Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. ja wpłacę pieniążki ale dopiero pod koniec miesiąca jak przyjdzie pensja. Teraz 0 kasy na koncie:shake:
  2. 0-22 555 43 35 0-22 555 47 50
  3. ja obiecałam 100 ale w miedzyczasie wydałam na innego psiaka. na razie mam 40 pln i proszę o nr konta na jaki przelać a resztę myślę, że do końca tygodnia wpłace
  4. [quote name='Bodziulka']No właśnie, Asia, ilu masz jeszcze takich znajomych :cool3: :multi:[/quote] No niestety takich osób to duzo nie jest. Jakbym ich znała to już by mieli jakiegoś pyszczaka.:evil_lol:
  5. Z tym domem dla Turbinki (bo takie imię dostała czarnulka) to miałam po prostu farta. P. Paulina zadzwoniła do mnie w sprawie innego psa ale jak chwilę porozmawiałam to wiedziałam, ze trafiłam na osobę, która kocha zwierzaki więc na bezczela zapytałam, czy tymczasowo nie przygarnęłaby 2 sierotek ze schroniska. Przesłałam maila ze zdjęciami i za chwilę miałam telefon zwrotny. Pani powiedziała: tej starszej pewnie będzie trudniej znaleźć dom niż szczeniakowi więc my ją adoptujemy". Myslałam, że oszaleję ze szczęścia.:multi: Noc przed wizytą w schronisku na zminę śniło mi się, że już niema a to jednej a to drugiej. Rano wysłałm smsa do Marki żeby się dowiedziała czy dziewczyny jeszcze są. Na szczęście były. Tak jak pisała Marka po drodze zwinęłyśmy to słodkie maleństwo. Za chwilę miałam już 3 panienki na tylnej kanapie. Jechały bardzo grzecznie. W prawdzie mam obrobione całe tylne siedzenie ale co tam. Byłyśmy u weta, dał im środki na odrobaczenie, popsikał Frontlinem (jednak nie zadziałał-nie wiem dlaczego -u znalezionej suni znalazłam po tym kleszcza:shake: ). Potem pojechałyśmy do nowego domu. Na początku trochę były nieufne ale dały się przekupić kiełbaską (to znaczy Turbinka bo czekoladka nie chciała). Mała miała bardzo bogate życie wewnętrzne, aż się wystraszyłyśmy takie miała robale. Turbinka nie potrafi chodzić na smyczy, właściwie zostaje w tym samym miejscu w jakim się ja postawi. Ale ma takich wspaniałych właścieli:multi: :multi: :multi: , że szybko się nauczy. Szukamy więc nadal domku dla czekoladki no i dla Mimi (znajdki)-jej załozę oddzielny temat.
  6. [quote name='Bodziulka']No jeżeli Asia by utrzymała dalej takie tempo adopcji ze schroniska (czyli 3 tygodniowo), to w ciągu roku zabrakoby w nim psów :multi: ;)[/quote] Ja też bym tak chciała:cool3:
  7. [quote name='tania'][I]I [/I]co z dziewczynami?[/quote] na razie brak chętnych:shake: Jutro Bodziulka będzie w schronie to zobaczy czy są. Mam nadziję, że nic się im nie stało. Ja kombinuję na wszelkie sposoby żeby je wyciągnąć ale nie mam tymczasu a miejsca w hotelu też zajęte.:-(
  8. [quote name='gamoń']Ludzie kupcie gazete moze Was ruszy.[/quote] przeczytałam, próbuję się dodzwonic do kobiety z faktu do której dostałam kiedyś nr tel
  9. CZy Kremówka już wyszła ze schroniska?
  10. ja dorzucę 50 pln + to co dostanę za sprzedaż puszki na bazarku. Kiedy ją zabieracie?
  11. I Misia też nie jest gorsza [URL]http://www.allegro.pl/item127460675_misia_tylko_jej_brakuje_ci_do_pelni_szczescia.html[/URL]
  12. CZekoladowe maleństwo na allegro [URL]http://www.allegro.pl/item127459016_8_tyg_czekoladowe_malenstwo_czeka_na_dom.html[/URL]
  13. Tak się cieszę:multi: Gdyby były potrzebne pieniądze na leczenie lub karmę to podtrzymuje moją propozycję. Najważniejsze, że będzie miała swojego człowieka:multi:
  14. Kurcze co robić, szanse na domek pewnie niewielkie.:-(
  15. Nie znam jej historii, ja wiem, że to nie to samo co dom ale może jest w waszej okolicy jakich fajny hotel, który by ją przyjął? CZy wiadomo co jej jest? ? Ja mogłabym na razie zaoferować 100 pln na początek Ona wygląda zupełnie jak Mlina tylko na krótszych nóżkach. Jak jej pomóc skoro domku brak?:-(
  16. odpowiadałam na pytanie Pixi czy ew. karma wchodzi w rozliczenie rachunku za Sabcię. Prosiłam , żeby w tej kwestii ktoś skontaktował się z Grażyną. Nie zamierzam nikogo rozliczać z pieniędzy wydanych na Sabcię tym bardziej, że ja nie mogę sie dołożyć do jej utrzymania.:oops:
  17. dzwoniłam dziś do Malinki i ma się świetnie. Pani jest nią zachwycona. Mówi, że Malinka nie odstępuje jej na krok. Dostała piłeczki i kółko do ciągania, które przynosi w pyszczku i karze sobie je wyrywać. Jak dzwoniłam to właśnie siłowała się ze swoją Panią. Jak Pani wychodzi z domu to Malina wskakuje na parapet i wyczekuje na swoją Pańcię (tak też robiły poprzednie psy Pani). Mam zaproszenie na herbatkę więc pewnie w niedługm czasie wpadnę z wizytą. Tak strasznie się cieszę, że znalzła taką Pańcie a Pańcia cieszy się, że Malinka osłodzi jej samotne życie.:loveu:
  18. Aniu trudno mi się wypowiadać za Grażynę, powinna o to zapytać osoba, która prowadzi Sabę.
  19. Dziewczyny, bardzo Was proszę o wpłaty bo tak jak pisałam większość psów w hotelu u Grażyny to "nasze" psy a co najmniej połowa z nich zalega z opłatami. Mam nadzieję, że jest osoba, która prowadzi Sabę i zajmuje się koordynowaniem działań. Nie możemy "spalić" tego hotelu
  20. Tak, jestem po rozmowie z Grażynką z hotelu i prosi o przywiezienie kołdry lub jakiegoś posłanka oraz o opłacenie pobytu Saby ponieważ do tej pory nie wpłyneła ani złotówka. Za chwię Grażyna nie będzie przyjmować żadnych psów ponieważ "dogomaniowe" psy mają już bardzo duże długi.
  21. [quote name='Bodziulka']jakto co? - będą bardzo happy :evil_lol: tak jak Brunio teraz ;) a czy imię zostało to samo, czy Brunet już nie jest Brunetem? :razz:[/quote] Państwo jeszcze nie wiedzą jak go nazwą:evil_lol:
  22. o ja skleroźnica zapomniała dodać, że Brunet był u wata i jest zdrowy, paznokietki obcięte i w środę będzie szczepiony na wściekliznę.
  23. Mosii zrobiła zdjęcia, żeby mieć dokumentację jak ją "leczyli" w schronisku:mad:
  24. właśnie rozmawiałm z Mosii. Jest zdruzgotana. Mówi, że wiele widziała ale to co zobaczyła przeszło jej najśmielsze wyobrażenia. Ona rzeczywiście gnije, z ran leje się ropa, kości na wierzchu, rany otoczone zielonym, gnijącym mięsem.:-( :-( :-( Boi się, że sunia może tego nie przeżyć. To jest jakiś koszmar. Po prostu brak słów.
×
×
  • Create New...