Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. wiem, że Gratisek miał mieć zabieg na łapkę bo zrobiła się jakaś kieszeń w której gromadziły się różne świństwa i to go drażniło. Wiem, że na tą wątrobę dostał jekieś leki i chyba sytuacja jest opanowana
  2. Na razie nie mam jak zrobić bo wróciłam do pracy:shake: i zaraz po jadę do dziecka. Najprawdopodobniej będę w sobotę ale nie wiem na 100%.Może ktoś mógłby podjechać do kliniki na Kosiarzy wcześniej?
  3. Cyganek dostał 600,00 od kolegi Cyganka i jeco Pańci Miśka Kurczaka. Bardzo dziękujemy!!!!
  4. Rozmawiałam wieczorem z Panem-w tym czasie Kluska była z Panią na spacerze. Kluska popiskiwała za Pati i Pepe. Myślę, że bardziej związała się z nimi niz ze "starym" Państwem. CZekam na info o tym jak minęła noc. Pati jeszcze raz dzięuję za zawiezienie Kluseczki:loveu:
  5. Wpłaty do 26.05.08 50,00-p.Ola Ziółkowska 20,00-Selket 100,00-Joanna Karpiejewicz 17,00-Isabel bazarek Mimis [COLOR=red][B]Razem:187,00 PLN+700,00PLN=887,00 PLN[/B][/COLOR] [quote name='asiaf1']50,00-p. Sobczynska 20,00-p. Adamczyk 100,00-p. Sobczak 50,00-Zaba 100,00-p. Paczkowska [COLOR=red][B]Razem:320,00 +380,00 czyli do dnia 20,05 mamy 700,00 PLN:multi:[/B][/COLOR][/quote]
  6. Mnie dziś przyszło do głowy imie Lucjusz?
  7. Pieniądze na jego leczenie można wpłacać na moje konto z dopiskiem "połamany psiak z kliniki" Trzeba jakoś go nazwać. JOANNA FELIGA UL. BAŁTYCKA 3/18 05-120 LEGIONOWO 50 1020 1026 0000 1702 0040 6215 [quote name='Edi100']Uff, cud że jest nadzieja! Przeslij mi numer konta, za wiele nie mam ale zawsze grosik. Wystawię coś na bazarek ( myszkę komputerową itp) Rozumiem że pozostanie w klatce by był bez ruchu za duzo, tak? Jak mu ten pobyt umilić? Szkoda że nie mieszkam blisko, choć bym Go odwiedziała i pogłaskała troszkę:(
  8. mały jest po badaniu. ma kompresyjne złamanie kręgu i obrzęk rdzenia. Lekarze orzekli, że jeżeli obrzęk zejdzie ies będzie normalnie chodził. niestety nie moga powiedziec ile to będzie trwać. Tak czy inaczej psiak musi zostać 6 tyg w klatce. Bardzo prosimy o pomoc finansową. Operacja kosztowała 1000 pln -koszty pobytu + leki to do tej pory ok.400pln
  9. cały czas czekam:shake:
  10. tak go przywieziono z Torunia bo lekarze powiedzieli , że jest agresywny. W W-wie mu go zdjęli i siedzi bez :lol:
  11. [quote name='Korenia']Nawet jak nie będzie chodził może przecież dobrze żyć! Taka jak Oskar, Aksa czy Wedelek :)[/quote] Tak tylko kto sie nim zajmie?
  12. Będziemy robić co w naszej mocy-a właściwie lekarze. Modlę się, żeby jutro nie zapadł na niego wyrok.
  13. Założyłam wątek psiakowi, przejechanemu przez samochody. Niestety jego stan nie jest najlepszy. Jutro będzie wiadomo czy jest szansa na to, że będzie chodził. Jeżeli nie odzyska władzy w tylnych kończynach to zupełnie nie wiem co dalej z nim będzie:-( [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10194867#post10194867[/url]
  14. Z ostatniej chwili 23.09.10: U LUCKA WYKRYTO ZAAWANSOWANĄ MOCZNICĘ. ROKOWANIA SĄ BARDZO OSTROŻNE. MY JEDNAK NIE TRACIMY NADZIEJI I ZA WSZELKĄ CENĘ PRÓBUJEMY GO RATOWAĆ. ZA CHWILĘ JEDZIE DO DOKTOR AgnieszkI Neska-SuszyńskIEJ TO PODOBNO BARDZO DOBRY NEFROLOG. BARDZO PROSZĘ O POMOC FINANSOWA DLA LUCKA-OD WCZORAJ JUZ WYDALAM NA JEGO LECZENIE 445 pln A TO DOPIERO POCZĄTEK WALKI O JEGO ŻYCIE!!!!!!!!!!!!!!! Będziemy wdzięczne za pomoc.Obecnie sytuacja Lucjusza jest następująca: Pies jest w lecznicy na ul. Kosiarzy 37/70 Psiak przeszedł operację złamanej łapy, która się ładnie goi. Niestety cały czas nie odzyskuje czucia w tylnych łapkach. Jest minimalna szansa, że będzie chodził ale niestety nikt nie może dać gwarancji. Lucjusz ma jeszcze inne, poważne choroby. Wkrótce czeka go operacja usunięcia śledziony. W związku z tym potrzebne są osoby, które mogłyby go odwiedzać, wyprowadzać na spacer, wykąpać lub po prostu pobyć z nim i swoją obecnością sprawić , że nie będzie taki samotny. Potrzebujemy też pomocy przy szukaniu domu dla niego, ogłaszaniu go gdzie tylko się da. Do momentu znalezienia stałego domu szukamy dla niego domu tymczasowego. Oczywiście prosimy o pomoc w opłaceniu rachunku za leczenie Lucjusza. Dług w lecznicy wyniósł już prawie 4 000 PLN. Dzięki wpłatom osób, którym los tego psiaka nie jest obojętny udało się uzbierać prawie 2000 PLN. Niestety dług wciąż rośnie. Pieniądze na jego leczenie można wpłacać na moje konto z dopiskiem "Lucjusz" JOANNA FELIGA UL. BAŁTYCKA 3/18 05-120 LEGIONOWO 50 1020 1026 0000 1702 0040 6215 KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: mail:asiaf1@interia.pl ------------------------------------------------------------------------ Tego psiaka przywiozła z Torunia moja znajoma. Trafił do kliniki w niedzielę wieczorem. Lekarze przekazali informacje, że najpierw został przejechany przez taxówkę a potem prze inny samochód, kierowca którego nie zauważył leżącego psa. Pies miał połamane łapy, żebra, odmę płucna. Trafił do kliniki na Kosiarzy. Jest już po operacji kończyn. Niestety po 3 dniach od operacji nie zaczął jeszcze wstawać. Jutro będzie miał robioną kontrast kręgosłupa i zapadnie decyzja czy można go operować i czy operacja sprawi, że odzyska władzę w nogach czy nie. Naprawdę nie wiem co będzie jeżeli okaże się, że operacja mu nie pomoże.:shake:
  15. super zdjęcia, jakie słodziaki:loveu:
  16. Elu tak mi przykro. Dałaś Dakotce tyle miłości-może przez całe życie tyle jej nie zaznała. Dakotko żegnaj laleczko:-(
  17. Bardzo dziękuję za przeprowadzenie "śledztwa" w sprawie Dianki, wiem, że trudno było do wszystkich osób dotrzeć żeby wszystko wyjaśnić. Mam nadzieję,, że to że nie została podpalona nie spowoduje zmniejszenia zainteresowania jej sprawą:roll:
  18. Muszę wstawić psiaka na allegro ale najpierw musze zapłacic , zeby mi odblokowali
  19. 50,00-p. Sobczynska 20,00-p. Adamczyk 100,00-p. Sobczak 50,00-Zaba 100,00-p. Paczkowska [COLOR=Red][B]Razem:320,00 +380,00 czyli do dnia 20,05 mamy 700,00 PLN:multi:[/B][/COLOR] [quote name='asiaf1']Kolejne pieniądze na leczenie Diany: 30,00- Slapcio 50,00-Tamb 50,00 Justyna Chruścicka 100,00-Wilczyca [B]czyli razem 380,00PLN[/B][/quote]
  20. Dzwoniłam dzis do kliniki w sprawie tego przejechanego psiaka. wyniki krwi wyszły w miarę dobre oprócz w parametrów wątrobowych i leukocytów (to akurat jest zrozumiałe bo zaczyna się już stan zapalny). Psiak ma połamane w kilku miejscach obie tylne łapki, uszkodzony jeden z kręgów, połamane żebra, odmę. Dziś w nocy będzie operowany. Koszt tylko dzisiejszej operacji to jakieś 1000 PLN:roll: Poza tym psiak jest bardzo łagodny (w klinice w toruniu powiedzieli, że bardzo agresywny przez co miał na sobie kaganiec), bez problemu daje sobie wszystko zrobić. Bardzo prosimy o pomoc finansowa dla niego oraz o szukanie domku!!!!!!!!!!!
  21. [quote name='mysza 1']Pisałam do zielonego na pw. bo sunia była w schronisku, odpisał. Ponieważ juz nie ma jej w schronisku, nie widzę sensu, żeby je tam wysyłać. Jesli chcecie, mogę przesłać opiekunce suni - są to opatrunki stosowane na oparzenia, już nie te zelowe, które stosuje sie na rany, ale specjalne, zawierające srebro. Jesli chcecie ich używac, proszę o sygnał, poślemy;)[/quote] Rozmawialiśmy na temat opatrunków z lekarzami w Warszawie i oni nie widzą potrzeby ich stosowania ponieważ rany bardzo ładnie sie goja-zarastają strupkami. Mysza1 bardzo dziękujemy za propozycję:-)
  22. własnie napisała do mnie Pani Monika-rano psiak ma mieć badania krwi a wieczorem operację. Nie chce nic jeść-może to kwestia bólu? Ja pewnie w środę już po operacji do niego podjadę i przywionę jedzenie gotowane-może mięskiem nie pogardzi? [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/zdjeciaOlii057.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/zdjeciaOlii061.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/zdjeciaOlii062.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/zdjeciaOlii063.jpg[/IMG]
  23. Pan juz sie skontaktował. Dziś Gratis był w lecznicy. Czekam na tel od P. Moniki co z nim
  24. Sunia dojechała dziś do kliniki w towarzystwie 2 innych psiaków. [COLOR=Red] Jeden zabrany z toruńskiej kliniki w bardzo ciężkim stanie-wczoraj podobno przejechała go taxówka a za nią inny samochód.[/COLOR] Pies nie staje na tylne łapy-jedna na pewno ma złamana, ma odmę i jeszcze nie wiadomo do końca co mu jest i jakie sa rokowania. Ogólnie stan jest bardzo ciężki-mam tylko nadzieje, że pies nie będzie sparaliżowany. Pani Ola prosiła mnie o pomoc ponieważ tam by się z nim nie patyczkowano tylko uśpiono (także dlatego, że nie jest pierwszej młodości a do tego poważnie ranny). Ten psiak został w klinice. Dziś wieczorem będzie miał robione szczegółowe badania i ew. na dniach operację. Oczywiście bedą potrzebne pieniądze na jego leczenie :-( [COLOR=Red] Drugiego psa zabrały po drodze do Warszawy-zatrzymały sie na stacji i zobaczyły, że jakaś chudzinka błąka się w poszukiwaniu jedzenia. Od pani z baru dowiedziały się, że pies został wyrzuconu 01.05 i że ją juz zaczyna denerwować bo ciągle sie kręci.[/COLOR] Co miały robić zabrały malucha. Wstępnie obejrzał go lekarz. Ma najprawdopodobniej jakieś stare złamanie miednicy ale to dopiero stwierdzi sie na podstawie prześwietlenia. Nic go nie boli tylko trochę krzywo stawia nogi i dziwnie siada. Mały pojechał z Paniami do Torunia do tego samego domku tymczasowego co sunia. Jutro zajmie sie nim dr Krawczyk. [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/zdjeciaOlii044.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/zdjeciaOlii045.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/zdjeciaOlii046.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/zdjeciaOlii047.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/zdjeciaOlii056.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/zdjeciaOlii060.jpg[/IMG] Wracając do suni to w zasadzie lekarze potwierdzili wszystko to co mówił dr Krawczyk. Rany goją się bardzo dobrze. To co będzie można zrobić to ew. przeszczepy skóry, żeby nie było dużych blizn. No i jeszcze mozna byłoby zrobic częściowa amputację uszu ale zarówno jeden jak i drugi mówią, ze nie jest to koniecznie, chyba że ze względów estetycznych. Sunia wróciła z tymczasowa opiekunką do Torunia. Panowie doktorzy (ten z w-wy i z Torunia) mają być ze sobą w kontakcie. Sunia jest bardzo przyjacielska. Bez problemu daje się głaskać. Jest dobrze nastawiona do innych psów. Bez problemów jeździ samochodem-to psiak ideał teraz trzeba jej tylko wspaniałego domu. [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/zdjeciaOlii052.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/zdjeciaOlii053.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/zdjeciaOlii054.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/szukaja%20domu/zdjeciaOlii059.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...