-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brazowa1
-
Isia uciekła ze schronu,aborcja,usunięta listwa-martwica. JUŻ W DOMU
brazowa1 replied to wszpasia's topic in Już w nowym domu
To Mizia tak wyszkoliła Isię :) Nasza sopocka,dobra kotka-rottweiler :) -
Astusiowy wdzięk.Trufla zbyt szybko przekroczyła TM :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudowne jest u Trufli to pracowanie łapami :) Niezmiennie mnie rozbawia DJ Felka :) -
Myślicie,ze już widzieliście najpiekniejsze psy?Oto BUŁA.MA DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/925/93827bf035343070med.jpg[/IMG][/URL] -
Bezdomne labradory już nikogo nie wzruszają :( WYADOPTOWANY
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
To juz 4 lata? jejku,jak ten czas płynie. Jestem pewna,że Fiona wie,iz została uratowana. Gdybys była w Gdyni-musimy sie spotkac :) :) :) bardzo martwie sie o los Roniego. Jest juz tak duzo labów,bardzo ładnych,że on nie przyciaga niczyjego wzroku. Ile to juz jego bezdomnosci?....trzy miesiace. Jest szczupły,niedługo znowu schudnie-na stres reaguje chudnięciem,poza tym nie jest za zdrowy,a schronisko to nie szpital :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/925/606c675773e387e3med.jpg[/IMG][/URL] -
bardzo mi przykro z powodu kotka :(
-
[quote name='lilo'] jak mu się żyje ??[/QUOTE] hehhehe.Właściewe pytanie brzmi raczej-jak IM sie żyje ze swissem? Kurcze,a nie sadzicie,ze to jednak rodowód (prócz Zerduszka,oczywiscie)uratował mu życie? taki bonus do psa o trudnym charakterze,który moze bardzo plusować.
-
Swissowa kobieta wyglada na bardzo solidną. Zerduszko,mam refleksję,podoba mi sie ta chata. Jakbys chciała,to zapakuje sie w pociag,przyjade do Ciebie na DT,nawet moge byc niesforna,podziabac TZta,a Ty w zamian znajdz mi taki dom,ok?
-
jak opercaja? Napisz cos, wtatara.
-
[quote name='zerduszko']A ja coś mam :D :D :D[/QUOTE] to sie podziel!!!!
-
Teraz pare ładnych zdjęć wiewióry i Sagi,bardzo ładnie razem sie komponują [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/922/54b7bd3ea2f0a091med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/922/9d3d2c640889a5f3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/922/3ec451b8938377e3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/870/4b7b5465c0fe60bcmed.jpg[/IMG][/URL] rozmawiałysmy z wiewiora o tym,że nijak zaden inny pies nie komponuje nam sie z tym miejscem i za pare lat bedziemy wieźć głucha i ślepą Sage wózkiem,ale dowieziemy do Krzesznej. Nawet nie potrafie sobie wyobrazić,ze jakis inny pies miałby tam byc ze mną. Chyba zaden tak sie nie bedzie cieszył z tej wody i wolności. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/922/75f87037d17db7c3med.jpg[/IMG][/URL] jejku,mam albumy z młoda Sagusia,jak w tym jeziorze pływa jeszcze jak partacz,chlapiąc wysoko łapami,to w Krzesznej wypracowała sobie piekny styl :)
-
Odwazna kura [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/923/e6a79c6b8544daddmed.jpg[/IMG][/URL] Nowy domek Sagi,tam sobie spi w czasie wyjazdu [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/875/f4c0703dfc25cc0amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/903/11219d8dad50560cmed.jpg[/IMG][/URL] klastyczny nieprawidłowy chwyt aportu [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/903/eceef0952d44eb3bmed.jpg[/IMG][/URL] i klasyczny styl pływania pieskiem [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/870/b4a735019a4c04f2med.jpg[/IMG][/URL]
-
a moze ma chipa? moze info u wetów wywiesić? w sklepach zoologicznych? tam psiarze zagladają,a oni znają psy ze swoich okolic.
-
Dzięki,ze go tam nie posłalaś.Uffff.serio dzieki :)
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
brazowa1 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
no własnie nie ma takiej osoby,jest niczyj. Znaleziony gdzies tam,przez Paczka,który nooooo jest dyskusyjny. Paczek,wybacz, jak to przeczytasz, ale tak jest -
Ze Scrafim wiąze sie pewna historyjka. Chował sie w kącie,unikał,pytam opiekuna w schronisku,jaki piesek jest. Jest OK,fajny. Ide do pawilonu,widze nastepnego nowego,taki mc jagdteriera,cieszy się,merda.O,to moze wpierw wezme tego. Po co sie pytac,jaki jest skoro widać. Zauwazyłam,ze ma na szyi wielka,ogromna,jak na małego psa,obroże,zaczynam ja zdejmować,okazuje się,ze przy ostatniej dziurce jest skręcona dodatkowo drutem,żeby sie zapiecie trzymało. Manipuluje,odkręcam,udało się. Piesek troche sie wierci,podskakuje. Zakładam nowa i pokazuję,jaka paskudną obroże miał,ktora się rozlatywala,że w domu takie zardzewiałe swiństwo psu nałozyli. I co słyszę? że nie ma tego zdjętego,bo gryzie jak opętany,gdy sie go dotyka! Po raz kolejny okazuje się,ze im mniej wiesz,tym lepiej :) hahahaha,juz teraz wiem,dlaczego tak sie patrzyli,gdy go przytrzymywałam :)