Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. [quote name='mysza 1']Pogubiłam się na całego. MIsio staruszek jest w hotelu razem z drugim z meliny. Misio staruszek podupadł na zdrowiu? A u którego byłas dzisiaj? Podeslesz link?:oops:] Nie zakładałam mu watku bo nie szukam domu.Dokąd bedzie żył dotąd będziemy mu pomagać
  2. Tigerek ma fatalne wyniki wątroby + jego chudość może oznaczać nowotwór. Pani Monika umówi go na usg. Ręce opadają.
  3. [quote name='mysza 1']Misio to staruszek, którego Asia wyciągneła z meliny pijackiej w bardzo złym stanie, teraz czuł się dobrze ale ma swoje lata wiec moze coś mu dolega. Kochany psiak http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54727 Mysza1 to inny Misio. Misio z tego wątku jest w hotelu. Ostatnio bardzo podupadł na tylne łapki. Między innymi dzis byłam po leki dla niego (Pani Monika załatwiła mi taniej). Mis od meliniarzy to staruszek. Nie szukamy mu domu bo kto by go chciał.Zresztą muyślę, że on jest na swój sposób tam szcześliwy. Codziennie dajemy mu jeść, odrobaczamy, szczepimy, odkleszczamy i jeżdzimy do weta. Właśnie wróciłam-dostał zastrzyki i olej parafinowy. Najprawdopodobniej zjadł kości kurczaka, które oni mu dają mimo, że za każdym razem powtarzamy, żeby tego nie robili:shake:
  4. Tigerek został przebadany przez P. monikę. Na razie dostaje antybiotyk na zapalenie krtanibo miała bardzo brzydkie gardło jeżeli po 3 dniach to ok jeżeli nie to trzeba zrobić EKG bo może to być też kaszel od serca. Został odkleszczony, obcieto mu pazurki, dostał tabletki na odrobaczenie i jeszcze inne na to gardło. Pobraliśmy mu też krew. Wizyta 109+ leki ok45,00 to juz ponad 150:shake: Miałam wklejać zdjęcia ale musze jechać do misia od meliniarzy bo jak mu dziś zaniosłam jedzonko to był zgjęty w pałąk. Boję się, że coś z nim nie tak-to staruszk juz prawie nie widzi i nie słyszy. Kochany psiuniek.
  5. ja dodałam do jedzonka olej z pestek winogron-dobrze robi na sierść i skórę
  6. Byłam u Lucjuszka, dostał jedzonko, tyle ile chciał i pozostałe psiaki tez dostały a i kotom nie pożałowałam. W lodówce jest jeszcze jedzonko. Lucjuszek jest słodki i rzeczywiście zapierdziela jak mały motorek. Jak te druty mu zdejmą to trzeba szybko go dać na wózek to będzie zupełnie inaczej. Przyjechałyśmy do lecznicy Z tigerem i razem wyszliśmy na spacer. Marzena musiała go nieść na rękach bo jak tylko Lucjuszek zobaczył do na ziemi to zaraz do niego leciał i chyba chciał go przelecieć:roll::evil_lol: Strasznie pobudzony ten nasz dziadunio:lol: Nie mogła zbyt długo z nim pobyć. Cekinek strasznie piszczał ale ja nie miałam czasu żeby wszystkie wyprowadzić.:shake: Gonię w piętkę
  7. Pochrzaniło mi sie pies ma na imię Tiger:roll: Ma ok 1,5 rku Zdjęcia wkleję póżniej
  8. poprosimy o linki do allegrowych bazarków
  9. Dzięki już poprawiłam. Ja będę u niego koło 10-11 postaram się wyjść z nim choć na chwilę
  10. wpłaciłam na konto Gajowej 63,00 (50,00od Agaty51+13 bazarek Fony od Iryska) [B] Ile brakuje pieniędzy do 30.06.08?[/B]
  11. Do 28.06.08 wpłynęło: 4,00-baz.Beatki od Basiapron 13,00-baz.Beatki od Mysza1 100,00-p. Sawicka 35,00-baz Beatki od Lidian 500,00-p. Frankowska Razem:652,00+4524,11=5176,11:multi::multi::multi: [quote name='asiaf1']do 19.06.2008 wpłynęło: 41,00-Olena81 25,00-Beatka 200,00-M.Jacuńska 50,00-Jestem-wredna Razem:316,00+4208,11=4524,11
  12. Wątek psiaka, którego dziś znalazłam http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10396046#post10396046
  13. Widziałam go kilka razy jak przejeżdżałam samochodem-biegał po ulicy. Ponoć miał dom więc nie interweniowałam. Dziś wyszłam na spacer z córką, podeszłam do niego i się załamałam:-( Z samochodu nie miałam szans zobaczyć jaki jest chudy-same kosteczki i skóra. Zawołałam go dał sie pogłaskać, przytulił. Decyzja była szybka, zadzwoniłam do Pani, u której przetrzymywałam psiaki i powiedziałam, że za godzinę będę. Zadzwoniłam po koleżankę okazało się, że ona zna tego psiaka z opowiadań. Ponoć miał właściciela, który wyjechał z Polski kilka miesięcy. Psem miała się opiekować rodzina-tak się nim opiekowali, że pies mieszkał właściwie na ulicy. Od czasu do czasu ktoś rzucił mu jakiś ochłap. Pani jak go zobaczyła to aż popłakała się, że taki zabiedzony szkielecik. Psiak prawdopodobnie jest przeziębiony bo ma silny kaszel-jutro jedziemy z nim do kliniki na Kosiarzy. Zrobimy tez badania krwi ,żeby wykluczyć że ta jego chudość jest wynikiem choroby. Wieczorem zadzwoniła do Pani. Tiger-tak ma na imię pies zjadł ładnie jedzonko i nie dawał Pani spokoju tylko baw mnie i baw mnie. Jest bardzo pogodnym psiakiem. Od razu przywiązuje się do ludzi którzy choć trochę okażą mu serce. Jest prawie pinczerkiem, waży chyba niecałe 5 kg. Na razie mam tylko jedno nieudane zdjęcie ale jutro wstawię więcej. Prosimy o pomoc w ogłaszaniu psiaka a także o wsparcie finansowe. Koszty tymczasu to 300 + karma miesięcznie . Do tego dojdą koszty badań, szczepień, odrobaczeń. Będę wdzięczna za każdą złotówkę. Wszystkie wpłaty prosze przesyłać na moje konto z dopiskiem "TIGER" 50 1020 1026 0000 1702 0040 6215 (PKO BP) JOANNA FELIGA UL. BAŁTYCKA 3/18 05-120 LEGIONOWO A oto Tiger
  14. to przygotuje i kurczaczka i wołowinkę-nie zmarnuje się;)
  15. ja też się przyłączam do życzeń:bday::drink1:
  16. no i pewnie po wizycie u Lucjusza, do Oskara nie pojadę bo właśnie zgarnęłam z ulicy mały szkielecik pinczerka:-(Parę razy widziałam go jak jechałam samochodem ale dopiero teraz na spacerze z dzieckiem zobaczyłam że to sama skóra i kości. Oczywiście miałam już nic nie brać no ale co miałam zrobić. Pies podobno miał właściciela, który wyjechał kilka miesięcy temu i od tego czasu mieszka na ulicy. Maleństwo, nie waży chyba nawet 5 kg. Jutro przywiozę go do p. Moniki na badania bo ma taki dziwny kaszel jakby miał zapalenie płuc czy krtani. Ja nie mogę wychodzić z domu:shake: CZy Lucjusz może jeść tez makaron czy tylko ryż i czy może jesć np, wołowinkę?
  17. Dziewczyny ja chciałabym sie jakoś z Wami rozliczyć bo przeciez wydajecie sporo na Lucka. Jutro z rana będę w klinice odbierac lekarstwa dla staruszka misia którym się opiekuję więc mogę przywieżć coś psiakom do jedzenia. Napiszcie tylko jaki jest stan lodówki. Zostawiłabym też dla Was pieniądze za erzeczy które kupowałyście tylko napiszcie ile komu. Niestety pewnie nie uda mi się wyjść z nim na spacer bo musze jeszcze jechać do Oskara do Ożarowa a muszę się sprężać bo Olunia zostanie sama z tata a wiadomo tata jak to tata-niby sie opiekuje ale... Poza tym Lucek mnie nie zna i pewnie nie ucieszy sie na mój widok.:roll:
  18. [quote name='Sabina02']Czy ta sunia ma swoj watek? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113042&highlight=asiaf1
  19. O kurcze. To straszne . U Met były 2 suczki chyba właścicielka im zmarła Pepsi i Cola-nie moge teraz odnaleźć ich watku. dostałam priva, że Papsi ma dom-mam nadzieję, że to prawda-nie pamiętam co stało się z Colą?
  20. [quote name='malgooska']Na bieżąco czytam wątek suni, ale także już się pogubiłam... Zgadzam się z xxxx52, że sprawdzenie domku w Niemczech jest bardzo skąplikowane a trzeba przecież zrobić wszystko, żeby sunię wyrwać zza krat... Wystarczająco się nacierpiała.. asiaf1 czy mogłabyś powiedzieć jak ta sytuacja wygląda? Chyba nie tylko ja sie pogubiłam :-([/quote] ona jest w domu tymczasowym
  21. [quote name='xxxx52']asiaf-to sie juz pogubilam ,czy piesek ma dom w Polsce czy dom w Niemczech?[/quote] z tego co wiem to oprócz tej propozycji zgłosiła się jeszce jedna Pani z Niemiec, która ma byc niedługo w odwiedzinach u rodziny w Polsce. Ma 2 sunie. Na ale oczywiście to nie jest pewne i domek trzeba sprawdzić.
  22. Lucuś będzie miał od soboty koleżankę z taką samą przypadłością jak on -maleńką sunię ze sparaliżowanymi nóżkami.:-( Co do finansów to wieczorem sie dowiem jak będzie Pani Monika
  23. nie bardzo rozumiem o co chodzi? Podałam na priva mail do dziewczyn i z tego co wiem to kontakt został już nawiązany. Istnieje tylko problem sprawdzenia dS bo w ciemno sunia raczej nie pojedzie.
  24. allegro chyba ma a sponsor mile widziany:loveu:
×
×
  • Create New...