Jump to content
Dogomania

LALUNA

Moderators
  • Posts

    7638
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LALUNA

  1. [QUOTE]bedzie wybebeszona cala....w kolnierzu ....lysa na brzuszku..... [/QUOTE] Ale z Wami. Spójrz na to z innej strony. Sama w norze, na tym mrozie, szczeniaki mogłyby zamarznąć a i sunia mogłaby tego nie przeżyć. Kto wie czy nie zakamuflowałaby sie nie wiadomo gdzie i nawet pomóc by jej ani szczeniakom nie mozna byłoby. Rana szybko sie zagoi, siersc odrośnie i szybko zapomnii o tym złym. Wiem że o to sie na pewno postaracie.:calus:
  2. [QUOTE]tragedia,....:-( niunia [SIZE=6][COLOR=red]jest w 6-7 tygodniu ciazy[/COLOR][/SIZE]....w poniedzialek - zabieg! __________________[/QUOTE] O masz Ci los :lookarou: Ybotka nie płacz. Tragedia byłaby gdyby sunia była gdzieś tam, sama zdana na siebie i bez pomocy. Teraz ma Was i bedzie dobrze. Nie musi sie tułać, a to tez minie. Ważne ze ma Wasze serducho.
  3. Bajka szuka domku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1467175#post1467175"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1467175#post1467175[/URL]
  4. Piękna sunia BAJKA [IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/Bajka/a1699cf5.jpg[/IMG]
  5. [QUOTE]Jako samozwańczy mod :evil_lol: wątku Bajeczki oficjalnie zezwalam Obywatelce LALUNIE na zamieszczenie 1 wypowiedzi na temat p. Piotra i Bajki :biggrina: :evil_lol: [/QUOTE] Uprzejmie melduję, ze ja już swój limit wyczerpałam z nadwyzką. Zreszta co tu dużo gadać było minęło a sunia szuka domku
  6. [quote name='OlaAB']to ja jeszcze jedno pytanie czy sędzia będzie miał miarkę i będzie mógł zmierzyć psa + wpisać do książeczki?[/quote] To najlepiej załatwic we własnym oddziale. Wzrost w karcie moze podbić każdy sędzia eksterieru.
  7. A i BORDIE !!!!!!!!!!!!!!!!! Ta nauka tańca na rozżarzonych węgielkach to był tylko taki żart!!!! Mam nadzieje ze nie usmażyłaś Ybotów, jak ich uczyłaś tańczyć:p :evil_lol:
  8. [FONT=Arial][SIZE=2][QUOTE]od Lalunki 1 lekcje tresury.....bedziemy wieczorem cwiczyc:smile:[/QUOTE] Tresura to miałabyc Yobotów, a Bordie miała ich nauczyc swojego psiego języka:lol: . No i chyba wieczorek był bardzo wyczerpujacy, Bordie zatresowała Ybotów, bo do tej pory sie nie odzywają. Mam tylko nadzieje że byli grzeczni i pojętni i Bordie nie musiała ich postawic do kąta:evil_lol: . BORDIE kary miały być też krótkie, możesz Ybotków już zwolnić i pozwolić im podejść do kompa. Napewno dzis lepiej sie sprawdza i opowiedzą o swoich postępach.:lol: [/SIZE][/FONT]
  9. [quote name='boksiedwa']I jak sprawdziła sie klatka?[/quote] No i czy żyje i jest cała i zdrowa, czy ja juz ten jamnior całą zeżarł?:evil_lol:
  10. [QUOTE]chodzę w zwolnionym tempie może po jakieś specjalne służby niedługo zadzwonić:evil_lol: [/QUOTE] To moze zasłaniaj zasłony, bo jak Cię zobaczy czołgającą i na czworakach to nie wiem czy Cie w kaftan bezpieczeństwa nie zawinie, oj Lusia by sie cieszyła, oj cieszyła:evil_lol: . A czy mozesz jej dac zarełko w innym końcu , poczekać az tam podejdzie i wtedy zajać jej legowisko?
  11. Swan wypróbuj jeszcze CS uspokajające : oblizywanie sie, odwracanie głowy, podchodzenie do niej nie po lini prostej i bardzo wolne ruchy no i głos, cichy ale bardzo cwierkajacy, taki toche piskliwy i radosny. Jezeli masz druga suke to powinno Ci ułatwić. Zacznij karmić jedna reka Damę a druga ręką rzucaj Lusi. I z wyczuciem zmniejszaj ten dystans rzutów. No i przed rzutem chwile potrzymaj smakołyk na otwartej dłoni, potem wymów imie Lusa i dopiero rzucaj. Co do żarełka to OK. Ale spróbuj ta metodą jak wyzej. Trzymasz na otwartej dłoni pokazujesz kilka sekund, mówisz łagodnie i zachęcajaco trochę piskliwie i mówisz Lusia i rzucasz jej. No i spóbuj ten zapach z wymianą z dwoma bluzami Ty nosisz jeden dzień, Lusi ma drugi dzień na posłaniu. No i czasu ;) Coren pisał że kiedys przeprowadzono eksperyment i wizeli po okresie krytycznym psa który nigdy nie widział nawet czlowieka. PIes zaakceptował w końcu rodzine naukowca, chociaz zawsze wolał towarzystwo psów. Lusia jako szczeniak mogła widzieć człowieka wiec należy jej przypomnieć. Wiec czy tak czy tak Ciebie napewno zaakaceptuje :lol:
  12. [QUOTE]Wprowadźmy taką zasadę. Każda osoba wypowiadająca swoje zdanie na temat Pana Piotra i Bajki jest zobowiązana do zamieszczenia co najmniej 1 ogłoszenia- w internecie,[/QUOTE] :cool2: [URL="http://www.planetazwierzat.pl"]www.planetazwierzat.pl[/URL] podałam namiar na Rybon501448864 czy dobry , czy mam zmienic?
  13. [QUOTE][B]Laluna Aksa dziekuje za prowiant a my za wypożyczenie klatki!!![/B][/QUOTE] ;) Tylko mi tu pamietać ze klatke Wam zabiorę i macie mi tu jak najszybciej postawic Aksę na nogi:mad: . Wiosna idzie, niedługo bedzie ładnie, sucho i ciepło i Aksa ma chodzić na rehabilitacje nad wode, co by sobie popływała. Mam jeszcze od ciotki- lekarki krem na odleżyny "sudocrem", to jakoś przez Marte podrzucę. Swoja drogą, to Aksa ma w swojej tragediii olbrzymie szczescie ze natrafiła na Was, dziewczyny. Tu macie link powinie sie przydać [URL="http://forum.dogs.pl/viewthread.php?tid=12740"]http://forum.dogs.pl/viewthread.php?tid=12740[/URL] O wszystko pytajcie Zbyszka i Ande oni już zęby zjedli na tym. No i zestaw Cwiczeń Wam powiedza. PS A z klatka żartowałam, nic za szybko - i dopiero jak lekarz pozwoli aby mu nie dawac zbytnio zarobić ;)
  14. [QUOTE]Znowu w naszej obecności wychodzi spod swojego stolika :lol: po rozrzucone smakołyki,[/QUOTE] To masz juz punkt zaczepienia:lol: . Mozesz jeszcze spóbować takiego wybiegu. Daj jej swoja bluzę na posłanie a potem sie w nia ubierz i zostaw nowa rzecz ze swoim zapachem. TAk abyś ty przesiakła jej zapachem a ona Twoim ( wymieniajcie sie tak dzień w dzień). Moze to pomoże w przełamaniu dalszych lodów jak zaakceptuje Cię jako własna sforę. Jak Lusia zachowuje się gdy była na długiej smyczy? Zy dajesz jej zarełko w misce podczas swojej nieobecnosci?
  15. Mozesz jej puscić Karmelka niech sie chwile pobawią a potem wejdź i zacznij zabawe z dwoma ze smakołykami. Charlin cały czas ma mieć linke przypięta ale masz ja nie trzymać. No i normalnie chyba jej zostawiasz non stop obrozę aby się przyzwyczaiła?
  16. [QUOTE]"Na wolności" i w towarzystwie Karmela podchodzi do mnie, bez problemu po smakołyk. [/QUOTE] No to jest dobrze:lol: . To jak jest taka odważna to przy Karmelku zacznij ja uczyc kontaktu. NA dzień dobry zawołaj KArmelka, głaszcz go chwal, tul, daj smakołyk, i jak Charlin podejdzie daj jej smakołyk i zacznij powoli wiekszy kontakt, raz jedno klepnij, raz drugie pogłaszcz. Charlin zacznij głąskać jedynie po piersi, narazie unikaj ruchu reki od góry na łeb. Tylko od dołu, piers i jak Ci da boczek. Kiedy bedziesz sie tak bawic nie rób tego na stojaco, ale kucnij sobie, tak abyś była mala i z tej pozycji sie baw, przy okazi dużo ćwierkaj i sie ciesz. CZyli radosć na wysokim tembrze głosowym, takie piszczenie jakbys zobaczyła mysz tylko radosnie:lol: . Teraz co do "zniewolenia" załóż jej obroze i przypnij tasme. I PUSĆ JA TAK !!!! A Ty odejdz sobie w kąt i obserwój. Niech sie przyzwyczai ze chodzi z linką ale moze isc gdzie chce i nikt ja nie trzyma. I napisz czy chodzi.
  17. [QUOTE]A miske złapała tak , że nic z niej nie wypadło !.[/QUOTE] :evil_lol: Ale charakterek. Dobra jest to znaczy ze myśli i kombinuje. To ugotuj wątróbeczke pokrój w kawałki ( jest twarda), i nie na misce ale wkoło Ciebie i ukucnij i nie rób żadnych ruchów, niech sie oswaja z Tobą. A Karmelek moze byc przykladem, ale przy innej lekcji. Weż Karmelka na lince i do boksu i zcaznij jego przekupywać takimi smakołykami. NA oczach Charlin. JAk podejdzie do Ciebie rzuc jej smakołyk pod nogi. I tak na zmiane. Czy teraz Charlin jest nie złapana? Bo straciłam wątek? No i lepsza byłaby obroza a do niej przypięta linka. TYlko nie zostaiwaj jej pzrywiazanej do drzewa, bo równie dobrze moze ja przegryźć. Chodzi mi aby suka miała swobode mogła biegać z linką, ale to musi byc pod kontola. JAk ja pzrywiązesz to raz dwa sie ze wszystkiego wyswobodzi, a ty nie mozesz zareagować. Napisz jaka masz teraz sytuacje. Charlin jest w kojcu w budzie sama i bez obroży i nie daje sie złapać? Czy jak włozysz reke do budy to ona gryzie?
  18. [QUOTE]ale musi sie socjalizowac i oswajac ze swiatem, prawda?[/QUOTE] Oj musi, musi. A jak reaguje na obcych? Próbowaliscie ja spuszczać zeby sie wybiegała? Czy lubi biegać za piłeczką? Bo z tego lenistwa to sadełko urośnie:lol:
  19. O Bordie przebaczyła Panu kąpiel ? :lol:
  20. a TAK WOGÓLE TO JAK DŁUGO TEN PIES JEST NA OGÓRDKU? i TAK BEZ ŻADNEGO SCHRONIENIA?
  21. [QUOTE]Koda nie może sprawiać problemów,[/QUOTE] JA to wszystko rozumiem i dlatego Ci o tym pisze. Bo jeśli sasiadka się wkurzy za takie zachowanie czy nie sadzisz ze wtdy to dopiero bedzie ten problem gdzie dadza Ci ultimatum? Moze na ten czas sunia by mogła byc u kogoś
  22. [QUOTE]niestety nie mam mozliwości aby sunia nie wychodziła na dwór [/QUOTE] A zrobienie kojca lub na ten czas uwiazać ja do budy? To nie jest "na całe zycei" ale na czas szkolenia. Tym bardziej że potem sunia i tak bedzie z Tobą.
  23. [QUOTE]ale mogę to robić tylko wtedy kiedy jestem w domu, bo niestety nie mogę liczyć na nikogo innego, mam nadzieje że to wystarczy, MUSI[/QUOTE] Nie wystarczy, jesli nie stworzysz jej warunki przejsciowe takie podczas którch suczka bedzie utrwalał w sobie te złe nawyki. Czyli podczas nieobecnosć zostaw ja w domu albo w kojcu którego nie pokona. I pisz jak trenujesz moze cos Ci doradzimy.
  24. Temat nie aktualny Piotr oddał już psa
  25. [QUOTE]ona po prostu straszy, odgania, robi szum [/QUOTE] Ale to nie musi wiedziec osoba która zostanie w ten sposób napadnięta, ma prawo sie bać i reagowac w sposób nieprzewidywalny która pobudzi sukę do jeszcze większej napastliwosci. Tak samo ze kiedys taka osoba może dostac zawału bo akurat ma chore serduszko i bez względu czy suka ugryzła czy nie nie bedziesz miała problem, tak samo jak dziecko sie przestraszy, przewróci i uderzy o coś głową. Wobec tego jedyne rozwiazanie jest takie aby suka była pod kontolą, a jeżeli ma biegac po ogórdku to zrób jej taki wybieg aby nie przeskoczyła. Dopóki tego nie zrobisz to nie powinna być spuszczana samopas. A chcac oduczyć psa musisz z nim pracować, a praca polega na niedopuszczaniu sytuacji w których moglaby tak zareagować, a jeśli juz to tylko pod pełna kontolą na taśmie, lub smyczy abys mogła odpowiednio wcześnie zareagować. JEżeli zas zostawisz ją sama sobie i suka pod TWoja nieobecnosć bedzie i tak swoje robić to Twoja praca i tak bedzie nieefektywna
×
×
  • Create New...