Sprawdzałam ten dom i wydawał się normalny, strasznie mi przykro, że tak się pomyliłam. Szkoda Pucka.
Jeżeli zdecydujecie się na jego zabranie to obiecuję, że dołożę się do hotelu.
Strasznie mi głupio bo po części ja się przyczniłam do jego nieszczęścia:-(