Jump to content
Dogomania

Gosia_z_Luką

Members
  • Posts

    177
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosia_z_Luką

  1. Nie mogłam się powstrzymac, mimo że nie bichon i nawet nie ozdobny :wink: Mały skye terrier: [img]http://www.pupile.com/pup/images/img_6670.1.jpg[/img] :evil_lol:
  2. [quote name='Karka'][img]http://www.geocities.com/ajaccio_dogs/havn.jpg[/img][/quote] To naczelna mina Lukasa :D Trochę już mi lepiej, ale i tak trudno się z tym wszystkim pogodzić :-? Co do dialogów na ulicach n.t. ras - no cóż, moja biała w 99% przypadków jest pudlem :-? Zdarzyło się RAZ, że ktoś powiedział, że to bichon i była to... mała dziewczynka! :o Coraz częściej jednak ludzie rozpoznają w niej bolończyka - ale jak już, to "O! BoNończyk!" :wink: :roll: Ostatnio miałam niemiłą pogawędkę (zapowiadała się bardzo miło...) z pewną panią w średnim wieku. Zaczepiła nas i mówi: "tak obserwuję pieska i przypomina mi się mój, który już nie żyje. Wyglądał identycznie.". Na co ja: "oo, to miło, miała pani bolończyka?". Na co ona (z lekkim wahaniem :wink: ) : "ta-tak, właśnie, bonończyka!" :wink: Po czym zaczęła mi rzucać rewelacjami: "te małe pieski często się obrażają... nie mogą dużo po dworzu chodzić, bo się brudzą... czesać koniecznie trzeba codziennie... nie wolno karmić suchą karmą :o ... są złośliwe i gryzą..."... No normalnie myślałam, że padnę! Na początku starałam się sprostowywać, ale potem tylko słuchałam... :roll: Czasami mam przeczucie, że jednak naprawdę żyjemy w matrixie 0X Kiedyś zaczepił nas starszy facet i mówi: "Oo! To będzie duży pies, jakie ma łapy grube! To mały owczarek podhalański, prawda?" :o :evilbat: :o Czasami dzieci krzyczą: "jaki śliczny kundelek" (mamusie zazwyczaj poprawiają: "to jest, kochanie, pudelek" 8) A ostatnio stał chłopiec z młodym, czarnym labradorem, obok przechodzę z Luką, a chłopiec cały w panice, ściąga na smyczy labradora (który oczywiście młynkuje tyłkiem, że mało mu ogon nie odpadnie), no to mówię: "ja mam suczkę, może twój pies chciałby się z nią przywitać". Dostałam odpwowiedź: "przecież wszystkie te małe gryzą!" :o Na szczęście udało mi się go przekonać i czarnuch obwąchał białą i ([size=1]jakimś cudem[/size] 8) )nie został pogryziony :wink: 8) Ale nalepiej, jak jestem u kuzynki i idziemy z suczami na spacer (one wtedy się całkowicie akceptują :o) - obie podobnego wzrostu, tyle że Suzi jest gładka i calusieńka czarna jak smoła, a Luka - bielutka i kudłata :lol: Ludzie mają radochę :lol: A teraz zmykamy na spacerek i wzywamy bichonomaniaków do dalszego doganiania pudlarzy. Jeszcze tu wrócę 0X A na koniec trochę cotonów, które bardzo lubię (są zaraz po bolończykach i lewkach czekoladowych :wink: ) Jakoś do frise nie mogę się przekonać :roll: Niezbyt lubię tak bardzo "zrobione" psy - ogromnie cenię naturalność!: [img]http://www.coton-tulear.com/img_index_plan/index.jpg[/img] [img]http://www.coton-tulear.com/pages_anglais/puppies/photos/bbnitro3.jpg[/img] [img]http://www.rarebreed.com/breeds/coton/coton.jpg[/img] [img]http://www.chiots-france.com/Trouver-votre-chiot/Von-Zirpen-Coton-de-Tulear.jpg[/img] [img]http://www.awhitechallenge.com/Pictures/coton-kaal.jpg[/img] [img]http://www.giftsforpets.ca/images/breedofthemonth/cotontulear2.jpg[/img]
  3. [quote name='Cockerek']Mnie w ogóle z takich "wielkoludów[/quote] Belg wielkoludem raczej nie jest :wink: Wzorcowo nie powinien ważyć więcej niż 30kg i mierzyć około 62cm (psy) i 58cm (suki). Wydaje się o wiele większy przez gęste futro (gronek i terwik),ale jak się przyjrzeć np. malinois, to jest to raczej średnio-duży pies... Poza tym występuje bardzo wyraźny dymorfizm płciowy - suczki są o wiele mniejsze, drobniejsze i mniej "obsierścione" :wink: A z tym futrem, to tak jak z moją Luką - jak ktoś ją dotknie, pierwsze, co krzyczy, to: "ale ona chuda!" :lol: Wagę ma normalną, ale przez napuszoną sierść wydaje się przynajmniej pół raza większa, niż jest w rzeczywistości :wink:
  4. Z briardami mam niestety niemiłe doświadczenia - wszystkie 3, które miałam okazję poznać, były delikatnie mówiąc niezrównoważone. Jeden briard z mojego osiedla, samiec, jak tylko widzi Lukasa, staje na tylnych łapach, wydziera mordę, a właścicielka (wagi piórkowej) musi się na niego dosłownie RZUCAĆ, żeby jej się nie wyrwał... Nie powiem, ale nie jest to miłe doświadczenie :-? Poza tym wszystkie 3 są niesamowicie szczekliwe :roll: Czernysze też bardzo lubię, miałam okazję poznać takiego jednego czarnego kolosa w sklepie zoologicznym :wink: Był boski! Zrównoważony, dał się nawet pogłaskać... Ale chyba bardziej od czernysza odpowiadałby mi bouvier - jak dla mnie jest to niemal idealny pies - jedyny minus - jego masa, siła, no i futro - nie wyobrażam sobie czyścić takiego pieseczka po aktywnym spacerze jesienią, czy moką zimą :roll: Widzisz - ja gustuję raczej w chudzielcach - psach subtelnych, eleganckich, nawet kruchych z wyglądu, ale zazwyczaj w takich psach drzemią niesamowite siły i możliwości! Jakoś nie pociągają mnie zbytnio psy ciężkie, grubokościste, potężne... Cockerek - masz priva! :)
  5. Wróciłam z kościoła, jest mi dziś POTWORNIE źle. Nawet nie wiedziałam, ile ten Człowiek dla mnie znaczył... Naprawdę... A już jak słyszę tą jego ulubioną góralską piosenkę... Ryczę na samą myśl o tym... A naprawdę rzadko ryczę... Ehh, zaczęłam ten temat i muszę kończyć... :cry:
  6. Cockerek - muszę Ci przyznać, że przez długi czas belgi mi się WOGÓLE nie podobały! Jak już, to maliniaki, ale terwiki i gronki - wogóle! No a laekenois to już W O G Ó L E! :wink: Gronek to dla mnie kupa futra na 4 chudych nóżkach, a terwik to jakas taka ruda "wredota". Nawet nie ruszało mnie, jak siostrzenica żony mojego dziadka kupiła gronka (niestety jeszcze go nie widziałam, ale mam nadzieję, że niedługo się to zmieni :D ). Ale zaczęłam podczytywać forum belgowe i zakochałam się w [b]charakterze[/b] tych psów! To są barometry uczuć swojego właściciela, a przy tym w pewien sposób indywidualiści (wspólna cecha z chartami - i jeszcze te długie nosy), choć bez codziennego kontaktu i współpracy z człowiekiem nie wytrzymają ani sekundy! Psy w sumie dość trudne do wychowania, ale raczej pod takim względem, że właściciel musi nie tylko BYĆ sprytniejszym, szybszym i bardziej upartym od swojego belga, ale jeszcze JEGO o tym przekonać! :wink: Łatwo popełnić błędy w wychowaniu, belgi bywają lękliwe (a od strachu jeden kroczek do agresji), baaaaardzo ważna jest u nich socjalizacja od szczeniaka. Belg to [b]mnóstwo[/b] pracy, ale (jak twierdzą właściciele :wink: ) przy żadnej rasie nia ma tyle satysfakcji, jeśli dobrze psa ułożymy i wychowamy... To tak w skrócie, ja lubię pisać o rasach psów, wybaczcie! :wink: Ale w sumie belg jest i ozdobny (noo...może maliniak najmniej :wink: :lol: - bez obrazy oczywiście 8) ) i do towarzystwa, więc nie jest to aż tak wielkie odbiegnięcie od tematu 8)
  7. Och, NNikka, w takim razie przy tak sporym stadku 4 następne nie będą robić różnicy :wink: Bierz i yorczka, i mopsia, i maltana i spanielka! :D
  8. XOLO: [URL]http://www.xoloworld.com/archive/photo.html[/URL] [IMG]http://www.chinese-crested.at/xolo/pics/xolo2.jpg[/IMG] Ten jest duzy, ale są też xolo "toy" - te są mniej więcej wielkości grzywacza Nagi meksykańczyk: [URL]http://www.bobsnell.com/images/San%20Fran/images/Mexican%20Hairless.jpg[/URL]
  9. [quote name='Cockerek']A wiesz że ja mam twoja Lukę w telefonie :P Tak mi się podoba :P[/quote] :oops: Luka aż się zarumieniła :lol: Nnikka - ja Cię doskonale rozumiem z tym niezdecydowaniem! Wprawdzie ja zastanawiam się nad drugim psem, ale troszkę innych gabarytów :wink: to jednak ciągle nie mogę się zdecydować!! Już od ponad półtora roku biegają mi w sercu charty, ale ostatnio zafascynowały mnie charakterem owczarki belgijskie! Noo, ale ja do kupna drugiego psa mam jeszcze baaaardzo duuuuużo czasu (niestety :( ) i dużo jeszcze przede mną zastanawiania się... A dzisiaj ponownie zakochałam się w whippetach (od czasu do czasu zakochuję się w whippetach - generalnie chcę, aby drugi pies był duży, ale jak spotkam takiego whippeta i dotykam jego CUDOWNEJ, aksamitnej sierści i jak dzisiaj, poliże mnie ten whippet w nos swoim długim jęzorkiem i spojrzę na ten długaśny pyszczor i wypieszczę to pozornie kruche, malutkie ciałko, i zasłużę na to, aby whippet do mnie podszedł i dał się pogłaskać, to ... gosh... mmmm.... :iloveyou: :angel: A wczoraj za to widziałam pięęęknego groenendaela (czarny, długowłosy belg) - wielki, geste, kruczoczarne futro, dostojny, a przy tym typowy charakter belgowy - to trzeba zobaczyć - ten pies ani na sekundę nie staje w miejscu, cały czas z łapy na łapę, cały czas gotowy do akcji - jak to belg. I też długaśny, subtelny pysk... To też mi serce topnieje! A z kolei jak spotkam na osiedlu deerhoundkę, która cudnie daje buziaczki, która jest niesamowicie zrównoważona, przyjacielska, a przy tym wpatrzona w swego pana, do tego wielka, o cudnej, szarej, zmierzwionej grzywce, mądrych oczach, ale po której widać, że jeśli jej się pozwoli, będzie pędzić, pędzić, doganiając wiatr! To też mi serce mięknie i myślę - tylko TAKI pies! Ehh, jaki ten wybór będzie trudny!! Także, NNikka, jak widać, możemy się łączyć w bólu i... może warto zawierzyć losowi, trochę poczekać, on nam wskaże, który pies jest nam pisany! :D
  10. [quote name='Agnieszka76']Ale jeden sukces odniosłam- Pusia dzis dobrowolnie wzięła szczotkę do zębów do pyszczka![/quote] Swoją, czy którąś z Waszych?? :wink: :lol: A mi nadal jest smutno :cry: Ehh, nawet sobie trochę popłakałam, mimo że rzadko płaczę... :cry: W dodatku na poniedziałek mam full roboty, właśnie spisuję wywiad, jaki przeprowadziłam z mamą na temat jej ciąży, porodu i pierwszego roku mojego życia :wink: Pasjonujące :wink: Zostawiam :herbata "Zimowe wspomnienie" :roll: i wracam do pracy :-? ps. a co do nieufności - postawili dziś nam na osiedlu cztery WIELKIE, kolorowe kopuły do zbierania posegregowanych śmieci :wink: Ale Lukasowi mina zrzedła, jak to to zobaczyła!!! :o Stanęła jak wmurowana, ogon raz do góry, raz pod tyłek, warkoty i fukania - ubaw miałam po pachy!! Delikatnie, luzując smycz, zaczęłam do niej gadać, trochę się uspokoiła, ale kopuły musiałyśmy obejść szerokim łukiem :wink: Na razie dam jej spokój - ale jutro czeka ją intensywna socjalizacja z czterema "ufoludami" 8)
  11. Mówimy o tej pannie? :wink: [img]http://www.chihuahuarichie.com/News/Images/image001.jpg[/img] To jest Paris Hilton, córka Hiltona, tego od hoteli :wink: 8)
  12. ABSOLUTNIE ŻADNEGO ROZPIESZCZANIA! [size=1]musiałam sobie wrzasnąć [/size]:wink: Niedługo nie zje NIC oprócz smażonej szynki! Spróbuj wziąć ją głodem, jak radzą dziewczyny. Dwa razy dziennie na jej oczach wsyp suchą karmę do miski, postaw na podłodze, jak mała oleje żarcie, NA JEJ OCZACH zabierz michę. Pomiędzy posiłkami NIC jej nie dawajcie! To bardzo ważne, szczególnie na początku! Gdy przyjdzie pora następnego karmienia - potarzasz procedurę. Micha, jak wybrzydza - zabierasz michę na jej oczach. Ważne, abyś karmiła ją zawsze o tych samych porach. Niech sucz wie, że jeśli nie zje o 9.00 rano, to do 18.00 będzie głodna. Spróbuj na razie ten sposób, jak nie wyjdzie - pomyślimy co dalej. Ważne, abyś naprawdę NIC jej nie dawała p-dzy porami karmienia i abyś zabierała nietkniętą michę NA JEJ OCZACH. Daj znać za 2-3 dni. Powodzenia! :D Oczywiście nie mui to być sucha karma! Możesz jej gotować normalny posiłek - 1/3 mięska, 1/3 warzyw i 1/3 ryżu. Ale każdy posiłek musi być wówczas TAKI SAM! Nie wolno (na razie) dodawać raz oliwy, raz żółteczka, raz sosiku z obiadu - wystarczy dobry preparat witaminowy w proszku (oczywiście nie dajesz go, gdy karmisz suszem). Na razie posiłek powinien mieć w miarę jednolity smak.
  13. To ja jeszcze wkleję trochę co fajniejszych fotek hawańczyków i przyznam, że mojemu tacie bardzo się podobają (on wogóle lubi takie rozczochrane kudłacze :wink: Może dlatego że sam nie ma zbyt wielu włosów :wink: 8) ) - nawet kiedyś zastanawialiśmy się nad hawańczykiem,ale nigdzie wówczas nie było szczeniaczków :( [img]http://home.t-online.de/home/petrakutschera/assets/images/Havaneser_Tess_5_2003.JPG[/img] [img]http://www.havaneser.ws/teddy_100.jpg[/img] [url]http://www.tierfotos-tierfotografie.de/fotodatenbank/data/media/436/IMG_7797.jpg[/url] [img]http://hem.passagen.se/havanais/beatleapril03.jpg[/img] [img]http://hem.passagen.se/havanais/malle8m.jpg[/img] [img]http://hem.passagen.se/havanais/beatle11wstanding.jpg[/img] A tu zrobili puli z hawańczyka! Z premedytacją :o [img]http://hem.passagen.se/havanais/abbeycorded.jpg[/img]
  14. [quote name='DOMINIKA']Paris Clinton...[/quote] Hilton? :wink: Chyba że Chelsea ma siostrę :wink:
  15. Cockerek - pamiętam, jak zanim miałam Lukę głaskałam czasami pudelka sąsiadów - wydawał mi się taaaaki milutki i puszysty w dotyku, a sierść - niemalże jedwab! :lol: A odkąd mam Lukasa, głaskam pudelka i myślę sobie "ale on szorstki"! :roll: :wink: :lol:
  16. [quote name='AnkaW']Czy ktoś z was korzystał ze szkoły dla psów chodzi mi o tresurę: przychodzenie na zawołanie zostań i takie tam niezbędne w życiu człowieka.[/quote] Ja zastanawiam się nad kursem podstawowym dla białasa, ale trochę przerażają mnie ceny. Zwłaszcza, że Luka jest (jak to się dziwnie mówi :wink: ) karna. Tzn. nie ciągnie, siada przy nodze, aportuje, przychodzi na zawołanie, mogę ją odwołać od obcego psa, nie podchodzi do psów, jak ją zastopuję głosem, zostaje ładnie na komendę. Nie jest to oczywiście stopień wysoki posłuszeństwa, ale jak dla nas w zupełności wysarcza... Problemem tylko była jej nieufność do ludzi na spacerze, czasami dostawała takiego stracha, że zupełnie głupiała, dlatego chciałam ją trochę zsocjalizować z innymi ludźmi i psami. Ale ostatnio jakby się poprawiło - od ponad miesiąca prowadzę ją tylko i wyłącznie na długiej, regulowanej smyczy parcianej, całkowicie wyeliminowałam flexi automatyk, bo doszłam do wniosku, że ten naciąg ją deprymuje, że nie czuje się na flexi bezpiecznie. I chyba był to strzał w dziesiątkę, bo ostatnio nadal nie daje się głaskać, ale nie panikuje! Także na razie szkolenie odłożyłam, a więcej staram się z nią pracować, więcej spacerujemy między ludźmi i jest poprawa! Ale jestem jak nabardziej ZA wszelkim szkoleniem, także, AnkaW, jeśli masz ochotę, czas i mamonę :wink: - nie zastanawiaj się! A w jakim wieku jest Gizmolek?? I co "natchnęło" Cię na pomysł o szkoleniu?
  17. Noo tak, jak ja mam czas pogawędzić na forum, to pustki, a jak mnie nie ma, to od razu 5 stron produkują :motz: Białas śpi na fotelu w słoneczku, byłyśmy na polku (jeszcze przed kąpielą), pobiegała za patykami, pogoniła dzieciaka :evilbat: Mamuśki mnie wkurzyły, bo wchodząc na polko widziały, że bawię się tam z psem, puściły dzieciaki (z pięć sztuk :o ), dzieciaki wrzeszcząc wniebogłosy lecą "przywitać się z pieskiem" :evil: Ale biała nie taka głupia :lol: Jak się rozdarła! Ona dzieciaki dość "groźnie" (patrząc z boku) atakuje, bo drze mordę, warczy i podbiega baaardzo blisko. Na szczęście widziałam, że dzisiaj nic by dzieciom nie zrobiła, chciała ich tylko nastraszyć i ustawić. Ale mamuśki z pretensjami, że co to pies bez smyczy :roll: Ale kto był na polku pierwszy?? To one wtargnęły ze stonką na [b]nasze polko[/b]! 8) A że pieseczek "taki słodki" to naiwne myślały, że dzieciary będą miały zabaweczkę :evil: Hihihihi, niedoczekanie! :lol:
  18. Oh, jak mi dziś smutno, smutno :cry: Martwię się Papieżem naszym kochanym... :cry: Żeby tak wszystko było dobrze :cry: Z psich wiadomości - nie wiem, jak Carmen ( i Tomek :evilbat: ), ale Lukier wyczesana wczoraj i wykąpana dzisiaj - właśnie ma głupawkę pokąpienną i lata jak pershing po całym domu. Nie wystawiana, więc suszenie sobie odpuściłam, mimo że je uwielbia! Ale już mi łapki odpadają... Tomek - a jak u Was?? Ehhh, życie...
  19. Wielkie dzięki! :Fade-col:
  20. kate_m Ja również :D [email]lukamk@wp.pl[/email] z góry wielkie dzięki :D
  21. Znalazłam czarnego podpalanego :) [url]http://isis.csuhayward.edu/dbsw/commsci/dogs2.htm[/url] i troszkę o kolorach: [url]http://www.geocities.com/kalaharirr/oddcolors.html[/url] [img]http://isis.csuhayward.edu/dbsw/commsci/shoncows.jpg[/img]
  22. Eclairs - UWAGA!! TO ROZKAZ!! :lol: Jak najszybciej proszę stawić się w topicu "Bolończyk - nasze cudo najukochańsze" na Ozdobnych i Do Towarzystwa i przedstawić Monę!! :D Bichonomaniacy serdecznie zapraszają! :D
  23. Tomek - te kilka bolończyków, które widywałam na wystawach w Sopocie były wlaśnie spuszone... Może gdzie indziej nie są spuszone. Ja zawsze widywałam spuszone. :wink: Carmen - zuch dziewczynka! :D Pamiętam, ile ja się z białą namęczyłam, żeby skumała, o co chodzi z tymi spacerkami! Na domiar złego była to deszczowa zima... :roll: No ale na pocieszenie dodam, że jak wreszcie zaskoczyła, tak do tej pory (od 4 m-ca życia) ani razu nie nabrudziła w domu [size=1]nie licząc sraczki[/size] 8) ! A zdarzyło się ze dwa razy, że musiała zostać sama nawet 9-10 godzin!
  24. Helołki :lol: Ale żeście naprodukowali :o Miła niespodzianka-tyle czytania! :D Ja mam dziś full roboty, więc wspomogę Wasze 500% normy jednym (nooo, góra dwoma :wink: ) pościkami - oprócz sprzątania, niedkończonych popularyzacji i nauki na jutrzejszą wejściówkę zostaje mi jeszcze wykąpanie białej (Tomek, będziemy łączyć się w bólu :wink: ) - ale najpierw - szczotkowanie :evil: Zakudłaczyła się okropnie, jest SZARA - całe Święta biegała na podwórku, tudzież w lesie, skąd wróciła w nowej maści - biała podpalana 8) - mam zdjęcia, ale coś komp mi odmawia posłuszeństwa i nie mogę ich na Lukrowych wrzucić, bo się zacina :( Ehh, Luka przypomina teraz raczej srebrnego pudla, niż bielusieńkiego bolończyka :lol: Najedzona jestem strasznie. Biała mniej, bo na wyjeździe zawsze jest na suchej karmie :wink: 8) Z Suzi na szczęście się nie pogryzły - czarna była zamknięta, a biała cały czas na smyczy. Na szczęście wizyta u ciotek była krótka :wink: ps. mi się podobaja bolończyki, które mają taką sierść: [img]http://yuki.dazoot.ro/images/bolognese.jpg[/img] [img]http://www.hundeinfos.de/html/hunderassen/images/bolognesercl.jpg[/img] Takie kędziorki :D Nie lubię, jak wystawcy je maksymalnie wyczesują, frise można wyczesać, ale bolończyk jednak powinien mieć kędziorki! :D A to jest typowa pozycja do spanka mojej Luki (mimo że pies na fotce to nie Luka): [img]http://www.bolognezer.nl/images/bologneser/our_dogs/gina_0942.jpg[/img] ps. a to co?? :o :wink: :lol: [img]http://www.ez-zone.co.uk/radamantino/main/images/gallery/polli03.jpg[/img]
×
×
  • Create New...