Jak bym widziała moją Borynkę :lol: Też leci za każdym i uwielbia psy... a jak ją jakiś olewa to piszczy i ciągnie niemiłosiernie, żeby za nim biec :)
Niestety pod blokiem ni emogę go puszczać, bo biegnie też za każdym napotkanym człowiekiem, czy ten go pogłaszcze czy nie... No a już największą frajdą są gołębie... :roll: