Jump to content
Dogomania

Tomek67

Members
  • Posts

    1942
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tomek67

  1. Zajrzałem dzisiaj na katalog przedwystawowy międzynarodowej i klubowej IX w Opolu i... nie znalazłem ani jednego bolończyka? Lewków ze trzy. Za to więcej niż można było przypuszczać jest cotonków i hawańczyków, choć te ostatnie w większości nie nasze. Co to - bojkot jakiś, czy jak? Anka - zgłaszaj się do Kielc. Transport z pewnością znajdziesz. Ja nie chcę niczego obiecywać, ale jeśli pojadę (jako kibic) to Cię zabiorę.
  2. Gratuluję, Karka pięknych lajanków w kolorze bolońskim. :P Twoje pieski są najładniejsze wśród bichonów... zaraz po bolończykach. :lol: :wink:
  3. Tomek67

    Bytom-maj 2005

    Dobre rano, Karka! :P Chciałaś czy chcesz? :wink: Najpierw odpowiedz na pytania dot. Bytomia,:wink:
  4. Tomek67

    Bytom-maj 2005

    Najpierw o wszystkie... Potem o grupę IX... A na końcu o bolonske psiky...
  5. Po 15-tym kwietnia, jak sądzę. Ten weekend zajety jest na siatkówkę, a w czwartek jadę na parę dni na Węgry. Tak więc zaraz po powrocie smarkula będzie mieć nową dokumentację. Na marginesie - dorośleje, bo już mnie nie gryzie i mogę ją wygłaskać do woli.
  6. OKI - dziś wygrałaś (ale mówię tak tylko w ramach podlizywania) :wink:
  7. Powiedz Karkuniu. :modla: A maść jest wonna i droga :wink: I jako stary James Bond stawiam, że jedziesz do Bytomia. :bigcool:
  8. No jasne. Wszystkieście są jedną maścią smarowane. :evil: Wolę Cię jednak w bardziej wirtualnym wcieleniu :D . Wobec tego - dokąd jedziesz do Bytomia czy Radomia? Jak do Bytomia, to ja do Radomia i odwrotnie. :lol: A na necie sobie pogadamy dalej. :wink:
  9. Łagodniej, subtelniej, idealistycznie bardziej, czy ja wiem... :oops: Coś dziś ostra paniusia z Ciebie :evil:
  10. Tomek67

    Bytom-maj 2005

    Kolosalne! :wink:
  11. No to pięknie, inaczej Ciebie wyobrażałem sobie. :wink:
  12. Unieszczęśliwiasz lajanki śmigusem-dy :wink: ngusem
  13. Tomek67

    Bytom-maj 2005

    Pilnie domagam się informacji od bywalców - gdzie jest więcej psiaków wystawianych? - w Bytomiu czy w Radomiu? :question: Uprzedzam o odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań. :agrue: :wink:
  14. O Ty, Karko niedobra! :evil: :lol:
  15. Tomek67

    Bytom-maj 2005

    Cały czas zastanawiamy się z moją bichonką. Wyjścia są trzy: Bytom, Radom lub spacer po ogrodzie.
  16. Nie mam tęsknot hiszpańskich, jęśli już to węgierskie. A Carmen jest imieniem rodowodowym i na to oczywiście nie miałem wpływu, ale podoba mi się. Miała siostrę Calineczkę i brata Cekina i jeszcze dwójkę, których imion w tej chwili nie pomnę. Notabene Calineczkę kupił ktoś z Gdańska.
  17. Coś się wrzuci w najbliższym czasie. Carmen rośnie w każdą stronę.
  18. Nie no, Gośka - warkot na właścicieli skraca drogę do rękoczynów i pdbiegnięcia krwawe gotowe. :splat: Napisania pracy (a nawet trzech) gratulujemy! Tobie i Luce. :beerchug: Z tym hiszpańskim, to coś mi się widzi, że jesteś pod Banderasowym urokiem, hę? :lukdot: Włoski, to dla mnie taki "primitivo języko" (bez urazy). Dużo słów podobnych do polskich, tylko na końcu "o". :lol: Oby się charcik doczekał! :klacz:
  19. Myślę, że wszyscy się z tym pogodzili. Tematu by nie było, gdyby nie kąsające posty ludzi nietolerancyjnych. Pozdrawiam.
  20. Ale puchy! :cry: Anybody home? :confused: Karka, wybierasz się do Opola? :B-fly: :question: Anka, żyjesz czy Gizmol zapocił Cię na bieganiu pobłoniowym i grypka zmogła? :Dog_run: Gosia - jak tam postępy przy pisaniu pracy? Może Luka pomoże Ci przy porządkowaniu fiszek? :cooldevi: :Help_2: Aga - co śpiewał Maciek Maleńczuk o prezydencie Twojego miasta? Nuże biszoneria, rozkułtunić się, choćby na chwilę. :wink: Pozdrowionka. :iloveyou: :buzi:
  21. Ale fajnie się rozmarzyć i pogadać. A jak w grę wchodzi słówko "fajnie", to właśnie jest po biszońsku, nie inaczej. Prawda? Bichon bolognese Carmen jest już samodzielna w wiadomej kwestii. Zostają treningi przedwystawowe, ale tu postępów nie ma. Nie zrażając się próbujemy. Karka - w przyszłym tygodniu miałbym prośbę w sprawie realizacji formalności związanych ze zgłoszeniem na wystawę. Tak krok po kroku wbić do łba. Pomożecie tow. Karkowa?
  22. Orsini, Lazy, Buteleczka (sorry chciałem powiedzieć Flashka) i spóła - moja sympatia jest po Waszej stronie, ale więcej nie napiszę, bo mnie wyrzucą. Powiem tylko jeszcze - nie jesteście wariatami prawdziwymi. Prawdziwy i regularny wariat nie zdaje sobie sprawy z tego, że jest wariatem. Pozdrawiam. :wink:
  23. Tak naprawdę śmieszne to są: czeski, słowacki i włoski. :lol: Jak dla mnie. :wink: Węgierski jest pięknym, melodyjnym językiem, z prostszą niż choćby polski gramatyką. Jak dobrze wsłuchasz się w język węgierski, to usłyszysz ich konie wojowników sprzed honfoglalas (Zajęcie Ojczyzny), pusztę, Dunaj i Cisę, siedmiogrodzkich górali, św. Kingę i Batorego, a także komondora i puliego, no litry węgrzyna (najlepiej słychać po węgrzynie) :P . Zresztą każdy usłyszy, co zechce, jeśli złapie dryg. :wink:
  24. Gosia - to było a propos Twojego bolesnego doświadczenia z młodym bokserem (mówimy o psie) i ku zapobiegnięciu w przyszłości podobnych doznań krwawiących. :wink: Niestety, mieszkam zbyt daleko, aby myśleć o realnej pomocy w sprawie charcika. Żałuję. Karka - a ja myślałem, że twój knedlikowy jest efektem studiów slawistycznych. Ale to dobrze, ja też jestem węgierskim samoukiem. Grunt to motywacja. :wink:
  25. Gosia - jak dobrze zawarczysz na takiego młodziaka, to spadnie w podskokach :wink: Stosowałem, pomaga. Charcika i wszystkich psów bezdomnych żal, ale serduszko Ci pęknie, a sytuacji nie uzdrowisz. Niemniej, trzymaj tak dalej, bo wrażliwość jest rzadką cechą (jak rodzina bichonów, niestety). Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...