-
Posts
1215 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by florance
-
wszystko pedi ma chyba super smak dla psa, bo ja znowuż mam ten problem z przysmakami 8) nadostawał przeróżności i to uwielbia... :roll: a jak mu kupiłam ciasteczka z acany (zdrowe itp...) to wybrzydza... zje jak jest bardzo głodny :roll: ale kiedyś czytałam, że w te przysmaki pedi kłądą mnóstwo łoju wołowego, który dla psów bardzo smakowicie pachnie... stąd tak to psiory lubią. (Na szczęście z karmą nie mam problemów)
-
śśśśliiiicznyyyyyy sznaucio!!!! :angel:
-
To ja wstawię łódzkie kaczki 8) (uczę się fotografować :lol: ) [img]http://img97.echo.cx/img97/2628/k2ce.jpg[/img] [img]http://img97.echo.cx/img97/1362/k14av.jpg[/img] [img]http://img97.echo.cx/img97/7240/k24vk.jpg[/img] [img]http://img97.echo.cx/img97/4419/k36ij.jpg[/img] [img]http://img97.echo.cx/img97/4540/k49yr.jpg[/img]
-
:( Ka-Vanga czytałam na Twojej stronie i współczuję szczerze
-
a ja czekam aż mi wetka sprowadzi taki w kropelkach na kark... (nie miała dla tej wagi psiura). Sądzicie, że jest gorszy? (taki mi wiele osób polecało)
-
a czy to po kąpieli się nie zmywa? :o
-
ups... wysłało się dwa rzy, więc muszę zmienić :lol:
-
[quote name='Justa']Oj jaki dziwny ten olbrzym p&s :o[/quote] No... :o Chyba jednak wolę czarne 8)
-
:lol: No to Was jeszcze troszkę zasypię 8) :lol: [img]http://img23.exs.cx/img23/8240/011sx.jpg[/img] [img]http://img23.exs.cx/img23/7404/027ta.jpg[/img] A tu pierwsze wiosenne kwiatki :) [img]http://img23.exs.cx/img23/4843/037qm.jpg[/img] [img]http://img23.exs.cx/img23/7708/042pp1.jpg[/img] Sznaucio nie chciał się ze mną bawić... :-? [img]http://img23.exs.cx/img23/863/054qc.jpg[/img] Kaczki też mało zainteresowane... [img]http://img23.exs.cx/img23/9806/067uh.jpg[/img] [img]http://img23.exs.cx/img23/945/077xr.jpg[/img] [img]http://img23.exs.cx/img23/6334/092cc.jpg[/img] [img]http://img23.exs.cx/img23/8779/0108oy.jpg[/img] [img]http://img23.exs.cx/img23/3046/0112ux.jpg[/img] [img]http://img23.exs.cx/img23/580/0125ir.jpg[/img]
-
Ale super fotki :) takie piękne ostrzyżone sznaucerki... :) Tylko moja sierota wygląda jak niedźwiedź :-? Tu kilka fotek z domu, potem wstawię z dzisiejszego spaceru 8) Co ona znowu wyprawia...? :roll: [img]http://img83.exs.cx/img83/9910/a9dh.jpg[/img] Mam nadzieję, że ta lampa już nie błyśnie... [img]http://img83.exs.cx/img83/3813/b2em.jpg[/img] Tutaj z marchewką :P [img]http://img83.exs.cx/img83/184/c0gx.jpg[/img] Najwspanialsza zabawa :) [img]http://img83.exs.cx/img83/7968/e8zl.jpg[/img] [img]http://img83.exs.cx/img83/562/d3br.jpg[/img]
-
[quote name='RobinCzWa'] No pokazywał, pokazywał, ale jakoś mi to nie wychodzi. Gdy wet to robił to pies wogóle nie reagował - jakby nic nie czuł, a mnie niestety to nie wychodzi. Dlatego też prosiłem o rady od osób które potrafią to dobrze robić.[/quote] Robin moja wetka też to robi sprawnie i bezboleśnie... i to gołymi palcami :) Pogadaj z orsini, z tego co wiem to ona też sama wyrywa
-
[quote name='Romas']Ja musze sie przyznac ,ze ta rade wet. zlekcewazylam.Przemywam suce ucho takim preparatem do mycia uszu "oti costam ",wycinam wlosy wkolo i w uchu a nigdy nie wyrywam.Czytalam ,ze wyrywajac duzo wlosow na raz powoduje sie uraz tkanek ,wycieka osocze i jest swietna pozywka dla bakterii. Ale....mopja suka to sredniak ,moze miniaturom trzeba wyrywac ,bo maja zmniejszone przewodu sluchowe a duzo wlosow.Tego nie wiem . W kazdym razie wspolczuje :( ,tego bym ps nie mogla chyba zrobic .[/quote] hmm, a ja znowuż słyszałam, że jest na odwrót... że jak się nie wyrywa, to jest to pożywką dla bakterii. Szczególnie u niekopiowanych, więc chyba co człowiek to teoria :lol: Aha, uszy tez przemywam preparatem... ale takie wydepilowane 8)
-
raz w tyg?? to chyba na początku... żeby dokłądnie wszystkie włoski usunąć... potem rosną wolniej (z tego, co wiem). Mój miał wyrywane trzy razy (trzy podejścia weta co kilka dni) i dziś na szczepieniu pani powiedziała, że spokojnie możemy się wstrzymać do wizyty u fryzjera (czyli do 22 kwietnia) A tak na marginesie, to chyba wet powinien Ci pokazać jak to robić (skoro chcesz wyrywać sam)
-
[quote name='Romas'] Florance ,dodam jeszcze do tego co dorotak pisala ,kleszcza wykrecaj odwrotnie do ruchu wskazowek zegara.Chwyc peseta bardzo blisko ciala psa,przekrec kleszcza tak daleko jak Twoj przegob pozowoli,pusc ,chwyc znow i ponownie przekrecajac lekko ciagnij do siebie.On pusci sie skory z takim lekkim "pyk".Doslownie ,wtedy bedziesz wiedziala ,ze calego wykrecilas ,razem z lbem.Nie boj sie tylko leciutko nim krec i ciagnij ,nic na sile. I naprawde nie karc psa fiz. za sikanie,on maly jeszcze jest,daj mu czas.Pilnuj go ,ogranicz mu przestrzen,nie dawaj pic przed nocnym spoczynkiem ,w ostatecznosci porozmawiaj z wet.Ale nie karc psa,z powodu naturalnej czynnosc ,ktora poprostu przez niezrozumienie jest zalatwiona nie tam gdzie trzeba.Moze trzeba mu jasniej pokazywac ,ze tylko sikanie na dworzez spotyka sie z nagroda i zachytem a sikanie w domu powoduje ignorowanie psa.Pies to istota spoleczna i nie lubi byc poza nawiasem. Spieszac sie bedziesz naciskac na psa i znerwicujesz go.[/quote] Romas na razie to on nerwicuje nas :lol: Nie karcę go fiz za sikanie, ale sądzę, że powinien wiedzieć, że nie wolno... A co do kleszcza, to NIGDY się tego nie podejmę !! 8)
-
aha, wracając jeszcze do sikania... dorotak jasne, że przecież nie będę go lała za nasikanie na dywan :lol: ale powtarzam mu, że jest brzydki, fe itp 8) Nagradzanie za sikanie na dworze juz się skończyło, on już chyba wie, że trzeba to robić tam... a od smakołyków to zrobił się szerszy niż wyższy :-? na szczęście bardzo lubi surowe owoce i warzywka (najbardziej kiwi, pomarańcze, paprykę, kapustę i marchewkę), więc chwilowo smakołykom mówimy NIE :)
-
hehe Robin... fajny jesteś, cieszę się, że mam tu jeszcze jakiegoś laika podobnego do mnie :lol: Tylko ja jestem mądrzejsza (albo i nie:P), bo się w ogóle nie biorę za takie rzeczy, tylko zlecam wetowi (i odwracam głowe jak to robi):lol: Podobnie z kleszczem... nie mogłabym na to patrzeć, a co dopiero sama wyjąć... brrr
-
[quote name='MateuszCCS'][quote name='julita104']oo to bedzie 2 razy wiecej radosci :-) [/quote] I dwa razy wiecej zjedzonych rajstop mojej TZ, dwa razy wiecej moich skarpet na podworku dwa razy wiecej wykopanych polmetrowej glebokosci dolow (ok ... zeby nie bylo - dzis byl dopiero drugi powazny wykop :roll: ) Ogolnie - rzeczywiscie dwa razy wiecej radochy :D :) [quote name='julita104'] My chodzimy do asa. [/quote] Slyszalem dobre opinie o tej lecznicy :wink: My na Pietrusinskiego ("Sowa") - na razie 100% pozytywna opinia i tam psy bedziemy leczyc ... Pozdrawiam, Mateusz.[/quote] Również popieram SOWĘ!!! odratowali nam szczeniora, super miła i kompetentna obsługa, konsultacja z kilkoma lekarzami i niewysokie ceny! :) właśnie zbieramy się na szczepienie przeciwko wściekliźnie 8)
-
No właśnie, nie spodziewałam się, że aż tak długo trzeba czekać... ale jak z tydzień temu dzwoniłam do innej fryzjerki, to też taki odległy miała, więc to chyba normalne... :roll: żebym wiedziała, że zapisy w marcu, to bym się pospieszyła :lol:
-
Ka-Vanga właśnie zadzwoniłam do tej pani, co mi ją poleciłaś... Umówiłam się dopiero na 22 kwietnia! :cry: Chyba za późno się z tym strzyżeniem obudziłam... :-?
-
No i dobrze :lol: przesz to właśnie napisałam :lol:
-
Dzięki Justa, tak też myślałam, bo gdzieś kiedyś czytałam (tu na forum), żeby psa nie karcić, tylko jakby nic się nie stało... trochę mi się to wydaje bez sensu, bo chyba w końcu musi wiedzieć, że źle robi, prawda?
-
mam jeszcze jedno pytanie... Borys już generalnie załatwia się na dworze, ale niestety to my tego pilnujemy. Zdarza mu się jeszcze zaznaczyć teren w domu lub nawet coś gorszego... :-? Jak mamy na to reagować? Czasami uda się go złapać w trakcie i wynieść, ale nie zawsze... Kiedy sam zacznie sygnalizować, że musi wyjść? (wychdzi od świąt, więc stosunkowo niedługo, ale mojemu mężowi niedługo kończy się urlop i pewnie zacznie się problem od nowa) Jednym słowem - powinnam go karcić jak go złapię na gorącym uczynku? I co? od razu z nim wyjść? Jak z nim wychodzimy to nie załatwia się raz a dobrze, tylko posikuje, znacząc teren... mam wrażenie, że nie opróżnia pęcherza... :-?
-
o kurcze! :( a mój borys biega tak niezabezpieczony po lasach i łąkach... :o jak bym znalazła kleszcze to od razu do weta??? (zresztą sama go i tak nie wyjmę...)
-
No to i ja wstawię kilka... :lol: niestety Borys zarośnięty jak pudelek :roll: [img]http://img8.exs.cx/img8/7867/11vz1.jpg[/img] Spojrzenie spod oka 8) [img]http://img157.exs.cx/img157/9261/20wa.jpg[/img] [img]http://img157.exs.cx/img157/7231/31au.jpg[/img] Ja chcę mieć braciszka!! (molestuje każdego napotkanego psa) [img]http://img157.exs.cx/img157/8243/45uf.jpg[/img] Bieeeegnęęę!! [img]http://img157.exs.cx/img157/8269/55cy.jpg[/img] [img]http://img157.exs.cx/img157/3474/69ni.jpg[/img] Pancia mnie głodzi, więc wcinam trawę :lol: [img]http://img157.exs.cx/img157/5758/79ut.jpg[/img] [img]http://img157.exs.cx/img157/5964/80tn.jpg[/img] [img]http://img157.exs.cx/img157/2756/96dw.jpg[/img]
-
[img]http://img22.exs.cx/img22/2365/19yx.jpg[/img] [img]http://img22.exs.cx/img22/1612/21cb.jpg[/img] [img]http://img22.exs.cx/img22/6290/34gz.jpg[/img] [img]http://img22.exs.cx/img22/4954/53xw.jpg[/img] [img]http://img22.exs.cx/img22/2557/44mq.jpg[/img] [img]http://img22.exs.cx/img22/3526/68jv.jpg[/img] [img]http://img22.exs.cx/img22/3176/73vk.jpg[/img] [img]http://img22.exs.cx/img22/669/80ff.jpg[/img] [img]http://img22.exs.cx/img22/3750/98hb.jpg[/img] [img]http://img81.exs.cx/img81/4041/109xk1.jpg[/img]