-
Posts
4548 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AnkaW
-
A lataja latają, takie białe i cytrynki 8)
-
Prywatne życie gwiazd ( ulubionego serialu dogomanii )
AnkaW replied to Basenji's topic in Foto Blogi
:sweetCyb: :roflt: :klacz: :klacz: -
Tomek, a wiesz gdzie nad Sanem na błoniach miasto majówki organizuje? Na Poniatowskiego za Europejską od mostu na Pysznicę w lewo w stronę Rozwadowa. :lol: :lol: Ciekawe czy coś z tego zrozumiałeś. A tak poza tym to ja wstaje o 5.20 :x tylko że pies nie chce wstawać tak rano i muszę go drzeć na siłę 0X
-
Jak sie wam dzisiaj wstawało ciemną nocką? Jak gizmola chciałam wyprowadzić przed szóstą to spojrzał na mnie jak na wariata potem na ciemne okno i przewalił się po kołdrze kołami do góry. Musiałam go na siłę ciągnąć na spacerek. KOSZMAR.
-
Tomek my chodzimy na błonia za oczkiem koło starych działek. Bo tym bandytom mniej niz hektar nie wystarcza. [img]http://img227.exs.cx/img227/5291/88mv.jpg[/img] Tomek masz swój trawniczek to spróbuj jej gazety na trawniczku porozkładać, przywal jakimś kamyczkiem żeby wiatr nie rozwiał i może się uda. Nie miałam takich problemów, to ciężko mi radzić, ale skoro tak lubi na gazetkę to może się uda. A jeśli chodzi o odśnieżanie to spółdzielnia się nie wysilała. :evilbat:
-
Prywatne życie gwiazd ( ulubionego serialu dogomanii )
AnkaW replied to Basenji's topic in Foto Blogi
[b]bdsst[/b] życzę zdrówka, bo Szpila na spacerki czeka i taka pikna pogoda sie zrobiła :lol: -
[b]Baskomaniak[/b] nie ma sprawy mozesz korzystać ze zdjęć Gizmola. Mogę wstawić jeszcze trochę. :lol:
-
Prywatne życie gwiazd ( ulubionego serialu dogomanii )
AnkaW replied to Basenji's topic in Foto Blogi
Mam nadzieje że Harry tez sie załapie :modla: -
Weron-ciau - na motylki wcale nie trzeba czekać, u nas juz lataja i to stadami. :lol: :lol:
-
Prywatne życie gwiazd ( ulubionego serialu dogomanii )
AnkaW replied to Basenji's topic in Foto Blogi
Ale fajowy temacik sie wykluł :lol: :lol: -
Karka super to wygląda, szczególnie na białych, lśnią im zadeczki jak atłas :lol:
-
A witaj witaj Wcale się nie obzeraliśmy, no może troszkę, tylko po błoniach spacerki, a psów tyle że nie było gdzie łazić bo same potfory wielkie były, a mój takich nie lubi.
-
Tomek sie z nas śmieje, że przejedzeni chodzimy, ale w zimie to tak wszystko smakuje, zimno, mało spacerkówto sie zbiera. Ja nie musiałam hektarów odgarniać żeby się z domku wydostać.
-
Karka to lewki są tak króciutko szczyżone? Na zdjęciach wyglądają jak golone. Ale z taką fryzurą prezentuja się bardzo dumnie.
-
Jak tam po świętach, żyjecie? Tomek, żeczywiście musisz kasę na szamponiki wywalić jak ma pięknie wygldać. A ja znowu na kremiki i inne chol... do oczyszczania skóry. :lol:
-
[size=6][color=red]WESOŁEGO JAJKA[/color][/size]
-
Śliczności. czy lewki też sie goli? Tomek - Sam wiesz jaka jest pogoda, i ja zamiast święta przygotowywać, to z psem po błoniach ganiam. Napewno troche schudnie a i mnie po zimie sporo zostało do zrzucenia, więc nadbagażu nie będzie. Teraz będę nocką wszystko nadrabiać, sałatki i inne pierdoły, bo mi się reszta rodziny burzy. Zyczę wszystkim wesołego jajka :lol:
-
Ale sie tu teraz fajowo i ruchliwie zrobiło, aż miło popatrzeć tyle superowskich zdjęć. Teraz to chyba cały film fabularny wyjdzie z elementami miłosnymi, sensacji i horroru. Już się nie moę doczekać. [size=6][color=yellow]ŻYCZĘ WSZYSTKIM WESOŁYCH ŚWIĄT[/color][/size]
-
AGNIESZKA SUPER ŻE WSZYSTKO POSZŁO DOBRZE. A jeśli chodzi o Gizmolka to dużo wam brakowało. Moja psinka waży 8,5 - 9 kg. A nie wygląda na to wcale. A tak lubi żeby go na rączkach nosić. 0X
-
BARDZO WSPÓŁCZUJĘ. JUŻ MAM ŁZY W OCZACH.
-
O rany ale ruch w interesie. Harry się dostał, Harry się dostał :laola: Wielkie dzięki :lol:
-
Ciekawe kto zganie ile waży to maleństwo? [img]http://img70.exs.cx/img70/9791/zebry35rb.jpg[/img] [img]http://img97.exs.cx/img97/917/kg10rg.jpg[/img] [img]http://i154.exs.cx/img154/6813/kg29bf.jpg[/img]
-
AGNIESZKA WSPÓŁCZUJE. Ja też miałam takie przeboje. Nowy kieł wyrósł a stary siedział. To dałam mu wielka kość cielęcą , taką gałę żeby się nie zadławił i ząbek poszedł precz. Obyło się bez weta. Faktycznie ciepełko się zrobiło Gizmol lata po błoniach i ciągle nie ma dość. Wykończył borzoja a dzisiaj na dokładkę jeszcze pointerkę. Nareszcie grubas schudnie :evilbat:
-
Dzięki Tomek. Gdzieś trzeba zacząć. Ciepło się zrobiło to zaczynamy cwiczyć na polu, bo w domu to nie to samo. Jak będziesz gdzieś swoją zgłaszał i będziesz mnie mógł wziąść to daj znać. A ja muszę gdzieś poszukać kogoś do tych Kielc, bo będzie tam sędziował chyba p. Adam Ostrowski /hoduje grzywacze/ i myślę że dowiem sie czy moj psiak się nadaje.