Jump to content
Dogomania

Sonika

Members
  • Posts

    868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sonika

  1. Lukas jeździ na tylnym siedzeniu. Niestety nie przypięty do niczego, bo mam Forda, a na Forda nie ma psich pasów(inne wpięcie) :roll: Na szczęscie w przyszłym roku zmieniamy samochód, wiec pies będzie jeździł przypięty do pasów, ktore leżą nieużywane w domu od dwóch lat. :cool1: Będziemy chyba mieli combi, ale i tak nie wrzucę go do bagażnika. Często zdarza się, ze ktoś walnie w tył. Wolę wtedy nie myślec, co moze stać sie z psem.
  2. [quote name='Alter Idem']Aaaaaaa..., widze, ze i Ty nalezysz do "specjalistow", ktorzy, NIE PYTANI zreszta, lubuja sie w obrabianiu psow bliznich ...... :shake:[/quote] A ja myślę, ze takie uwagi nie zaszkodzą. Wiza się pewnie nie obrazi, bo i tak wie, ze to jest opinia amatora. Ja czasami lubie wiedzieć co myslą o moim psie miłośnicy goldenów, ktorzy znają wzorzec. Też dam w najbliższym czzasie zdjęcie i ocenicie. Na nikim sie nie wzorowałam, Lukas nigdy na wystawy nie bedzzie jezdzil, wiec postawa bedzie pewnie tragiczna. :lol:
  3. [B]ulvhedinn[/B], kiedy wstawisz jakieś foto smyczy? :) Być moze też się skuszę, 25 zł(plus te 8 za materiały?) a 50 to spora róznica. Szczególnie, ze pieniązki idą na psiaki. :cool3: Hmm, 50 zł za szelki manmata, to tez chyba sporo? widział ktoś jakieś tańsze, ale tak samo funkcjonalne? Nie chce kupować zwykłych, bo one najczęsciej nie są niczym podszywane, no i ogólnie gorzej się nadają. Widziałam kiedyś fajne na allegro, ale teraz już zadnych znaleźć nie mogę. A co do tematu, to w tym roku bylam jak narazie raz na rowerze(teraz niestety nigdzie nie pojdziemy, bo POGODA :shake:) Bardzo ładnie biegł, rzadko szarpał. Wkurzało mnie tylko, ze nie chce biec po trawie. Wolał beton, wiec sama prawie musialam jechac po trawniku, aby łaskawie piesek tez to zrobił. :shake:;) Niestety Lukas był na obroży, a smycz trzymałam w ręku. Następnym razem bedą juz szelki.
  4. Ja używam tego szamponu odkąd mam psa, czyli niecałe 4 lata. Najpierw miałam tą wersje dla szczeniaków. Swietnie się spisywał. Sierść błyszcząca, odżywala zawsze po kąpieli. Teraz mam szampon do jasnej sierści i też jest ok. Zadnych podrażnien. Nie podoba mi sie tylko, ze sierść po tym szamponie jest strasznie miękka, a to niekoniecznie jest przy goldenie dobre. :cool1: Mam jeszcze 3/4 buletki, wiec z dwa lata minie zanim ją zużyję. ;)
  5. [quote name='Wiza']moze ma dłuższą siersc bo go nie strzyzecie? :P[/quote] Nie strzyżemy go, ale to nie zmienia faktu, ze ma długą sierść. Gdyby miał wyglądac, jak ten golen na jednym ze zdjec, to musiałabym chyba wziasc maszynke i całego prawie go obciąć. :cool1: W tym roku i tak jest dosyć łysy, w zeszłym to dopiero miał dłuuuugie futro latem.
  6. [quote name='Wiza']"ze amerykany mają przepiękną taką "płynną" sierść, a nie loczki. :smile:" Eee jakby taki pies przelecial przez las i wode to mial by pełno gałązek wszytsko wsierści, a w wodzie napewno byłoby mu zimno. Przecierz golden to pies myśliwski i powinien mieć sierść jak na takiego psa przystało.. Poza tym golden to nie york ze ma mieć sierść do ziemi gdzie nic nie wystaje musi byś prosta gładka itd..[/quote] To, ze golden ma "płynną" sierść, to wcale nie znaczy, ze się na polowanie nie nadaję. Pooglądaj sobie zdjęcia, dużo goldenów nie ma loczków tylko prościutką sierść, oczywiście krótszą i mniej jedwabistą. ;) Tak jak pisałam, mój pies ma nieco dłuższą niż większość goldenów, ale w niczym to nie przeszkadza, nic się nie wplątuje, wszystko jest w tak najlepszym porządku. :cool3: Oczywiscie nie wygląda jak ten amerykan, baaaaaardzo daleko mu do niego. ;)
  7. [quote]ttp://goldenfoto.com.pl/albums/zagreb07/DSC_7905.jpg[/quote] Mi sie psy z tak krótką sierścią nie podobają, mój ma sporo dłuższą i mi taka odpowiada. Jednak na pewno nie jest typem amerykańskim ;) No, ale generalnie goldeny typu angielskiego mi się bardziej podobają. Jednak nie da się ukryć, ze amerykany mają przepiękną taką "płynną" sierść, a nie loczki. :) Loczki i poskręcana sierść nie podoba mi się, tak samo jak prawie białe goldeny :p Trochę chaotycznie to napisałam, ale wiadomo o co chodzi. :razz:
  8. [quote name='pidzej']Co tu do pojmowania? Lepiej nie robić nic? Ja przechodze powoli na weganizm, wykluczam baaaardzo wolno poszczególne produkty, staram się używać nietestowanych kosmetyków, ale te pewne i naturalne są dużo droższe, dlatego np. używam nietestowanej pasty ale zwykłego mydła, bo nie stać mnie na kupowanie raz w tygodniu mydła za 10 zł. Jestem zła? 3 lata nie jem mięsa, kilka miesięcy nabiału, czasem zdarzy się mleko z płatkami czy jogurt- bo nie od razu Kraków zbudowano. Żyjemy w okropnym świecie, gdzie właściwie wszystko jest testowane albo zawiera produkty pochodzenia zwierzęcego. Avon jest na liście PETA, czyli nie testują na zwierzętach, ale w kosmetykach są produkty pochodzenia zwierzęcego, jak pozyskiwane, możemy się domyślić. Żeby życ zdrowo i w zgodzie ze swoim sumieniem trzeba mieć kasę, dużo kasy. [/quote] Nie zrozumiałaś mnie. Chodziło mi o to, ze te osoby już od bardzo dawna przeszły na weganizm, rezygnując z wielu rzeczy, ale nie rezygnując z fajek, które są testowane. A tak to się doszukują w składach składników testowanych, starają sie jak najmniej takich rzeczy kupować.
  9. Ostatnio sobie czytałam na jakimś forum, jak weganie nie jedzą miesa, produktów pochodzenia zwierzęcego, nie kupują testowanych kosmetyków, nie noszą skór. Jednak potem duzo osob napisało, że palą. :cool1: No i po co to wszytko, jak kupują rzecz TESTOWANĄ? ja tego pojąć nie mogę. :roll: Mimo, ze mam 16 lat, to w moim wieku niestety bardzo dużo osób pali. :roll: Dobrze, ze chociaż zapamietali, ze w moim towarzystwie mają sie na dwór lub gdzieś indziej się wynosić. :cool1: A alkohol tez jest testowany? pytam z czystej ciekawości. ;)
  10. -Jeść - pływać - aportować - chodzić na długie spacery - lubi gdy jest głaskany przez dzieci lub znajomych -bawić się -jesc -plywac -jesc -plywac
  11. Sonika

    Szelki..

    Mój pies generalnie na niczym nie ciągnie(poza małymi wyjątkami np. kiedy zobaczy kota, kiedy wie ze jestesmy blisko morza itp.) Po prostu szelki są dla mnie wygodniejsze, lepiej mi sie psa prowadzi. No ale czasami są tez niepraktyczne np. przy kąpieli, podczas chodzenia po zaroślach itp. No i identyfikator głupio na szelkach wygląda.
  12. Sonika

    Szelki..

    Nie ma żądnych badań potwierdzających tego, ze coś moze się lekko zmienić w budowie psa podczas noszenia szelek. ;) Wiec to wszystko moze byc pic na wodę. Dobrze dopasowane szelki nie zaszkodzą. A po co szelki? a w takim razie po co obroża? :) Niektórzy wolą to, a inni to drugie. Ja osobiście szeleczki lubie, łatwiej mi się psa kontroluje. Niestety teraz tylko jedne samochodowe posiadam, musze jakieś kupić. ;)
  13. Ja podejrzewam, ze kara w Gdańsku bedzie wynosiła ok. 30 zł, tak jak za brak legitymacji i brak biletu dla bagażu. ;)
  14. [quote name='Blow']taaaaa....tylko,że o ile zazwyczaj przy spotkaniu straży ze spuszczonym psem unika się kary o tyle mandat na plaży jest bardziej prawdopodobnym scenariuszem:shake:też sama chodzę,przecież nie odmówię mojemu psu tej przyjemności:diabloti:ale na pewno na plaże niestrzeżoną bo zawsze ma się jakąś wymówkę(coz tego że itak bezprawną;))[/quote] Oczywiscie ja chodzę na niestrzeżoną. A co do kary, to ja jestem bezbronna 16latką, więc jak mi tu karę wręczac. :lol::evil_lol: Znalazłam tylko takie cos: [url]http://gdansk.naszemiasto.pl/inne/specjalna_artykul/35999.html[/url] [url]http://www.naszemiasto.pl/pies/tresc/35999_360_5.html[/url] Większosc plazn nalezy do Gdyni, Sopotu lub Gdańska, wiec takie zakazy prawie wszędzie obowiązują.
  15. Cena koszmarna, ponad 30 zł za jedną lekcje. :crazyeye: :roll:
  16. [quote name='Blow']no niby ludzie się nie czepiają,ale nie chciej spotkać straży miejskij która bywa bezwzględna:cool3:przepisy jakie są takie są ale trza ich niestety przestrzegac:shake:[/quote] Dla mnie ważniejszy jest pies niż jakieś głupie przepisy. Jak bym miała ślepo za nimi podązac, to mój pies nie byłby nigdy spuszczony ze smyczy, nigdy nie biegałby po lesie, nigdy by się nie kąpał. Zwariowałby chyba. :roll: Dbam tylko o to, aby mój pies nie przeszkadzał innym. Straż miejska? w czerwcu jej na pewno nie ma. W lipcu, spierpniu jest, ale nie na samej plazy tylko obok. :cool1: Moze z dwa razy spotkałam ich jak szli brzegiem morza, wtedy jednak szybko się zmyłam. Dodam tylko, ze odkąd pamietam jeżdze na plaze, zarówno z psem jak i bez, wiec te dwa przypadki to bardzo malo. ;) Do tego chodzę do Brzeźna. Gdańszczanie więdzą ile tam normalnie jest ludzi.
  17. Ja jakos mieszkam blisko morza, chodzę tam z psem nawet w okresie letnim i żyje. :razz: Nikt się mnie nie czepia. :p Tylko, ze ja spaceruje najwczesniej o 19. kiedy juz ludzi jest mniej. Pies najczęsciej w ogóle z wody nie wychodzi(szczególnie jak sie z nim kąpie) wiec nikomu nie przeszkadza. ;) To golden, więc czesto podchodzą do mnie dzieci i się pytają, czy mogą rzucić piłeczkę. :)
  18. Pewnie będą normalne zajęcia z trenerem np. raz w tygodniu po 2 godziny. Oczywiscie płatne, nic w dzisiejszych czasach nie jest darmowe, a tym bardziej agility. :cool1:
  19. Nie musi nic umiec, można zaczynąc od zera. Lukas na dobrą sprawę ćwiczył tylko przez cztery miesiące, ponad rok temu, wiec pewnie tez nic nie pamięta. :cool1:
  20. Ja z miesiac temu mialam dziwna sytuacje. Pewnego dnia Lukas nagle wbiegl szybko do mojego pokoju i zaczal szczekac, warczec na okno. Z 10 min. zastanawialam sie o co chodzi, ale nic nie wymyslilam, wygonilam go tylko. Tego samego i nastepnego dnia sytuacja sie powtarzala. W koncu jednak przestal szczekac i uciekl [B]nagle[/B] z pokoju. Przed nastepne dwa dni nikt go sila nie mogl tam wciagnac, zapieral sie wszystkimi lapami. Potem jednak wszedl normalnie, jakby nigdy nicc i polozyl sie na kanapie. I zrozum go tu. :roll:;)
  21. Ja 'dostałam" psa w wieku 12 lat i nadal nie rozumiem, jak w takim wieku mogłam wybrać odpowiednią rase i znaleźć samodzielnie hodowle. Od tamtego czasu codzienie, juz przez cztery lata ja z siostrą(mlodszą ode mnie o 2 lata) wychodzimy z psiakiem na spacery. Nigdy mi się jeszcze ne znudziło. Sama się sobie dziwie, przeciez ja wtedy miałam tak malo lat. ;) Na dzień dzisiejszy prawie w ogóle nie widzę minusów posiadania psa. :)
  22. Cuci ta roślinka bez problemu łapie muchy? w domu również? Zastanawiam się, czy ją na allegro zamówic. Tylko nie chce przypadkiem za muchami biegać. :cool1:
  23. Czy 14 zł, za jedną tubkę Fiprexu dla psow od 20-40 kg to duzo? opłaca się? ;) Nie wiem, czy na allegro zamówic. Skoro działa to tak samo jak Frontline, to spróbujemy tego. :p
  24. Czy ja wiem? polonistka mnie zawsze poprawiała, niezależnie od kontekstu. ;) Edit: :)
  25. chicken pisze się [B]w ogóle.[/B] Przepraszam, że Cię poprawiam, ale kiedyś notorycznie popełniałam ten błąd i teraz jestem na ten wyraz wyczulona. ;) U mnie przedszkole kosztuje 10 zł za lekcje. 700 zł za szkolenie? :crazyeye:makabryczna cena. :cool1:
×
×
  • Create New...