Jump to content
Dogomania

Saskja

Members
  • Posts

    1529
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saskja

  1. [I]Tak, wiem, trochę monotonnie jest, ale zwróćcie proszę uwagę na tę mimikę, na te oczy wilgotne jak u młodej jałówki...[/I] [URL=http://img14.imageshack.us/i/84042233.jpg/][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/5319/84042233.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img177.imageshack.us/i/55526590.jpg/][IMG]http://img177.imageshack.us/img177/8356/55526590.jpg[/IMG][/URL] "Mamo, ileż można" - powiedział z wyrzutem Jacuś. - "Przecież ona się zaraz zacznie ślinić prawie tak jak ja, od kiedy ząbkuję..." [URL=http://img27.imageshack.us/i/74493896.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/9427/74493896.jpg[/IMG][/URL] Saskja niechybnie wyczuła, że mały się za nią wstawił, bo przystąpiła do ataku. Najpierw nieśmiało... umieściła pyszczek w pobliżu moich kolan... [URL=http://img27.imageshack.us/i/33022832.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/3897/33022832.jpg[/IMG][/URL] ...a potem niby od niechcenia oparła go NA kolanach... [URL=http://img176.imageshack.us/i/93137291.jpg/][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/9426/93137291.jpg[/IMG][/URL]
  2. A ponieważ znalazłam jeszcze fotki przyszłej mamusi, które układają się w pełną napięcia opowieść pt. "Jak pańcia jadła jabłuszko leżąc na łóżku obok Jacusia" - więc je szybciutko powstawiam. A zatem - jadłam jabłuszko. Leżałam na łóżku, żeby asekurowac leżącego obok Jacusia. A Joko czaiła się na ogryzek. [URL=http://img21.imageshack.us/i/40178121.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/864/40178121.jpg[/IMG][/URL] Ale szybko jej się znudziło i zaczęła się rozglądać. Tymczasem Saskja usłyszała interesujące ciumkanie, mlaskanie i chrupanie, więc przysiadła się do Joko. Tylko że Saskji wpatrywanie się w jedzonko NIGDY się nie nudzi. [URL=http://img25.imageshack.us/i/18318136.jpg/][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/6858/18318136.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img25.imageshack.us/i/13203984.jpg/][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/8228/13203984.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img25.imageshack.us/i/90286954.jpg/][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/4417/90286954.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img85.imageshack.us/i/31266020.jpg/][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/1351/31266020.jpg[/IMG][/URL]
  3. [B]Asiaczku[/B] - pierwszy i jedyny. Przy takim progesteronie bez sensu byłoby zostawać na noc i kryć ponownie. Za kciuki dziękujemy, są strrrrrasznie potrzebne, bo krycie kryciem, ale czy sunia zajdzie... :cool3: [B]Alex_sandereczka[/B], chyba nie będzie fotek, bo gdy do mnie dzwonili z plaży, to już ciemno było... [B]Tebusa[/B], nie nie, tak dobrze to nie ma, krycie nie było na plaży, tylko w dość paskudnym otoczeniu kennelowym, jakieś 100 km od wybrzeża; ale mój Krzysiek wędrowniczek zamiast potem zrobić w tył zwrot, pojechał jeszcze na zachód aż do końca, znaczy do oceanu samego. Ja też bym tak zrobiła na jego miejscu :evil_lol: A lekcje handlingu... hm, ja jestem pooopa, nie handler. To tylko na zdjęciach tak fajnie wygląda :oops:
  4. Dzięki, Marysiu! A Saskja w tym właśnie momencie szaleje na plaży :loveu:, a łapki obmywa jej Ocean Atlantycki, który przed chwilą nieziemsko zaszumiał mi w telefonie. Oby tylko sobie nie wytrzęsła fasolek ;)
  5. O rany, ale się dzieje... Saskja ma cieczkę, badania progesteronu robiliśmy jak należy, zaczęliśmy jeszcze przed objawami rui. I tak: 8-go dnia miała 1,6, aha, myśle sobie, coś się zaczyna dziać, teraz za dwa dni powinna być owulacja, OK. 10-go dnia było 5,6 - zapadła decyzja: jutro wyjazd na krycie, bo to ze 20 godzin jazdy. Następnego dnia faktycznie pojechali, ale rano jeszcze przed wyjazdem krew zawieziona na progesteron... wynik juz po południu - 13,4!!! Aaaa!!! Czy to nie za późno?!!! Zobaczymy. Grzanki nigdy nie kryliśmy przy tak wysokim progesteronie, zawsze od 5 do 8, no, ostatnim razem drugie krycie wypadło przy ponad 9, ale pierwsze przy 4. Teraz Saskunia jest już we Francji, ale jeszcze nie na miejscu, jeszcze przed nimi jakieś 100 km. A wyjechali wczoraj o 15. :crazyeye:
  6. Ja zdołałam jak na razie obejrzec jedynie początek - Jacuś mi przerwał - ale wrócę do tego jutro. Jednak juz po tych pierwszych sekundach mogę powiedziec, żeś mi Asiaczku zaimponowała swobodą i... brakuje mi słowa... no tak jakbyś miała napisane i czytała, żadnego takiego yyyy, aaaa, hymmmm. Dla mnie bomba!
  7. Galop Mikruska - nieziemski :loveu: :loveu: :loveu: Jeszcze troszkę zarzuca zadkiem, ale robi to z wielkim wdziękiem :lol: Ciekawe, czy choć troszkę dogoni rodzeństwo pod względem wzrostu...
  8. byłam, odwiedziłam, podziwiłam. Fajne zdjęcie Unki tam macie na górze :loveu:
  9. [B]Sylwia[/B], bo ten ogon [U]działa[/U] jak dźwignia :evil_lol: [B]Honey[/B] - tak, taka moda, na rozciąganie :razz: A tak serio, to ja ją celowo ciągnę do przodu i jeszcze ogonkiem popycham, bo inaczej cały ciężar ciała opiera na tyle i robi sobie takiego faaajnego garba nad doopką, przednie łapy wciąga jakoś w siebie, jakby zupełnie nie miała przedpiersia... wystarczy, że biorę ringówkę, a ona już staje jak ostatnia łajza. Nie umiem tak zrobić, aby stała swobodnie, normalnie, jak np. teraz, gdy nasłuchuje przy drzwiach, czy pan wrócił już z Saskją "z progesteronu". O, teraz to stoi wręcz konkursowo (ale fotki nie cyknę, bo aparat został u Jacusia w pokoju, a Jacuś śpi). [B]Kwiatek[/B], wszystko fajnie, zaraz zajrzymy do sklepiku, ale nazwę to mało apetyczną wymyśliliście :evil_lol:
  10. Dawno tu nie zaglądałam... A tyle się działo. Gratuluję wszystkim mamom i babciom, yorkowym, bostonkowym, doziowym, seterkowym, łysym i owłosionym i wszelkim innym! :loveu: A specjalne buziaki dla Mikruska! :loveu: :loveu: :loveu: U nas dziś drugie badanie progesteronu, ciekawe, czy tu wkrótce dołączymy ;)
  11. Nieee, furory nie było, dostałyśmy w Zielonej Górze wybitnie obiecującą i Najlepsze Szczenię w Rasie, ale nie miałyśmy konkurencji, więc to żaden wielki sukces. Poza tym jestem niezadowolona, bo Joko umie się duuuużo ładniej zaprezentować, ale była spłoszona, bała się, nie chciała nawet ząbków sędzinie pokazać (musiałam sama jej paszczę rozdziawiać). No i na BISach byłyśmy już tak zmęczone, że kompletnie nie umiałyśmy się zaprezentować. A pokażę Wam, że ona potrafi naprawdę dobrze wyglądać (uwaga, będzie monotematycznie, ale dla mnie każde z tych zdjęć to materiał do analizy, każde jest ciuuuuuuut inne :evil_lol:): [URL="http://img508.imageshack.us/i/nastron.jpg/"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/97/nastron.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img401.imageshack.us/i/1004646.jpg/"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/2032/1004646.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img508.imageshack.us/i/1004655.jpg/"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/7163/1004655.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img2.imageshack.us/i/1004661i.jpg/"][IMG]http://img2.imageshack.us/img2/3821/1004661i.jpg[/IMG][/URL] Co o niej sądzicie? Bo ja jestem nieziemsko zakochana :oops: [B]Honey[/B], nie będe już wysyłać maila, bo nie wiadomo, czy dojdzie do Ciebie, więc tutaj Ci [B][SIZE=3]dziękuję[/SIZE][/B] :loveu: za objaśnienia dotyczące Francuzów i w ogóle za pomoc. A jak sądzisz, czy jeśli napiszę do ichniego klubu z prośbą o listę i kontakty do tych rekomendowanych reproduktorów, to mi odpowiedzą? I czy da radę po angielsku?
  12. [URL=http://img190.imageshack.us/i/1004630c.jpg/][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/7233/1004630c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img43.imageshack.us/i/1004631.jpg/][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/6844/1004631.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img28.imageshack.us/i/1004632.jpg/][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/8938/1004632.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img35.imageshack.us/i/1004634i.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/4915/1004634i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img268.imageshack.us/i/1004639v.jpg/][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/6154/1004639v.jpg[/IMG][/URL] Uwielbiam, gdy one się tak do siebie tulą :loveu: :loveu: :loveu:
  13. Cieszę się, że się podobała :lol: A dziś kilka fotek Saskusi na słoneczku, bo jako się rzekło, ona się uwielbia smażyć. Oczywiście tylko początkowo smażyła się sama, po chwili dołączyła do niej Joko, ale ta wariatka nie umiała sie po prostu posmażyć, zaraz zaczęła się wiercić i kombinować, co by tu pogryźć (a propos, druga obróżka - ta różowo-purpurowa - też już padła jej ofiarą :angryy:, ale na szczęście :mad: wciąż żyje, nie została przegryziona na amen). Tradycyjnie się usprawiedliwiam - u mnie te fotki są koszmarnie ciemne, nie wiem, czy dla Was będa widoczne, nie wiem nawet, czy są ostre... :oops: :oops: :oops: [URL="http://img43.imageshack.us/i/1004619.jpg/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/4322/1004619.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img29.imageshack.us/i/1004620.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/2024/1004620.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img42.imageshack.us/i/1004624.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/1249/1004624.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img268.imageshack.us/i/1004626y.jpg/"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/9282/1004626y.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img29.imageshack.us/i/1004629.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/9966/1004629.jpg[/IMG][/URL]
  14. My też się co jakis czas zastanawiamy nad sklepem internetowym. Tylko ciagle nam nowe pomysły co do asortymentu wpadają... :cool3:
  15. [I]Zaraz tam "głupie"![/I] - obruszyła się Saskja. - [I]Ja[/I] [I]po prostu lubię sobie poniuchać. Wespnę się sprytnie na ten, o tutaj, mureczek, i poniucham sobie jeszcze...[/I] [URL=http://img27.imageshack.us/i/88407221.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/5161/88407221.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/i/84919051.jpg/][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/9823/84919051.jpg[/IMG][/URL] [I]Ale czekaj no, czekaj, ja też na ten mureczek wlezę... A nie dałoby się jakoś przeleźć do tych sąsiadów i skubnąć tego mięska?[/I] - zastanawiała się Joko. [URL=http://img514.imageshack.us/i/37696176.jpg/][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/2725/37696176.jpg[/IMG][/URL] Tymczasem Grzanka postanowiła wyjrzeć przez okno z drugiej strony, bo na ulicy rozległo się bardzo przystojne :cool1: szczekanie... [URL=http://img3.imageshack.us/i/1004602d.jpg/][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/8127/1004602d.jpg[/IMG][/URL] [I]Mamo, no pokaż, no nie bądź taka, odsuń się, ja też chcę go zobaczyć, no posuń się, chcę widzieć, [B][SIZE=3]muszę widzieć[/SIZE][/B]!!![/I] - to oczywiście Joko. [URL=http://img514.imageshack.us/i/1004603.jpg/][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/5783/1004603.jpg[/IMG][/URL]
  16. Hm, może i Joko nie jest tak zdolna, jak Cynamon, ale szkudna to ona jest najbardziej na świecie :evil_lol:. A dziś spała sobie dziewuszka jak aniołek na poduszce zrobionej z Saskji: [URL="http://img38.imageshack.us/i/18492689.jpg/"][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/7031/18492689.jpg[/IMG][/URL] Ale nagle poduszka się zerwała i uciekła spod Jokowego łba, bo... no właśnie... na balkonie dał się wyczuć subtelny zapach... [URL="http://img514.imageshack.us/i/balkon.jpg/"][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/1743/balkon.jpg[/IMG][/URL] ... tylko czego...? [URL="http://img146.imageshack.us/i/59113678.jpg/"][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/8700/59113678.jpg[/IMG][/URL] [I]Joko, niuchaj ze mną, no co to tak pachnie...?[/I] [URL="http://img40.imageshack.us/i/39525173.jpg/"][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7674/39525173.jpg[/IMG][/URL] [I]Grzaaaankaaaa, chodź, poniuchaj z nami, co to za anielski aromat?![/I] [URL="http://img514.imageshack.us/i/40039768.jpg/"][IMG]http://img514.imageshack.us/img514/8760/40039768.jpg[/IMG][/URL] [I]Eee, wy głupie, to u sąsiadów smażą mięcho[/I] - powiedziała Grzanka i wróciła na legowisko.
  17. [B]Tebusa[/B] - to Cynamon umie gotować ?! Suuuuuper :loveu: :loveu: :loveu: [B]kwiatek[/B] - nie pokażę, bo przywiozą mi razem z meblami w listopadzie dopiero :razz: Ale ceny nie zgadłaś, konkursik trwa!!!
  18. Hahaha, kwiatku, ja właśnie też zamówiłam Mastercooka. A w tej promocji z której skorzystałam, garnki były gratis, i jeszcze zmywarka... za ile...? no za ile...? no zgadnijcie! Konkursik! :lol:
  19. :loveu: Nooo, rzeczywiście - zdjęcia pierwsza klasa!
  20. Asiaczku, wciąż się zastanawiasz nad kuchenką? Ja wybrałam w końcu indukcyjną. Za kilka miesięcy będę mogła napisać recenzję ;)
  21. Ha, pomarańcze, żółciutkości, błękity i zieloności będą na poddaszu. Taka wieczna wiosna. Dziś zakupiliśmy kuchnię wraz ze sprzętem. Ale przyjedzie do nas dopiero w listopadzie. Oczywiście dało o sobie znać psie "zboczenie" - kolor frontów dobierałam nie tak, żeby mi sie podobało, tylko żeby nie było widać pieczątek z psich nosów :razz:
  22. Nie, nie, Sylwia, ja bym powiedziała, że to porządnie rozbielona mlekiem czekolada. Przynajmniej tak wygląda na wzorniku Duluxa.
  23. kwiatek - wielkie dzięki :loveu:
  24. Jakie tam ogólnopolskie, ja mieszkałam po kilka lat w dawnych woj. szczecińskim, koszalińskim, słupskim, potem Bydgoszcz, Poznań, Dęblin (między W-wą a Lublinem), no a teraz zielonogórskie - i nigdy się ze "szkudnicą" nie spotkałam.
  25. Czy mnie się dobrze o uszyska obiło? Portek :loveu:? Jakiś dyplomik? Jakieś FT?
×
×
  • Create New...