To akurat suka czeskiego fouska. Ona akurat dogada się z każdym psem bo używana jest w polowaniach i z psami i sukami i raczej nie dochodzi do bójek.
Ja już miałam suczke mieszańca i najbardziej przeraża mnie duże prawdopodobieństwo powtórzenia się historii choroby: chormony, ropomacicze, ciąże urojone, guzy sutków i w końcu nowotwór.
Wiem - sterylizacja. Ale co zrobić, gdy hodowca chce, żeby suka była wystawiana. Ja mogę i wystawiać tylko to jest raczej niemożliwe po sterylizacji.