-
Posts
3508 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mmbbaj
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='puz']Witaj Małgosiu , straszne wiesci mi tu przynosisz na dzieciecy Topic,(...)[/quote] [b]Puz[/b] - napisałam tutaj jakoś tak odruchowo, może powinnam gdzie indziej? :roll: , no cóż, ale dzieciom też zdarzają się wypadki, niestety :( I dziękujemy za kciuki! Może już zaczynają działać? :fadein: -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='bea100']Mmbbaj: pisz nam co po kontroli? Co mówi wet? Jak się czuje Bajan? Ja dzisiaj zgłosiłam Harmoszkę na klubową do Wrocka :P[/quote] Dopiero wróciliśmy! Bajan nadal dostaje zastrzyki i ten rezonans.Temp. 38,7 więc nieco podwyższona, ale to pewnie z podniecenia. Ogólnie stwierdzamy, że trochę lepiej, nawet ochoczo wypatroszył dzisiaj pluszowego pieska :P .Z chodzeniem jest raz lepiej, raz gorzej, ale już tak strasznie nie odchyla.Jak mu zaczyna bardziej dokuczać to od razu po nim widać bo chętnie się kładzie i śpi.Wie, że jest chory i domaga się rozpieszczania :lol: , a my ....no wiecie :oops: ........ [b]Bea[/b] - w jaki sposób zgłosiłaś Harmonię? my też spóznieni, a podobno trzeba do Wrocławia do jutra! -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='carragan']MMbbaj trzymam kciuki za Bajanka(.. od nas w noc z piatku na sobote,calkowicie niespodziewanie odszedl za Teczowy Most "senior rodu"... :cry:[/quote] [b]Carragan[/b] tak bardzo, bardzo mi przykro z powodu tego co przeżywasz :cry: Dziękuję Ci za wsparcie dla Bajanka, nie umiem wyrazić jak bardzo jestem szczęśliwa, że nadal jest z nami! -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='bea100'](...). Bajan jest silny i dzielny, musi być dobrze. Ja bym Bajanka często delikatnie masowała (kolistymi ruchami) bo to na pewno sprawi mu ulgę. Napisz mi kochana jak on teraz? Ma duże kłopoty z chodzeniem? Czy biega ? (czy nawet nie próbuje bo sprawia mu ból?). Czy dostał jakieś leki?[/quote] Bajan jest bardzo,bardzo dzielny! Od momentu wypadku ani razu nie poskarżył się na ból, mimo, że wiemy, że boleć go musi.Już na drugi dzień, jeszcze w Nadkolu próbował biegać... Jeśli chodzi o masowanie to raczej wolę zachować ostrożność,przy krwiaku masaż może być niebezpieczny. Lekarz nic o masowaniu nie mówił, a jedynie o nagrzewaniu.Oczywiście dostaje leki, na razie w zastrzykach, wczoraj i dzisiaj byliśmy klinice.Przeciwbólowe,przeciwzapalne i witaminy B.Poza tym tzw. rezonans magnetyczny - głębokie nagrzewanie.Jutro też jedziemy. Ma zakaz spacerów - tylko siusiu, kupka i do domu.Na szczęście daje sobie wytłumaczyć, że musi leżeć, a jednocześnie świadczy o tym jak się czuje...Oczywiście próbuje zachowywać się normalnie, ale nawet misia nie przynosi do przeciągania tylko podgryza go na leżący... Obserwujemy go ciągle i są takie momenty kiedy wydaje się, że jest poprawa, ale zaraz potem jest znów gorzej :( Przed chwilą Marek wrócił z nim ze "spaceru" i mówił mi, że Bajanek chodził już prawie normalnie, ale teraz już znowu kuleje. Ważne jest, że formę psychiczną ma dobrą, ma apetyt. Dużo śpi, to chyba też po lekach. Jesteśmy dobrej myśli, lekarz uprzedzał, że musi upłynąć parę dni ...to było naprawdę bardzo silne uderzenie :cry: Dzisiaj w klinice zważyliśmy go, na tę metalową rurę wpadło rozpędzone prawie 32kg! Pozdrawiamy -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
W majowe świąteczne dni cieszyliśmy się wypoczynkiem i swobodą w Nadkolu. Nawet nie zauważyliśmy, że właśnie stuknęło Bajankowi 8 m-cy. I mimo, że nasz pobyt zakończył się poważną kontuzją stawu barkowego, to Bajanek był szczęśliwy - co widać na zdjęciach. [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img186.echo.cx/img186/3835/pict0573x8yk.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img7.echo.cx/img7/4585/pict0485xk8zt.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img224.echo.cx/img224/131/pict0485xk23hz.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img224.echo.cx/img224/235/pict0488x8gw.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img224.echo.cx/img224/547/pict0490x8mq.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img224.echo.cx/img224/59/pict0493x5oj.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img224.echo.cx/img224/4401/pict0514x4kh.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img115.echo.cx/img115/6908/pict0554x0hj.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img115.echo.cx/img115/3662/pict0555x1sb.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img115.echo.cx/img115/3517/pict0557x0ve.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img115.echo.cx/img115/2711/pict0571x1rt.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img115.echo.cx/img115/4381/pict0585x4ox.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img115.echo.cx/img115/1819/pict0591x4co.jpg[/img][/URL] -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
Spokojne piątkowe popołudnie, bezpieczna, ogrodzona leśna działka,...ciągle słyszę w głowie tętent nóżek mojego pieska w szalonym galopie, uśmiecham się - jeszcze chwila i mnie radośnie dopadnie!...nagle przerażający, pełen bólu skowyt,jestem przy nim natychmiast,nie wiem co się stało! Bajan krzyczy z bólu i przerażenia, z bólu oddaje mocz,wyrywa się,jest w szoku.Wiem, że stało się mu coś strasznego!Mijają sekundy,jest już przy nas mój mąż i jego siostra.Mąż zachowuje zimną krew,udaje mu się uspokoić Bajanka,kładzie go i ogląda, a ja myślę wtedy, że Bajan umiera............od tej chwili nie pamiętam wszystkiego bo pozwoliłam się ponieść rozpaczy...Dociera do mnie w końcu, że Bajanek wstaje - w szoku, z podwiniętym ogonem ciągnie do domu,bardzo kuleje.Już wiemy co się stało! Na jego drodze była 60cm metalowa rurka od studzienki! Wpadł na nią! W tym szlonym pędzie siła uderzenia była wielka! Jedziemy do weterynarza w sąsiedniej miejscowości i ku naszej uldze nie stwierdza złamań ani wewnętrznych obrażeń.Dostaje zastrzyk przeciwbólowy i przeciwszokowy.Wracamy do domu.Noc pełna czuwania.Rano Bajan w dobrej formie psychicznej, ale bardzo kuleje, łopatka odwodzi mu się na zewnątrz i podwija łapka.Jest tak bardzo dzielny, że próbuje nawet biegać, ale nie pozwalamy mu.Wracamy do Warszawy z postanowieniem zrobienia rtg i do lekarza. Jedziemy do kliniki na Powstańców Śląskich. Już wszystko co możliwe na w tej chwili wiemy.Rtg nie stwierdził zmian w stawie barkowym, nie ma pęknięcia ani zwichnięcia.Jest bardzo silne stłuczenie,krwiak, który daje silną bolesność.Narazie lekarz nie może stwierdzić czy nie jest to sprawa neurologiczna bo Bajanek dostał uderzenie w splot nerwowy, i on i my mamy nadzieję, że tak młody piesek i jego silny organizm poradzą sobie z tym.Dostał leki w zastrzykach i rezonans magnetyczny (taki drenaż rozgrzewający), jutro jedziemy na kontrolę. Czujemy się szczęśliwi, że skończyło się na tym, że Bajan nadal jest z nami. Bo mogło być całkiem inaczej.I jesteśmy kompletnie wykończeni tymi przeżyciami. Piszę to wszystko chyba bardzo chaotycznie, ale musiałam Wam o tym powiedzieć. Proszę Was trzymajcie kciuki za Bajanka! -
[quote name='Agitka'][b]mmbaj[/b] tak to nie było pouczanie, myślałam, ze do dorosłych docierają aluzje - jak widzisz nikt oprócz Ciebie nie naskakuje - a ja Ci chciałam w delikatny sposób dać do zrozumienia - spasuj dziewuszko, bo sobie nie życzę takich uwag. Szkoda, że trzeba je wyłożyć w takiej formie.(...)[/quote] W żadnym z moich postów nie zwróciłam się do Ciebie w formie obrazliwej.Faktem jest, że zeszłyśmy nieco z tematu topicu, ale tak się czasem dzieje na każdym.Intencją moją było wytłumaczyć Ci jak odebrałam Twojego posta po powrocie i niektóre dalsze sformułowania.Posłużyłam się w tym celu m.in. porównaniami, trochę żartem i emotionkami. Niestety są to jedyne dostępne środki w takiej formie przekazu jak to forum :( Ponieważ zostały zle odebrane, informuję Ciebie i wszystkich tych, którzy kibicowali, że nie miałam żadnej intencji wzbudzić u Ciebie takich emocji.Dla mnie było jasne, że piszę je nieco z przymróżeniem oka, ale może dlatego, że ja byłam ich nadawcą. Kończę więc tę polemikę bo nie mam ochoty zdenerwować Cię jeszcze bardziej. Nie komentuję cytatu z Twojej wypowiedzi, którego urzyłam w tym poście.
-
[quote name='Agitka_6'](...) Jedyną kontrowersyjną rzeczą w wychowywaniu w moim wydaniu było dla Was karcenie,(...)[/quote] Nie tylko w Twoim wydaniu, ale w ogóle jako metoda.Myślę, że wiele z nas wcześniej o niej nawet nie słyszała, przynajmniej ja 8)
-
[quote name='Agitka_6'](...) Staraj się trzymać fason i rób to co robiłaś do tej pory bo dobrze Ci idzie, to widać :D Nie wchodź w relacje personalne, bo to niczemu nie służy i oczywiście nie ma nic wspólnego z psiakami a to dogomania taki portal dla miłośników psów gdyby ktoś zapomniał. Taki co to łączy ludzi dzięki ich zainteresowaniom :wink:[/quote] Czy to nie jest pouczanie? :wink: Czy ton takiej wypowiedzi nie jest protekcjonalny? :wink:
-
[quote name='Agitka_6']. [b]mmbaj[/b] myślę, że wstawki Po długiej nieobecności na forum "wjechałaś" jak rycerz na białym koniu powiewając zwycięzko chorągwią bo obejrzałaś program telewizyjny są dość zaczepne nie sądzisz?! Poza tym zanim obejrzałam program trochę już wiedziałam, przypomnieć Ci Twoje słowa o niedoświadczeniu i chęci dowiedzenia się czegoś?! (...)[/quote] Nie, nie uważam, że są zaczepne :o i nie miały być. Chciałam Ci tylko jakoś zobrazować jak mógł być odebrany Twój post.Odebrałam go jak triumfalny powrót na forum z argumentem w dłoni i właśnie jego [b]forma[/b] była zaczepna! Nie musisz mi przypominać moich słów bo je pamiętam i nadal uważam, że w porównaniu z Wami jestem niedoświadczona i wielu rzeczy chętnie się dowiem :D tylko jaki to ma związek? :roll: Czy chcesz przez to powiedzieć, że nie mam prawa do własnej opinii?, że jako niedoświadczona powinnam bezkrytycznie przyjmować wszystko czego się dowiem od bardziej doświadczonych? Tak mogę to rozumieć, ale jakoś trudno mi uwierzyć, że tak naprawdę myślisz...
-
[quote name='Agitka_6']Smutne jest to, że nie potraficie stwierdzić równości innych poglądów aniżeli swoje. Zwłaszcza, ż nikt Waszych nie negował. Nigdy na forum nie napisałam nikomu - źle robisz! rób tak - to jest dobre. Jeśli radziłam to pisałam co ja bym zrobiła i co się w naszym przypadku sprawdziło. Szukacie argumentów nawet w literaturze przeciwko temu co mowią inni i wszyskich za, które służą Waszym racjom.(...) A tu miało być o wychowaniu, tu miały być nasze spostrzeżenia, dyskusja i wymiana poglądów. Gdyby wszyscy mieli takie same podejście to po cóż byłaby dyskusja(...)[/quote] Posłuchaj Agitko! :P Po długiej nieobecności na forum "wjechałaś" jak rycerz na białym koniu powiewając zwycięzko chorągwią bo obejrzałaś program telewizyjny, w którym znalazłaś argumenty przemawiające na korzyść metody karcenia, a która to metoda stała się swego czasu "kością niezgody" na tym topicu. Czego się właściwie spodziewłaś? Do tego wytknęłaś nam, że powinnyśmy najpierw się poduczyć, zainteresować, przeanalizować i dopiero wtedy wdawać w dyskusję...Ładnie tak? Właśnie wcześniej podałam wspominany już przeze mnie cytat z książki więc jak gdyby wcześniej od Ciebie posłużyłam się bezstronną wypowiedzią specjalisty.Jeśli wrócisz do tego posta, to zauważ, że nie dałam do niego żadnego komentarza.Jeśli chcesz wiedzieć to nie szukałam wówczas argumentów , stało się to przez przypadek - ot! czytałam książkę .Przytoczyłam ten cytat bo wcześniej w naszej burzliwej "topicowej" dyskusji żadna ze stron nie oparła się na żadnym autorytecie! Nie wołałam jednak , w przeciwieństwie do Ciebie, jaka jestem usatysfakcjonowana, że znalazłam argument, a jedynie go podałam. Jesteś dosyć niekonsekwentna w tym co piszesz bo z jednej strony mówisz, że miała tu być dyskusja i wymiana poglądów, a z drugiej masz za złe, że szukamy nawet w literaturze argumentów przeciwko temu co mówią inni i wszystkich za, które służą naszym racjom (prawie Cię zacytowałam)To jak według Ciebie ma wyglądać dyskusja?... Nie poczuwam się do tego abyś czuła się dotknięta czy obrażana bo nigdy nic obrazliwego o Tobie nie napisałam.Chyba to, że napisałam, że jesteś dominantką nie jest dla Ciebie obrazliwe? Jeszcze jedno!Zwróć uwagę na emotionki w moim poprzednim poscie! Co się stało z Twoim poczuciem humoru?Nie wszystko tam przecież było tak bardzo na serio i poważnie prawda?Agitko! czy nie jest trochę tak, że wkładasz kij w mrowisko, a potem dziwisz się, że mrówki Cię oblazły? :wink: Metoda, którą opisałaś nawet wśród , nazwijmy to "branżystów" ma swoich zwolenników i przeciwników.Jest kontrowersyjna więc będzie wzbudzać emocje i dyskusje, czy tak trudno było przewidzieć, że wzbudzi je na dogomanii? A z drugiej strony...może to byłoby ciekawe doświadczenie znalezć jeszcze jakieś inne argumenty (w fachowej literaturze), przemawiające za lub przeciw tej metodzie?
-
[quote name='Agitka'] Po prostu cieszę się, ze metoda, którą dośc mocno krytykowałyście jest popierana przez grono naukowe. W programach edukacyjnych na skale kraju nie można gadać głupot, a na forum nieraz nam się zdarza. [/quote] No! :P czy nie mówiłam co znaczy magia telewizji?
-
[quote name='Agitka'][b]mmbaj[/b] twierdzisz, ze w stosowaniu rad, które uważasz za słuszne przeszkadza Ci to, ze jestem dominantką, to dość dziwne stwierdzenie. Wśród ludzi są różne cechy osobowości, wśród profesorów również, ale nie dzieli się ich na dominantów i spolegliwych. W ten temat nie wchodzę bo wiąże się z moim wykształceniem i nie chce mi się tłumaczyć teorii osobowości. Ale muszę przyznać, ze to zabawne stwierdzenie :D [/quote] No widzisz jak nieuważnie czytasz? :wink: Napisałam, że mogłabym na tym topiku skorzystać z Twojej wiedzy gdybyś nie była taką dominantką. Czy napisałam, że przeszkadza mi to w stosowaniu rad, które uważam za słuszne? :o Ja generalnie odnoszę wrażenie, że na "polu" każdej dyskusji czujesz się najbardziej kompetentna i koncentrujesz się głównie na tym aby wyeksponować swoje racje :-? Nie uważam wcale aby to było zabawne gdyż taką osobę raczej niechętnie prosi się o rady...Tak więc jeśli nawet posiada dużą wiedzę to mało kto z niej skorzysta, a temu miał służyć ten topic :-? Cieszę się, że nie chciało Ci się tłumaczyć teorii osobowości :P Ponieważ jednak rozbawiło Cię moje stwierdzenie to zrewanżuję się :wink: Napisałaś, że "wśród ludzi są różne cechy osobowości, wśród profesorów również(...)" Czy w takim razie mam rozumieć, że wg Ciebie profesor nie człowiek? :wink: I właściwie czemu takie porównanie? Czyżbyś chciała zostać naszym profesorem :o
-
[quote name='bea100'] :lol: Qrcze, tutaj jak widać..nic się nie ukryje :krolik:[/quote] [b]Bea[/b]! ja nie jestem jakoś nadmiernie dociekliwa :roll: , po prostu spotykamy się czasem na spacerze, Bajan i Bończa lubią się i tak normalnie się dowiedziałam :fadein:A miała być jakaś tajemnica :roll:?
-
[b]Bluebird[/b] :P już wszystko wiem od Małgosi!
-
[quote name='Agitka_6'](...). No i okazało się, że jednak jakieś pojęcie mam na ten temat. Lekarz weterynarji prowadzący program powiedział praktycznie słowo w słowo to co mówiłam o dominacji, o wykorzystaniu tego w wychowaniu psa, o przestrzeganiu zasad pierwszeństwa no i o kontrowersyjnej metodzie karcenia. Czasem warto się jednak czgoś poduczyć zanim zacznie się krytykować. Sprawdzić przeanalizować, a dopiero później podejmować dyskusję.(...)[/quote] [b]Droga Agitko![/b] Kilka postów wcześniej dokładnie zacytowałam wypowiedz profesora Stanleya Corena z książki przez niego napisanej "Jak rozmawiać z psem", na temat właśnie kontrowersyjnej metody karcenia. Przeczytałaś ten post? Sądzę, że tak bo zniknęłaś z forum aż do dzisiaj! Teraz zaś ignorujesz fakt, że przytoczyłam opinię autorytetu w tej dziedzinie, a przecież swoją satysfakcję opierasz na wypowiedzi "lekarza weterynarii prowadzącego program" (w telewizji :lol: ) Dlaczego uważasz tę wypowiedz za tak autorytatywną, że czujesz się taka usatysfakcjonowana? Chyba tylko dlatego, że reprezentuje akurat Twój pogląd na ten temat no i oczywiście zadziałała....magia telewizji :wink: bo Hania też jest lekarzem weterynarii, ale Ona Twojego zdania nie podziela! Nie lubisz nie mieć racji co? :-? Tak, tak...Twój post , a raczej forma w jakiej go napisałaś dobitnie świadczy tym, że najważniejsze dla Ciebie to przeforsowanie swojej racji, a nie wymiana doświadczeń w wychowywaniu psa, czemu miał służyć ten topik... Jeśli chodzi o teorię dominacji to jednak zweryfikowałam swój pogląd, właśnie poszukując drogi do mojego psa,w oparciu o fachowe zródła.Mogłabym na tym topiku skorzystać i z twojej wiedzy, którą niewątpliwie posiadasz, gdybyś Ty sama nie była taką DOMINANTKĄ 8)
-
[quote name='sabina1'](...) A kiedy zwykły, szary czlowieczek będzie miał okazje podziwiać ogary " na żywca" ?Wystawa warszawska, z wiadomych, smutnych powodów przepadła(...)[/quote] Nie przepadła, jest przeniesiona na lipiec :P
-
[b]Asiu[/b]! Na tych zdjęciach Paszko jest rozbrajający :P Dla mnie do zacałowania! :iloveyou:
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[b]Puz[/b]! ja najbardziej się zdziwiłam jak zobaczyłam to malutkie zdjęcie Bogdanki :o Zapamiętałam ją jako małą, drobną ślicznotkę, a tu wygląda jak Dunia! :P Nie masz więcej jej zdjęć? Bardzo byłoby miło zobaczyć jak panna dorasta! :D -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='Hania'] Jaki on już strasznie dorosły i powazny na tym zdjęciu :-)[/quote] Miał mnie już dosyć bo deptałam mu po piętach z aparatem i stąd taka mina :lol: , sama się zdziwiłam! -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='puz']jaki piekny jakbym patrzyła na Bohuna identyczne, a co do Bohuna rany zeby on sie dał tak uwiecznił on to zywe srebreo[/quote] Mnie też się zawsze wydaje, jak widzę zdjęcia Bohunka, że są do siebie podobni :P , a co do pozowania to my jak paparazizi :lol: bo Bajan bardzo nie lubi aparatu! I też bardzo lubi dokazywać! :lol: -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[b]Bea[/b]! Proszę, zgodnie z Twoim życzeniem kilka fotek Bajanka [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img152.echo.cx/img152/3226/pict0421x9qw.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img119.echo.cx/img119/3714/pict0418x5go.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img119.echo.cx/img119/5841/pict0411x6rp.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img208.echo.cx/img208/203/pict0332x0ol.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img119.echo.cx/img119/4350/pict0456x3em.jpg[/img][/URL] -
[quote name='Bluebird']I oczywiście do zobaczenia na klubówce we Wrocławiu (no chyba,ze Boncza cieczke dostanie, ale lepiej nie)[/quote] Witaj! :P czasami na spacerze, na Ochocie (Warszawa) spotykamy Bończę, która ma ponoć związki i z Warszawą i z Poznaniem, czy to ta sama? :niewiem: , spotykamy ją z Małgosią :D
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
Maluszki są słodkie :lilangel: , a mama Smuga wygląda na szczęśliwą i czułą :P , [color=red]wielkie gratulacje dla Was![/color][size=6] Niech się zdrowo chowają [/size]:drinking: -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
03.04.2005r już po raz drugi byliśmy na szkoleniu tropowym zorganizowanym przez Hanię i Jurka. Dzięki Wam za wspaniałe przygody. Poza obcowaniem z pięknem przyrody, poznaliśmy innewspaniałe ogarki i gończe. Mamy nadzieję, że Hania zamieści więcej zdjęć wszystkich uczestników. Bajan przed tropieniem [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img206.exs.cx/img206/2838/od322o380enieprzedtropieniem2j.jpg[/img][/URL] Bajan po wykonaniu zadania [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img157.exs.cx/img157/1333/potropieniu5by.jpg[/img][/URL] Poznaliśmy Hultaja [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img157.exs.cx/img157/3230/poznajemyhultaja3pu.jpg[/img][/URL] Do zobaczenia następnym razem :thumbs: