Jump to content
Dogomania

BeataSabra

Members
  • Posts

    2866
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeataSabra

  1. [quote name='taks']Przykro mi ale też popieram. Choćby przez szacunek dla tych, którzy na każdy grosz dla psiaków ciężko i uczciwie pracują. To nie nowa "nagonka" tylko sprawa NIE ZOSTAŁA ZAKOŃCZONA.Samo "przepraszam" to dopiero początek- będę cierpliwie czekać na rozliczenie tej sprawy ( przynajmniej od strony finansowej). Niestety na moje zapomnienie proszę nie liczyć:shake: .[/quote] Ja też nie odpuszczę. Nigdy nie zapomnę jak zapytałam się czy mogę wystawić bazarek na swojego psa ( miała mieć robione kosztowne badania a ja nie miałam na to środków). Usłyszałam bardzo niemiłe rzeczy że chce wyjechać do Egiptu że chce się dorobić itp...... A ja wtedy się tylko zapytałam......nic więcej A tu osoba ewidentnie oszukuje. Bez względu na wiek powinna ponieść konsekwencje....
  2. [quote name='Tweety']u Rzucidły[/quote] Super :loveu: Tak daleko się szuka a tak blisko jest. Bardzo się ciesze. Ps: Ciociu pytałaś się o Nale??
  3. [quote name='Tweety']jutro włączamy terapię laserową[/quote] Super Udało się załatwić w Krakowie??
  4. Mafia była u doktora na kontroli. Cwaniaki jak zobaczyły transporter to było ostre parskanie i warczenie potem potulne jak baranki... Doktor osłuchał dokładnie maluszki pooglądał z każdej strony. Dostały jeszcze zastrzyki. Doktor zadowolony z postępów maluchów w zdrowieniu. Idzie powoli ale do przodu Zazu ropieją oczy na szczęście jest to malutka ilość ale i tka muszę mu oczka kropić dwa razy dziennie Mufasa ma dostawać trzy razy dziennie lekarstwo na biegunkę. Cała trójka jeszcze ma brać antybiotyk do poniedziałku. W poniedziałek rano idziemy do kontroli i jak już nie będzie u żadnego Kutka sraczki czy innych atrakcji to je odrobaczymy. Za dzisiejsza wizytę badanie i w sumie 6 zastrzyków zapłaciłam 0 zł...... Prezent Mikołajkowy od doktora. Mafia będzie dostawała zestaw witamin dla kociąt w okresie wzrostu ( jakie to ustalę jutro z doktorem) I Engystol na brodawczyce. Maluchy dzisiaj nie Biegały na wybiegu bo mi czasu na to brakło jutro nadrobią.... Zaraz dostana kolacje i pójdziemy spać. Ps: doktor wypisał rachunek za leczenie w sumie wyszło 75 zł. W zoologicznym maja wystawić rachunek około 60 zl....... PS 2: Ciociu Tweety przydało by się zrobić Mafii badania krwi zwłaszcza poziom wapnia ,fosforu + morfologia.....
  5. Wiem co czujesz 8 Listopada byłam przy Eutanazji 4 miesięcznego kociaka którego przez 15 dni 16 dnia odszedł próbowałam pomóc robiłam kroplówki dożylne - puki miała dostępne żyły.... Potem kroplówki podskórne karmiłam strzykawka robiłam zastrzyki dogrzewałam..... Niestety 15 dnia miała drgawki zaczęła gwałtownie słabnąć (noc z 15 na 16 dzień była dla mnie straszna a zwłaszcza dla Simby) Walczyła o każdy oddech miała co chwile drgawki nie trzymała moczu..... Dopiero 16 dnia rano dwóch wetów orzekło że nie ma szansy na wyzdrowienie że ma obrzęk mózgu że praktycznie ona już nie żyje...... Ja nadal się zastanawiam czy dobrze zrobiłam ją usypiając zastanawiam się czy wszystko zrobiłam dla niej....... analizuje wszystko na 125 stronę czy zrobiłam tak jak trzeba...... To jest straszne..... Byłam przy niej do samego końca - po raz pierwszy przy Eutanazji.... Jest to bardzo ale to bardzo trudne - Simbusia miała tak zniszczone żyły że ten ostatni zastrzyk dostała dokomorowo...... Nie cierpiała przy eutanazji dostała wcześniej narkozę...... Na 1000% będziesz wiedziała że to już ten czas.... Mały da Ci znać - Simba zanim straciła przytomność już na zawsze miaukła i polizała mnie po twarzy jak by mówiła ja odchodzę...... Wątpliwości zawsze pozostają czy się dobrze postąpiło - ale przeważa myśl że zwierzak już nie cierpi że już go nic nie boli że jest już spokojny...... Ech znowu ryczę...... Mały je to jest dobry znak nawet bardzo dobry...... Mam nadzieje że chłopiec jeszcze się pozbiera i spędzi miło czas w sanatorium ..... Oby to było chwilowe pogorszenie...... Jeżeli jednak nie uda mu się to miał wspaniałe życie miał wspaniałą Panią Każda chwila z nim jest bezcenna...... Trzymajcie się i uszka do góry
  6. [quote name='Tweety']super, bardzo dziękujemy:loveu: na konto AFN-u bardzo proszę z dopiskiem "Sheridan" a teraz mam niusa, kltórego ja rozpatruję w charakterze omamu lub bujnej wyobraźni ale zdarzenie było widzialne i słyszalne więc nie wiem czy az tak by mnie otumaniło??:crazyeye: Urwałam się dzisiaj z pracy, żeby malucha pomiętosić jeszcze przed południem, bo moja Joaśka wychodziła dziś do szkoły o świcie więc Bacik zostawał sam aż do 17-stej. Wymęczyłam mu tę łapinkę, zaniosłam do łazienki, bo rozrabia, a on sobie wszedł tam do swojej kuwetki i zaczął siusiać. Ja się jeszcze coś mizdrzyłam do lustra i słyszę, że coś delikatnie stuka. A że mógł tylko on no to patrzę co gnojek robi. A on próbuje zakopać to co zrobił. Niby nic, bo do tej pory też to robił ale on próbował ... tą bezwładną łapką a stukał, bo uderzał kolankiem w brzeg kuwety:crazyeye::crazyeye: Wygląda na to, że od ramienia coś mu zaczyna się dziać pozytywnego, bo poniżej kolanka łapka nie reagowała na próby użycia jej przy zakopywaniu. Mam nadzieję, że jednak nie zwariowałam:oops:[/quote] Cioteczko kolanko jest w tylnej łapce .... Łokciem stukał. Bardzo sie ciesze. Rozmawiałam z doktorem Pawłem o Baciku powiedział że to co niuniek dostaje jest super z tym że by jeszcze dołożył do tego zestawu Nivalin i Witamine B12. [B]NIVALIN[/B][IMG]http://www.przychodnia.pl/img/gr_j.gif[/IMG][B] Na receptę[/B][B] Producent[/B]Pharmachim, Bułgaria. [B]Forma leku: [/B]iniekcje 2,5 mg/ml; iniekcje 5 mg/ml. [B]Zawartość[/B] substancja czynna - galantamine hydrobromide. [B]Sposób działania [/B]Nivalin usprawnia przewodnictwo sygnałów z zakończeń nerwowych do mięśni. Łagodnie pobudza mięśnie szkieletowe. [B]Zastosowanie [/B] Uszkodzenie nerwów z upośledzeniem przewodnictwa bodęców nerwowych, a więc w postępowym zaniku mięśni. Zapalenia wielonerwowe o różnym podłożu, porażenie nerwów, miastenia gravis (chorobliwe zwiotczenie mięśni), niedowłady mięśni. [B]Ostrzeżenie[/B] Nivalinu nie wolno podawać w stanach skurczowych jelita grubego, w niedrożności jelit, dróg żółciowych i dróg moczowych, w astmie, w dychawicy oskrzelowej. Leku nie wolno stosować w uczuleniu na Nivalin. Oczekiwany skutek leczenia może ulec zmianie, jeśli Nivalin stosuje się jednocześnie z innymi lekami. Zamiar stosowania innych leków łącznie z preparatem należy omówić z lekarzem. [B]Działania niepożądane[/B] Brak danych statystycznych na temat działań ubocznych leku. Wiadomo jednak że Nivalin może wywołać osłabienie, nudności, wymioty, biegunkę. Bóle brzucha. Zwężenie ęrenic. Nadmiernie pocenie się i łzawienie oczu. Zwolnienie tętna. Duszności i drgawki. [B]Dawkowanie [/B]Dawkę ustala lekarz. Lek podaje się podskórnie lub domięśniowo. Zazwyczaj dawka początkowa dla pacjenta dorosłego wynosi 2,5-10 mg dziennie. Maksymalna dawka dzienna wynosi 20 mg. Leczenie obejmuje 40-50 zastrzyków. Adres zakładu rehabilitacji zwierząt(specjalizują sie w psach i kotach): [URL]http://www.rehabilitacjapsow.pl/forms.html[/URL]
  7. [quote name='BIANKA1']Beatka , a gdzie ten numer konta ? Bo już przyszło 32 zł za monety , to przeleję :lol:[/quote] już podaje [B][COLOR=red]ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]UL.JAGIEŁŁY 5 M 19[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]14-100 OSTRÓDA [/COLOR][/B][B][SIZE=4][COLOR=navy]numer konta:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=navy]78213000042001038801430001 z dopiskiem Mafia Lion King ps:jedziemy do weta. [/COLOR][/SIZE][/B]
  8. [quote name='karusiap']RTg robia jeszcze podobno na Brodowicza, w Arce i na Pilsudskiego[/quote] Brodowicza nigdy przenigdy Arka bardzo droga no i nie można byc przy zwierzaku........... Ja swojego psa nigdy juz nie zostawie bez nadzoru chociaż 5 sekund. Kiedyś zostawiłam na sterylke i odebrałam ja z zwichnietą rzepka.........(to nie było w Arce). Piłsudzkiego nie wiem RTG tam nie robiłam Jeszcze robia na Bajecznej jak robią nie wiem........
  9. Napisałam dłuuuugą odpowiedź ale mi ją zjadło..... Trzymam kciuki za Małego. Sabra nie za dobrze się czuje kaszle krztusi się.... Jak nam się uda to RTG będzie jutro jak nie to postaram się zrobić w Sobotę.
  10. Baciku kociątko nie martw się będzie dobrze.... Musi być dobrze.... Uszka do góry.
  11. A niech to szlak....... Mufasa ma znowu biegunkę.... jest żwawy bryka skacze ma apetyt a znowu zrobił luźną koopke i to mnie obudziło......... Choinka czyżby robaki?? No nic idziemy dzisiaj do weta.......
  12. [quote name='Ela_and_Krzys']Beata, a można wiedzieć dlaczego? Nasza cała trójka jest tam regularnie leczona...[/quote] Jest to wbrew regulaminowi więc nie mogę napisać......
  13. Simbusiu dzisiaj Mikołajki a ja nie mam jak dać Ci prezent.........:placz: Ech jakie to wszystko jest smutne......:placz: Simbusiu za dwa dni mija miesiąc jak umarłaś.......:shake::placz::placz:
  14. Mafia została wypuszczona na wybieg -czyli z kojca na pokoje... Wejście do kuchni zastawiłam żeby nie wpadły do kuchni i pochowały się pod szafkami. Zazu jest najodważniejszy z całej trójki chwilkę tylko biegał skulona zaraz szybciutko się normalnie wyprostował i zaczął zwiedzać pokój. Mufasa bardziej od niego tchórzliwy w pierwszy momencie wcale nie chciał biegać potem się odprężył i dołączył do brata. Nala wyciągnięta z kojca stwierdziła że ona jednak dziękuje i wróciła do środka..... Po chwili została wyciągnięta drugi raz i już spowrotem się nie pchała. Mała obwąchała Mafie ukradła im piłeczkę i się bawiła .Ogólnie przyjacielsko nastawiona do Mafii Tequila została eksmitowana z pokoju bo cuś dymiła..... Sabra zachwycona towarzystwem- nagle tyle kotków w pokoju oczywiście popędziła do Zazu żeby się z nim zaprzyjaźnić..... Zazu nie był chyba tego samego zdania co Sabra i ją obwarczał i na parskał na nią... Sabrze kazałam wskoczyć na łóżko. Chłopaki dostali małpiego rozumu bieganie ściganie kotłowanina..... Nala na tyle ile da rade też biegała - czasem jej się łapinki zaplotły raz się wywróciła.... Jak na jej przednie łapki to i tak szybko się przemieszcza... Nalusi spodobała się zasłona....próbowała się na niej zawiesić... Zazulcowi i Mufkowi przypadło do gustu posłanie Sabry i jej liczne zabawki. Zazu bawił się ze mną rybka whiskasową Mufek tez próbował ale on jest - chciałbym ale się bojam.... Nalusia wlazła pod kaloryfer jak to zobaczył Mufek to zrobił to samo.. Gonitw i szaleństw nie wytrzymała moja kota i zwiała na krzesło Potem Sabra zeszła z łóżka i położyła się na swoim posłaniu . Mafia najpierw z wielką rezerwa podeszła do leżącego psa a potem...... A potem dwa wampiry wpiły się Sabrze w ogon a jeden kot przeleciał po niej jak po autostradzie.... Ma anielska cierpliwość dziewczyna. Zazu jak się zmęczył to poszedł do kojca. Mufasa i Nala nie miały zamiaru się ruszać wiec je wsadziłam. Zaraz dam Mafii kolacje i się kładę- jestem coraz bardziej zmęczona i mam coraz mniej siły.... Byłam u lekarza mam jutro robić badania krwi. Tak wiec dobranoc Wszystkim Ciociom
  15. [quote name='BIANKA1']Beatko , jeszcze z bazarku nic nie wpłyneło . Jak tylko będzie , to zaraz Ci przeleję .[/quote] Proszę przelać na AFN z Dopiskiem Mafia Lion King.
  16. [quote name='fona']wet mi radzil najprosciej olej parafinowy[/quote] One dopiero co miały ostrą biegunkę.... Jeszcze biorą antybiotyk Parafina odpada. Kupie purine ona dobrze działa na zakłaczone koty. Mafia jest u mnie już 18 dni:crazyeye::crazyeye: Mafia prosi o wsparcie :oops::oops:
  17. [quote name='iza_szumielewicz']Jestem po rtg. Początek obrzęku płuc. Bez zapalenia płuc. Szybko furosemid, steryd dozylny i antybiotyk. Mały dziś jest w strasznym stanie, ale Niziołek nie traci nadziei. ja wyję non stop. W pracy nie mogłam się w ogóle skoncentrować. tez wyłam. Boję się, ze mnie w końcu wyleją; uchodzę za "psiego świra". Jak przyszłam z pracy, jedzenie nierusozne. Na szczęście po tych wszystkich wizytach lekarskich (SGGW, Klinika Pod Lipą) mały zjadł. W zwioazku z tym nie trzeba dac kroplówki z glukozą. Dobrze, ze chociaż zjadł, kochany mój Malutki:-(:-(:-( Słuchajcie, ja go chyba tracę....... Tak bardzo mi smutno.[/quote] Jakie rokowania daje doktor Niziołek?? Trzymajcie się ..... Może jeszcze się poprawi.... Trzymam kciuki...
  18. [quote name='karusiap']Ok jasne,no na razie wiem ze tam i wlasnie na Gdynskiej,ale nazwiska lekarza nie powtorze,bo nie jest on Polakiem i nie pamietam;) dzis bede znowu u lekarza to spytam czy wie gdzie jeszcze[/quote] To : [SIZE=3][B]Przychodnia Weterynaryjna "HELP"[/B][/SIZE] Lek. Wet. Seydou Zan Diarra PL 31-323 Kraków, ul. Gdyńska 11a tel. 012 636 02 06 Zaraz nas za OT pogonią....
  19. [quote name='karusiap']Ja tez mam zrobic mojej suni RTG pluc i lekarz powiedzial,ze robia na Gdynskiej i wlasnie w krakvecie,ale ze moja jest dobermanka to podobno duzym psom lepiej w krakvecie bo chyba dokladniejsze tam jest. Jakbys jeszcze cos znalazla Beata to daj prosze znac.[/quote] OK jak znajdę to dam znać. A jakbyś znalazła - nie Krak Vet to też mi daj znać....
  20. [quote name='Ela_and_Krzys']my robilismy gwyddanowi w krakvecie... chyba dobrze...[/quote] Na Sa......?? Moja noga tam nie stanie......
  21. Jak tam Mały?? U Sabry gwałtowne pogorszenie.... Mam skierowanie na RTG.... Nie jest dobrze....
  22. Nikt nas nie odwiedza..... Mufasa mruczał głaskałam go a on mrrrruuuumrrrrrmrruuuuu. Oczy zamknął jak to on ... Zazulec uczy się bawić ze mną były pierwsze nieśmiałe próby wspólnej zabawy myszka. Nalusia za to się uwsteczniła nie chce na ręce...
  23. Przepraszam za OT. Muszę mojej Sabrze zrobić RTG Płuc w dwóch płaszczyznach i RTG Tchawicy... Gdzie robią RTG dobrze dobrej jakości ?? Nie musi być Kraków ewentualnie może być Wieliczka....
  24. Ciociu co u Bacika? Jak sie czuje??
×
×
  • Create New...