-
Posts
3441 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Katcherine
-
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Agnieszko co do rottka przykro mi-ale rottki, dobermany, amstaffy, pittbulle, cane corso..to sa psy do ktorych sie jakos nie umiem przekonac. Krzywdy nie zrobie, szkoda mi ich- ale...no wlasnie nie umiem sie przelamac...ale za to ciocia doddy uwielbia takie psy;););) i ksera i agnieszkaP z krakowa:):):):) -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
:loveu: wiecie...On mi tak Gryska przypomina z tymi swoimi umiejetnosciami, i tym ze troszeczke pieseczkom chcial wlupic...Ze ja juz jestem w nim zakochana po uszy... Bo Grysiek to juz moja mania...i wogole.az sie wstyd przyznawac... No i tym dawaniem znaku sygnalu ze chce na spacerek...i cisza oczekiwania....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ile nocy gryfek siedzial nade mna i cichutenkie pojedyncze piiii...bylo...po czym czekanie cierpliwe...:razz: az sie zloscilam ze mnie mocneij nie budzi... -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
:evil_lol: ciocia doddy pomimo ze wtierdzi ze dropek jest przesliczniasty...rzeczywiscie nie da sobie wejsc na glowe.... Alez Tanitka- ja wiem ze u ciebie by mial jak w raju....Tylko czy Lusia ze stefka z psem sasiadow tez?....Przy dropsiowym rzadzeniu? a co do Stepowania...no coz...bedzie mial chlopak szanse z moja mama:oops: Bo ze na mame moge w tym zakresie liczyc jak na Zawiszy...to juz wiem, ech. W kazdym razie niunio jest cud miod malina- i nie ma jak wziac ''staruszka'' z Tarnowa:diabloti: ...:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: -
marmar- ale nawet pomiedzy sunia a psem jest rywalizacja o czlowieka...szczegolnie u psaikow po przejsciach rywalizacja o czlowieka jest wieksza. sorki- uwazam ze najpierw nauka i zapanowanie nad amstelka problemami a pozniej myslenie o drugim psie.czy suni:razz: . i jeszcze napisze ze naogol to sunie wygrywaja w takim wyscigu...sa bardziej wytrwale i bezwgledne w rywalizacje o czlowieka.szczegolnie jak wlasciciel...mieknie na idok smutnych oczek i wogole:evil_lol: . wyobrazasz sobie amstelka wtedy zestresowanie ze przyszla nowa baba i go od panci odsowa...?
-
Wyzly szorstkowlose sa trozke odmienne w charakterze od WNK. Maja troszke wiecej cech stroza.Ja tutaj widze problem w hierarchii stada. jezeli pies sie rzuca na inne psy na smczycy to jest sygnal ze on sie czuje odpowiedzialny za stado...to samo jest z protestem przed zostawieniem itd. Najpierw moze niech amstel sprobuje troszke szkoleniowo podejsc do tego...po za tym jakw dzicie drugiego psa w sytuacji jak amstel nie toleruje psow na spacerach na terenie neutralnym?????
-
dajcie zapytanie na owczarek.pl tam sa tez ludzie z Gopru i Topr -u i Storatu powinni miec namiary na psie bucki
-
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Katcherine replied to kinga's topic in Już w nowym domu
sama to stosowalam- i moj ojciec po 3 zawalach serca. dlatego wiem ze Gryf potrfi 42 km/h wyciagnac..... dodatkowy plsu to to ze pies sie uczy zachowania przy samochodzie - i nie wbiega pod kola...uczy sie obserwowac nadjezdzajaca machine...a nie panika... -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Katcherine replied to kinga's topic in Już w nowym domu
No i prosze...zadrzec z Dorothy...to za koniem przeciagnie....:lol: :lol: :lol: :lol: Szczerze mowiac czasami to chyba jedyna mowlisoc...wykonczenia psa:diabloti: :diabloti: :diabloti: ...szczegolnie tak dobrze zywionego jak Hoska tez to stosowalam...ale jedna uwaga...pies szybko nabiera kondycji!!!!!!!i wlasciciel i kon maja przerabane -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Malutkie nowinki:cool1: : Dropsiate je az mu sie uszyska trzesa. Poprawil kondycje bardzo ladnie sie daje odwolac od innych pieskow wiec: juz biega razem z hotelowymi po terenie hotelowego ogrodu:loveu: Nawiazla sie nic porozumienia z ciocia doddy- i juz ciocia teraz wie ze jak Drop pisknie i drapnie w drzwi znaczy sie ...ze na spacerek trzeba:razz: - czemu sie nie dziwie bo przy taich ilociach jedzonka pochlanianego....( Robi to tak samo oszczednie jak Grysiek...jak nie ma rekacji idzie poczekac- aniolki) A poza tym JUZ AZ 4 TYGODNIE DO MOJEGO SPOTKANIA Z NIUNIUSIEM:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Jajko strusia chyba w koncu zniose.... Acha- bardzo lubi jak sie go przywoluje- i natychcmiast oczekuje zachwytow nad swoja madroscia...a jak ciotka oszczedna...to sam sie wtula i podbija rece zeby poglaskac:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: -
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
Katcherine replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem zafascynowana Historia Bruncia...Caly czas w oczach mi stoi dzien kiedy po Zefirku i Caro nagle sie objawil sierotka. Pancio- jak wy to robicie ze Rudi z Brunonkiem sa tak zaprzyjaznione? I z karaskami???Jak czytalam jak Rudi sie opiekowal Brunciem... Juz tylko 4 tygiodnie do spotkania Grysiek i Dropek... Ja wierze w To ze Bruncio przy takiej opiece i uczuciu jeszcze niejednego dokona i nas bedzie uczyl co to psi emeryt:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: -
:crazyeye: Ale sie Amstel rozbrykal...pieski zjada...wyje i szczeka...hmmmm amstel- jedyna rada to zaczac jak najszybciej szkolonko z psiuniem. Zeby na spacerach bylimilej- a on zacznie wedy nabierac zaufaia do ciebie. Narazie to on was ''chroni''--a to jak widac za duzo dla niego.a co do szczekania- zacznij nauke spokojnego pozostawania- tzn. naucz go przy tobie spokojnego pzozostawania na miejscu np. do godzinki.nastepnie zacznij zayane amstela samego na 10-20- 30 minut...ale wejscie do nieg jak sie uspokoi....w nagrode.
-
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Dropek robi stojke:bigcool: Poza tym zaczyna sobie czasami protestowac jak ma zostac sam w swoim krolestwie...co w wykonaniu Dropsiatego polega na 1 drapnieciu w drzwi i 2 pisknieciach...Nie ma reakcji- i Dropsek daje spokoj. Poniewaz ciocia doddy ma sporo czasu:razz: wiec ustalilysmy diete Dropsia na karme dla psow aktywnych:diabloti: :diabloti: :diabloti: .Znajac wyzelkowy temperament plus wysokoenergetyczny jadlospis ...niedlugo ciotka z Dropsem zaczna chyba budowac machine do szyfrowania wiadomosci, pomijajac oczywiscie to ze plany machiny beda opracowywac w trakcie maratonow. I tak po kastracji po wydobrzeniu bedziemy myslec o zmianie.... coby mama z Dropsem sie nawzajem nie wykonczyli. Ale misiaczek musi sie narazie odpasc. Narazie pracuja nad Dropsia niechecia do innych pieseczkow. Stadko hotelowe Dropsia ignoruje...ale Dropsiek nadal wystawia transparent z tekstem''NIE ZBLIZAC SIE_ OBIEKT POD WYSOKIM NAPIECIEM''...ciekawe kiedy mu sie znudzi;) mam nadzieje ze plan zajec dla Dropka pomoze mu przestac szukac dziury w calym...i wreszcie mu sie odmieni. Pozdrawiamy Ciocie -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Katcherine replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Dorothy...to jest mysl....musze sie gleboko zastanowic...nad dokompletowaniem stada.... Kurcze- ze mi rodzice mlodego i alfy nie chca wypozyczyc nnnnoooo....one sa taie fajnee.e...niwychowane.... :bigcool: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: ja chce byc wykopsana...do domku z ogrodem....ze wszystimi losiami:loveu: :loveu: JESTES GENIALNA -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Katcherine replied to kinga's topic in Już w nowym domu
a zurek swoja droga sama bym gar opedzlowala....:roll: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Katcherine replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Ja nic nie musze rozkladac...TZ juz sie o to postaral...i pewnie postara... Wlasnie licze na to ze nie majac wyboru COS SIE BEDZIE MUISIALO ZMIENIC.... Ja sie chyba starzeje...ze musze angazowac PSA...znaczy sie suke Dorothy- no to juz wogole sie zdenerwowalam!!!! Gdzie Tuxman??????????? -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Katcherine replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']Katcherine, dla Ciebie Hoske udostepniam gratis!!! tylko pod warunkiem ze bedzie dobrze traktowana :lol: znaczy: nie wyleci przez okno pod wplywem gniewu TZta, nie zostanie przez niego utopiona, schowana pod szafa, nadana do Niemiec paczka ekspresowa itd....:evil_lol: [/quote] Alez Dorothy- jako SZKOLENIOWIEC Hoska jest NIETYKALNA. Za jakiekolwiek proby oporu Hoska je PIERWSZA na Najlepszej zastawie, najlepsiejsze kaski.....ROBI co chce- a ja tylko patrze na efekty... Ja NAPRAWDE juz nie moge stosowac polsrodkow......:shake: -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Alez ja wcale nie mysle ze samo pozbycie sie klejnocikow cokowliek zmieni w glowce Dropcia... ja wiem ze jemu trzeba bedzie to wytlumaczyc...ale za to motywacja spadnie- to wiem z doswiadczenia...a jak nie bedzie motywacji...i wytlumaczone... No to dropsiate moze wtedy sie zaczac zaprzyjazniac:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Katcherine replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Siem wlasnie zdenerwowalam...ja wracam z drugiego shiftu...a w domu...ech lepiej nie skonkretyzuje... Dorothy- wynajmuje hoske z pelnym honorarium- za wekendy ma podwojna stawke. Ja juz mam dosc w mordke jeza non stop gegania TZ-towi nad uszami. Ja musze podjac DRASTYCZNE kroki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dorothy - meska decyzja- ile za prace zlecona dla hoski i dlaczego tak tanio???? (jeszcze go kosztami obciaze...nie chce wynajac sprzataczki...sam sie zmotywuje...) :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: ps. na Dropa nie mam co liczyc...tylko pieseczki arystokrata chce zjesc a i to delikatnie.....Gryfa zepsulam juz tyle lat temu...glupota. -
popieram....mnie niestety zajmie dluzej...:roll: ech zycie... ale czekam na znak sygnal:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Kore i tego z nozka w pierwszej kolejnosci co?
-
Tanitka...to ja juz zaczne tworzyc liste rezerwacji....:razz: ile przewidujesz miejsc? i....wogole kiedy mozna zaczac nadjezdzac z taborem????
-
Tanitka ja kategorycznie oswiadczam ze zbyt duzo wagi przykladasz do tego co ludzie Mowia!!!!!! Sama przyznaj.......czy nie fajnie by bylo miec jakis czas ...2 wyzelki?:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
-
13-letnia amstaffka Bona już w nowym domku :-)
Katcherine replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
W hoteliku ostatnio byla robiona morfologia wszystkim pieskom. Niestety Bonitce nie wyszla najlepiej ta morfologia :shake: . Bonitka babacia bedzie musiala zaczac leczenie wspomagajace. -
Rozmawialam z doddy dzis przez telefon- wszystkie psiaki mialy robiona morfologie. Antosiowi pomimo ze grubasek wyszly problemy z watroba.
-
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Moze pomoze a moze brak u nas ogrodzenia ktore ewidentnie u Dropa wyzwala negatywne emocje pomoze. W kazdym razie uwazamy kolektywnie ze klejnoty nam sa zbedne. Ciekawe co na to Dropek powie:cool1: . -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Katcherine replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Mamy wyniki morfologii Dropsiate ma ogolnie troszke pozanizane wyniki- ale weterynarz zrzuca to na niedozywienie. Podsumowujac wszystko w normie:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: . Dropsiate zaczyna lapke podnosic wedrujac po terenie hotelu jak cos ciekawego zauwazy:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Pieseczkow- ni panow ani suczek nie lubimy. nawet Filetka z cieczka jest niepozadanym kompanem. Po skarceniu daje spook....ale widac ze najchetniej postawilby wielki transparent''NIE PODCHODZIC!!!!!!!!!''. Ciocia doddy powiedziala ze Dropsiate widac ze sie boi zgubic...jak wracali ze spacerku po terenie hotelu i ciocia poszla gora a on dolem...to szybko szalenczym galopem nadrobil te pomylke..i juz przy cioci zadowolony wrocil do domku. Zaczynaja spacerki poza hotelowe podworko. Dropsiate dolaczy do towarzystwa codziennie wedrujacego nad Wisle. NNo i ...czaimy sie na Dropsiate klejnoty- najprawdopodobniej pod koniec czerwca.