Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. [quote name='mtf zalesie']zostawilam 100zl na kapsla - odpisane z dlugu na kosiarzy w dn.22.01.11[/QUOTE] Dziękujemy
  2. U Lampo wszystko dobrze, na bieżąco am kontakt z domem tymczasowym Koosiek proszę Cię o uaktualnienie 1-go postu z wydatkami: wpłaty od 05.12.10 30-Iwona Prejzner 10 -Aimez Moi 50-Marek Łoziński 50 Dorota Kuczyńska Szymala 10 -Aimez Moi 30-Iwona Prejzner 463 allegro cegiełkowe 25 MTF ZALESIE 15 -Aimez Moi 40 Areskase Wydatki: 400-XII tymczas 400-I tymczas 400-II tymczas 16,30 Eltroxin 200 karma 80 wizyta u Galantego 80 leki na prostatę 36 -2 kg Royala
  3. Cudowny widok! Panie Grzegorzu a ja dziękuję za to, że daliście mu Państwo tak cudowny dom :-). Mało brakowało i przez jakiegoś konowała nie byłoby go na tym świecie.
  4. [B][COLOR=red]czy ktoś może wziąć na tymczas Koksika-jeżeli nie znajdzie się jakiś dom to będę go musiała wydac ludziom którzy się zgłosili choć nie jestem w 100% przekonana co do tego domu :-([/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Proszę o pomoc![/COLOR][/B]
  5. Z tego co wiem to Barry został gdzieś przez tego Pana oddany :-(
  6. Koksik doprowadził Anie do załamania nerwowego. To szatan nie pies. Przez niego Rudzia która tam był od 1,5 roku znowu cofnęła się , nie wychodzi z szafy, nie podchodzi do Ani od kilku dni nic nie je. Czy ktoś nie mógłby go wziąc na przetrzymanie ktoś kto jest cały dzień w domu. Strasznie mi szkoda Rudzi bo ona dopiero teraz zaczeła ufać człowiekowi a tu taki ogromny krok w tył.
  7. Byłam w Korabiewicach jakieś 6 lat temu parę razy. Przywoziłam karmę, udało mi sie nawet zabrać ze 3 psy (młodego boksera i ze 2 szczeniki). Z tego miejsca wyciągnęłam Hakera, któremu miałam szukać domu a który w końcu został moim własnym psem. Wzięłam go dlatego, że zobaczyłam jak wyglądał na zaraz po przyjęciu do schronu a potem zdjęcia po kilku miesiącach pobytu. Z psa została połowa, taki był wychudzony. Nie wiem czy i wtedy tak się działo, ale wiem, że dziweczyna, która była tam wolontariuszką i jeszcze chyba ze 2 inne zrezygnowały bo nie mogły dojść do porozumienia z p. Magdą, która nie chciała wydawać psów. Kobietę, która przyjaechała adoptować szczeniaka, wyzywała od rudych k...w, psa oczywiście nie dała.Z drugiej strony, na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało w miarę normalnie (oczywiście byłam tylko na początku schroniska) tak jak w innych schroniskach więc wrażenie mogło być mylące. Nie wiem, może wtedy nie było jeszcze tylu psów. CZarna rozpacz ogarnia człowieka, bo ile my własnymi siłami możemy uratować psów? Jeżeli nikt z "władzy " tam nie zadzaiła to chyba marne szanse, żeby mozna było pomóc.
  8. dziewczyny podrzućcie chociaż. Może ktoś ma znajomego dobermanomaniaka? [url]http://www.dogomania.pl/threads/200981-Doberman-z-przekrzywion%C4%85-g%C5%82ow%C4%85-czy-to-rak-m%C3%B3zgu-Prosimy-o-pomoc[/url]!!!
  9. Witam, dostałam dziś mail od Pani, która adoptowała ode mnie psa: [FONT=Arial][SIZE=2]"Pani Joasiu,[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Wiem, że nie jest pani obojętny los pokrzywdzonych psiaków, dlatego piszę z prośbą o pomoc. Opiszę po krótce sytuację w jakiej się znaleźliśmy. W sobotę 22.01 mąż będąc na spacerze z Muchą i Szogunem zauważył na polu przed naszym domem stado wałęsających się psów. [B]Zaniepokoił go jeden z nich, podobny do dobermana, który przewracał się co chwila i miał dziwną[/B] [B]stlwetkę. Łeb przekrzywiony i nie utrzymywał równowagi. Po lekkich tarapatach udało nam się go przetrasportować do domu i odizolować nasze pupile, ponieważ jako laicy nie mogliśmy stwierdzić co naprawdę psu dolega. Próbowałam otrzymać pomoc w straży miejskiej i u lek. wet., który ma podpisaną umowę z gminą na leczenie bezdomnych psów, niestety bez rezultatu. Jedyną, która nie odmówiła pomocy jest nasza pani doktor od zwierzaczków. Mąż sam dowiózł psa do niej i w tej chwili jest u niej w lecznicy.[/B][B] Ale zostaje problem co dalej. Na razie pies będzie musial jeszcze przejść diagnostykę neurologiczną ponieważ skręt szyj powraca. Razem z naszą panią doktor mamy takie samo podejście do zwierząt, tzn nie chcielibyśmy aby piesek trafił w niepowołane ręce i miał zapewnioną opiekę lekarską dalej. Jeżeli będzie Pani mogła udzielić jakiejś rady, bardzo proszę o kontakt."[/B][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Arial][SIZE=2]Pies obecnie jest w lecznicy w Władysławowie koło Lesznowoli w okolicach Piaseczna, nie był jeszcze diagnozowany neurologicznie, gdyż nie ma tam takiej możliwości.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Zostanie w klinice do momentu aż nie dojdzie do siebie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Nie bardzo wiem co dalej z nim zrobić bo ja niestety nie mogę wziąć kolejnego psa na swoje utrzymanie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]W czwartek ma przyjechać neurolog, podejrzewany jest nowotwór mózgu :-([/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jeżeli ktos chciałby wspomóc go finansowo to będę wdzięczna za każdą kwotę.[/SIZE][/FONT] [B][FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=2]Zdjęcia psa[/SIZE][/FONT][/B] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/zima10-11032.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/zima10-11019.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/zima10-11033.jpg[/IMG]
  10. Super wieści! Jakie to szczęście , że trafił na tak fantastycznych ludzi.
  11. Demon vel Koksik to straszny rozrabiaka. Wszystkie psy już się od niego opędzają. Jeszcze tylko Rudzia pozwala mu do siebie podchodzić co on wykorzystuje wieszając się jej na szyji :-)
  12. Konkretnie to on jest w Komorowie :-) [quote name='golf']nie w Podkowie Lesniej,czyli po drugiej str Wawy[/QUOTE]
  13. Witam Panie Grzegorzu:-) Świat jest mały:-) A to wątek Astora: [url]http://www.dogomania.pl/threads/139255-Molosowaty-Astor-skazany-na-%C5%9Bmier%C4%87-z-powodu-bardzo-chorych-uszu-ma-super-dom[/url]!!!!!
  14. to się cieszę daj znać wcześniej kiedy kupić karmę i podaj proszę nazwę bo zapomniałam co jemu kupiłam
  15. ja mieszka w Legionowie gdyby nie było daleko to ode mnie to mogę ew. podjechać i zobaczyć jak się miewa sunia
  16. Kurcze pamiętam go jeszcze jak był w hotelu u Gajowej, biedak:-(
  17. Cieszę się i trzymam kciuki :-)
  18. znacznie lepiej chyba leki działają. Jeszcze do końca tyg. ma brać biseptol. za tydzień czy 2 zrobimy usg-zobaczymy jaki efekt dały leki
  19. a w tej wersji allegro nie da sie dołożyć do aukcji zdjęć?
  20. a ja wogóle nie a konta więc poprosiła znajoa , żeby dodała do swojego
×
×
  • Create New...