u Pomponka wszystko dobrze, wiedzie spokojne życie na prowincji ;). Chodzi na działkę, oddycha świeżym powietrzem i rozsławia żywieckie schronisko na "ziemiach odzyskanych" :). Jest prawdziwa pociechą domu. Za 3 tyg wybieramy się do POmponka więć zdjęcia macie zapewnione chyba, że teścioweie wcześniej opanują wysyłanie MMSów ;). Sama jestem ciekawa jak on teraz wygląda.