Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. Oskarek ma początki zapalenia oskrzeli:shake: Na szczęście Grażposzła z nim do lekarza jak tylko zobaczyła że nie zjadł śniadania i szybko wdrożono kurację. Mama nadzieję, że szybko wróci do normy. Dziś już podobno było lepiej i apetycik wrócił
  2. [quote name='ulvhedinn']To widzę, że Oskar taki sam łobuz jak Aksula!!! Bo nasz wózek też musiał być ostatnio naprawiany:evil_lol: Kurczę, jaka szkoda, ze tak daleko mieszkaja od siebie, ale by razem ganiali:evil_lol:[/quote] Oj ale by porządzili razem w Otrębusach:evil_lol:
  3. [quote name='Gabriella']no tak ja gadu gadu , a Oskarek czeka na paczuszkę. to dobrze , że suchary są lekkie, można będzie więcej zapakować.:p mam nadzieję, że uszko też smakuje:eviltong: czy na zdjęciach , to ta nowa limuzyna??? Oskaruś jak zwykle przystojny.:loveu:[/quote] Ciotka wysyłaj paczkę bo ostatnio jak byłam to w Otrębusach wykupili wszystkie bezcukrowe sucharki:mad: Uszko też dobre ale potem jak chce się pić;) Tak na zdjęciach to nowa limuzyna Oskarka
  4. [quote name='Ania-Sonia']Bo to jakaś nowa, fajna Ciocia, to trzeba jej pilnować ;) Oskarek pięknie się prezentuje w nowej bryce :loveu:[/quote] Z tą nową Ciocią jechałam po szczeniaczka, którego chciała adoptować
  5. [quote name='hankag']A zapomnialam z tego wszystkiego o Asiafl , ktora sciagnela na chwilke kreacje weselna ...aby przywiezc mnie z Nela do domu :multi:[/quote] w zasadzie to ledwo zdążyłam ją włożyć:evil_lol: tuż przed weselem musiała znów pojechać do dentysty z tą osobą o której Ci opowiadałam. Cieszę się, ze sunia powoli zaczyna akceptować chłopaków. Miała wielkie szczęście, że trafiła na Ciebie bo inni mogliby nie być dla niej tak wyrozumiali. Całuski dla Hani i mizianka dla Neli
  6. W związku z tym, że nowy wózek jest trochę cięższy Oskarek dostaje więcej jedzonka z czego jest bardzo zadowolony. On uwielbia sucharki bezcukrowe (to info dla Cioci Gabrielli, żeby uwzględniła to jeżeli będzie kiedyś wysyłać paczuszkę dla niuniusia)
  7. Oskarek troche był zmęczony bo dość długo biegał na wózku więc uszka tak mu nie stały jak zwykle [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture151.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture153.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/Picture152.jpg[/IMG]
  8. [B][SIZE=3]wyrazy współczucia ['][/SIZE][/B] ja deklaruje 20 pln ale mogę wpłacić dopiero w środę bo na koncie mam pustkę. Nie wiem czy tak można?
  9. Stary wózek został oddany do renowacji i będzie do oddania dla jakiegoś potrzebującego psiaka.
  10. Z dobrych informacji: 1.Oskarek ma bardzo dobre wyniki krwi:multi: 2.Oskarek ma nową bryczkę:multi: Zdecydowaliśmy się na kupno nowego wózka, ponieważ tamten był już bardzo zajeżdzony. Oprócz tego wprowadziliśmy kilka udogodniń m.in. większe koła. Teraz Oskarek swobodnie może pokonywać schodek na ganku i wjeżdzać do mieszkania bez niczyjej pomocy. Oskarek jak na prawdziwego faceta przystało od razu podjechał nową furką pod klatkę ze znienawidzonym psem Pani Grazynki, a co niech zazdrości:evil_lol: Potem poszedł ze Staniem do piekarni i na plac zabaw. Dzieci bardzo ładnie się z nim bawiły. Jakaś kobieta nakrzyczała na Stasia, że jak tak można, takiego psa należałoby uśpić. A Staś jej odpowiedział, że jakby ją uśpili to by jej nie było przyjemnie.Dobrze tak babie:eviltong: :lmaa: A na zdjęcia nowej furki Oskarka Cioteczki muszą troszkę poczekać
  11. Ciociu Gabriello wszystko u Oskarka w porządku. Ja po prostu nie mam za bardzo czasu na dłuższe relacje ale się poprawię całuski:loveu:
  12. To już 2 tydzień bez Ciebie Ginuś:-( :-( :-( Dziś jadę do Twojej Pani pokazać jej zdjęcia psiaków choć wiem, że nic nie wypełni jej pustki w sercu po Tobie. Może tak jak kiedyś Tobie pomoże innej sierotce.
  13. Haniu bardzo mi przykro bo na pewno jest okropnie trudno podjąć taką decyzję. Nigdy nie chciałabym przez coś takiego przechodzić. Jutro minie drugi tydzień odkąd odeszła Gina sunia od której zaczęła sie moja przygoda z ratowaniem psów. Zyła z nowymi właścielami przez ponad 1,5 roku. Pokonała ją padaczka. Rano upadła i przez cały dzień nie odzyskała przytomności. Robiliśmy wszystko żeby ją ratować niestety. Najbardziej bałam się tego, że będę musiała podjąć decyzję o jej uśpieniu. Zawsze jest przecież jakaś nadzieja. Mam takie silne przekonanie, że to, że odeszła sama jest jej darem dla tych którzy ją kochali. Ginko ty już jesteś tam dłużej i poznałaś już wszystkie zakamarki więc poporowadzaj Viperka po wszystkich ciekawych miejscach :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-(
  14. podnoszę Malinkę
  15. Malinka wciąż czeka
  16. Dziś mija tydzień odkąd Cię nie ma kochana Gino:-( :-( :-(
  17. [quote name='Chrupek']Wiec tak : Cyganek moze zamieszkac (od 20 sierpnia) w hotelu w Otrębusach za 400zl miesięcznie....[/quote] Tak naprawdę to będzie ok.600-620 ale różnicę pokryję ze swoich pieniędzy.:cool3: Ewcia źle mnie zrozumiałaś;)
  18. Wszyscy zapomnieli o Malince:-(
  19. To ostatnie zdjęcie Giny:-( :-( :-(
  20. Droga Zosiu, Wczoraj na lotnisku dostałam smsa od Chrupka "Lisek z milanówka nie żyje". Na początku mogłam w to uwierzyć, jak już to do mnie dotarło nie mogłam powstrzymać łez, stałam i ryczałam:-( :-( :-( a obok przechodszili ludzie i dziwnie się na mnie patrzyli. W czwartek odeszła Gina, cały dzień walczyliśmy o nią ale choroba a właściwie atak padaczki nam ją odebrał.:-( Teraz wiadomość o Lisku, jakie to wszystko jest niesprawiedliwe. Jedynym pocieszeniem jest to, że ostatnie miesiące swojego życia spędziły w milości, otoczone rodziną. Chyba tylko to pozwala złagodzić cierpienie po ich stracie. Zosiu Kochana dziękuję Ci, że dałaś takie, życie Liskowi jakiego nigdy wcześniej nie zaznał, że śmierć zastała Go w Twoich ramianach otoczonego ogromem miłości, którą Ty mu dałaś. Lisku
  21. Gina bya pierwszym psem ktremu pomogam. Zobaczyam j na spacerze z Ania wolontariuszka z Palucha. Po raz pierwszy widzialam takiego psa, sama skora i kosci, pokryta odlezynami. Plakalam i postanowilam , ze bez niej nie odjedziemy. Kiedy czekalismy na adopcje, zrobilo sie jakies zamieszanie, ktos ja potracil, przewrocila sie na plecy i sama nie mogla wstac, byla taka slabiutka. Potem z kazdym dniem bylo coraz lepiej. Jej nowa rodzina sie w niej zakochala, mowili,ze tak madrego psa nie widzieli. Gina piekniala w oczach. Wczoraj razno zadzwonila do mnie zaplakana wlascielka i powiedziala mi, ze Gina umiera:-( Natychmiast zadzwonilam do lekarza, zabrano ja do kliniki. Lekarze stwierdzili atak padaczki. Na poczatku myslalam, ze to dobrze, ze atak zaraz minie i wszystko bedzie ok. Jakze bylam w bledzie. Godziny mijaly a stan sie nie poprawial. Pojechalam do szpitala po lek dla niej bo nigdzie nie mozna bylo go zalatwic, ale i to nie pomoglo. Po 19.00 nastapil kryzys, byla reanimowana ale juz nie dalo sie jej uratowac:-( :-( :-( Zasnela na zawsze. Ginko, bedzie mi Ciebie brakowac. Zawsze bedziesz w moim sercu.
  22. [quote name='Kostek']Asiu czy to nie pomylka?czy to tylko takiego bogacza z mercem z Oskarka robicie?ja wiem ze marketing to podstawa ale jak ukradna Wam Oskarka i zarzadaja okupu to bedzie lipa[/quote] O tym nie pomyślałam:evil_lol:
  23. DZISIAJ GINKA PRZESZŁA NA DRUGĄ STRONĘ TĘCZOWEGO MOSTU!:-(:-(:-(:-(:-(:-( Niestety pomimo całodziennej walki nie udało jej się uratować. Nie potrafię się z tym pogodzić, jeszcze niedawno tak cieszyła się na mój widok. Ginko biegaj po zielonych łąkach razem z innymi naszymi przyjaciółmi. Pamiętaj o mnie i wyjdź mi kiedyś naprzeciw. ['] ['] [']
  24. [quote name='MałGośka'] Do pełni szczęścia przydałby się jej właściwie tylko własny dom :roll:[/quote] Małgosiu, a czy ona jest na allegro? Jeśli nie to ja bym ja umieściła i wykupiła ful opcję czyli pogrubienie, zażółcenie i pierwszą stronę i do wyborczej bym dała. co Ty na to?
×
×
  • Create New...