Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. nie w wawrze -na stronie przeczytałam, że on już tylko tam przyjmuje. Tak czy inaczej Iwonie jest tam bliżej
  2. na środę (jeżeli z tego wyjdzie) zapisałam go do dr Niziołka. Strasznie się martwię a Iwona poza zasięgiem.
  3. Pies już w lecznicy. Nie jest dobrze,jest już podłączony pod kroplówkę, ma szmery w sercu nic więcej nie wiem bo Iwona nie mogła rozmawiać.
  4. Zadzwoniłam do weta i powiedział, że to dla takiego psa końska dawka i że natychmiast powinien dostać kroplówki. Iwona jest w drodze do lekarza, mam nadzieję, że nic mu nie będzie. Oby :-(
  5. Ruszyła sprzedaż cegiełek na operację Lolki. Dostała nawet pozdrowienia z Londynu :-)
  6. Kolejna nasza a właściwie moja podopieczna-niewidoma Lola. To jeden z psów znad Wisły. Oślepła w ciągu 2 miesięcy. Tam gdzie obecnie żyje nie ma szans na dalszą egzystencję w takim stanie:-( Do tego stwierdzono u niej niedoczynność tarczycy i do końca życia będzie usiała brać hormony Zbieramy na jej operację u dr. Gancarza [URL]http://allegro.pl/pomoz-niewidomej-loli-odzyskac-wzrok-operacja-i1460023820.html[/URL] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/lol1-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/lol5.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/lol3.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/lol2.jpg[/IMG]
  7. Nikt do Ptysia nie zagląda :-( to taki uroczy psiaczek od razu się można w nim zakochać. Siedzi teraz biedny w klatce bo w lecznicy jest niewidoma sunia, która czeka na operację.
  8. jestem na wątku. Biedna sunia, od wczoraj myślę jak jej pomóc :-(
  9. w sobotę jedzie najprawdopodobniej do domu. Szkoda, że "moich" psów nie udaje mi się tak szybko wyadoptowywać :-(
  10. może i ładne ale widać głównie sam pieniek :-)
  11. właśnie miałam o tym napisać. Prawdziwy cud:-) [quote name='dzodzo'][quote name='asiaf1']Witam, dostałam dziś mail od Pani, która adoptowała ode mnie psa: [FONT=Arial][SIZE=2]"Pani Joasiu,[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Wiem, że nie jest pani obojętny los pokrzywdzonych psiaków, dlatego piszę z prośbą o pomoc. Opiszę po krótce sytuację w jakiej się znaleźliśmy. W sobotę 22.01 mąż będąc na spacerze z Muchą i Szogunem zauważył na polu przed naszym domem stado wałęsających się psów. [B]Zaniepokoił go jeden z nich, podobny do dobermana, który przewracał się co chwila i miał dziwną[/B] [B]stlwetkę. Łeb przekrzywiony i nie utrzymywał równowagi. Po lekkich tarapatach udało nam się go przetrasportować do domu i odizolować nasze pupile, ponieważ jako laicy nie mogliśmy stwierdzić co naprawdę psu dolega. Próbowałam otrzymać pomoc w straży miejskiej i u lek. wet., który ma podpisaną umowę z gminą na leczenie bezdomnych psów, niestety bez rezultatu. Jedyną, która nie odmówiła pomocy jest nasza pani doktor od zwierzaczków. Mąż sam dowiózł psa do niej i w tej chwili jest u niej w lecznicy.[/B][B] Ale zostaje problem co dalej. Na razie pies będzie musial jeszcze przejść diagnostykę neurologiczną ponieważ skręt szyj powraca. Razem z naszą panią doktor mamy takie samo podejście do zwierząt, tzn nie chcielibyśmy aby piesek trafił w niepowołane ręce i miał zapewnioną opiekę lekarską dalej. Jeżeli będzie Pani mogła udzielić jakiejś rady, bardzo proszę o kontakt."[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pies obecnie jest w lecznicy w Władysławowie koło Lesznowoli w okolicach Piaseczna, nie był jeszcze diagnozowany neurologicznie, gdyż nie ma tam takiej możliwości.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Zostanie w klinice do momentu aż nie dojdzie do siebie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Nie bardzo wiem co dalej z nim zrobić bo ja niestety nie mogę wziąć kolejnego psa na swoje utrzymanie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]W czwartek ma przyjechać neurolog, podejrzewany jest nowotwór mózgu :-([/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jeżeli ktos chciałby wspomóc go finansowo to będę wdzięczna za każdą kwotę.[/SIZE][/FONT]'' chłopak miał wielkie szczescie, jest juz w nowym domu, cudowna osoba zechciala zabrac dobka prosto z lecznicy mimo ze potzrebuje leczenia,Nadzieja Dobermana sfinansuje mu rezonans magnetyczny(koszt 600-800 zł) a reszte kosztow Pani bierze na siebie[/QUOTE]
  12. [quote name='*Gajowa*']Postaram się Miśka obfocić , może trafi sie ktoś do przytrzymania ;).[/QUOTE] bardzo dziękuję:-)
  13. Mamy nowego podopiecznego. Beatka nazwała go Ptysiem bo jest naprawdę słodki [url]http://www.dogomania.pl/threads/201954-8-m-czy-Pty%C5%9B-zabrany-ze-stacji-benzynowej-pod-Radomiem-szuka-DS[/url]
  14. Ptyś to adekwatne imię dla tego słodziaka. On jest wspaniały :-). Nie sposób się w nim nie zakochać jak się go pozna.
  15. Marto, czy ktoś mógłby zrobić lepsze zdjęcia Miśkowi? Może ktoś będzie w międzyczasie u Ciebie. Na tych które a nie wygląda najlepiej :-(
  16. nie wiem jakiej jest wielkości zapytałam o to babke ale jeszcze mi nie odpowiedziała. Jutro idą do weta.
  17. [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/2-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/1-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/3-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/4.jpg[/IMG]
  18. [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSC05823.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSC05822.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/DSC05821.jpg[/IMG]
  19. Ptyś został porzucony na stacji benzynowej przy trasie szybkiego ruchu... Tylko dzięki szybkiej reakcji nic mu się nie stało i nie wpadł pod któryś z pędzących samochodów. Ptyś to jeszcze psie dziecko. Weterynarz określił jego wiek na ok. 8miesięcy. Jest niewielki, głową sięga do połowy łydki i większy raczej już nie urośnie. Jest rudy z piękną czarną maską:) Ptyś jest bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem jednak nie narzuca się i nie jest zaborczy. Do pochylających się nad nim obcych osób podchodzi ufnie i od razu nadstawia się do głaskania. Jest bardzo grzeczny i kochany. W lecznicy w której tymczasowo przebywa wciąż rozdaje całuski opiekunkom i zachęca je do zabawy:)Ma niesamowicie słodkie i rozbrajające spojrzenie, nie sposób się w nim nie zakochać:)W stosunku do innych psów jest ciekawski i przyjazny. Nie ma w nim cienia agresji dlatego będzie idealnie nadawał się na towarzysza dla innego psa. Ptyś zostanie wydany do nowego domu zaszczepiony i odrobaczony. Jeśli chcesz dać mu dom zadzwoń 60 1925 696 lub napisz [email]asiaf1@interia.pl[/email]
  20. Dziś zadzwoniła do mnie kobieta którą poznałam kiedyś u weta z prośba o pomoc. Wczoraj byli na spacerze w lesie i znaleźli szczeniaka. Mąż babki dał jej tydzień czasu potem odwozi psa do Chrcynna :-( Ja nie wziąć kolejnego psa na utrzymanie. Proszę o pomoc w szukaniu DS lub DT. Proszę też o pomoc w ogłoszeniach.
  21. Dziękuję za wpłatę 40 pln od Hesi w spadku po Maxie
×
×
  • Create New...