-
Posts
1116 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hankag
-
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
hankag replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
zaraz zadzwonie do Iwony ...a rano własnie rozmawiałysmy i Iwona przekazala ze Nana juz merda ogonkiem , śpi na kanapie z wnuczką i chodzi za nią krok w krok ...ogolnie wszyscy sa bardzo szczęsliwi .... -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
hankag replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
wiadomosci z ostatniej chwili :lol: ..Nana .....bo tak nazywa sie teraz Figa ...pomału sie aklimatyzuje ...wchodzi juz do domu ...bo do tej pory nie chciala ...jest głaskana , przytulana , w centrum zainteresowania pani , pana i wnuczki , ktora mieszka z nimi i przez nią ma naszykowana w pokoju swoim kanape do spania dla Nany ....ale ona narazie woli spac w przedpokoju ..pomalu przyzwyczaja sie do bywania w domu bo chyba wcześniej nie bywala . Państwo traktują zwierzęta jak czlonkow rodziny ..wiec nie ok. Nawet p. Tadeusz był zdziwiony ze koty maja nawet siatke dodatkowo nad brama zeby nie przeskakiwały . Na sniadanko dostala makaron z mięskiem obiady jedzą wszyscy razem Rodzinka przy stole , Nana obok z miską , kotki kazde ze swojej miski coby panował spokoj i zgoda . Sunia nie zwraca uwagi na koty - koty na nią . Figa przyjechala bez obrozy , ale juz ma zakupioną , w przyszlym tygodniu bedzie odrobaczana i bedzie zakupiona adresowka ( o ktorej codziennie przypominam Iwonie - mam na tym punkcie hopla ) Odnośnie sterylki - musicie chyba same sie tym zając Iwona nie ma mozliwości . Iwona nie jest specjalnie za sterylką ..bo ma klopot ze swoja bokserką , ktora nie trzyma moczu po sterylce ...i powiedziala ze nikogo nie bedzie namawiac ...swojej drugiej znajdzie na pewno nie zrobi . Pani nie zaobserwowała cieczki - pewne jesteście ze ma ? -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
hankag replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
skontaktujcie sie z Goldenką ...moze juz ma informacje od p. Tadeusza ....bo z tego co rozmawialam z Iwoną w niedziele bedzie jechała do nowego domku ...na miejscu maja sprawdzic czy wszystko sie zgadza z opowieściami ...ale z dotychczasowej współpracy z Iwona powinno być ok ...no ale ja tam pewna bede w niedzielę -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
hankag replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
no to pozdrów Asiafl i Irkową ode mnie bo działalysmy długo razem Irkowa łapala moja Nele , Asia przywozila ją do mnie z Pomiechówka od Neris ...świetne dziewczyny -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
hankag replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
Kakadu Ty dzialasz w Józefowie / Legionowa ? Moja Nela jest własnie od Chrupka -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
hankag replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
Iwona ma chętny domek stały na onka bide ...ludzie mają chyba domek z ogródkiem zawsze mieli psy schroniskowo - przybledy , mają koty ..ale powiedzialam ze tu nie byłoby problemu . Mozecie sie z nią kontaktować . Goldenka podałam Iwonie telefon do p. Tadeusza i do Ciebie -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
hankag replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
trzeba byłoby tylko transport chyba zapewnic do Warszawy - ale z tego co pisalyscie nie byloby to problemem ...oby sie udalo -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
hankag replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
Iwona juz sie przejela chyba bedzie dzwonic do p. Tadeusza -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
hankag replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
wpadlam tu po tytule bo moja kolezanka Iwona ( prowadzi sklepik z art. dla zwierzat w Warszawie na bazarku Szembeka i ma tam kącik adopcyjny - juz wiele zwierzat znalazlo domki ) ma domek dla bidy onka . Skontaktujcie sie z nią tel. 0-507-35-38-48 . dawno mnie nie było na dogo ...ale moze jeszcze mnie troche pamietacie ...Mysza Ty chyba tak :lol: ...to Ciebie atakowalam o tel do weta z Plońska na odstrzal z ul. Podskarbińskie suni ze sczeniakami , i pisalam o suni ze stacji benzynowej na trasie do Gdańska ...ktora Ty upolowalaś :multi: -
Kto ma kotke bezdomną lub z DT do sterylki mam zaklepane miejsce w Koterii na 07.06 godz. 9.30-11.00 ( moze mozna sie dogadac zmiane godz. ) Nie czekalam jak mi sie udalo zlapać moja bezdomna z pracy i zrobilam prywatnie . Moj tel 0-692-940-638 ...wpadam na dogo co jakis czas a termin bliski wiec w razie co prosze dzwonić
-
zostal mi pasek nowej wykladziny moze przydałby sie do zabezpieczenia przed zimnem otworow bud , moze jakies koce tez ...czy robicie teraz jakąs zbiorkę
-
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
hankag replied to enia's topic in Już w nowym domu
Enia nie moge wejść w sos dla psow Pipi ...napisz mi co by sie przydało Pipi ...są ręczniki , 3 kołdry , poszwa , kilka powlok , ze dwa koce ....moze by Ci sie udalo zabrac przed tymi nadchodzącymi mrozami -
oczywiscie ze tak , telefony do mnie masz , w kazdej chwili prosze bardzo , jeszcze tylko wejde w sos dla Pipi i naszykuje cos dla niej jeśli bede miala . Ida znowu mrozy ..wiec jesli znajdziesz troszke czasu czekam .... a tak na wszeki wypadek podam tel 0-692-940-638 , jesli wygodniej Ci na domowy daj znać
-
w pierwszej chwili tak mi sie wydawalo , ze ta Cioteczka bardzo podobna do Eni ....ale nie znam Evity ....wiec chybilam :oops: ...Enia z tego wynika jasno ...ze dawno sie nie widzialyśmy ;) ... a moze potrzebne Wam jakies ocieplacze do schronu ...sluże mam do oddania dwie kołdry , koce , reczniki ...i jeszcze wykladzine jesli trzeba potne w mniejsze kawałki szkoda zeby lezalo u mnie ...idą takie mrozy znowu ...nie mam tylko transportu bo bym sama juz gdzies zawiozla :placz:
-
dotałam MMS od Asiafl odnośnie Inki ...uczuliłam wszystich znajomych na Mokotowie , aby na spacerach ze swoimi psiakami rozglądali sie za sunia ....a tu taka niespodzianka nie dość , ze sie odnalazła ...to ma swojego Tomka . Inuś swoją drogą nie musiałaś az posuwać sie do takich numerów aby zostac z Tomkiem ...trzeba było z nim poprostu szczerze porozmawiać ...i oszczedzić tych stresow ;)
-
[quote name='Nemi']Obraczus - oba reagują dobrze :lol:. Nie tylko na swoje, ale też obce, z którymi poznały się w lecznicy.[/QUOTE] nie moge sie połapac w tej nowej dogo ...chce odpowiedz wyswietla mi sie tylko odpowiedz z cytatem ....z tego powodu cytat sorry..skontaktujcie sie moze w sprawie kotów z Iwona z Warszawy ...ona prowadzi sklepik z artykulami dla zwierząt na bazarku przy Pl. Szembeka i tam ma kącik adopcyjny ...zdjecia i ....zywe egzemplarze tez sie trafiają ...juz wiele kocich i psich istot wyadoptowala ...maja świetne domki .. , na pewno wzruszy sie tą historią i bedzie starała sie pomoc .. .moze by sie udało jakby co słuze telefonem na pw
-
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
hankag replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
wczoraj długo rozmawialam z dr Januszem Orzechowskim - właścicielem Pogotowia dla Zwierzat Serce-Serc ( dawniej Psiego Losu ) czlowiekiem o Wielkim Sercu , Wielkiej Milości do zwierząt - Człowiekiem Orkiestrą ....szczeniaczek jest pod doskonała opieką ...Pan Janusz robi wszystko ...a nawet wiecej zeby maluch doszedl jak najszybciej do siebie . Dla Niego nie licza sie pieniądze , czas , problemy - jest zawsze tam gdzie zwierze cierpi i trzeba mu pomóc . Sama sie o tym przekonalam kiedy w drodze do pracy w 2007 roku prosilam go o pomoc w znalezionym po wypadku psie . Psina po operacji , z amputowana łapą , w której okazalo sie ze zagniezdzil sie rak czekal na swój domek w szpitaliku uPsoego Losu ...i znalazl szczescie Teraz klinika znajduje sie w Wolominie i...wszyscy zainteresowani pomocą ( min wyjściem na spacerek ze szpitalnymi psiakami ) mile widziani -
Pozdrowienia dla Całej Wspaniałej Rodzinki po długiej niemocy udalo mi sie dzisiaj wejść na dogo .....Lunka juz dzisiaj na pewno czuje sie jak u siebie
-
udalo mi sie dzisiaj zalogować po miesiącu ...nawet dwóch ( bo w ciągu tych dwóch miesiecy zalogowalam sie tylko raz ) juz nie mam siły ...a teraz nie moge sie odnalezc w tej nowej scenerii brr nie moge wejść w swoj panel i spawdzić wątki ....ale numer suni mam zapisany ...zaraz znajde .... sunia matka 1168/08/P , sunia córka , ktora z nią przyjechala na Paluch w drugim rzucie 1156/08/P Kasia , Konisia pozdrawiam ....bo nie wiem kiedy i jak uda mi sie nastepnym razem tu wejść Konisiu dopiero dzisiaj udalo mi sie odczytac Twoją wiadomość ...dobrze , ze juz z happy endem ...w razie pilnej sprawy dzwoń jeszcze z nimi została sunia - córka haskowata , która na Paluch trafiła z pręgowaną siostrą ( zabraną do domku przez Parę Wolontariuszy z Palucha - Danusie i Darka - moc pozdrowień dla Nich ) pies zawieziony z nimi owczarkowaty podobno juz jest wyadoptowany
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
hankag replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Nie moge sie zalogowac ...nie wiem jak mi sie teraz udało :angryy: Nelcia była z panem tydzień na działce w pazdzierniku ...była przeszczęsliwa . We wtorek bylismy zamknąc sezon na Mazurach ...ale było tak zimno , ze wróciliśmy wieczorem ...nawet Nela w domku była przykryta kocykiem ...choc tego nie lubi . Wybiegała sie .... Natomiast teraz problem w domu nie słabnie , a chyba sie nasilił ...Nela nie chce wychodzić ...szybki siusiu i do domu ...Wychodzi spięta , najezona nawet momentami jak sie zagłada szelki . Jak ma dobry dzien pare razy pobiega za piłeczka ..ale w pewnym momencie daje dyla do domu . Jurek nie chodzi w związku z tym na dłuzsze spacery ...zeby nie wpadła gdzies pod samochód uciekając do domu . Na tyle jest jednak karna ze jak sie wpore zareaguje na poczadku stój Nela to przystaje i łapiemy ja szybko ... jak tylko przechytrzy nas i da dyla szybciej niz my to uchwycimy ... lecimy za nia pod klatkę . Mam teraz sporo spraw rodzinnych i jestem zalatana okrutnie ...ale jednak Neris poproszę chyba panią Kasie bo my juz jesteśmy umordowani sytuacją , a przede wszystkim nam Nelusi szkoda ...musimy sie dowiedzieć dlaczego tak sie zachowuje . Juz nawet sprawdzałam wczoraj czy jej nie boli ten ułamany kieł , ze moze to jest problem ...ale nie , moze za duzo ją przytulam , całuskuję ....i zrobiła sie ciepła klucha ...ale na działce szaleje . Sąsiad tez ma problem ze swoja sunią bo po dwóch miesiącach działkowania ...boi sie w parku psów i chodzi mu przy nodze wystraszona ...choc na działce z kumplem sie bawi bez problemu . Kurcze swoich lekarzy odkładam ( choc kontrole musza byc w terminach - bo to zyc lub nie ) ...ale z Nelka chyba musze sie spręzyć . Jurek chce jej dawac neospazminę ...ale ja mysle ze to nic nie da ... a moze spróbować ? -
No udało mi się nie wiem jakim sposobem zalogować po paru tygodniach niemocy :angryy: Zibi jest dzielną , wspaniałą , upartą Osóbka ...co nam udowodniła ...dzieki Niej Luna zazna prawdziwej miłości w prawdziwym domku . Luna to piękna psina .... a zdjecie Męża Zibi z Lunką w pare godzin po złapaniu przytulonych pysiami ( przepraszam Męza za określenie ;) ) ukazują jak dzielnym ( kurcze nie bał sie o nos :cool3: ) i wspaniałym jest Facetem . Zibi udowodniłas nam i sobie ...ze mozesz przestawiać góry ...to dla Ciebie Pikuś ..przepraszam pan Pikuś ;) Pozdrowienia dla Całej Wspaniałej Rodzinki :multi: