Jump to content
Dogomania

souris

Members
  • Posts

    474
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by souris

  1. [quote name='Koma'][B]Greven [/B]Śliczne masz psiaki :loveu: a to cóż za cudo- [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/476/zdjciaznikona1126ksiezniczka9o.jpg[/IMG] bozie drogi przepiękna :iloveyou:[/quote] Czy ja mogłabym prosić o przesłanie oryginalnego tego zdjęcia ? Jest absolutnie przepiękne i takie nastrojowe. Podoba mi się szalenie, zresztą psica mi się też sytraszliwie podoba. "Wedelek" :lol: też jest prześliczny, nie lubię bullowatych ale ona to jest wyjątkowa, naprawdę piękna :loveu: Jak sytuacja między suńkami ?
  2. Może nauczyć aportowania za smakołyk ? Będzie ruch i pies bedzie miał motywację. Rodzinę proponuję porządnie nastraszyć tym że pies może doznać nawet paraliżu i wcześniej umrzeć, a tego chyba nikt nie chce. Żeby pies nie rozsypywał wszystkiego proponuję zmiksowanie posiłków, tzn warzywa i mięcho do miksera i potem tym polaż ryżyk, ewetnaulnie też go rozgnieść.
  3. Behemot teraz musisz koniecznie absorbować sobą szczeniaka i to cały czas na spacerze, od pierwszych sekund do końca. Bawić się z nią ćwiczyć podkarmiać. Niedługo suczysko zacznie sobie sprawdzać ile jej wolno i zacznie być nieposłuszna. Jeśli nauczy się że to z Tobą jest frajda największa przejdzie to bezboleśnie. Gratuluję sukcesów :D:D;)
  4. Marmasza i pięknie sobie wychowujemy psa łapówkarza, który dopóki smakołyka nie zobaczy dopóty nie wykona komendy. Nalezy podkreślić że dawanie smakołyka nad psa żeby usiadł może mieć miejsce najwyżej kilka razy !!! Potem na samą rękę, nie pachnącą niczym.
  5. A ja się po raz kolejny pytam czy to jest temat o jamnikach czy o kagańcach do cholery. BeataSabra jak chcesz dyskutować o przeżyciach związanych z agresywnymi jamnikami top jest odpowiedni dział, ba nawet kilka by tu podpasowało. Masz coś do powiedzenia w związku z kagańcami ? Jeśli nie to wybacz ale wywody na temat agresywnych jamników mnie nie interesują. Jest regulamin i proszę go czytać. Anulka no własnie ja nie mogę patrzeć na te materiałowe. :shake: Dziekuję Ci bardzo :D To i tak dużo taniej niż u nas. Na szczęście bedę niedługo w Pradze i będę mogła kupić. Dzięki :D
  6. Ja proponuję żeby pozwalać psu biegać do każdego ale nauczyć go przedtem że żeby zostać pogłaskanym należy usiąść. Nie wolno skakać ani skomleć ani robić innych szczeniackich rzeczy, trzeba siedzieć i wtedy jest nadzieja na zainteresowanie ze strony jakiejś obcej osoby. A najlepiej nauczyć witania na komendę. A co do robienia z siebie hmm idioty jak się jest na spacerze z psem :cool3: . Przez pierwsze kilka spacerów może to być problem ale potem się już na to nie zwraca uwagi. Naprawdę wyciagnięcie smakołyka jak przechodzi ktoś obok to jest NIC ! Ja sobie swobodnie z pieskiem dyskutuję na poważne życiowe tematy, chwalę pod niebiosa jak mi się coś podoba. O mało nie pozbawiłam życia kilku rowerzystów którzy się tak na mnie zagapili ( ja do pieska szeptem nie mówię :lol: ) że o mało nie wjechali w słup, tzn jeden wjechał ale się mu nic nie stało.:lol: :lol: :lol:
  7. Zaraz mnie coś trafi ! Proszę wypowiadać się na temat proszę o to 3 raz ! I więcej już nie poproszę :mad: ! Pomijam rybę i odpowiedzi na jej pytanie. edka dziekuję Ci ale koszt takiego kagańca mnie przerasta. Pies nie miałby chodzić w nim cały czas więc to troszkę dla mnie za duzo. Ale dzięki :D Anulka hmm a ile to bedzie na nasze kosztować ?:oops: I wiesz może czy w Pradze można dostać takie kagańce. Bo szukałam tu u siebie szukałam w Krakowie i nie mogłam znaleść, na wystawach też nie było takich o jakie mi chodzi. Najbardziej by mi pasował plastik ale jeśli znalazłabym humanitarny metal w przystępnej cenie też nie pogardzę. Szanuję innych ludzi a przede wszystkim zdrowie mojego psa który co rusz ma sensacje po konsumpcji czegos na polu. marmara a za ile kupiłaś taki kaganiec ?
  8. Behemot wiesz jesteś bardzo dobrą właścicielką, chcesz rozumieć własnego psa to bardzo dobrze. Tylko hmm nie za bardzo się przejmujesz dominacją ? Fakt szczeniaki wchodzą w okres buntu ale to psie nastolatki, Twoja jest jeszcze psim dzieckiem. Sprawdza na ile sobie może pozwolić i chce mieć ustalone jasne granice. Gdyby mój pies podgryzał podczas brania na ręce byłaby brana przeze mnie i 100 razy dziennie. Wypuszczałabym psa który się uspokoił. Na mój rozum to by chyba pokazało psu że gryzienie i szarapnie nic nie da, a dopiero jak jest spokój to jest uwalniana. Dla psa to duży dyskomfort oderwać się od podłoża. Może faktycznie nosiłaś ją nieprawdiłowo i nabawiła się jakiegoś urazu ? Ale kąsanie powinnaś stanowczo karcić.
  9. [quote name='an3czka']co to znaczy "wole zeby psy zostaly wykastrowane"?! wykastruj swojego jesli chcasz. ja nie mam zamiaru. [/quote] Nie wycinaj połowy zdania które napisałam bo wypaczasz jego sens. Przeczytałaś wypowiedź Darka ? Przeczytałaś moją ? Wolę żeby zwykły Kowalski wykastrował swoją sukę czy też psa dlatego że nie będzie sie musiał męczyć niż żeby pozwalał na pokrywanie przez jego psa wszystkich suk jak leci lub żeby jego suka miałą co cieczkę szczeniaki, przez nieupilnowanie. Mój pies jest wykastrowany, właśnie z tego powodu. Nie każę nikomu postępować podobnie ja tylko chcę żeby ktoś do cholery coś zrobił z bezdomnymi zwierzętami. Bedę zachęcać do kastracji jeśli to ma w tym pomóc. Nic innego ponad pomaganiem i nakłanianiem zrobić nie mogę. moon_light może czas na wizytę u psiego behawiorysty tudzież szkoleniowca ?
  10. Ja już jakiś czas temu oczarowana Twoim avatarkiem obejrzałam obie strony i to oglądanie zajęło mi ... około 4 godzin :lol: Byłam tak zachwycona pieskami że oczu nie mogłam oderwać są absolutnie przepiekne !!! Bardzo się ciesze że wreszcie powstała galeria i można się dowiedzieć jeszcze kilku rzeczy. :) My chcemy foteczki ! :D:cool3:
  11. Na bezpiecznie wyhasywanie :lol: proponujje leciutką linke. Żeby psu nie ciążyła i żeby psica prawie jej nie czuła. Najlepiej zrobic taka samemu, wpiąć odpowiedni karabińczyk albo przywiązać do specjalnie do tego celu przeznaczonej obrozy i volia ! Dla szczeniaka wystarczy tasma kupiona w pasmanterii. Bedzie słuzyła li i jedynie do tego, żeby powstrzymywać psa od pobiegnięcia w sina dal. Myslę że 10-15 metrów da psiakowi chociaż tochę swobody. :) Jeśli chodzi o nogawki tu niestet może byc problem.Ja proponuje spryskac czymś bardzo gorzkim ( sa takie preparaty do kupienia w sklepach zoo ale nie wiem czy działaja, ja do takich wynalazków podchodze sceptycznie ), albo substancja która psu kompletnie nie smakouje, najlepiej żeby to nie miało zapachu. Ewentualnie jesli piesek umie komendę siad to z akażde chwycenie nogawki. Łagodnie acz stanowczo wyciagasz psiakowi z pyska, wydajesz komendę, usadzasz ( bo nie czarujmy sie podekscytowany szczeniak nie będzie chciał siedzieć ) i piesek siedzi przez około minutę. Jest to kara straszna dla ruchliwego szczeniaka, który nudy nie znosi. I za każdym razem gdy piesek chce się podnieść stanowczo bez słów usadzasz go z powrotem na tym samym miejscu i z zegarkiem w reku pilnujesz żeby pies siedział tyle ile trzeba. Gdy piesek nadal bedzie probował sadasz go na trochę dłużej. I najważniejsze po takim siedzeniu tylko zakańczasz ćwuiczenie nie nagradzając psa ! Możesz pogłaskac po łebku ale żadnych czułości tylko dłowo kończące, po czym wydajesz inną komendę i wtedy radośnie psa możesz nagrodzic. Jest to sposób przeze mnie wypróbowany a zainspirowany metodami pani Mrzewińskiej ( chociaż głowy nie dam czy nie pisała o tym w swoich książkach ). Powinno się udać, jesli będziesz tak postepować zawsze i bezwzględnie. Chocby i 20 razy podczas jednego spaceru. U mojego psa było to kara okrutna i po kilku razach wybiło mu z głowy podbne praktyki. Pozdrawiam :D
  12. One wreszcie zaczynają wyglądać jak basenji. Śliczne :angel:
  13. Czy odrzynanie psiakom szyi jest wymagane, czy to jakoś wydatniej pokazuje walory psa ? Psiaki są przepiękne, od dawna podobały mi się basenji, kiedys nawet byłam zainteresowana szczniakiem ale charakter mnie nieco zniechęcił. I tak samo jak basenji mi się podobają tak nie podoba mi się to podrzynanie gardeł psom, czy im to nie sprawia dyskomfortu ? Czy ja mogę prosić o więcej foteczek tego pręguska ? Jest przepiekny :iloveyou:
  14. Czy można kupić worek Pro paca o wadze 1 kg ?
  15. A ja tak z ciekawości, jak to własciwie wygląda ? Co się dzieje z psem gdy ma rozszczepienie przełyku ?
  16. A ja z pozycji amatora mam tylko jedną uwagę. Kto tu jest Alfą ? Ja podkreślam że się nie znam, ale dotychczas wyobrażałam sobie że stado i psio psie i psio ludzkie działa na mniej więcej podobnych zasadzach co wilcze. Bo: 1. Wydawało mi się że to Alfa daje sygnał do ataku i zaprzestania ataku. 2. Alfa uspokaja towarzystwo i utrzymuje spokój w stadzie. 3. On decyduje czy członka się wywala czy nie. A u Ciebie nie mogłeś odciągnąć Axy od Księżniczki ( napisałeś że była w amoku i nie reagowała nawet na kopniaka ). Nie jesteś w stanie zapanować nad Axą. Axa decydouje właściwie o wszystkim. Nie jesteś też w stanie rozbić tego agresywnego sojuszu, gdy któraś się rzuci na Księżniczkę. Myślałam że Alfa w takiej sytuacji decyduje o losie członka i jeśli on sobie nie życzy awantur to stado się dostosowuje. Podkreślam jeszcze raz, że ja się nie znam. Ponadto cała sytuacja wydaje mi się chora i przerażająca. Ja się tylko paru rzeczom dziwię. Być może moje pojęcie stosunków w stadzie jest mylne i inaczej to się ma do relacji pies-pies, człowiek-pies/psy. Jednak Alfa to Alfa czy ludzka czy psia. Nie chcę się wcinać w rozmowy fachowców ale intryguje mnie to... Pozdrawiam
  17. Ale w plastikowych kagańcach. Coztego ma rację, z tym że albo Axie albo Księżniczce. I Axie wyraźnie się nie podoba rywalka w domu. Mówisz że Medium się niedawno pojawił, może to przyczyna konfliktu ? Walka dwóch bab, w tym jednej niepewnej pozycji zazdrośnicy o samca ? Nie znam się szczerze mówiąc i nie chcę wprowadzać w błąd, ale sytuacja z opisu jest naprawdę przerażająca.
  18. Nareszcie jest i galeria Twoich dogów. Czegoś mi własnie brakowało. Ja proszę o zdjęcia Halucypka i mamuni. 8)
  19. A jak reszta Twoich psów reaguje na szczeniorki ? I co mamusia na zainteresowanie ciotek/wujków ? I ile Ty Haniu masz psów ?! ;) :D
  20. O zaufaniu najlepiej świadczyć będzie noszenie za Tobą skarbów. Kiedy będzie chciała jeść je tylko w Twojej bliskiej obecności. Na raize myslę że jej po prostu wygodniej. Pamietaj żeby jak najczęściej wymieniać kosteczkę. Zostawiac na chwilkę psa, podchodzić znowu wymieniac i tak do znudzenia. Ja nie miałam prawie w ogóle problemów z kośćmi moge psu podejść i wyjąć w każdej chwili ale zdarzają się takie zaborcze psy że ciężko potem problem opanować. Tak więc, ćwicz ćwicz ćwicz !
  21. Ja powiem tylko że "czego oczy nie widzą tego sercu nie żal ". Pozdrawiam :D
  22. Wedle wszelkich prawideł rządzących swiatem psim, to PRZEWODNIK broni stada, a nie na odwrót. Aczkolwiek stado może mu pomóc, jednak od tego jest przewodnik żeby zapewnić grupie bezpieczeństwo.
  23. A może to dowód zaufania ? Pies się czuje ze swoim skarbem bezpiecznie w Twojej obecności. Czy szturcha Cie tym gryzakiem ? Czy tylo sobie spokojnie konsumuje w pobliżu ?
  24. souris

    Karma z rybą

    Na stale raczej nie zamierzam karmic tą karmą, kupiłam bo pies juz nie mial nic do jedzenia, a szczerze mówiąc ciekawa byłam co to za karma. Faktycznie cena może nieco odstraszać, :lol: bo nie jest zbyt wysoka, ale jakościowo karma jest nawet niezła. Nie mam już opakowania, zwykle patrze na skład, czytam ile dawać i przesypuję do pojemników żeby mi nie wyschła. Mam ją od około 2 tygodni, i pies nawet dosyć chętnie ją je, kupki ma ładne a sierść to on ma od zawsze prześliczną cokolwiek bym mu nie dawała :wink: Taka właściwość mojego psa. Ogólnie nie jest najgorsza i jak mi kiedyś znów zabraknie to kupię ją znowu. Jedyna jej wada to to, że śmierdzi nieziemsko. :wink:
×
×
  • Create New...