Jump to content
Dogomania

BeataSabra

Members
  • Posts

    2866
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeataSabra

  1. Ciociu Tweety doszedł wczoraj wieczorem SMS?? Zbieramy się do weta.
  2. Cioteczki trzymajcie za mnie kciuki dzisiaj Czeka mnie bardzo ważna konsultacja....
  3. Za chwile jedziemy do weta. Trzymajcie kciuki za Mafie i żeby w końcu nie było przeciwwskazań do odrobaczenia....
  4. 5:00 Łup łup łup świece światło a tam sobie w kojcu .......Mufinek i Nalusia w najlepsze Zabawę uskuteczniają........ Super cieszę się ale dla czego wtedy kiedy mogłam sobie jeszcze pospać półtorej godziny..... Mufek naumiał się brać piłeczkę w zęby i sobie przenosi Nalusia nosi w zębach Rybkę.... Brykają okrutnie. Nie mają biegunki nie wymiotują uffffff Myją się pucują solo i w duecie..... Apetyt ogromny ....tylko nie chcą cholery jeść gotowanego indyka kurczaka.... Czym mogę im dosmaczyć?? Na same puszki bankructwo - one jedzą jedynie Animonde dla kociąt ale tą lepsiejszą.... Nigdzie nie mogę dorwać Miamor i Leonardo..... Dostają Esberitox N i wyciąg z jeżówki. Ciągle kichają ...... nie mają żadnego wycieku z nosa ale kichają... Moje koty z resztą też łażą i kichają. Wezmę je na przegląd do doktora Pawła...... Nic się nie dzieje ale niech je zbada Może w końcu uda się odrobaczyć drugi raz -ciągle coś im było a to sraczka a to wymioty a to gorączka...... Teraz im nic nie jest więc powinno się udać.....
  5. Super wdzianko. Moja Sabra ma czarne podbite czerwonym polarem. Postanowiła zrzucić futro ma rzadsze od letniego ....
  6. [quote name='Toska']Beatko , tak mi przykro :-( nie zaglądałam tu od wczorajszego ranka ....... a tu takie smutne wieści ...... trzymaj się dzielnie :glaszcze:, masz jeszcze dwa małe łobuzy do odchowania , no i swój zwierzyniec ! podaj mi proszę na PW numer Twojego konta -postaram się choć troszkę pomóc !!![/quote] Ciociu Tosca jestem w trakcie zamykania starego konta / otwierania nowego. Mafia jest pod opieką AFN poproszę o wpłatę właśnie tam z dopiskiem Mafia Lion King. Z góry bardzo dziękuje.
  7. [quote name='BIANKA1']A ja bym nie chciała w urnie . Wolę tradycyjnie :cool3:[/quote] Moja rodzina od dawna wie że ja tylko i wyłącznie w Urnie. Oświadczenie Woli wypełniłam miesiąc temu. Znikam bo mam wisielczy humor. Idę nakarmić Mufinka i Nalusie.... Sprawdzę czy Tequila i Mała mają papu w misce Dam leki Sabrze I się kładę. Jutro 7:15 muszę wyjść z domu.... Jadę na Msze - Jutro 5 rocznica Śmierci mojej Kochanej Babci:placz::placz:
  8. Simbusiu nie ma Cię miesiąc i dwa dni..... Wczoraj o 12:00 dołączył do Ciebie Zazu biało czarny śliczny chłopczyk.... Dużo młodszy od Ciebie Zaopiekuj się nim SIMBA (*){*}
  9. Zazuniu kociątko kochane przepraszam Cie że Cię zawiodłam że Cię nie uratowałam.... Zazu(*){*}
  10. [quote name='ulvhedinn']Nie wygłupiaj się bo jak Cie brzdęknę :mad: Czasem NIc nie mozna poradzić i żebyś na uszach staneła to nie da rady... :placz: Wiesz ile mi kociów odeszło w tym roku? Siedem. W tym małe ulviki, trójka braciszków- i nie udało sie ich uratować mimo ganiania do weta, leków w ilościch hurtowych, inkubatora... Robisz tyle, ile możesz i dajesz im sznasę na życie, a to więcej niż dużo- to wszystko. Są rzeczy których nie przewidzisz i takie którym nie zapobiegniesz :shake: Trzymaj się Beatko.[/quote] Brzdęknij zrobisz dobry uczynek..... Przynajmniej sobie w urnie odpocznę......i spotkam się z Simbą i Zazu....
  11. Zazu tak mi smutno W ciągu miesiąca dwa kotki od lipca 4 zwierzaczki.....
  12. [quote name='iza_szumielewicz']Bardzo Wam, kochani, dziękuję za dobre słowo. ono teraz jest dla mnie najważniejsze. Mały dziś znów GORZEJ:-(:-( Nie chciał iśc na psacer. Sinieje. Jakoś doszliśmy do kliniki na zastrzyk. Lekarz akurat obecny (zreszta internista Małego, który go zna; nie chcę wymieniać nazwiska) powiedizał, ze stan jest b. ciężki, że do płuc dochodzi MINIMALNA ilość tlenu, że pies cierpi, bo SIĘ DUSI. Sugestia była prosta - albo NATYCHMIASTOWA OPERACJA ALBO UŚPIENIE. Niestety, nie mogę Małego zaraz operowac, bo muszę wyjechac na 3 tygodnie i nie ma od tego odwołania. Rozmawiałam z moją Mama poważnie (bo to na niej od soboty aż do 8 stycznia ciąży odpowiedzialnośc za Małego). Ona jest trochę przerażona, ale mówi, że da radę. Że teraz najważniejsze, co powie Niziołek. Jasne! Ja mu bardzo ufam! Jak we czwartek powie mi:"Pani Izo, pies nie przeżyje na samym tlenie 3 tygodni, a operować teraz nie ma jak. To koniec", to pozwolę Małemu odejść:-(:-( Jestem skrajnie załamana swoją bezradnością. Z jednej strony widzę (po oczach i zachowaniu), ze Maly cierpi, a z drugiej widzę, jak z chęcią opyla michy, tarzal się dziś nawet w swoim posłaniu (robi to tylko, jakmjest bardzo zadowolony) - on chce żyć. Jak ja mam zdecydowac o jego życviu lub śmierci? No jak? Muszę zaufac lekarzowi..... Jestem zalamana..... tAK BARDZO GO KOCHAM. TAK BARDZO! On jest moim jedynym przyjacielem.....[/quote] Bardzo Ci współczuje. Wiem co przeżywasz...... Wczoraj straciłam kolejnego kotka....:placz:
  13. Kraczcie dalej....... Ja mam dwa swoje koty i jak im się coś stanie to do końca życia będę miała wyrzuty sumienia....... No i Mufasa i Nala......... Pozostała dwójka ma się dobrze tzn . je bryka....... Tęsknią bardzo tęsknią....... Zwłaszcza Muficzek - on nie miauczy on płacze jak dziecko..... Ja mam cholerne wyrzuty sumienia że: - nie wzięłam ze sobą całej trójki- bałam się ze coś mogą złapać - poszłam z nim do weta..... - poszłam za późno lub za wcześnie....... -przepuściłam przed nami pana z nieprzytomnym duszącym się jamnikiem......(puściłam go bo nic się z Zazu nie działo ....... ) do czasu po chwili bardzo głośno miauknął miał drgawki jak dobiegłam z nim do gabinetu to już nie miał odruchów ...... Próbował go reanimować ......ale poza paroma agonalnymi oddechami....... Czuje się jakbym go zamordowała......... wczoraj z Centralnej wróciłam na nogach......... Bakteriologia będzie w Środę....
  14. Ponawiam prośbę o wsparcie bazarek lub wpłatę na AFN z dopiskiem mafia Lion king. Jedno z kociąt dzisiaj nagle odeszło:placz: Samczyk biało czarny Koszt utrzymania i leczenia jest duży większy niż wpływy na AFN:placz::placz: Ja nie dam rady ich sponsorować mam swoje dwa koty i chorego przewlekle psa Teraz w związku ze śmiercią kocurka konieczne są kompleksowe badania Mafii Badanie kompleksowe krwi 2x 50 zł i testy na białaczkę i FIV 2x 80 zł Fundacja w tej chwili ma bardzo potrzebującego kocurka któremu grozi amputacja łapki wymaga bardzo kosztownego leczenia..... Więc brakuje środków dla wszystkich bied..... Chodzi o te kotki o których pisała miniulka: [quote name='miniulka91']Ktos ma moze tymczas dla kotki z kociętami ,dziś się dowiedzialam od pani która sprzata w naszym bloku że z 1 piętra któs wyzucił kotke z młodymi mieszkają teraz w takiej altance jak są smietniki na polu http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100061
  15. Nala i Mufasa bawią się piłeczką z dzwonkiem....
  16. [quote name='Tweety']ja już nie mam siły do tych kociuchów, nie mam czym za nimi płakać. Jak pomyślę co przeżywa Beata gdy tak odchodzą to ....:placz::placz::placz: Beatko trzymaj się jakoś[/quote] :placz::placz: To dla mnie za dużo stanowczo za dużo:shake::shake: :placz::placz:
  17. Zazu pozostanie z nami do jutra..... Znowu te cholerne worki A niech to wszystko Mam ochotę wrzeszczeć i kląć........
  18. [quote name='fona']Co TY bredzisz. Musial odejsc, tak mial zapisane i nikt by go nie uratowal... Beata, jestes dzielna. i dobra.[/quote] Jestem do niczego i tyle ......
  19. [quote name='fona']Beata, tak mi przykro, juz mogl Ci los oszczedzis w tak krotkim czasie... Zazu... Teraz koty odchodzą nagle... Czy cos nowego sie wyklulo?...[/quote] Wczoraj zwymiotował pod wieczór 4 razy Byłam z Ciocia Tweety u weta w nocy. Dostał leki W nocy nie wymiotował Rano trochę zjadł....... Nie wiem nie rozumiem Leży w transporterku w kuchni ......:placz::placz:
  20. Zazu umarł o 12:00 A mi jest tak okrutnie źle..... I tak strasznie smutno.... Może by żył jakbym go do siebie nie wzięła..........
  21. ZAZU (*){*} [*] Jeden kociak z Mafii Lion King Odszedł dzisiaj o 12:00
  22. [quote name='AM']Najlepiej zapytać weta. W przypadku tak małych zwierząt to lepiej by było podac krople Vita-Glucan bo tabletkę trudniej podzielić na tak małe kawałki. W kroplach to bym dawała dziennie: 2 krople kotu 1,5kg i 1 kroplę kotu 1kg[/quote] Dziękuje Jedno kociątko umarło o 12:00:placz:
  23. Mafia Płacze Za Nim Ja Też Ciociu Tweety jutro Nala i Mufasa idą do weta. Chce im zrobić kompleksowe badania krwi..... A na testy trzeba jakoś uskładać. Poszukam czegoś na bazarek dla nich......
  24. Zazu kochane kociątko wzięte ze śmietnika Miał koci katar ale sobie z nim poradził wczoraj nie miał apetytu a [pod wieczór zaczął wymiotować. Był u weta na ostrym dyżurze dostał zastrzyki a dzisiaj miał iść na kontrole. W nocy nie wymiotował przespał spokojnie... Rano zjadł convalescent i ciut suchej karmy..... Po 11 pojechałam z nim do kontroli nic nie wskazywało że umiera.... Czekaliśmy na swoja kolej w poczekalni nagle dostał drgawki zanim dobiegłam do gabinetu on był w stanie agonalnym. Podjęto próbę reanimacji na próżno. O 12:00 ZAZU UMARŁ (*){*}
  25. ZAZU (*){*} [*] O 12:00 jego serduszko przestało bić Odszedł w lecznicy Nagle dostał drgawki zanim dobiegłam z poczekalni do gabinetu on był w stanie agonalnym... Podjęto próbę reanimacji na próżno....... Już nigdy więcej nie wezmę kotów na tymczas..... To drugi kot który umarł na moich rękach w ciągu miesiąca....... Nie rozumiem rano zjadł troszkę convalescent potem ciut suchego..... Pojechałam z nim tylko na kontrole tylko i wyłącznie.... Nie był umierający......
×
×
  • Create New...