to byłoby na prawdę coś!;)
dziś Popo dorwał kolejna torebeczkę w paszczę, ale ja byłam szybsza, a że torebka była pusta , nie bardzo upierał się ją oddać. Moze jak bym nie wyrwała, to może kolejna kupka byłaby właśnie w opakowaniu? .... No trudno, przemyślę jednak wasz patent :).