-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brazowa1
-
[quote name='yunona']chciał przez to powiedzieć: -słuchaj Yun.. rusz d.pę i nalej mi wody, chce mi się chlać , bo strasznie duszno i na spacerze zeżarłem coś słonego![/QUOTE] hahhaha,to jest najlepsze :) I skąd to znam :) Moja suka,jak duzo pije,a nic takiego w domu nie dostała,tez zostaje zdemaskowana,ze polowanie na sledzia sie udało :) A propos mądrych psów. mamy w schronie-juz od lat Kajtusia,mc jamnika. Gdy przyszedł był takim łapaczem kostek. Nawet zaliczył jeden gryz na pani,która chciała go odpedzic TUPANIEM,ale ona głupia była i juz tam nie pracuje. I wtedy druga pani,która to widziała,w nagrode dała Kajtusiowi troche puszki. Kajtus załapał,z kim warto sie trzymać,od tamtej pory wszyscy wiedzą,ze Kajtek jest pupilem p. Marii,razem chodza karmic koty,Kajtus jest jedynem psem,któremu wolno biegac po terenie schroniska luzem. Okazało się,ze pieknie aportuje. Wpierw tylko przynosił zabawki,potem zaczął je kłaść na kolanach,na stopach,a pewnego dnia,gdy zagadani nie widzieliśmy Kajtusia,piesek wkurzony połozył nam aporcik na stole,tuz pod ręką. I tak juz zostało. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=Dr1QK-JA_VQ[/URL], tu zobaczcie. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=KEt48ysnhIA[/URL] a tu zwykłe aportowanie. Ale właśnie przez to stracił tez dom. Raz adoptowany,zwrócony,bo dziecko dostało komputer,a pies mu przeszkadzał,piłeczki kładł na klawiaturze.
-
Bardzo ładnie,bardzo. Kachaaaaa,jakis spacer,co???? Ja podjadę,chociaz u Was w Rumii niebezpiecznie po lasach łazić-jakby pies zaginał to do Małoszyc. A co tam biedna Sagusia bedzie robić? O jego urodzie nie kpiłam,on jest taki,że chce sie na niego patrzec. Sliczny pies. kasiu,może wystawe tez zaliczysz? W sierpniu.
-
[quote name='yunona']A jakieś wiadomości ?[/QUOTE] Bez zmian. W schronisku posłuszny,łakomy. Chociaz wg mnie posmutniał od ostatniej adopcji,czesto lezy zakopany w kocyk,a kiedys oszczekiwał psy. Na pewno nic mu nie dolega,trzyma masę.Tylko mam wrażenie,ze on juz się zorientował,ze stąd nie wyjdzie,ze zawsze wróci z powrotem. Ale co zrobić,kiedy gryzie. Zaprzyjaznił sie z nowa opiekunka w schronisku,pytała,dlaczego on tu jest, przecież taki miły i fajny. Była zdziwiona,że Filip jest recydywistą.
-
Cztery pikusiowate szczeniaczki w schronisku. WYADOPTOWANE
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
I poszły,oby tylko w dobre ręce. Jest nowy-cudo,mc poskokowca-bystry,samodzielny,super piesek. Ma twarda bańkę-takie lubie :) -
to moze niepokazywany film : [URL]http://www.youtube.com/watch?v=BDJCzR_5FQM[/URL]
-
Mimi która miała trafić do Małoszyc zaczyna nowe lepsze życie ;-)
brazowa1 replied to ewa47's topic in Już w nowym domu
I w ten sposób maja slicznego psa. Ewo,koniecznie ,az do skutku mów im o adresatce,zawsze i wszedzie suka ma miec obroże z nr telefonu do opiekunów. I jak najszybciej zachipowac. -
[quote name='Betbet']Czego CI się nie da czytać? Że jestem zła? No wybacz... sama pisałaś na pw co pisałaś, że teoretycznie znasz temat it o co czuję. Więc czuję i niestety nie zmienia się to. [/QUOTE] Nie Betbet,juz nie rozumiem. Rozumiem nerwy z powodu posiadania psa przez jeden dzien,dwa, trzy. Ale mam wrażenie,ze Ty sie rozkręcasz,a lista zarzutów wobec psa rośnie. Opieram sie na tym,co piszesz,a piszesz tak,ze wyglada na to,iz kazda godzina z Kejti to dla Ciebie droga przez mękę.A ona sama była agresywnym i głupim psem,który nie wie,ze nałozyłas biała bluzkę. Zdenerwowało mnie bardzo mocno lekceważenie bezpieczeństwa suki. Piszesz,ze boisz sie wyrwania z obrozy,czy z szelek,opisujesz,jak Kejti potrafi spanikowac na środku ulicy, ale na propozycje podwójnego zapięcia psa-nie,nie,nie,bo będe głupio wygladać.. Czyli co-jak suka wydostanie się z szelek/obroży,to będzie jej wina? Zamiast sie cieszyc,ze masz na chwile mozliwośc pobawić się w włascicielke psa,połazic na spacery,pouczyc ją,popatrzeć,jak szaleje na plaży,to Ty Betbet non-stop narzekasz,jakby w tej suce kompletnie nic dobrego nie było,a ona sama niszczyła Ci zycie towarzyskie,rodzinne,zawodowe i dybała na Twoje zdrowie (alergia) Przykre tym bardziej,ze to piszesz TY,która zawsze logicznie i sprawnie doradzałas ludziom-od 4 lat na Dogo. Nagle się okazuje,ze dla Ciebie tymczas miał trwac 2 tygodnie,max miesiąc.I to piszesz Ty,która na watku o tymczasowaniu wypowiada się najbardziej kompetentnie ze wszystkich. Ale nie chodzi mi o to,żeby teraz robic przepychanki słowne,obrażać się,czy kłocić. Szkoda tej suczki,bo mogła sobie czekac w schronie na dom -a teraz juz po ptakach-wyszła ze schroniska i powrót będzie dla niej dramatem. Zeby nie robic atmosfery i nie prowokowac dyskusji - znikam.
-
Słuchaj,ale jak oddasz do schroniska,to on i tak i tak bedzie w klatce,z tym,że ludzi zobaczy dwa razy dziennie (jak dobrze pójdzie).Więc znacznie lepsza jest wersja klatki u kogos,kto ja zabierze na spacer i pogłaszcze. W kojcu prawie zawsze wszystko sie drze-na poczatku,potem wszystko odpuszcza. Więc jak masz opcje kojca zewnetrzego u kogos znajomego,to korzystaj ,póki wolny. Wszystko lepsze od schronu. tylko sterylka uchroni przed rozmnażaczami.
-
Życie Pinesi wisi na włosku ... Pineska odeszła ... [']
brazowa1 replied to Pinesk@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hm. Ta lecznica Canis-Cor nie wzbudza mojego zaufania,pięć opinii i to same super pozytywne. A lubie poczytac tez te,gdzie ktos ma złe zdanie i dlaczego. Tak,Maupeczka była u Niziołka wczoraj :) Pinesko,przepraszam za off na watku. -
Mimi która miała trafić do Małoszyc zaczyna nowe lepsze życie ;-)
brazowa1 replied to ewa47's topic in Już w nowym domu
zmieńcie tytuł,dobrze? Bo ten ciagle straszy ;) -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
To jest cięzkie :( Nie operowałabym u suczki,ktora przekroczyła pewien wiek niebolesnego guza,bo bałabym sie nakozy. Tylko dbałabym,aby w jej zyciu było jak najwięcej pięknych chwil i zeby jak najdłużej pobyc jeszcze razem. Usciski dla Ciebie! I dla Delmy! -
Betbet,oddaj ja do schroniska,bo tego sie juz nie da czytać.
-
Gdy nie jestem pewna psa w schronisku i tylko zaświta mi pomysł,ze cos takiego może się zdarzyć,to prowadzam psa zapiętego podwójnie-jedna smycz na obrozy,druga na szelkach.
-
Chodzi mi o kojec zewnetrzy,czy jakas częśc ogrodu. Zawsze tak jest-pomaga się i ma sie problem,nigdy nie jest inaczej :( bazarek ogłoszeniowy-warto skorzystac. Cel bazarkowy też szczytny: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208438-ALLEGRO-50-og%C5%82oszen-10-z%C5%82-za-pakiet!-Na-sterylkow%C4%85-skarbonk%C4%99!-do-25.06"]http://www.dogomania.pl/threads/208438-ALLEGRO-50-og%C5%82oszen-10-z%C5%82-za-pakiet!-Na-sterylkow%C4%85-skarbonk%C4%99!-do-25.06[/URL]
-
Życie Pinesi wisi na włosku ... Pineska odeszła ... [']
brazowa1 replied to Pinesk@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może Wy sie orientujecie w sprawach kardiologicznych? kolezanka ma jamniczke ze schronu,adoptowana pięc lat temu. Cudem udało sie ja odratowac,kilka dni temu przeszła dwie reanimacje,oczywiscie okazało się,ze zle rozpoznano chorobe (mimo,ze u weta jest raz na tydzien). Na razie prowadzi ja Ratajski ze Stryjskiej,pod koniec czerwca suczka ma konsultacje u Niziołka,ktory szcześliwie przyjezdza raz na dwa miesiace do Gdańska,ale jakiego weta polecacie dalej? Bo do Warszawy Maupka w tym stanie jezdzić nie moze. Suczka mieszka w Sopocie. -
Isia uciekła ze schronu,aborcja,usunięta listwa-martwica. JUŻ W DOMU
brazowa1 replied to wszpasia's topic in Już w nowym domu
pani wszpasia ma zawaloną od dwóch dni skrzynke i nie mozemy kontunuowac guzowego tematu :( -
pros o stronghold. Na oko swierzbowca mozesz nie zobaczyć. czekaj,dzis skonsultuje z panią R. obrazek,który sie powinien nazywac :zostan tymczasowym opiekunem! :) [URL]http://kwejk.pl/obrazek/161263/magical,unicorn.html[/URL]