Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. Dinuś się przypomina i pozdrawia
  2. a co ze Stasinym telewizorem bo straciłam watek?
  3. Nie wiem, przesłaąłm jego ogłoszenie i innych psiaków ale nie mam odpowiedzi. W przyszłym tyg jade do niego bo mam lekarstwa to zrobie nowe fotki jego i Bobika
  4. wczoraj w nocy był problem z zaśnięciem -kręcił sie chodził po mieszkaniu . Pani Marta położyła mu kołderkę przy łóżku i dał sie namówic na spanie. Nad ranem wskoczył do łóżka i musiało byc mizianko. O 4 zrobił siku w kuchni . Po 6 wyszli na dwór byli prawie godzine na spacerze ale mały się nie załatwił. może ma blokadę bo nowe otoczenie? Następny spacer o 10 może będzie lepiej. Ze strat-zjedzone gazety z ławy i sciągnięty misiek z telewizora:evil_lol: Mały ma zabaweczki ale najbardziej lubi kosteczkę(jak dzwoniłam to właśnie ją obrabiał). Kupię mu smycz wyciągana bo na krótkiej sie męczy. Na razie wszystko dobrze. Fotki będa jak w weekend do niego podjadę
  5. to może ja już do faceta zadzwonię niech powoli zabiera się do roboty?
  6. Oczywiście tylko z dopiskiem Misio z lecznicy. Daj znać jak będziesz mogła gadać jutro:mad: [quote name='Irkowa']doloze 50zl . moge jednak tylko wyslac na konto asiaf 1 - nie mam hasel jednorazowych wiec przelew na konto deszczowki nie bedzie mozliwy . moge na twoje konto Asiu ?[/quote]
  7. Cekinek już na tymczasie, szykuje się do snu. Był na spacerze z Panią Martą i moją koleżzanką Marzeną. Wybawiła się z nim. Myślę, że będzie dobrze. Jutro z rana zadzwonię jak minęła nocka
  8. podnoszę Misia czy ktos pomoże? Koszt hotelu to 400 pln ja niestety tyle nie mam ale moge zadeklarowac 50,00 czy ktoś jeszcze się dołoży
  9. [quote name='JoSi'][COLOR=red][SIZE=5][SIZE=6]FROTKA ZOSTAJE U MNIE NA ZAWSZE[/SIZE][/SIZE][/COLOR] Trzymajcie za mnie i za Frotkę, cudowną, wesołą suczkę. Nieśmiało liczę na pomoc w śpioszkach 62.:oops:[/quote] Bardzo się cieszę-szkoda, ż Lucjusz nie ma tyle szczęścia:shake:.
  10. z tego co mówiła p. Monika to był szczepiony. Ja prosiłam, żeby na mój koszt zrobic mu badania krwi. Niby młody, niby nic mu nie jest ale po Tigerku ['] to ja już jestem przeczulona-tez był młody i pełen życia a wyniki były straszne:placz::placz::placz:
  11. W dniu dzisiejszym przelałam na konto kliniki 4300,00PLN . Lucjusz ma rozliczony pobyt i leczenie do 30.06.08 5176,11-4300,00=876,11 PLN
  12. beatka zadzwon do mnie0-601 92-56-96
  13. osobiście odradzam wysłanie Cekinka na wieś na łańcuch, czym różni sie siedzenie w klatce od siedzenia na łańcuchu-i wjednym i w drugim przypadku pies nie ma swobody ruchu. Beatka odpowiedziałam na priwa -jeśli nie Legionowo to jest jeszce Otwock-Mysza1 wie wszsytko bo gadałam z nią przez telefon
  14. Gwidonkowi potrzebny jest domek!!! Co z sunia jest link do jej tematu?
  15. Tigerku cały czas myślę o Tobie. wiem ze to już nie przywróci Ci życia ale cały czas zastanawiam sie czy mogłam coś więcej zrobic , co przeoczyłam, gdzie zrobiłam błąd. Wiem, że byłeś przez tą krótką chwilę szczęśliwy ale nawet ta myśl nie daje ukojenia:-(:-(:-(
  16. dziś mam okropny dzień cały czas mam przed oczami Tigerka:placz::placz::placz:
  17. napisz dokładnie nazwę i rozmiar to kupię w sklepie internetowym torunskich zakł. które produkuja te pieluchy zawsze będzie taniej niż w aptece. A do tego mam az 3%upustu(szaleństwo-wysilili sie strasznie) bo kupuję dla Oskara podkłady za prawie 1000za miesiąc
  18. Tak ciężko się z tym pogodzić, nie tak miało być:placz::placz::placz:
  19. Nie ma już Tigerka odszedł dziś w nocy:placz::placz::placz: Jeszcze ok.22 był na spacerze, bawił się, ładnie jadł tak się cieszyliśmy, że ma teraz dobrze. Juz pod koniec spaceru zaczął przysiadać, Pani Marta wzięła go na ręce. W domu napił się wody, pobiegał a potem połozył na dywanie. Myślała, że śpi, podeszła do niego a on tylko spojrzał na nią i odszedł:-(:-(:-( W środę miał umówione USG i EKG. Gdzie popełniłam błąd, może żyłby gdybym go nie wzięla z ulicy, może miał chore serce i z nadmiaru emocji nie wytrzymało. Może powinnam go wczoraj zostawić w klinice, może, może nic nie przywróci mu życia. Boże jakie to jest niesprawiedliwe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pochowałam go u siebie w ogrodzie pod jabłonką. Śpij moje słodkie maleństwo, przepraszam, że Ci nie pomogłam:-(:-(:-(
×
×
  • Create New...