Tomek67
Members-
Posts
1942 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tomek67
-
:wink:
-
Teraz wiem. Opis wystarczający - dzięki. No i suszyć najpierw ręcznikiem, a potem suszarką. Po wysuszeniu wyczesać. Czuję, że będzie bonanza.
-
:wink:
-
A, no to ślicznie Ci dziękujemy Karkuniu! :snipersm: Kąpiel odbędzie się jutro, ponieważ przysłane płyny opisane są tylko po ingliszmeńsku, a ja edukację języka piegowatych rudzielców zakończyłem na poziomie szkoły średniej (pozdrowienia dla Pani Profesor z V LO w Rzeszowie - taka piękna kobieta, a ja zapomniałem jak się nazywa). :wallbash: Nie ryzykujemy więc. I drugie więc - Ty się Karka nie wymądrzaj, tylko napisz szczegółowo jak wykąpać gówniarę i co zrobić z odżywką. Na stare lata przyszło mi niańczyć psa, sacrebleu. :evil:
-
No, witamy obżartą Gośkę! :P Ten ostatni to posążek z Egiptu - lew oblepiony watą cukrową. :lol: A bolończyki na wystawach wcale nie są tak spuchaczone. Widziałem dwa w Rzeszowie i były właśnie kędziorkowate. :D Karka - się domyślałem, że nie ma :cry: . No i bejbiątek pokazywać nie można :cry: . A pudle klub mają, choć ich też nie za wiele. :evil: Carmen uwaliła (pardon) kupsko na spacerze :wink: . Sikawić jeszcze nie sikawi na polu, ale w końcu ją przetrzymamy :wink: . No i wykazyje cechy teriera libo jamnika, bo ryje dziury ( co tam dziury - doły, biedaszyby!!) w piasku. :D Wody szuka, czy jak?
-
Dzień doberek! :D Czy jest w kraju klub biszonów? :P :lilangel:
-
No, to dobranoc Karka. Myslałem, że dociągniemy jak Wincenty Pstrowski 500% normy (postów), ale jutro też jest dzień. No i może ktoś nas wspomoże.
-
No pewnie, że chętnie zobaczę lewki :D . I kilka innych ras. :wink:
-
Anka - ja tam o szóstej wstaję notorycznie - i rano i wieczorem. Najlepiej idzie mi to na urlopie, psia mać. Nie mogę spać rano. Karka - dokąd najbliższe plany wystawowe?
-
Możliwe. Obecnie mieszkam na ul. Polnej i jak sama nazwa wskazuje jest to centrum 16 tys. miasteczka powiatowego :lol: . A pod starym adresem mieszka jeszcze mama. :buzi: Stronka jest git banana! I wiesz co? Idzie polubić lewki! :lilangel:
-
Jak dojdzie przesyłka z zaświatów (byłem tam dwa razy na meczach, ale to jeszcze w kenozoiku), to kąpiel pewna, ani chybi. Odwiedziłem również Twoją stronę alwariańską (brzmi pozaplanetarnie albo trąci o zakon jakowyś) i powiem Ci ciekawostkę. Do niedawna, mieszkałem przez kilkanaście lat na ulicy Słowackiego 4a/22, na parterze. A relacja z kąpieli - murowana.
-
Anka - gdzie są stare ogródki działkowe w Stalowej? Tyle lat muszę mieszkać obok tego miasta, a znam tylko korty i halę tenisową, przedszkole, gdzie jeździmy z Izą na angielski, no i salony Opla i Toyoty. Resztę kumam słabowicie, albo wcale. Karka - doczytałem się na stronie Waszego oddziału, że macie w Bielsku hodowlę bobtaili. Widziałem je na wystawie w Rzeszowie (dwa) i bardzo mi się podobały. Ogromne pluszaki. Ale właścicielki zaiwaniały przy nich na okrągło, co te znosiły dostojnie i ze zrozumieniem. Czy zdjęcia, które wrzucasz, masz w kompie, czy idą przez skaner?
-
I'm coming. :wink:
-
OKI. Jutro mam otrzymać przesyłkę od Bibi i szykuje się pierwsza kąpiel Carmen. Chyba, że jeszcze nie można? Choć szarzeje już biedaczka, tyle kurzu pozimowego przyjmuje jej sierść. Problem zdrowotny z pw definitywnie zakończony. Dalej nic nie ruszyło w temacie nowy dom dla urwisów?
-
Karce - dziękujemy za bolończyki. :buzi: Karce - gratulujemy lewków. :thumbs:
-
No, pięknie Karka. I takie cudne kudłacze golisz z kalesonów?! :evil: Wracaj zdrajco na bolońskie strony. :evil: Bolonia bliżej Bielska niż Hawana. :wink:
-
Z tego co wiem hawańczyki rodowodowe są tylko w oddziale gdańskim. Raz rozmawiałem z właścicielką, która poszukiwała reproduktora. Swoją suczkę ma z Węgier, gdzie są one znacznie popularniejsze. Chociaż chyba jakiś czas temu rzucił mi się w oczy namiar na jeszcze jednego hawańczyka w Polsce. To śliczny piesek, jak wszystkie biszony. Pozdrawiam i zapraszam na stronę bolończyków.
-
Barbarosse jest łagodna i naprawdę piękna :D Dobranoc, Karka. Niech dupelki teraz coś zarobią. :wink:
-
To myślisz, że u knedlików nie ma Rudych Basiek? :lol: Więc jednak aryjskie pochodzenie. Ty Karka lepiej sprawdź, czy któryś z przodków Barbarosse nie zagryzł nam Szarika!!! :wink:
-
Zapewne z italiańska... Albo po jakiejś Rudej Baśce, królowej podwórka :lol:
-
Piękne imię. :D Tylko czy to tak z włoska czy z nazistowska? :wink: Mam nadzieję, że znasz historię (i moje, nikczemne czasem poczucie humoru) i obejdzie się bez urazy :wink:
-
Już chytry i przebiegły Plan Barbarossa jest przygotowany :wink: Tylko, że to baba jest, a te łapią chytrych i przebiegłych. :wink: Się okaże w najbliższych dniach. :P
-
Już to widzę - ja ją pod pachę, a ta obsika mnie dołem, a górą poliże po nosie :lol: . I co ja wtedy mam zrobić? :wink:
-
A, Alfa - zapraszamy, z Tobą szybciej dupelki dognamy. :wink: :lol:
-
Niestety, nie, choć dzisiaj dostała od nas sporą wyćwikę spacerową. :evil: Przychodzi do domu i leje na gazetę jak strażacka sikawa :lol: . I strasznie jest z siebie zadowolona. :P