Jump to content
Dogomania

BeataSabra

Members
  • Posts

    2866
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeataSabra

  1. Mafia zaraz dostanie jeść mam nadzieję że zjedzą grzecznie jak nie to im wepcham lejkiem...... Zrobię sobie herbatę z miodem i sokiem malinowym i pędzę do łóżka - jechałam do domu trzema tramwajami i autobusem. Bo mi 4 zwiała:mad:. Mafijka nie wymiotuje w kuwetce brak bardzo rzadkiej koopki..... Oby tak dalej Jutro idziemy na 16 do weta.
  2. [quote name='BIANKA1']To Ty Ciotka delikatna jesteś . Od jednego uchlania zaraz chora :shake: Ja ciągle jestem podrapana i pogryziona . Kiedyś nawet dostałam całą serię zastrzyków przeciw wściekliżnie :evil_lol: bo mnie obcy kotecek uchlał i nawiał :diabloti:[/quote] Ech niektórzy tak mają.....
  3. Mufasa wcale nie miał zamiaru jeść... Dopiero jak mu trochę wsadziłam do paszczy to zaczął.. Jedzą ale nie tak jak zwykle...... Znikam Cioteczko Tweety będę pod wieczór na herbatce.
  4. [quote name='Tweety']Toska, no nie płacz :calus: , dzieci kiedyś muszą z domy wyfrunąć. A z BIANKA1 polemizowałabym, mam wrażenie, że sezon to się jeszcze nie skończył:shake:[/quote] Dokładnie tak Paweł powiedział że sezon na małe koty trwa prawie 12 miesięcy......:placz::mad:
  5. [quote name='Tweety']szybka reakcja Beatki i jakie efekty!:loveu: Ja się boję, że Beata to mi dzisiaj wtłucze za te ciągłe kłopoty z podrzutkami:oops: A że choroba mnie lekko osłabiła to łomot będzie chyba tragiczny. Niech tam ktoś trzyma za mnie chociaż jeden kciuk :modla:[/quote] Że co ??:shake: Ja mam swoją ukochana Ciocie Tweety prawie moją Mamusie bić??? Ech nie cieszcie się za bardzo. Śniadanie mafia zjadła ale bez przekonania - noski zatkane nic nie czuja.... Trzymajcie za Nich kciuki. Teraz dostaną przyprawione Whiskasem przygrzanym i z rybką Pangą( którą miałam zjeść ale mi cuś nie dobrze).....:oops: Mafia nie ma gorączki nie pawikuje koopki jeszcze nie takie jak trzeba ale nie sraczka. Mają ciut podwyższona temperaturę ale w granicy normy. Do weta jutro po południu no chyba że coś sie będzie działo to jutro rano . Pozazdrościłam Mafii jestem na antybiotyku naciek zapalny na palcu powiększone węzły chłonne - Zazulec mnie załatwił...... Za pół godziny muszę być w tramwaju.:diabloti::mad:.
  6. Dam mafii jeść dam im antybiotyk i idę się skrócić o Głowę :evil_lol:.
  7. Simbusiu Cesio Cię posłuchał i zabrał się za jedzonko. Teraz panienka Lucky choruje powiedz jej że ma się nie wygłupiać ma zdrowieć, jeść, rosnąć i szukać domek. Mafia chora ale na pewno wyzdrowieją. Już to dopilnuje......
  8. Cioteczko wiem że ona mój plecaczek kocha zawszeeeeeee tam się pcha.... Ale ona do mnie jechać nie może bo szuka super domek..... A u mnie teraz kociarnia. Nikusia maluszku pakuj się i brykaj do nowego domku......
  9. [quote name='BIANKA1']Jak się czujecie dzisiaj ? Lepiej trochę ?[/quote] Kichają okrutnie..... Oczka im przemyłam świetlikiem bo załzawione mają. Opędzlowały wczoraj jedzonko - Mufasa tak zasmakował że sam dla siebie zaaresztował podwójną porcje a jak warczał na Zazu i Nale.:crazyeye::crazyeye::loveu: W końcu musiałam dołożyć czwartą porcję na trzy koty. mafia kuraka jeść nie chce ale za to indyk czemu nie..... Noc spokojna Mafia nie wymiotowała- wymiotowała Tequila, mnie ten odgłos zrywa na baczność.......Tequila zwymiotowała kłaczki ok tylko czemu w środku nocy?? :cool1::mad:. Mufasa zrobił rano koopke jeszcze nie taka jaka powinna być ale już bardziej zwarta i nie cuchnąca. Zmierzę im temperaturę i zobaczymy. Wet jest do 14.
  10. [quote name='fona']Beata, mam zawal serca! Dlaczego tytulu nie zmienilas? Bo wykraczesz...[/quote] Fona usta usta :evil_lol::evil_lol:. Ino na mnie nie licz bo nie mam siły. Tytuł nie zmieniony bo do tego wątku dawno nikt nie zaglądał...... Już zmieniłam. Cioteczko nie bij......
  11. Ugotowałam zmiażdżyłam tłuczkiem do ziemniaków przetarłam przez sitko teraz studzę. Jak nie będą chciały jeść to :mad::mad:. Jeszcze pranie powieszę i nura pod kołdrę. cioteczko Tweety jutro aktualne ??
  12. cioteczko Noemik proszę zadzwoń do właścicieli Lucky. Niepokoje się o niego......
  13. [quote name='t_kasiek']Beatko - podziwiam cie...masz tyle sily.... mam nadzieje, ze Mafia lepiej sie czuje.....[/quote] E tam pewnie w poprzednim wcieleniu byłam kimś niedobrym :evil_lol::evil_lol: A teraz odpracowywuje.... Mafia się złości bo głodna czują mięsko gotowane a jeszcze papu nie gotowe.... Muszą poczekać. Moje zwierzaki też kcą jeść i się czają. Ugotuje jedzonko i dopiero się położę Jeszcze muszę pranie powiesić.....
  14. [quote name='Tweety']czemu zżera posty znowu?:crazyeye: Beatka, w pierze, galopem! Jak pomyślę, że ten KK rozwinąłby się im tam gdzie mieszkały ... :angryy: Boże, dzięki za pomoc w odłowieniu towarzystwa[/quote] Nie mogę w pierze bo mi się gotuje. Usnę i spale chatę......
  15. [quote name='Ela_and_Krzys']Znaleziona przez nas koteczka - Lucky - jednak choruje. Dziś zamiast sesji zdjęciowej była wizyta u weta. Diagnoza - zapalenie jelit. Malutka też dramatycznie zarobaczona, ale zdaniem doktora biegunka to nie skutek odrobaczenia ale właśnie zapalenia. Dostała zastrzyki - trzeba za nią mocno trzymać kciuki. Rokowania ostrożne bo to maleństwo. DT na szczęście bardzo doświadczony...[/quote] Moje tymczasowe kociaki też chore.......
  16. Ufffff Temperatura spadła..... Mafia nie leży cały czas od czasu do czasu się pobawią- nie są aktywne tak jak zawsze ale i tak nie jest źle. Odpukać od powrotu od weta żadne nie wymiotuje i nie ma luźnej koopki w kuwecie. Jak tak jutro będzie to do weta pójdziemy w piątek po południu. Nadal kichają.... Gotuje : Sobie parówki Mafii indyka z marchewką i kleikiem ryżowym Moim stworom mięsko mielone z marchewką i ryżem. Nie mogę się zagrzać.... Do weta na nogach bo autobus nie pojechał od weta na nogach bo autobus zwiał....... A potem spacer z Sabrą bo biedna od tygodnia nie była na prawdziwym spacerze. Cały czas mi zimno.........
  17. Byłam z Sabrą na spacerze było już ciemno ani żywego ducha w pobliżu puściłam ją luzem bez kagańca brykała w pobliżu mnie.... Zrobiłam jej powtórkę z posłuszeństwa czyli: siad, siad zostań, waruj, noga, do mnie i aporcik standardowo oraz aporcik przez przeszkodę ( niską bo wysokiej skakać nie może). Nagle z naprzeciwka przybiega duże kudłate coś poniemieckie i małe kudłate jazgotliwe. Akurat rzuciłam Sabrze aport .......... Ona aportu żadnemu psu nie odda..... Zatrzymałam ją komendą stój złapałam - aż się gotowała w środku ( po tym pogryzieniu przez boksera na nowo źle reaguje na psy......). Łaskawie z daleka zaczęli odwoływać psy oczywiście niechętne były do odejścia w końcu duży oddalił się a mały dziamdziak jeszcze dziamdział..... Miałam Ochotę puścić Sabrę żeby zrobiła porządek Nie zrobiłam tego ale kiedyś nie wytrzymam i ją po prostu puszcze......... Już do końca spaceru Sabra szukała wroga na horyzoncie tak ją tamte nakręciły.... Nawet miała ochote naszczekać na faceta jak wracałam ze spaceru -była na smyczy dostała komendę noga i odpuściła
  18. [quote name='BIANKA1']Oj niedobrze . Kiedy wreszcie będzie spokój z tymi chorobami .[/quote] Nie wiem ja jestem jakaś pechowa.......
  19. [quote name='iza_szumielewicz']Znów jest gorzej. I to dużo gorzej. Jest prawie jak w lutym. Wczoraj dr Niziołek zaaplikował Małemu "głupiego jasia", żeby przespał noc bez kaszlu. Na nowo doustne sterydy, itd. Mimo wszystko ufam, ze mały z tego wyjdzie i tym razem. Tylko, coś kurczę w tym roku wcześnie się zaczęło. Dwa poprzednie lata pogorszenie stanu przyszło w grudniu, a teraz już w listopadzie....[/quote] Jejku dopiero teraz przeczytałam..... Trzymajcie się Malutki bądź grzeczny i zdrowiej jesteś Pani jeszcze bardzo potrzebny. Trzymam kciuki Ps: Sabra czuje się w Miarę ma gorsze i lepsze dni ale nie jest tragicznie. Jak wyjdę na prostą to jedziemy zrobić badania i do doktora Niziołka chce się wybrać.
  20. Mafia chora. Mufasa u weta 41 Zazu 40 Nala 40 Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują ze mamy do czynienia z początkiem KK. Kichają oczy załzawione biegunka wymioty śliną ( bolą ich gardła). Mufasie trochę w oskrzelach gra Nali i Zazu na szczęście minimalnie. Kurcze one rano nie miały gorączki nie było widać ze są chore.......... Tylko Mufek zwymiotował bardzo małą ilością...... Ech jestem do niczego......... Zostały osłuchane wymacane na wszystkie strony......żaden kociuch nie protestował jedynie Zazu trochę parskał. Każdy kociuch dostał po trzy zastrzyki + tabletki przeciwwymiotne do domu + antybiotyk w tabletkach do domu. Za wszystko czyli 9 zastrzyków i tabletki zapłaciłam 45 zł - tzn 40 zł pięć mam jutro donieść. Wet zalecił convalescent - jutro ma zamówić w hurtowni. jak będzie nadal biegunka jutro i wymioty mam iść z nimi jutro do weta jak nie będzie to w piątek. Mafia je i pije uffffff nie szaleją tak jak zwykle ale też nie leżą plackiem w jednym miejscu. Kupiłam im na dzisiaj i na jutro mięso udowe z indyka Marchewkę i kleik ryżowy - ugotuje im. Oczywiście Paweł musiał szczelić jakimś tekstem jak się dowiedział jak mają na imię(poprzednio nie było to wpisane do książeczek) to powiedział :"Jeszcze Timon i Pumba potrzebne". Tiaaaaa Ja jestem wyłączona z Tymczasów u mnie wirus
  21. [quote name='fona']Beata, tylko tak ostrożnie z łączeniem małych kotów nieszczepionych, pliiis. Kebab wegetarianski, mniam ;)[/quote] Fona wiem.
  22. [quote name='noemik']wróciłam, to się nieśmiało przywitam. :-) Beatko, zostawić Cię na dwa tygodnie...:D i trzy nowe kociaczki...:D no ładnie.[/quote] Byłyby 4 :placz::placz:. jechałam z Mamą do Siostry. Widzę na poboczu coś czarnego myślałam że to bryła brudnego lodu ........ To nie był lód to był kociuch malutki:placz:. Próbowałam go z Mamą złapać nie dał się zwiał :placz::placz:. Nie wyglądał na zagłodzonego- w pobliżu są domki jednorodzinne mam nadzieję że wyszedł tylko na spacer....:shake: Mama obiecała tam wieczorem i jutro rano podjechać jak się go uda złapać to dołączy do Mafii
  23. [quote name='Mraulina']Podałam na priva nr tel. Miuci. Ona chce się podzielić żarciem dla kotów. Co jakiś czas dostaje coś z TOZu (trafiają do niej na tymczas TOZowskie kociaczki butelkowe i malutkie - no i wtulono jej psiaka :painting:). Ja od siebie też coś dorzucę. Trzeba sobie pomagać.[/quote] bardzo dziękuje. żaden PW nie doszedł...... nie było mnie w domu niańczyłam siostrzeniczkę. teraz jem obiad. Kebab wegetariański czyli sameeeee warzywka + sos czosnkowy. niedługo jedziemy do weta 6 miesięcy temu robiłam sabrze badania w Niemczech przez 6 miesięcy nie przysłali mi rachunku- obudzili się wczoraj wrrrrrrrrr. teraz jak mam inne ważne wydatki...... trudno zapłacę im na początku grudnia :mad:
  24. Idę spać Bo zaraz zjem i m Animonde..... Zapomniałam iść do sklepu a w lodówce mam surowe mięso mielone które się odmraża dla kotów zamrożone kurze łapki dla Sabry. Cebulę i spleśniały chleb....... Pa pa
  25. [quote name='t_kasiek']jak tam twoj palec ??? no i jak sie czuje Mafia ?? :)[/quote] Palec?? Spuchnięty i cały czas pulsuje..........:shake: Zobaczę jak będzie z nim jutro. Mafia zjadła kolacje. Strasznie były głodne:crazyeye::crazyeye: Są u mnie już tydzień. Jutro idziemy do weta Już na 100 % musimy dotrzeć.
×
×
  • Create New...