-
Posts
868 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sonika
-
[quote name='Agnisia =)']Jeśli mogę się wtrącić to zachowanie o którym mówiła Sonika nie jest dominacją ani podporządkowaniem się. Psy nie są wilkami i nie budują układów hierarchicznych. Kładzenie uszu i mróżenie oczu, jakie widać u goldena, to sygnały uspakajające.[/quote] A te dwa poprzednie zdjęcia, to też nie dominacja? W takim razie co? Pytam, bo w takim razie nie wiem, szczerze mówiąc. :)
-
Pisałam tu? ;) Mojego psa spuszczam na każdym spacerze ze smyczy(najczęsciej jest to taki z trzech stron ogorodzony plac, las, morze, łąka, park) W pobliżu ulicy lub tam gdzie jest dużo ludzi no to wiadomo, ze chodzi na "uwięzi" ;) Nie wyobrazam sobie aby jakikolwiek pies nie miał możliwości pobiegania, to wbrew jego naturze...
-
[quote name='wiq'], 6 wołowych fiutków:evil_lol:[/quote] to najlepsze zapewne. :evil_lol: Tez chce stamtąd coś zamówic, ale chyba koszt przesyłki będzie duży? szczególnie przy np. 3,4 kg? Oj tam czego się nie robi dla psów? :eviltong: Przynajmniej są szczęśliwe(albo to i my jesteśmy bo psy mają gdzie jak wyglądają ich miski, obroże, smycze, szczotki :evil_lol: ) Musze kiedyś rodzicom pokazać ile ludzie mogą wydawać na psy, bo zawsze marudzą, ze tyle to pieniedzy na jednego małego pieska idzie. :diabloti: A tak swoją drogą nieźle producenci zarabiają na zwierzętach, przecież to wszystko mogłoby być polowe tańsze. :roll: EdIt: albo inaczej zapytam, ciekawe ile waży 50 sztuch świnskich uszu :P
-
A co zamówiłaś? :cool3: Mi zawsze po tych wszystkich odpadkach całe mieszkanie śmierdzi, ledwo się wejść da. :roll: :evil_lol: A tamte foteczki śliczne, szczególnie gdy jadły surowe mięsko- jakie to apetyczne. :lol:
-
No cóz, gdybym miała "dostęp" do koni to ćwiczyłabym odwołanie, a tak to co ja mam zrobić? Tak jak pisałam pies widział konia dwa razy w życiu, innych okazji nie było.
-
Dojść to nie problem, niech sobie szczeka na smyczy. Gorzej jak będziemy na zewnątrz, a z tego co zauważyłam na wystawie ludzie lubią z końmi podjeżdżać naprawdę blisko zeby popatrzeć. :roll: Z daleka to mi nie przeszkadzają, bo wiadomo, ze nie podbiegnie kilkadziesiąt metrów, aby poszczekać. No ale zobaczymy. Jak na pierwszej lekcji będe tragedia, to najzywej zrezygnuję... Zresztą nie wiem po co się marwię na zapas, skoro nawet przeszkód nie ma... ciekawe czy się w ogóle pojawią. :P
-
Kiełbaski są bardzo fajne, ale faktycznie długie. Dla mojego goldena to w sam raz długość ;) Szkoda tylko, ze się tym nie bawi. :eviltong: Zresztą on się nie bawi niczym na dworze oprócz tenisówkami, wiec nie wiem na co ma całą mase zabawek, a ja mu wciąż kupuję nowe. :cool1: A co do konga, gdybym miała pewność, ze mój pies będzie się tym bawić, to może bym kupiła, tak to ryzykować nie chce, za drogie to...
-
Hipodrom? :-o:-( No to nie wiem czy będe chodzić. Gdyby Lukas zobaczyl konia podbiegł by do niego, zaczął obszczekiwać itd. :roll: Te zwierzęta widział dwa razy w zyciu, wiec nie ma pojęcia co to, dlatego tak reaguje. A na lince nie wyobrażam sobie ćwiczyc. :shake: buu. :(
-
[url]http://img257.imageshack.us/img257/4628/s110807144ny2.jpg[/url] jak bym widziała mojego kundla, ach te retrievery, sama słodycz i zero kłopotu z czystością. :evil_lol:
-
[url]http://img260.imageshack.us/img260/3673/s110807068au5.jpg[/url] cudne. :loveu: Wiem, ze już tysiąc razy to mówiłaś, ale jaki masz aparat? :lol: :cool3: Przeglądam te galerie i wszystkim zazdroszczę terenów spacerowych, tez takie chce. :placz:
-
Wyraźna chęć zdominowania 'rywala' podczas zabawy: kopulacja [IMG]http://i19.tinypic.com/6d00le9.jpg[/IMG] połozenie łapy na karku [IMG]http://i18.tinypic.com/53t6wt0.jpg[/IMG] A tu położony obok silniejszego od siebie, do tego uszy skierowane do tyłu i przymrużone oczy- wyraźnie poddanie się, ale nie całkowite, bo całkowite następuje gdy całkiem położy się na plecy pokazując brzuch: [IMG]http://i12.tinypic.com/6h73htu.jpg[/IMG] (data na zdjęciu nie jest poprawna)
-
Biedne psiaki, takich ludzi to tylko pozabijać. :angryy: Wpadłam do galerii, bo bardzo mi się spodobała. :loveu:
-
Prognozy mają to do tego, ze się w większosci nie sprawdzają. :eviltong: Dzisiaj tez mało padać, a nie było ani kropli deszczu. :) Więc bądźmy dobrej mysli. Juz bylam raz na wystawie w Sopocie calkowitej ulewie i podziękuje za to. :roll:
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
Sonika replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
Tatus był na drugim koncu placu i mi sie juz nawet iść tam nie chciało. :eviltong: Zreszta jakiś dziwny był. :roll: -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
Sonika replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
JA ostatnio byłam z psem na spacerku. Wszystko fajnie szło aż do czasy gdy nie podeszła do nas mała dziewczynka. Zaczęła głaskać mojego psa, probowała rzucać mu piłkę, łapała za linkę(probowałam jej powiedziec, zeby tak nie robiła, bo jakby on pociągnął to by po niej było) Na dodatek ja z dziećmi gadac nie umiem, wiec jeszcze trudniej bylo mi jej cokolwiek wytłumaczyć. No i przez to Lukas caly czas lezał, a dziecko przy nim. Było praktycznie zero biegania, bo to dziecko się odczepic nie chcialo, a Lukas nie chciał jej zrobic krzywdy wiec stal w miejscu i pozwalał się głaskać w nieskończoność. Tatuś jej stal chyba z ilkanaście metrów dalej, usiadł na trawce i patrzył jak córeczka świenie się bawi. :roll: Wiedział, ze mi sie to nie podoba, bo caly czas zerkałam na niego i probowałam sie z psem kawalątek oddalać. W koncu się jednak wkurzyłam i poszliśmy do domu. -
[quote name='chihuahua'][SIZE=4][FONT=Book Antiqua]Zamiast ubolewac nad ubranymi psami, lepiej byscie wspolczuli tym psiakom w schroniskach. Niekiedy ludzie ubieraja psy zeby ladnie wygladaly , jesli nie ma w tym przesady to dlaczego, piesek ubrany- piesek zadbany.[/FONT][/SIZE][/quote] Ja sama wiem komu mam współczuć. Poza tym temat nie jest o psach schroniskowych tylko o psach które są traktowane, jak zabawki. A jak ktos chce, aby piesek ładnie wyglądał, to niech apaszkę kupi, a do tego elegancką smycz i obroże. Nic więcej nie trzeba. :cool1: A pies ubrany= zadbany, no to cóz, bez ubranek tez mozna pies zadbanego psa.
-
Gdyby wścieklizna doszła z Wrzeszcza do Sopoty to i poł polski mogłaby 'okrążyć' ;) Wiec obawy na pewno nie ma. :) Szkoda tylko, ze ja mieszkam kilkanaście metrów metrów od tych ulic. :cool1: Juz sie doczekac wystawy nie mogą. :cool3:
-
Nareszcie nowe zdjęcia. :multi: Jak zwykle cudowne i takie klimatyczne. Zazdroszcze pobytu na wakacjach. :cool3:
-
Zauważ tylko, że wyglądem reprezentujemy siebie. Na początku nikt nie patrzy na Twój charakter, bo go nie zna. Wtedy liczmy sie zewnętrznie.
-
Viz, na pewno zrobię Lupowi fotki, jak dotrę tam na tą godzinę. Mam nadzieję, ze poznam go i znajdę ring. :P
-
Hmmm, ja mam dla swojego psa zwykły skórzany kaganiec, w którym potrafi otworzyć pysk i wystawić język, a dodatkowo nie nachodzi mu na oczy. :cool1: Wygrzebałam jakieś stare zdjęcie: [IMG]http://i15.tinypic.com/4pnt1du.jpg[/IMG] Kaganiec akurat miał źle założony, no ale generalnie jest dobrze. Czasami w atobusie zapinam tak, ze mógłby go ściągnąc jedną łap, wtedy juz w ogóle moze wystawić język jak chce. :eviltong: Robie to, jak jest naprawdę mało ludzi w tramwaju.
-
Ja bedę na tej wystawie i jak zwykle jako widz. ;) Najbardziej bede sie kręcic przy goldenach i psich sportach. :cool3: O której(i w jaki dzien) zaczyna się obedience i frisbee? agility nie będzie? :placz:
-
[COLOR=Black][B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=6084"]pumilo2[/URL][/B],[/COLOR] oj nie zrozumiałaś o co nam chodzi. :p Nikt tutaj nie ma pretensji do osób które ubierają psu ubranko po to aby zabezpieczyć go przed zimnem. Chyba takie dbanie o psa, to norma? Wiadomo, ze nie pozwolimy mu marznąć, bo ludzie głupio patrzą. Sweterki, jakieś inne kubraczki są ok, ale ja np. zrozumiec nie potrafię sukieneczek, spodni i innych bajerów, które nie chronią psa przed NICZYM, tylko przeszkadzają w życiu codziennym. Tak samo jakaś kokardka, to tez przeciez nie zbrodnia. Jednak cały york w kokardkach, to już przesada Ja osobiście nigdy nikogo nie wytykam na ulicy, jak coś to sobię w głowie myslę, co za "idiota" Ogólnie wszystko trzeba robić z głową i nie przesadzać w rządną stronę. ;)
-
Ludzie zorganizujmy się jakos, bo narazie na chęciach się kończy. :cool1: :eviltong:
-
Na jaki czas mialaby byc ta opieka i jak miałaby ona wyglądac? Zresztą i tak ja się raczej nie nadaje, mieszkam we Wrzeszczu, wiec jeszcze dalej.