-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brazowa1
-
A w kociarni goście z Rosji,z Norwegii i z księżyca.W DOMACH.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
***** mać,kociaka znalazłam,siedział na ulicy i darł sie,jakby go obdzierano. Brudna,zapchlona i z kocim katarem,wiek około 7 tygodni,chce ktoś? Oswojona. Zżarła tyle,co mój pies. Saga chciała problem rozwiązac ekologicznie,odruchowo ja powstrzymałam.Do tego byłam z psem,więc wymusiłam łapanie kociaka na facecie,który grabił ogródek obok,bo wiem,że ma psa od nas ze schronu. Biało-buro-ruda. jakby co podaje mój nr 605 325 725 jak ktos napisze,że jest ładna,to dostaje dzisiaj ja w prezencie,więc ostrożnie [URL]http://www.youtube.com/watch?v=4vD3iiXkj7A[/URL] -
Fokus,rób psi rachunek sumienia,wszystko! -nachalne obwachiwanie suczek (źle!) -mylenie chłopaka z dziewczynka (bardzo źle!) -mylenie nogi z dziewczynką (masakrycznie źle!) -mylenie dziecka z dziewczynką (źle,źle,źle!) -węszenie i ślinienie się lub szczękanie zębami (ujdzie,ale nie manifestuj za bardzo) -ponoszenie nogi w domu więcej grzechow nie pamietam,ale z tych co wyliczyłam,było cos na rzeczy?
-
Cze chłopy,tu Sagusia.W sumie tez jamnik tylko na bardzo dlugich łapach.Brazowa na chwile poszła,więc korzystam; swoją droga,jaka ona brązowa,brązowa to jestem JA! śpieszę donieść,że powiedziała "ale baby to zdrowo powaliło",ale codziennie zagląda,czyta i rechocze,hipokrytka jedna. Ten donos to mała zemsta za to,że nie pozwoliła mi zjeść trzydziestego dzisiaj orzecha włoskiego. Leży stos,wszyscy jedza,a mi nie wolno. Tego nie,tego też nie...dobra,to zostawiłam rozgryzione,niech sama sprząta. Fokus,Ty młody i nie uświadomiony. Ktoś Cię musi życia nauczyć. Stary, oni Cię chcą WYKASTROWAĆ. Lepiej pomyśl,czy nie robiłeś ostatnio niczego brzydkiego,czym podpadłeś.
-
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Isabel,co u Ciebie? Daj jakiegos znaka. -
KOska,ja to wiem,ludzie tego nie wiedzą. Nie jestem za tym,aby ja wywozic daleko,chyba,że to byłby rownież anioł nie człowiek,znany przez kogos z Dogo i juz sprawdzony ,bo miał psa od kogoś z Dogo lub ma.Po wywiezieniu już jej nie pomożesz,a za duzo psów spotkałam w sopockim schronie,po adopcji z Polski do Trójmiasta.To tylko te,które mi sie udało wychwycić,bo akurat śledziłam ich watki,a ile ich było naprawdę?... Jeżeli ktos ja bedzie chciał,z daleka,musi sie wykazać chociaż takim wysiłkiem,aby po Delmę przyjechać i poznać przed adopcją.Nie jest trudna w transporcie,nieduża,łatwo wziąć na ręce,każdym srodkiem lokomocji można suczkę wozić.
-
Owczarek wielkości osła.MA DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
o jaaaaa,to musi byc niezłe wyzwanie dla prowadzącego. Ale to dobrze,oznacza,że Maks silniejszy i coraz lepiej sie czuje. 4 kilo do przodu w takim czasie!!! HURA!!!! -
A w kociarni goście z Rosji,z Norwegii i z księżyca.W DOMACH.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Słonko,kotow jest tyle,że im szybciej jakis wyjdzie,tym lepiej.każdy by chciał przebierac i dobierać,ale nie ma takiej możliwości,bo trzymac go,az sie znajdzie TEN dom,oznacza kolejne tygodnie wsród kocich wirusow.A zasmarkanego juz nikt nie wezmie. Nie mam wpływu na wybieranie domu,to,co moge zrobić,to pokazac spośrod setki (czy jakos więcej,nie wiem dokladnie ile ich jest) najbardziej chwytliwe,najładniejsze,aby chociaz te wyszły. Zireael,może po prostu umowimy się w jakims dniu,kiedy bedziesz mogła kota adoptować.Juz od ręki,bo tak,to przyjdziesz i tylko sie sfrustrujesz ich ilością,naoglądasz sie jak sie łaszą, a po co psuc sobie dzień. -
[quote name='KOSKA']my tu o warunkach w schroniskach, a Delma dalej czeka.... Taka fajna sunia, tyle ogłoszeń i jeszcze w schronie. Gdzie ten domek??? Czy nie ma kogoś, kto da jej kawałek ciepłego kąta na reszte niedługiego życia???[/QUOTE] koska,ludzie sie boja. Wieku,choroby,kosztow (zwłaszcza tego). Chociaż w tym wieku,to czy suka ma jakies guzy,czy nie-co za róznica..jakby ich nie miała,to może zawsze dostac,więc... Jest aniołkowata,zero problemów,potulna,mysle,ze w domu,po pierwszym okresie,dwóch gora tygodni adaptacji,byłaby tak niekłopotliwa jak kot,tylko,że trzy-cztery razy na siku trzeba wyjść.
-
Owczarek wielkości osła.MA DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ryzyko jest przy każdym psie. KAZDYM i przy każdej narkozie.Młody czy stary.Ja bym go troche jeszcze podpasła przed kastracją.Na szczęście kastracja u psa to nie zabieg u suki i psy bardzo dobrze go znoszą,a operacja trwa bardzo krótko,więc nie trzeba dawac bardzo obciążającej dawki. -
Wczoraj patrzyłam na Sepię w stosunku do nieznanych osob. Totalnie olała moje znajome,nie okazywała lęku,ale tez nie nawiązywała kontaktu,za to siadała przede mna i podawała mi łapę,samorzutnie. Gdy jedna z kolezanek odeszła w poszukiwaniu patyczka,Sepia uszczypnęła ja w tyłek. Urocze,hehhehehe. Wymarzony pies jednego pana. Moim zdaniem ma ten spore tendencje do stróżowania i chronienia swojego domu. Fajna jest suka,robi sie coraz mniej roztrzepana,a coraz bardziej skupiona na przewodniku. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1130/998afcc91f1d5bebmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1105/0e67d888aeea3cddmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1112/b633f4d63d52fc7dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/952/15fdc8ef563da5e7med.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1101/7d548ea0fdf74551med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1148/46a4f8ac6dedd10emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1130/b7c77418e7b2226amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1130/3668028492e1a489med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1130/caefd3004a4121ddmed.jpg[/IMG][/URL]
-
A w kociarni goście z Rosji,z Norwegii i z księżyca.W DOMACH.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
jeżeli chcesz rozmawiac na ten temat,to proponuję ze mną.Tak bedzie najlepiej.Kotów jest mnóstwo,wsród nich taki jeden dymny whiskas,z zezem,on jest podobno dzikawy,ale ja go głaskałam i widzę,jaki jest ciekawski,wiem,że to bedzie super kot.I wcale nietrudny do oswojenia.Młodziutki,ma jakieś 8 miesięcy. Gdy wychodze z psami,zawsze jest na posterunku i nas śledzi.Księżycowa tez jak najbardziej !!! Ale prosze o kontakt ze mną. Jest babeczka powaznie zainteresowana oswojeniem niebieskiej,doświadczona i zaufana osoba,musimy tylko poczekac kilka dni. Myslę,ze norweżka wypadnie wprost ze schroniska po kwarantannie,bo jest duże zainteresowanie. -
wczoraj przyszły do schroniska moje kolezanki,duuuzo puszek przywiozly dla psiaków,pokazalam im Czartka,bo za taki gest należała im sie porcja miłości. Czartek sie wyginał,mizdrzył,przytulał i podawał obie łapy naraz.Psia zdzira. a potem wyprowadziłam im Sepię,młoda suczke husky i tu przezylam małe zdziwienie,bo suczka kompletnie nie reagowala na obce osoby,a jak kolezanka sie odwrociła,to ja uszczypnęła w tyłek.
-
z reguły w dniu otwartym nie ma jakis masowych adopcji,zwłaszcza,że Sopot obfituje w geriatryczne psy,srednia wieku 9-10 lat.Ale ludzie przychodzą,chodzą,czesto trafi sie ktos z darami dla psiaków.
-
[quote name='martasekret']ale o którym psiaku teraz mówimy...? miałam na myśli sunię powyżej, nie lubię operować numerami w odniesieniu do psów, ale imienia nie znam - 147/11[/QUOTE] ta uśmiechnieta ma dom z dwojka dzieci i jest bardzo rokujacy. Mieszka w Sopocie,niedalko zreszta schronu.Teraz ma imię-Luna. Własciciele zadowoleni i nie oczekiwali,że bedzie taka grzeczna,są tym mile zaskoczeni. Sterylke planuja i nie jest im obce sterylizowanie suk-babcia dzieci ma wycięta suczkę. Suni jest w tym domu dobrze,to widać. Ma kaszel kenelowy,bierze witaminki,jest prowadzana na szelkach,ale to jej szybciutko minie.
-
[quote name='annavera']Jak tam moja ulubienica zachowywała się w Kościele ? :) I były jeszcze jakieś pieski ze schroniska ?[/QUOTE] byała bardzo grzeczna [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1103/2c5632f778e18f65med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1104/c1ea28e5e9daf443med.jpg[/IMG][/URL] w ogóle schroniskowa reprezentacja była liczna [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1137/78132cf0a1a39fa1med.jpg[/IMG][/URL] Msza była w intencji zwierząt.Szczególna intencją,powiedzianą glosno przez ksiedza było odnalezienie zwierzat zaginionych. Pisze o tym,poniewaz zaden inny ksiadz nie zgodził sie na to,żeby byla intencja w sprawie zwierzaków,zgadzali sie tylko na "w intencji obrońców i opiekunow zwierząt". Więcej wieczorkiem :)
-
OTOZ to robi i warto spróbować.Przeciez to nie sa pieniadze dla nas tylko na ograniczenie bezdomnosci zwierząt. Jak nie będa mieli pieniedzy z przeznaczeniem na sterylki,to odpiszą,ze nie i koniec tematu.Ale myslę,ze tak,bo za kazdym razem,kiedy była prosba do OTOZu o refundowanie sterylki NIGDY nie było odpowiedzi odmownej.
-
największy wróg ornitologa. KOT. Na obozach ornitologicznych miłosnikom kotów robi sie słabo,poniewaz jest przechwalanie sie,ile to kotów w tym tygodniu udało im sie rozjechać. Ornitolog za punkt honoru i podstawe ochrony ptactwa uważa ograniczenie ilosci kotów,poprzez ich pozabijanie. Dobry kot to kot martwy. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1103/9f6ff88932905e32med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1127/198b3c766f37ad96med.jpg[/IMG][/URL] przez tyle czasu łaziłam po tej mierzei,a teraz zakaz wstepu :(,ale w sumie dowiedziałam sie,ze w takich miejscach sa grząskie piaski,więc zalu nie ma. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1103/d76be9bdc8f2296bmed.jpg[/IMG][/URL] a tu pieseczki juz grzecznie wracają. Chyba były zmeczone. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/950/588984a121564b97med.jpg[/IMG][/URL]
-
a tu szukają [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1136/d283e543b0f5890d.jpg[/IMG][/URL] Millarca ,miała także bicz na ornitologów,zna wroga jak nikt. Gdyby sie trafił jakis sgresywny,to miała wyciagnąc atlas ptaków i zapytac,że własnie szukamy jednego ptaszka,ale tu nie widac żadnego... bo nie było widać! okres pozalęgowy,a ktos mi wmawia,że mój pies gniazda zniszczy i pisklaki wyżre... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1136/975a5a6ac4726927med.jpg[/IMG][/URL] a tutaj ciekawostka. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1127/3291612945c4d975med.jpg[/IMG][/URL] trutka na lisy w ptasim rezerwacie?... oczywiscie nie ma tam zadnej trutki,niemniej sprawa zainteresujemy grinpisów,bo na zdrowy rozum wychodzi na to,że wpierw ornitolodzy sami truja ptaki,a potem zwalaja na mojego psa i na koty. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/950/5580002232e37b0dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
psy potwornie ciągną do zupy glonowej [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1127/d7981b204d5394c3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1136/d1e8af049cc12e12med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1103/d222835278085c84med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1103/82f41b547cd69e23med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1136/062bd1b272194c50med.jpg[/IMG][/URL]