Jump to content
Dogomania

Tomek67

Members
  • Posts

    1942
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tomek67

  1. Pocieszne te psiaczki, Kiwaczku :P Taki socreal :wink: Ale jako bolonki - mają moja sympatię :D
  2. Ja się doczytałem, że "bolonka cwetna" jest rasą otrzymaną w Rosji w wyniku krzyżowania bolończyka z innymi rasami. Nie została jeszcze zatwierdzona przez FCI. Dużą popularnością cieszyła się w dawnej NRD, Do tej pory jest bardzo zróżnicowana pod względem eksterieru. W komentarzu napisano też, że "jest to bardzo typowy biszon". Od siebie powiem, że jak kupowałem swoją Carmen w hodowli Magiczna Biel w Jaworznie, to z jej miotu najbardziej przebarwioną, zmiodowaną suczkę zabrała właścicielka reproduktora do Czech. Tam podobno kolorowe bolończyki cieszą się sporym powodzeniem, jest ich dużo, biorą udział w wystawach czeskich (więc chyba Czesi uznali tą rasę na swoim podwórku?).
  3. No, juz miałem zmykać poseplenić. :wink: Te bolonki to knedlikowe czy szerokotorowe? I faktycznie - do śniegowców , to im lata pracy i praca Laty. Grzegorza. :wink: Dzięki Karka za hop siup. :wink:
  4. No, gdzie te cwetne bolonki?
  5. No, pycha! Dzięki, Karka :buzi: . Niech no teraz ktoś podskoczy BOLOŃCZYKOM! :diabloti:
  6. Pogodni i kulturalni, psia kitka :wink:
  7. Co racja, to racja :( . Ale mam czas do 15 kwietnia 2006. :wink: Ale pisałem już, że dostaję takiego przyspieszenia, że mi chyba płuca amputują :wink: . A urlop się kończy i już chyba nie pogadamy za wiele :cry:
  8. Gośka :lol: - może i ja zacząłem, ale nic nie pisałem o pornosach :lol: A za Twoje skojarzenia nie odpowiadam :lol: Choć mogą być kudłate, bo to biszońska strona :wink: Właściwie mogą być kudłate do pewnego momentu - jak spojrzę na lajanki Karki naszej. Karka - konwersacja z Madziarkami, eh... Kiedyś się działo. Teraz to ja mogę co najwyżej dołączyć do loży szyderców dziadków z Muppet Show (kojarzysz?). :wink:
  9. No, to nauczyła się Gośka węgierskiego nie ma co :roflt: I jeszcze mówi "idzie ich zrozumieć". No pewnie. :jumpie:
  10. Potwierdzam słowa Gośki, zwłaszcza przebywając z Węgierkami. :wink:
  11. Tak jest Karka - żadne słówko nie wygra z osobistym urokiem :wink: Eklerku - nie bardzo rozumiem, czy wet jest Waszym lekarzem rodzinnym? :P :question:
  12. Bardzo chętnie, ale to działa na kobiałki, a na Stefanka w "gustownym" krawaciku może nie chycić :wink: . Trzy słówka na powitanie - zależy do kogo i na jakim procencie. :wink: Szia (wym. sijo) - cześć, :P Csokollom (wym. cziołkolom) - całuję rączki, Csudoszepsegem wym. cziudosyjpszyjgem) - moja ślicznotko. :P Brakuje kreseczek, kropoczek i innych umlałów nad niektórymi literkami, co jest szalenie istotne i zmienia sens całych słów. Więc więcej nie będę kaleczył. Pozdrawiam. :wink:
  13. No, może to i ząbki Gośka. Jeśli tak (powiem, żeby nie odpuścić sobie do końca) szczęka nieco w charcim typie. :eek2: Ja dresiarzy i ABS-ów nie morduję osobiście :niewiem: . Robią to moi ludzie. :2gunfire: A nocą buszuję często tu i ówdzie. :wink:
  14. Szkoda, że to Węgier, a nie Węgierka :cry: . Znam kilka magicznych zwrotów madziarskich, po których zgarniamy z Carmen wszystko co jest do zgarnięcia. :lol: :wink: No, ale z tym musimy poczekać. :wink:
  15. Dziekuję, Dobra Rado, zapamiętam. :wink: Sorki, ale coś mnie śpiączka łapie, więc :scared: :sleep2: Dobrej Nocy, Karina. :hand:
  16. Nie uważam Cię za strasznie. :wink:
  17. Niczego nie przegapiłem, wypadły dwa z czeluści i jest to udokumentowane. Lepiej niż w IPN. :P
  18. No to mam odmieńca :lol: Przód jeszcze z reklamy Colgate :ices_bla:
  19. Co za niekulturalna rozdziawka murzyniątka :eek2: . Jeszcze chwila i zeźre Frau Hoffman w jednym kawałku (notabene - nie chcę być niegrzeczny, ale przewaga urody po stronie czworonoga, co w przypadku niektórych nacji nie jest bulwersujące). :peace:
  20. Gośka - nie trzeba mieć bryli grubości denek od musztardówki :shocked!: , ażeby dojrzeć kolczyk w jęzorku avatarskiego frontmana. Wyrafinowany biszon (albo właściciel) :ylsuper: . Ja się tego po Was, Gośka nie spodziewałem. :o :lol: Karka - zębole na razie lecą z tyłu :wink: (czytaj z buzi, ale z głębi paszczy, a nie z jedynek czy dwójek). :wink:
  21. Carmen wyleciał mleczak nr 2. Jak tak dalej pójdzie, to do Bytomia pojedzie z samymi dziąsłami. :P Ciekawe co powie wtedy sędzia na jej zgryz? :lol: A może zafasować jej "szuflady"? :wink:
  22. Zawsze mi się wydawało Gośka, że Irlandczycy są rudzi :lol: , a części twarzowej nie golili, owszem, ale w czasach Króla Artura i wikingów :lol: . Co do "ogonków szczurkowych" :lol: , to się nie wypowiem. To domena kobiałek, które znają się na tym lepiej. :wink:
  23. Dzień dobry biszonki! :B-fly: Ustosunkuję się, brzydko mówiąc, do fotek Eklerka. Znaczy się - wklejonych przez Eklerka :wink: . Takie śnieżne maluszki są rewelacyjne :baby: ! Trochę więcej zdjęć otrzymałem kiedyś od hodowczyni z Łodzi - widać, ba, głowę dałbym, że słychać nawet jak pochrapują, skubane. :sleep: Tak, bolończyki są number one :iloveyou: . A lajanki zaraz za nimi. :wink: Pozdrawiam. :buzi:
  24. No tak, znowu mnie wylogowało. To jest na dogomanii beznadziejne. Chciałem Wam trochę nablogować po dłuższej nieobecności, ale się nie da. Pozdrowienia dla adminów. Krótko - Carmen skończyła parę dni temu 5 miesięcy i na urodziny wypadł jej pierwszy mleczak. Na każdym spacerze brudzi niemiłosiernie podwozie (resztę brudzi miłosiernie), co skutkuje wzmożonym poborem wody i opadaniem jego lustra w okolicy. Łotrem nieskończonym jest nadal i myślę, że już z tego nie wyrośnie (niech nawet nie próbuje!). A dla mnie kończy sie długi urlop, więc nagłego przyspieszenia muszą dostać setki spraw niedokończonych, takich co to "wezmę się za to na urlopie". Czyli life zwyczajny. Np. dzisiaj idziemy zapisać Izę do I klasy. Pozdrawiam - może mnie nie wykopało.
  25. Faktycznie puchy, no więc pościk do kolekcji. Co prawda powinieniem już spać bo jutra długa podróż na granice Siedmiogrodu, ale niech tam. Karka - mam nie sztywną kartę, ale kserokopie zrobione w oddziale rzeszowskim (oczywiście z nr metryki i nr księgi miotów opieczętowane przez oddział katowicki). Mam dowód wpłaty KP z wyszczególnieniem co składa się na opłatę 125 zł. Czy to jest potwierdzenie rejestracji? Czy to już wszystko co trzeba do zgłoszenia? Odpisz szybko jak dasz radę, bo drzemnę nad klawiaturką.
×
×
  • Create New...