[b]Alutka[/b] twoje siedzą koło kaloryfera tz. że jeszcze grzeją, czy masz własne ogrzewanie, bo u nas w domu zimnica taka, że nawet kot nie chce wyjść spod koca, o psinie nie wspominając.
[b]Tomuś[/b] ciekawe po kim ta twoja Carmen to ma, że lubi takie brudy? :evilbat:
A dzisiaj w domu znowu mam wesoło, trudno nogę postawić bo mój kochany mężuś poleciał do piwnicy i przyniósł całe pudło małych piłek kauczukowych dla Gizmolka, które kiedyś zbierała moja córcia. Teraz z kotem rozgrywają mecz i wszędzie latają piłki :lol: