Jump to content
Dogomania

BeataSabra

Members
  • Posts

    2866
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeataSabra

  1. [quote name='Tweety']Beatka, Ty to powinnaś zawodowo zajmować się kociuchami:loveu: Jak zwykle świetnie sobie radzisz. Cieszy, że maluchy oswajają się. Trzymajcie się cieplutko, bo ciotkę Tweety niestety powaliło jakieś wredne przeziębienie i opadła z sił ale będzie do Was zaglądać.[/quote] Ojej Cioteczko kuruj sie.....:loveu:. Bo inacej wparuje z igłami :evil_lol::evil_lol:. Mafia czuje się w Miarę dobrze. Zazu już nie wymiotuje Nie było od kilku godzin luźnej koopki.... Oby tak dalej. Ale i tak dostają lekarstwa. Mają brać 3 razy dziennie przez pięć dni. Jak by coś się złego działo mam dla nich antybiotyk - oby nie był potrzebny...
  2. [quote name='AgaG']musimy pomóc kieleckim bezdomniakom!!!! psom grozi glód!!!! róbmy zbiórkę jedzenia (suche, makarony,m puszki itd). http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8953750#post8953750 Kasza też może być?? Mam około 1,5- 2 kg kaszy. Może uda mi się jakiś ryż czy makaron załatwić... Tylko komu podrzucić.
  3. Mafia zjadła Convalescenta z wielkim apetytem.... Mierzenie temperatury, zaglądanie do pyszczka i uszu, macanie brzuszka.....odbyło się bez rękawic. Mam je cały czas na oku. Jak na razie nic złego się nie dzieje.
  4. Simbusiu strzep tyłki Mafii bo chyba mają zamiar chorować.:mad::mad: Simbeczku moje kochane kociątko:loveu:
  5. [quote name='t_kasiek']jak sie miewa Twoja Mafia ??? zmartwiłam sie jak przeczytałam o tej biegunce :( i temperaturze.....3majcie sie dzielnie i nie dajcie sie robalom !!!!!!!!!! A jak sie Ty Beatko miewasz ???[/quote] jakoś żyje. Temperatura 38,5 to temperatura prawidłowa u kotów. Mafia ma się dobrze jak na razie cały czas je obserwuje. Bawią się apetyt jest. Jak coś się będzie niepokojącego działo to o 13 jedziemy do weta.
  6. [quote name='Tweety']maluchy, nie dajcie się robalom!! Beatka, nie daj się mafii!![/quote] Mafia ma biegunkę :shake: Zazu wymiotuje :-(.........Zwymiotował na Nale :mad:. Dostały już lekarstwa. Gotuje im kleik ryżowy z marchewką.... Paskudne robale :mad::diabloti:. Nie widać po nich że są chore bawią się a ja zamiast oglądać film oglądam mafie:evil_lol:. Apetyt mają temperatura 38,5 Słodko wyglądają szczególnie jak jest mycie w trójkąciku :loveu::loveu:
  7. [quote name='t_kasiek']pewnie nie masz czasu na fotki, ale chcialabym zobaczyc jakies foteczki z tych och zabaw....[/quote] Obiecuje że postaram sie w weekend zrobić im foty. Nakarmię mafie nakarmię moje mordki i znikam spać.
  8. [quote name='ulvhedinn']Mam nadzieję... ostatnio usłyszałam od kogoś z rodziny coś bardzo niefajnego :shake: Że po co właściwie tracę czas i kase na takie ohydne, stare kundle, które powinno się pousypiać, bo w ogóle nie wiadomo po co są... Że psy śmierdzą i tylko alergie od nich dzieci dostają. I że jakbym chciała do nich wpaść, to owszem, prosze bardzo, ale bez "tego śmierdzącego psa"- to o Pałku... Wstrętne. Czy ja sie czepiam ich dzieci? Jak przyjeżdżali do cioci z niemowlęciem, to NAPRAWDĘ śmierdziało (no niemowlęta chwilami śmierdzą, to normalne :evil_lol:). I słowa nie powiedziałam... Wrrrrr....... Zrobiłam bazarki- zapraszam!!!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8950496[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8950254[/URL][/quote] Ulv niemowlęta bardzoooooo śmierdzą :evil_lol:. Wiem coś o tym mam 5 tygodniową siostrzeniczkę:loveu::loveu: Bardziej niż psy. Uszy do góry wyłaź z dołka.... Łatwo mi mówić sama nie mogę wyleźć....
  9. Gdybyście mieli sytuacje że waszego psa zaatakuje pies lub Was zaatakuje pies to przywiążcie świadka (jeżeli będzie) właściciela agresora za nogę do drzewa lub gdzieś.... Pisałam o pogryzieniu Sabry przez boksera. Sabra miała wybitą rzepkę, 4 dziury na brzuchu, 2 na grzbiecie, 2 na karku, 2 na szyi na wysokości krtani ( wszystkie nie głębokie na szczęście). Sprawa się zakończyła nie przyjęciem mandatu przez właściciela agresora a z powodu braku świadków nie mam szans na wygranie w sądzie grodzkim. Gdyby koszty leczenia były duże gdyby mnie pies ugryzł to szanse by były większe. Dzisiaj miałam taką nieprzyjemną sytuacje wracałam z córką koleżanki i ich suczką (bardzo chorą od poniedziałku na kroplówkach) od weta z naprzeciwka szedł chłopak z goldenem wyjątkowo wielkim może to był Hovek nie wiem mam trudność z odróżnieniem ich od siebie, standard pies na fleksi oczywiście przeciągnął chłopaka przez chodnik i leci do suczki- suczka mała 6 miesięcy obolała wystraszona...... Pies wpadł na mnie odepchnęłam go kolanem i mówię do chłopaka żeby na psa uważał..... A on k...a bo co ? Ja mówię że następnym razem go kopne (nic miłego jak taka masa walła mnie w nogę)...... Tu nastąpiła wiązanka "dziecka" Nie słuchałam co mówił poszłam dalej. Wiem wiem zaraz mnie ktoś od chamów zwyzywa..... Nigdy psa nie kopłam i raczej bym tego nie zrobiła ale mam dość beztroski właścicieli psów..... Wypuszczania psów na całą długość fleksi......
  10. [quote name='APSA']A mimo to bierzesz kolejne bidy... :loveu: Podziwiam![/quote] Bo jak mogę odmówić Cioteczce Tweety .:loveu: No i nie myślę o czekających mnie jeszcze badaniach i nie mam czasu zastanawiać jaki jest wynik już zrobionych. Mafia ma robaleeeeee. Glisty i nicienie bleeeeeeeee Czeka je powtórne odrobaczanie. Paweł zasugerował odrobaczenie moich zwierzaków i profilaktycznie ja mam wziąć cuś na robalki. Byłam w zoologicznym kupiłam kuwetę i łopatkę dwie podwójne miski suchy Acana i Arion mokrą Animondę dwa mleczka whiskasa i piłeczki dla mafii:oops: Mafia ma wysprzątany kojec zmienioną pigwę. Wcale im się to co robie nie podobało zwłaszcza Muf. Zazu profilaktycznie się złościł a Nala to tak dla towarzystwa. Na przeprosiny mafia dostała mleczko pierwsza jak zwykle Nala lala potem o dziwo Zazu a Mufasa udawał że śpi. Elza była na kontroli jeżeli do jutra nie będzie wymiotować i biegunka nie wróci to jutro mam jej usunąć wenflon. Zagrożenie życia minęło. Jestem szczęśliwa ale wypruta i wypluta. Zaraz lecę podać kroplówkę Elzie. Ma dostać dzisiaj kleik ryżowy z marchewką . Jutro jak będzie ok po kleiku dostanie ryż + kurczak + marchewkę. Ps : mafia się bawi:loveu:
  11. [quote name='Tweety']przyjdziesz po pracy? to ok. Kasa wtedy czy przelać Ci wcześniej? Jeżeli wcześniej to daj numery i dokładne kwoty. Dobrze, że z Elzą lepiej:loveu: A mafia rozrabia czy siedzi grzecznie w klateczce?[/quote] Mafia na razie siedzi w kojcu bo Mufasa ma Ochotę zjeść Tequile i Sabrę. Tequila ma Ochotę zjeść całą mafię. One jeszcze są wystraszone i wypuszczone wciskają się pod kaloryfer boję się że coś się im stanie. Tak po. Kasa przelewem ale dopiero w przyszły tydzień. Dzisiaj dostałam i nam do przyszłego tygodnia starczy. Aha Nala bawi się myszką :loveu::loveu:
  12. [quote name='t_kasiek']:-( źle mnie zrozumiałaś - właśnie chodziło mi o to, ze sie nie wysypiasz...taka gromadka to sporo roboty....przepraszam, jesli zle sie wyrazilam.... dokładnie - i moze nie tyle ze wspołczuciem co z podziwem !!!! jeszcze raz przepraszam, ze sie pomylilam i ze sie zdenerwowalas..... :([/quote] Dobrze już dobrze.:calus::buzi: Życie za krótkie jest na takie rzeczy. Bardzo przeżyłam śmierć Simby a ratowanie Elzy wszystko mi na nowo przypomniało.........:placz:
  13. [quote name='Tweety']Beatka, spokojnie. Ja myślę, że to literówka i miało być "wcześnie" a nie "wcześniej" więc ze współczuciem a nie z pretensjami[/quote] Literówka nie literówka............ Łatwo jest komuś komentować......... Sama wiesz jak było z ..............:placz: Ja naprawde już nie mam siły.:placz: Tweety jeden rachunek to ten co byl do korekty.On jest rozliczony. Drugi rachunek jest nie rozliczony zapomnieli po prostu na koniec października wydrukować. Z apteki też nie rozliczony Zakupy ze sklepu zoologicznego też są robione na bieżąco w poniedziałek wypiszą fakture. Paweł dzis lub w poniedzialek wypisze rachunek. Elza coraz lepiej.........:multi::loveu::loveu: Cioteczko we wtorek mozemy sie spotkać??
  14. [quote name='t_kasiek']wczesniej musisz wstawac, zeby sie nimi zajac...a jak sie miewa mamusia ???[/quote] Że co ?? Uważasz że za późno wstaje??:angryy: sorry kładź się o 1:30 i wstawaj codziennie o 7.Często gęsto o piątej..... Miej pobudkę co chwile w nocy...... Nie śpij przez dwa tygodnie praktycznie noc w noc.... Odechciało mi się wszystkiego...... Co z Mamusia nie wiem...Nie jest pod moją opieką.
  15. Mafia zjadła kuraka. Teraz Mafia nie lubi namoczonej animondy. Zaraz kociaki nakarmię zmienię im Pigwę w kuwecie. Nala praktycznie już nie parska Zazu dał się pogłaskać po nosku bez parskania Mufasa jeszcze parska ale coraz mniej. W nocy koty chciały zdewastować kojec tak brykały co jakiś czas gruchały i miauczały..... To tyle na teraz zbieram się powoli o 8 muszę być u Elzy.
  16. Simba posłuchała prośby Fony. Simbeczku moja kochana koteczko cały czas myślę co jeszcze mogłam dla ciebie zrobić. Czy wszystko zrobiłam tak jak trzeba.... Jest mi strasznie smutno....... Odpoczywaj słodkie kociątko
  17. Nikt nas nie odwiedza..... Mogłabym koty sprzedać wymienić na dwie kozy i krokodyla........ Wróc[I]iłam od Elzy. [/I]Elza nie ma już gorączki nie wymiotuje i nie ma biegunki..... Jest lepiej. Dostała dzisiaj convalescent Instant diet. Jak nie będzie wymiotować to możliwe że jutro dostanie kleik ryżowy z marchewką. Kroplówki nadal dostaje. Jestem wykończona bo miałam prawie godzinny spacer zwiał mi ostatni tramwaj. Mafia nadal nie lubi kurczaka. Za to lubi namoczona animonde i puszkową karmę. Coraz mniej agresywnie reagują żaden kot nie ma biegunki. Jutro generalne sprzątanie kojca będzie. Mufasa to biało-bury Zazu to biało czarny Nala nadal jest Nalą A ja jestem ledwo żywa i najlepiej jak ktoś mnie uśpi.......
  18. [quote name='Tweety']no i koza daje mleko, za którym kociuchy (przynajmniej moje Miauciki) przepadają, a które ich nie uczula:evil_lol: Beatka, fakturkę masz?[/quote] cioteczko mam fakturę jeszcze zaległą którą mi zapomnieli w zoologicznym wypisać niedawno się obudzili (jeszcze za Lucky) + to co teraz kupiłam w zoologicznym+ apteka. Paweł standardowo wypisze na koniec. Chyba że go poproszę ale muszę mu wcześniej dług oddać......:oops::oops:. Dług mu jutro oddam. Mafia nie lubi kurczaka. Elza lepiej się czuje nadal ma gorączkę ale już nie wymiotuje i nie biegunki. Codziennie dostaje 4 zastrzyki i dwie kroplówki...
  19. Mafia to : Kotka sztuk jedna Nala Kocury sztuk dwie: ...... i ....... Imion na razie nie wpisuje bo mam Ochotę je brzydko nazwać. Imiona poznacie później
  20. Mafia miała spokojną noc. Jedno zwymiotowało ale to normalne jak się suchego nie gryzie tylko łyka w całości. Koopek rzadkich nie było tylko dwie normalne do kuwetki. Sioo poza kuwetką razy dwa się zdarzyło... Ale i tak one są genialnie mądre. Biało bure kocie nadal chce mnie zamordować ale już mniej parska Nala oczywiście parska ale całkowicie bez przekonania o słuszności tego. Kocie biało czarne jeszcze parska ale już nie zmyka pod sufit kojca jak mnie widzi. Wszystkie trzy tolerują moja obecność przy karmieniu..... To duży sukces Znikam mafia woła o jedzenie. Potem jadę do Elzy i do weta z Elza. to na razie tyle Reszta później.
  21. [quote name='Tweety']Mar.gajko, jak po sterylce? Beatka, mam nadzieje, że żyjesz, bo ja nie umiem podać Ci kroplówki:placz:[/quote] Żyje jeszcze tzn ja żyje tzn chyba żyje bo nie wiem czy to prawda czy mi się zdaje..... Byłam z mafią dzisiaj u weta. Paweł jak zobaczył trojaczki to :crazyeye::roll:. A potem stwierdził trzy koty tu, dwa w domu to 5 kotów, pies jest to jeszcze kozę do kompletu i konkurencje pani VV mogę robić. Powiedziałam że kozy na czwarte piętro nie zaniosę...... Mafia przebadana na ile charakterki dały się tknąć. Parskania plucia warczenia prób pogryzienia i zadrapania na śmierć sporo było. Jak doszło do odrobaczenia to makabra najspokojniejsza była Nala potem biało czarne kocie (jedynie nie chciało powiedzieć miau) Zaciskało pyszczek jakoś się udało zrobiło miau i jednocześnie tabletka wpadła tam gdzie trzeba . Buro białe makabra zero chęci współpracy parę razy dawka leku lądowała na stole na podłodze tylko nie w paszczy wampirusa....... W sumie na te warunki z których przyszły jest super Najgorzej jest z Nalą mała przy rodzeństwie wygląda jak opóźniona w rozwoju. Za to Nala ma największy apetyt Ale wzgardziła Royalem Convalescence woli jeść to co je rodzeństwo.... Elza coraz lepiej się czuje uffffff ale zagrożenie życia nadal nad nią wisi. Nawadniam ją dwa razy dziennie czyli jadę do koleżanki na 2-3 godziny i wracam do siebie...... Jutro rano znowu jadę ją nawodnić i potem jedziemy do weta. Ps Cioteczko mam 15 zł długu u weta.:oops::oops:
  22. Maluchy mają Pigwę nie trociny. Zaraz jedziemy do weta tylko nie wiem czy zdążę..... I czy agresor da się złapać pozostała dwójka na pewno...... Dopiero wróciłam od siostrzenicy. Elza przeżyła noc jest ciut lepiej ale kciuki nadal potrzebne. Kroplówke dostała rano następną mam jej podać o 21 zejdzie gdzieś do 23. Ja ledwo żyje w autobusie miałam taki moment że wydawało mi się że lecę gdzieś w dół.....Bardzo nie miłe to było.
  23. Mafia nakarmiona Nala dostała lekarstwo. Całe towarzystwo jest kuwetkowe...... Cioteczko Tweety muszę dokupić jeszcze jedna kuwetę dla lejków i jeszcze jeden żwirek Pigwę. Znikam jadę do Elzy.
  24. Usnęłam o 1:30 nagle czuje coś zimnego i mokrego na nosie po chwili mam wrażenie że jakaś mokra ściera przejechała mi po twarzy otwieram oczy i co widze?? Moja psica stoi przede mną i błagalnym wzrokiem mówi wpuść mnie na łóżko...... Co zrobić mówię do niej hop i śpię dalej za chwile czuje jakąś mackę pełznącą po twarzy...... To moja Mała kocica daje mi do zrozumienia że chce by ją pogłaskać co zrobić kocica wygłaskana rozmruczana spać nie pozwoliła. Zaświeciłam światło i okazało się że jest piąta..... Gotuje teraz mięsko dla kotów i cały czas zastanawiam się czy Elza przetrwała noc...... Dzień dobry wszystkim Mafia w nocy była grzeczna. Była jakaś sprzeczka tzn. podejrzewam że Tequila podeszła do kojca i buro biały powiedział jej spieprzaj kocie stąd. Zaraz nakarmię mafie dam Neli lekarstwo i lecę do Elzy. Oczywiście moim gacopichom też dam jeść.
  25. Kociaki nakarmione. Zjadły wszystkie Nala ma apetyt za 5 kotów. Dałam jej lekarstwo na biegunkę. Ten buro biały kot to będzie wyższa szkoła jazdy okrutny z niego agresor parska pluje warczy na poważnie. Drugi kociuch ciut parska ale nie dużo wystraszony jest najwięcej czasu potrzebował do rozpoczęcia jedzenia. Nala standardowo parska ale jak ją wezmę na ręce to już spoko. Nala ma bardzo dziwnie poskręcany ogonek- albo taki ma albo ze stresu tak zwija. Ona taka jest trochę opóźniona. Pora spać a ja nie mogę zasnąć.
×
×
  • Create New...