-
Posts
4536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asiaf1
-
ja wpłacę pieniążki ale dopiero pod koniec miesiąca jak przyjdzie pensja. Teraz 0 kasy na koncie:shake:
-
0-22 555 43 35 0-22 555 47 50
-
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
asiaf1 replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
ja obiecałam 100 ale w miedzyczasie wydałam na innego psiaka. na razie mam 40 pln i proszę o nr konta na jaki przelać a resztę myślę, że do końca tygodnia wpłace -
Z tym domem dla Turbinki (bo takie imię dostała czarnulka) to miałam po prostu farta. P. Paulina zadzwoniła do mnie w sprawie innego psa ale jak chwilę porozmawiałam to wiedziałam, ze trafiłam na osobę, która kocha zwierzaki więc na bezczela zapytałam, czy tymczasowo nie przygarnęłaby 2 sierotek ze schroniska. Przesłałam maila ze zdjęciami i za chwilę miałam telefon zwrotny. Pani powiedziała: tej starszej pewnie będzie trudniej znaleźć dom niż szczeniakowi więc my ją adoptujemy". Myslałam, że oszaleję ze szczęścia.:multi: Noc przed wizytą w schronisku na zminę śniło mi się, że już niema a to jednej a to drugiej. Rano wysłałm smsa do Marki żeby się dowiedziała czy dziewczyny jeszcze są. Na szczęście były. Tak jak pisała Marka po drodze zwinęłyśmy to słodkie maleństwo. Za chwilę miałam już 3 panienki na tylnej kanapie. Jechały bardzo grzecznie. W prawdzie mam obrobione całe tylne siedzenie ale co tam. Byłyśmy u weta, dał im środki na odrobaczenie, popsikał Frontlinem (jednak nie zadziałał-nie wiem dlaczego -u znalezionej suni znalazłam po tym kleszcza:shake: ). Potem pojechałyśmy do nowego domu. Na początku trochę były nieufne ale dały się przekupić kiełbaską (to znaczy Turbinka bo czekoladka nie chciała). Mała miała bardzo bogate życie wewnętrzne, aż się wystraszyłyśmy takie miała robale. Turbinka nie potrafi chodzić na smyczy, właściwie zostaje w tym samym miejscu w jakim się ja postawi. Ale ma takich wspaniałych właścieli:multi: :multi: :multi: , że szybko się nauczy. Szukamy więc nadal domku dla czekoladki no i dla Mimi (znajdki)-jej załozę oddzielny temat.
-
Kremówki są pyyyyyycha-ma domek-za TM [']['][']['][']
asiaf1 replied to bigos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
CZy Kremówka już wyszła ze schroniska? -
Kremówki są pyyyyyycha-ma domek-za TM [']['][']['][']
asiaf1 replied to bigos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak się cieszę:multi: Gdyby były potrzebne pieniądze na leczenie lub karmę to podtrzymuje moją propozycję. Najważniejsze, że będzie miała swojego człowieka:multi: -
Kremówki są pyyyyyycha-ma domek-za TM [']['][']['][']
asiaf1 replied to bigos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kurcze co robić, szanse na domek pewnie niewielkie.:-( -
Kremówki są pyyyyyycha-ma domek-za TM [']['][']['][']
asiaf1 replied to bigos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie znam jej historii, ja wiem, że to nie to samo co dom ale może jest w waszej okolicy jakich fajny hotel, który by ją przyjął? CZy wiadomo co jej jest? ? Ja mogłabym na razie zaoferować 100 pln na początek Ona wygląda zupełnie jak Mlina tylko na krótszych nóżkach. Jak jej pomóc skoro domku brak?:-( -
dzwoniłam dziś do Malinki i ma się świetnie. Pani jest nią zachwycona. Mówi, że Malinka nie odstępuje jej na krok. Dostała piłeczki i kółko do ciągania, które przynosi w pyszczku i karze sobie je wyrywać. Jak dzwoniłam to właśnie siłowała się ze swoją Panią. Jak Pani wychodzi z domu to Malina wskakuje na parapet i wyczekuje na swoją Pańcię (tak też robiły poprzednie psy Pani). Mam zaproszenie na herbatkę więc pewnie w niedługm czasie wpadnę z wizytą. Tak strasznie się cieszę, że znalzła taką Pańcie a Pańcia cieszy się, że Malinka osłodzi jej samotne życie.:loveu:
-
Mosii zrobiła zdjęcia, żeby mieć dokumentację jak ją "leczyli" w schronisku:mad:
-
właśnie rozmawiałm z Mosii. Jest zdruzgotana. Mówi, że wiele widziała ale to co zobaczyła przeszło jej najśmielsze wyobrażenia. Ona rzeczywiście gnije, z ran leje się ropa, kości na wierzchu, rany otoczone zielonym, gnijącym mięsem.:-( :-( :-( Boi się, że sunia może tego nie przeżyć. To jest jakiś koszmar. Po prostu brak słów.