-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
Zeus&przyjaciele!Letnie spacery i inne:)
LALUNA replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Gosiu, kiedy wchodzisz do domu zacznij ignorowac psy, nie mów do nich, nie patrz. Dopiero po 20 minutach możesz pogłaskać. Po paru dniach powiesz mi czy Zeus przestał na Ciebie skakac;) -
Iskierka już nie zgaśnie DAGA 27 wyszukała jej domek
LALUNA replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
[quote name='matusz5']pewnie, że nie zawiodę ;) Już mam wszystko zapisane w zeszycie, czy mam o coś szczególnego zapytać ;)[/quote] [IMG]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/love/4/83.gif[/IMG] A mam Cię :eviltong: ;) -
[quote]Ładne wytłumaczenie dla chamstwa, ale tego "dobrego".[/quote] Znowu przeleciałeś, a miałeś przeczytac:razz: Więc aby nikomu w tym zaaferowaniu nie przeleciał sens tego topicu [quote][B][U]Za kopiowaniem:[/U][/B] [B]- estetyka (choc bym polemizowala, bo jest to pojecie wzgledne i pewnie jakbysmy przestali ciac to pewnie i gusta by sie zmienily ...)[/B] [B]- w przeszlosci wzgledy zdrowotne (psy mysliwskie, obronne - teraz juz w tak malym procencie, ze nie nalezy nawet brac pod uwage, a jesli juz to moze trzeba by wymyslic jakas specjalna zgode na kopiowanie psow pracujacych, ale naprawde narazonych na kontuzje?)[/B] [B][U]Przeciw:[/U][/B] [B]- bol i stres (napewno mniejszy czy wiekszy jest, chocby przy przycinaniu uszow ... ;-))[/B] [B]- zaburzenia komunikacji w doroslym zyciu ...[/B] [B]- wzgledy etyczne (zaspokajanie wlasnych kaprysow)[/B] [B]- powikłania po zabiegach kopiowania i cięcia[/B] [B]- wady wzorca ukryte kopiowaniem lub cieciem[/B] [B]- kopiowanie uszu i ogonów zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt jest zabronione.[/B][/quote] [IMG]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/happy/25.gif[/IMG]
-
Iskierka już nie zgaśnie DAGA 27 wyszukała jej domek
LALUNA replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
[quote name='lidka_park']Jest zainteresowanie nasza malutką :multi: Iskierka wpadła w oko pewnej pani z Krakowa, więc 3majcie kciuki ;)[/quote] Super :multi: Matusz, no chyba teraz nie mozesz zawiesć i zobaczysz co z Iskierka jak sie czuje i która to jest która :razz: Bo tu domek sie klaruje. -
[QUOTE]Zauważyłem, że ci są przeciw kopiowaniu, to co by nie robili (wyzywali, zaśmiecali temat) to są OK![/QUOTE] To tylko Twoje odczucie, ja dostrzegam głębię postów Ravik, musisz się lepiej wczytac i spokojnie zastanowic, a nie tylko tak powierzchownie przelecieć :p
-
Iskierka już nie zgaśnie DAGA 27 wyszukała jej domek
LALUNA replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
[quote name='matusz5']Świetnie, rewelacyjnie, wyśmienicie :D :D :multi::multi:[/quote] [img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/angry/2/img/011.gif[/img] [img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/angry/4/img/017.gif[/img] -
[quote name='MARS']Ile ma ruchu to dokładnie nie wiem, ale zapewne sporo bo właścicielka jest stażystką w PZŁ, a pies jest już po próbach polowych a teraz jest w trakcie szkolenia do konkursów użytkowości.[/quote] A tak codziennie? A ile ma tych psów, mówisz ze hodolwa, czyli ile dokłądnie? Mimo obijania o meble, ogon sie nie złamał? :razz: Przez cały rok pies ma non stop strup? A którym miejscu? Z boku, na czubku ogona? Nie lize, nie rozwala sobie sam? [quote]A może warto spytać o temperament? Mars, zamiast ogona można wyciąć jajka. Pies sflaczeje, zapasie się i nie będzie go roznosić.[/quote] A co ma kastracja do temperamentu? Chcesz aby Mars w takie rzeczy Ci uwierzył że po kastracji zmienia sie temperament? :razz: To by żadnego konia wierzchowego w sporcie nie kastrowali [quote]Jakby ten weimar nosił ogon jak chart, to zapewne by go sobie nie rozbijał - hodowcy do dzieła, potrzeba u weimarów charcich ogonów.[/quote] Moze skonsultuj sie najpierw z charciarzami, bo ja znam duzo przypadków gdzie charty łamały sobie ogon. W domu :p
-
[quote]Przyszedł dziś do mnie niekopiowany weimar. Od kilku miesiecy ma problem z ogonem, własciwie to odkąd pies dorósł. Rozbija koncówkę o meble, po czym ściany i sufit jak w rzeźni. Zagoi się to trochę, zrobi się strup i... znów rozbija i znów jak w rzeźni. Pani załamana bo mieszkanie juz trzeci raz w ciągu roku maluje. Co poradzicie zamiast cięcia?[/quote] Mars teoretycznie chciałes porady. Ale wiekoszść rzeczy które zawarłeś w poście to takie jak ściany sufit w rzeźni, znów jak w rzeźni, Pani musi malowac mieszkanie już trzeci raz. To jakiej odpowiedzi porady się spodziewałeś przez internet? A skąd mam wiedzieć czy pies sam sobie nie rozgryza, czy nie ma uszkodzonego jakiegoś nerwu, czy nie jest to behawioralne bo pies ma za mało ruchu. Ile ta Pani poświeca psu dziennie czasu? Ile ma ten pies ruchu. W końcu to pies myśliwski. Ja znam trzy weimary żaden nie ma obciętego ogona i nie ma problemu. Ale mają dużo ruchu i kiedy wracaja do domu, to się nie obijają o meble bo ich nie roznosi. O o tym weimarze wiemy tylko tyle że dopiero wkracza w dorosły czas, to akurat czas w którym psa bardzo roznosi, jak nie ma ruchu. [quote]Ma dość znaną hodowlę, ale zawsze miała psy z ogonami kopiowanymi i problemy tego typu się nie pojawiały.[/quote] To że ma znaną hodowle jeszcze mi nie mówi nic ile ten pies ma codziennie ruchu i zajęcia jak przystało na psa myśliwskiego
-
[quote name='Ela_and_Krzys']no nic, mam nadzieje ze mu to przejdzie on jest raczej aktywny, ma apetyt, na spacerach biega za patykami (chyba ze zakladamy mu kolnierz, bo probuje lizac, to udaje sie na wewnetrzna emigracje) tylko woreczki wygladaja nieladnie no ale teraz juz za pozno - musimy czekac az sie same rozejda co wierze nadal ze nastapi[/quote] A jakiś antybiotyk? Moze poradz się jakiegoś innego weterynarza.
-
[quote name='MARS']Oki. Powiem pani żeby pomalowała olejną, a pies niech się cieszy że mu w młodości ogona nie ucięli, a ciesząc się i merdajac nie sobie nadal rozbija... W końcu ważne to że JEST, nie to w jakim stanie...[/quote] Nie doczytałeś drugiego postu
-
A wiesz znajomy miał ten sam problem z owczarkiem niemieckim. W końcu ucieli mu ten ogon. Tylko że to nie był problem o meble, ale jakiś neurologiczny lub behawiorystyczny bo pies sobie wygryzał ogon, a potem tak jak piszesz, strupek i o sciany rozwalał. Byc moze Pani za bardzo poświeca czasu ścianom a mniej psu. A powód nie jest w rozbijaniu o meble, ale zupełnie inny. :cool3:
-
[QUOTE]Rozbija koncówkę o meble, po czym ściany i sufit jak w rzeźni.[/QUOTE] [QUOTE]Pani załamana bo mieszkanie juz trzeci raz w ciągu roku maluje.[/QUOTE] Może niech olejną pomaluje, łatwiej zetrzeć, skoro tak bardzo sie martwi o ściany :razz: To uzasadnienie, bardzo do mnie przemówiło.:shake:
-
Lutomskak, skoro jesteś weterynarzem, może Ty wiesz jak ta podwójna część ucha się nazywa i do czego słuzy?:razz:
-
[QUOTE]A co to jest za seterek?:razz:[/QUOTE] Sandra Powiew Mahoniu z Agility de Luks. Wyrwana z hodowli.
-
[quote name='Ela_and_Krzys']ale Fuks byl operowany przez jednego z podobno najlepszych wetow w Krakowie...[/quote] U nas mieliśmy 8 psów kastrowanych i żaden nie miał komplikacji, nic im nie napuchło. Na drugi dzień już były aktywne. Jedyny co miał nabiegłe krwią i napuchniete woreczki to własnie ten co był u innego weta. Wiec wysyłamy do tego chirurga
-
Już napisałam:lol:
-
Dzieki, przejmuje ;)
-
Iskierka już nie zgaśnie DAGA 27 wyszukała jej domek
LALUNA replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
Nowy dzionek nas wita :diabloti: Dzień Dobry Matusz, jak sie dzisiaj czujemy :razz: -
[quote name='Ela_and_Krzys']ciesze sie ze znalazlam ten watek - Fuks byl kastrowany w sobote wieczorem a "balony" pojawily mu sie dzis wyglada to brzydko ale ulzylo mi czytajac ze to normalne[/quote] To nie jest normalne. Dlatego my nasze klubowe psy wysyłamy do dobrego chirurga, zrobił już kilka naszych psów i wogóle nie było takich problemów. Psy nawet sie nie interesowały po jego ręce, że cokolwiek im brak, nic nie napuchło i bez komplikacji. Ale to doskonały specjalista chirurg. Ale raz jeden goldek poszedł do swojego weta i potem miał komplikacje, woreczek mosznowy jak bania i leczenie ponad dwa tygodnie.
-
W góre suńka
-
Lula-śnieżnobiała sunia już szczęśliwa w Niemczech!
LALUNA replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
No ale chyba samochód już naprawiony :razz: To kiedy będzie zabrana Lulka? -
[quote name='szymi']piszac o tresurze mialem takze namysli inne zwierzeta np wystepujace w cyrku, niestety zostalem oblany blotem przez panny niby bardzo dobrze wychowane inteligentne i poukladane, nie mam zamiaru dalej czegokolwiek udowadniac lub przytaczac jakichkolwiek przykladow, tobie dziekuje za odpowiedz, niestety wyjasnienie dotyczy tylko twojej dzialalnosci ale wierz mi ze gdzie indziej tak rozowo to niewygla, moze jeszcze jeden przyklad ktorego nikt nie poruszyl tj. szkolenia pieskow do walk o tym madralinskie moze nawet nie wiedza ale to jest i funkcjonuje. ps. :tak na marginesie pieski gina wlascicielom po to aby byc przez chwile sparing partnerem dla psa bioracego udzial w walkach.[/quote] A ja Ci napisałam nie mogę brać odpowiedzialnosci za innych ale mogę za siebie i od siebie zacząć. Co do cyrku nie mam zdania, są psy, są konie inne domowe zwierzęta o ile krzywda się nie dzieje i mają emeryturę praca jak każda inna. A inne zależy, słonie też cieżko pracują dla człowieka, dzikie zwierzęta ludzie trzymaja w domku. akwarium, terrarium, klatce. Ich miejsce też powinno byc na wolności. Walki psów są zakazane jednak pewnie i tak pozostaną w ukryciu. Chociaż to właśnie te psy mają kopiowane uszy, aby im nie przeszkadzały w walce. Czy słyszałam o nich- pewnie niejedną historię i niejeden film w necie takze i o psie ON ukradzionym którego trzeba było uśpić, bo był workiem treningowym. Byc moze zakaz kopiowania, jak i sterylka wraz z kastracja wszystkich ras i mieszanek uznanych za niebezpieczne a nie zrzeszone w organizacji kynologicznej, zminiejszyłoby to okrucieństwo. Ale to już zależy od podejścia człowieka do psa, a takze od przepisów które sprawią ze Ci którzy mają za nic zwierze, będą przynajmniej musieli przestrzegać przepisów.
-
[QUOTE]-jesli bede kiedys kupowala jeszcze psa dla siebie tam-gdzie ostatniego a w naszym kraju bedzie wciaz mozliwe wystawianie psow kopiowanych-to na pewno moj taki wlasnie bedzie-czy jestem w zwiazku z tym gorsza?czy jestem w zwiazku z tym potworem?-mysle ze nie-ale ......wy zapewne uwazacie inaczej.....[/QUOTE] Nie, nie jestes ani gorsza, ani potworem. Tak samo jak ktos kto kupuje psa rasowego nierodowodowego, nie jest gorszy od tego co kupuje rodowodowego. W końcu nie rozmnaża osobiscie. Co najwyzej żal że nie rozumie iż napędza koniunkturę.
-
Iskierka już nie zgaśnie DAGA 27 wyszukała jej domek
LALUNA replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
[quote name='matusz5']bez sms sie nie obejdzie:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Sam tego chciałeś. [IMG]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/angry/3/img/015.gif[/IMG] [IMG]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/angry/4/img/015.gif[/IMG]