-
Posts
1215 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by florance
-
ok, jeszcze jedno do orsini - decydując się na psa decydujesz się pokrywać koszty z nim związane, w takim razie sprzedając szczeniaka chcesz pokryć koszty utrzymania całej hodowli, a nie pojedynczego pieska, za którego ktoś płaci... z tym się zgadzam i teraz rozumiem :) więc nie czaruj, że TYYYYLE kosztuje utrzymanie szczeniaka :) i nie denerwuj się, jest niedzielne popołudnie, szkoda czasu...:)
-
aha, i to, że trafił do mnie w wieku 6 tyg, to była "siła wyższa" i nie chce mi się tego tłumaczyć pod atakiem z Waszej strony :) Nie łapcie mnie za słówka, bo nie to postawiłam jako problem :) (co nie oznacza, że jestem ślepa na inne). Pozdrawiam i niestety na razie uciekam :)
-
orsini nie wiem jeszcze, ile je szczeniak (mam go od tygodnia i trudno mi przewidzieć ile karmy zje przez miesiąc, tym bardziej, że po części jeszcze sama gotuję, a karmę dopiero wprowadzam), ale napisałaś, że więcej niż kilogram...ok, zakładam dwa, co daje kwotę 36 zł, do tego dwa szczepienia i odrobaczania - niech będzie 100zł, jeśli karmimy dobrą karmą nie trzeba już podawać witamin, ale zakładam, że podajesz, to jest kolejne jakieś 20-30zł, zakładam też, że sprzedajesz 2 miesięczne szczeniaki, więc dodam jeszcze 2 kg karmy (plus 36zł)... no i dorzućmy jeszcze jakąś wizytę u lekarza - 50-60zł, co daje nam łączną kwotę - max 253 zł... Czy coś źle policzyłam? ok, dorzućmy stówkę na "drobne wydatki"... czy to daje sumę tysiąca zł? (czy nawet jak Ty sądzisz 700?). Więc proszę nie mów mi, że hodowca nie zarabia na szczeniakach...(dodam, że reproduktor jest w hodowli, ale nawet gdyby go nie było...) :)
-
Tak, ale ja nie próbowałam uświadomić, że jest śliczny, tylko ,że tak naprawdę NICZYM nie różni się od piesków rodowodowych 8) i naprawdę NIE JESTEM za takim rozmnażaniem szczeniąt, ale skoro już się zdarzyło i takiego mam, to podaję argumenty na to, że nie jest gorszy od swoich starszych braci :)
-
aha i mój Bubel nie jest podobny do sznaucera, bo on sznaucerem jest :) wstawię zdjęcia jak je tylko wywołam (i nie dlatego, żeby wam coś udowodnić, ale dlatego, że jest śliczny) :)
-
Orsini nadal nie ustosunkowałaś (łeś) się do pytania postawionego przeze mnie. Nie zamierzam Ci tłumaczyć okoliczności kupna i szczepień mojego psa, chociaż powiem, że nie był on jeszcze szczepiony, ale z innych powodów, niż sobie zaraz domniemasz...:) a tak na marginesie to co to za szkoła, co nie pozwala szczepić pieska w wieku 7 tygodni?:) pozdrawiam :)
-
Jestem przeciwna, sama bym nie kazała suce 2 razy w roku się szczenić, ale w mojej wypowiedzi nie chodziło o to... zaczynacie zbaczać z tematu... chcecie dowodów, że jest to szczeniak po championach... a jakie to ma znaczenie? jest, ale co z tego, jeśli by nie był...? jeśli nie wierzycie, to spróbujcie teoretyzować :) a ja zadałam pytanie, czym różni się ten szczeniak od szczeniaka urodzonego pół roku wcześniej (poza tym, że tamten ma szansę zostać championem, a ten nie). Czy jakikolwiek sędzia patrząc na te dwa pieski odróżniłby, który z nich ma rodowód? Bo ja sądzę, że nie... i to wszystko :)
-
Nie zamierzam podawać nazwy hodowli, bo wiem, czym to grozi... Poza tym osoba, która te pieski hoduje jest mi znana od lat i wiem, jak traktuje zwierzęta, czym je karmi i odrobacza... Szczeniaki są szczepione i naprawdę nic im nie brakuje. Poza tym gdzie można kupić szczeniaka z rodowodem za 700zł? bo ja poniżej 900 nie widziałąm (i to eż rzadko-bo zazwyczaj poniżej 1tys cena nie schodzi)... ale faktycznie, może jakiś lekko wybrakowany... I zakłądając, że hodowlana suka ma np. 5 szczeniaków, każdy po tysiąc złotych... powiesz mi, że utrzymanie miniatury kosztuje 5 tys rocznie? (oczywiście bez zbędnych fanaberii) :D :D :D :D :D pozdrawiam
-
madzior ka a ja tam swojego nawet za dopłatą nie zamieniłabym na żadnego "rodowodowego" psiaka :P Nie zamierzam go wystawiać, nie zamierzam go rozmnażać, ale zamierzam go kochać :) Witam wszystkich, coś mi się wydaje, że będę tu częściej zaglądać 8) (dopóki mąż się nie zorientuje) :lol:
-
aha, ceny piesków bez rodowodu, ale po rodowodowych rodzicach to koszt 350-500 zł
-
:) Mój psiunio ma dopiero 7 tygodni i właśnie minął wczoraj tydzień jak u nas jest :) Razem z mężem oszaleliśmy na jego punkcie...:D niestety nie mogę jeszcze wstawić zdjęcia, bo nie mamy cyfrówki, a z telefonu fotki są kiepskie... Ale jak tylko dokończę i wywołam kliszę, to Wam pokażę moje cudo :) Jedeyny problem, jaki z nim mamy to, że włazi nam do łóżka i śpi na poduszce wtulony w moją twarz (niestety mamy materac na podłodze i nijak nie da się przepędzić pieska na jego posłanie). Zastanawiamy się nad kupnem dużego metalowego kojca, ale czy zniesiemy jego płacz w nocy? Przecież serce nam pęknie!:( pozdrawiam
-
Coś mi nie wyszło z cytowaniem, ale to dlatego, że jestem tu nowa :))
-
No i dzieki wlasnie takim osobom, "hodowcy" eksploatuja te biedne suczki, bo moga zarobic na tym i juz, robi sie produkcja a nie hodowla. Jest zbyt na te malce to sie je produkuje, jakby ludzie ich nie kupowali to by sie nie oplacalo tego robic. [color=darkred][/color]A może gdyby ceny piesków rodowodowych były niższe to ludzie kupowaliby tylko takie...?:) Bo w moim konkretnym przypadku, jak mam do wyboru dwa identyczne szczeniaki i nie zamierzam się bawić w wystawy ani hodowle to chyba oczywiste jest, że wezmę tego za pół ceny :wink:
-
Ale ja nie napisałam, że tak częste rozmnażanie suki jest dla niej dobre...:) tylko wnerwiają mnie nagonki na "nierodowodowe" psy, bo "nigdy nie mamy pewności, co z nich wyrośnie" i lepiej sobie wziąść psa ze schroniska... ja tę pewność mam. Nie napisałam też, że to konkretnie WY :) po prostu naczytałam się tu takich opini i mnie krew zalała :) bo uważam, że mój piesek jest jak najbardziej rasowy i skoro i tak nie zamierzałabym go wystawiać (przez co jego ewentualne dzieci również rodowodu by nie otrzymały) to snobizmem jest kupowanie psa "z papierkiem"... Choiaż... jeśli kogoś stać i podnosi mu to jego EGO, to niech takiego psiaka w domu trzyma, ale nie wygłasza "mądrości", że jego pies jest lepszy od opisanego przeze mnie, bo to bzdura :D Pozdrawiam ja i mój szalejący właśnie Bubel :)
-
Jak psiaka 6- tygodniowego nauczyć aby niegryzł ??
florance replied to Paulinka612's topic in Agresja
Hmm, a nikt z was nie korzysta z pomocnych środków?? Przecież to takie proste, spryskujemy gryzione rzeczy i już! :P nazwy środków - Beaphar STOP IT lub Beaphar Antiknabbel . Oba kosztują ponad 30 zł, ale naprawdę warto! -
Tak psioczycie na pieski bez rodowodu, że niby nie wiadomo, co z nich wyrośnie... a powiedzcie mi, jaka jest różnica między psiakiem z pierwszego miotu (te mają rodowód), a z drugiego (zabronionego przez ZK - te nie rodowodu nie mają). Tylko nie mówcie, że te drugie pieski są słabsze itp... bo niby pieski rodzą się mocne i "rasowe" co drugi miot? Ja rozumiem, że to niehumanitarne i że nie powinno się suki kryć tak często, ale w czym ten szczeniak po championach jest gorszy od swojego brata urodzonego w poprzednim miocie? (poza tym, że wg prawa ZK nie można go wystawiać, ale to świadoma decyzja kupującego) Jeśli ktoś chce mieć pewność, że jego piesek będzie wzorcowy, ale albo nie chce go wystawiać, albo po prostu nie stać go na dwa razy droższego szczeniaka z rodowodem, to po prostu kupuje szczeniaka po psach rodowodowych, ale z tego "zabronionego" miotu :roll: