-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brazowa1
-
ja jej specjalnie nie szukałam,musialam cos kupic na szybko,ze sklepu ja wytrzasnęłam.Suka nie jest wrażliwa,raczej jest niewrażliwa. Już nie wymagam,żeby karma poprawiala sierśc mojemu psu,czy cudów,ja bym juz tylko chciała,aby nie zaszkodziła!
-
Wczoraj poszłam na łatwiznę,zamiast gotowac psu,kupiłam karme Wagg sensitive,fajna cena,bez barwników strata-ta-ta. Od 4.30 mam "wesoło" :niestrawnośc,suka zdązyla sie wyrzygac trzy razy,ciagl żre trawę,boli ja brzuch. NIGDY po zadnej karmie nie miala sensacji,nie miała mozliwości zjeśc czegos niedowzolonego na spacerze,ewidentnie cierpi po zjedzeniu Wagg.
-
Mam 'wesoło" od 4.30 rano. Wolny dzień,ale fajnie,wyspię się. Płacę za swoje lenistwo,nie chciało mi sie gotować,kupiłam na szybko karmę Wagg,dwa kilo 24 zł,fajna cena,małe opakowanie karmy sensitive,super. Teraz Saga ma niestrawnośc,ciagle żre trawę i zdążyła sie wyrzygac trzy razy. Nigdy więcej. I nie pozwalam nikomu narzekac na perigree pal,bo parę razy trafiło się,ze nie miałam dla psa nic w lodówce i kupowałam z poczuciem winy Pedigree w osiedlowym sklepie,tylke razy nie miałam zadnych sensacji. Moze ta karma nie pomoże,ale na pewno i nie zaszkodzi.
-
Rozstrzygnięcie konkursu na nazwę - zapraszamy do głosowania!
brazowa1 replied to Ilonajot's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia25']Jak do niedzieli to się wstrzymam, nie wiadomo co wybrać, szkoda, że tylko jedna opcja :)[/QUOTE] prawda? a w kazdym konkursie powienien byc regulamin,do przeczytania PRZED rozwiązaniem konkursu. Ja sie tak nie bawię ;P -
Bez zmian. Suczka jest kochana-lubi dzieci,lubi inne psy,łagodniutka i ma te jedna wadę-bardzo boi sie zostawac sama :( a to jej zamyka droge do domu. Zapewnie pożyje jeszcze w schronisku 5-7 lat,moze nawet dłużej,bo jest terierkowata,będzie ulubienicą opiekunów,bo Tinka jest wybitnie do lubienia i tak będzie wyglądało jej zycie.
-
Rozstrzygnięcie konkursu na nazwę - zapraszamy do głosowania!
brazowa1 replied to Ilonajot's topic in Już w nowym domu
[B]łańcuszek pełnych misek (kaerjot) [/B] jest absolutnie bezbłędny Wierszyk dusje bym skróciła (sorry dusje ;) [B]łańcuszek nakarmi psi brzuszek,[/B] to tez rewelacja. Oddaje te dwa głosy,bo jeden to za mało. -
Miluś,mc chichuahua,wściekły dwuletni maluszek.MA DOM.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Pomysł jest bardzo dobry,ale nie na ten schron. Bo schron niepostępowy,tak mają i tego sie nie zmieni. No i nijak ze wspomaganiem ,finansowaniem psów w BDT-w zyciu nie zarobiłybysmy na utrzymanie tych psów,bo z czegos jeszcze trzeba utrzymac własne. Ale w ogóle zrobic taki wykład dla starych pań to doskonały pomysł (tylko do razu natłuc do głów,ze maja brac stare psy), przeciez mozna to zrobic niezaleznie od jakiegokolwiek schroniska. A efekty-jeżeli będą i tak przełożą się na adopcje psów schroniskowych,czyli cel zostanie osiągnięty. PS Itske,czy widzisz ten wielki brązowy nos w awatarze? ;] -
A w kociarni goście z Rosji,z Norwegii i z księżyca.W DOMACH.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wiesz,ta dziewczyna,która ja sprawdzała,ona wie wszystko o skotach schroniskowych itd. Mozna opierac sie na jej opinii.Ja tu bym bardziej liczyła na pomoc kociarzy z doswiadczeniem w oswajaniu,ale jak kotka jest juz w najwiekszej kociarni,to po ptakach,bo ja jej tam nie złapię; łapanie dzikiego kota,to masakra dla zwierzaka.Jutro sie dowiem. -
A w kociarni goście z Rosji,z Norwegii i z księżyca.W DOMACH.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='róża35']Czy już wiadomo ,jak kicia reaguje na inne kicie?:roll:[/QUOTE] Róża-ta kotka jest dzika.Jej nie mozna po dobroci dotknąc,a co dopiero mówic o sprawdzaniu na małe kocięta. Skoro dzika-musi znac inne koty,ale czy bylaby dobrym towarzystwem dla młodego kotka? nie wiem,trzeba by zapytac kociarzy,oni sie znają. Pokazując ja tutaj,miałam nadzieję,ze może w schronisku sie mylą,ale opinia Millarcki nie pozostawia watpliwości. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
brazowa1 replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
Jeeej,to sie bardzo cieszę! Niech sie los Anubisowi poprawi! -
jeny,jaka metoda sprzedazy-wleźc komus do domu. Dobra Nuka. Teraz to jeszcze Pepe by poprawił.
-
A w kociarni goście z Rosji,z Norwegii i z księżyca.W DOMACH.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ale ona jest dzika,to nie tak łatwo,osoby,które miały dzikie koty do oswajania,tez nie sa chetne,bo wiedzą, z czym sie to wiąże -
Mój pies wywracał chate przez pierwszy miesiąc,rzucał sie na szyby,zrywał firanki, ogólna masakra. Po pierwszym miesiącu,gdy odtajał,przez 11 lat nie ruszył NICZEGO. Moim zdaniem z kejti bedzie podobnie.
-
[quote name='Saththa']A z Tym Swissem to tak na serio?:D[/QUOTE] Ze Swissem nie. Ale sąsiedzi od Pani,która ma dwie ufryzowane lalunie; czarnego pudelka (7 lat w schronie) i białego pudelka (póltora roku w schronie,z czego przez pierwszy rok,nie mozna było do niego podejśc na metr),mówią,ze byli w schronieu,ale same stare brzydkie kundle ,a takich tam nie było.
-
[quote name='Saththa']o kurde a ta czekolada to dla psa czy dla Ciebie?:hmmmm: [/QUOTE] Dla mnie. Jak sie dam skorumpowac i dam im psa ,jakiegos schowanego dla tych "lepszych",to dostane czekoladę. I ludziska patrza,szukaja wzrokiem, gdzie te "lepsze" moga byc pochowane...bo przecież musza byc gdzies te rasowe, młode ,ładne i ułożone,no bo jak...sto psów i w sumie zaden im sie nie podoba albo nie pasuje charakterem? To gdzieś ,pewnie na zapleczu mają towar ekstra! Oni widzieli,o! sąsiedzi maja psa ze schroniska,sznaucera z rodowodem,pięęęękny pies,Swiss się nazywa.
-
[quote name='Telimenka']Nie można iść z Kejti na jakieś szkolenie? Żeby trochę poskromić jej charakterek? Bo to faktycznie nie za ciekawie.[/QUOTE] nie,suka nie wymaga poskramiania. Jest trudniejsza,jak to gończe,bo samodzielna.Ale w skali trudnosci tego,co moze być z psem schroniskowym daje jej srednia 5. Ma normalne braki w ułożeniu,jak każdy roczny pies ,którym sie nieduzo zajmowano.
-
Jaki wsiowe i jakie telepie! Ludzie szczerzy z sercem na dłoni,od razu mówią,jakiego psa by oczekiwali. "Pani kochana,ja chce psa mądrego,a nie zebym go miala pilnować.Ostatniego ześmy mieli 10 lat,taki mądry był,wszystko rozumiał,ale samochód go zabił,ale on juz stary był,niedosłyszał troche,pobiegł i o! po nim. Mysleliśmy, ze sie może wyliże, ale nie.. Sąsiadka kupila psa,ciagle za nim lata,szuka go,bo ucieka,takiego to nie chcę. Jak mi pani takiego znajdzie,to ja dam jeszcze czekoladę"
-
Ilona,nie smuc się. Listonosze od tego są. Jeżeli nogi nie urwała,to wszystko w porządku.
-
Kastor. Kolejny wielkopies,który miał przechlapane.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Booooożeeeee,dzięki!!! a z ta łagodnoscia to jest tak: Kastor jest bardzo ulozonym psem. Bardzo. Ale jest owczarkiem i zza krat strózuje,szczeka bardzo przekonywująco.Poczatkowo byl straszny,ciagle szukam jego pierwszych zdjęć. Potem stwierdziłysmy,ze nie moze byc taki ostry,na jakiego wyglada,bo patologiczna włascicielka,która doprowadziła go do takiego stanu,ciagle gadala,ze dzieci tesknią. tak ,mój mail: [EMAIL="Brazowa1@wp.pl"]Brazowa1@wp.pl[/EMAIL] Emilko,to nie musza byc weterynaryjne witaminy,moga byc ludzkie,jakies omega,czy coś. Wazne,zeby w tabletkach,bo takie sie łatwo podaje,a do tych w proszku,trzeba juz miec puszkę,w przypadku Kastora,żeby wymieszac dokladnie-cała puszke,a sorry,ale jedna puszka musi mi starczyc,na malenka nagródke dla wszystkich psów. Itske,zapraszam,moze go poznasz? fajny piecho. -
Moze na miau ich wysłać? tam kociary obeznane w temacie z kazdej strony.
-
No! mojej tez sie listonosze boją.
-
I ostatni filmik,z Sagusią siną z zimna i zmeczenia,ale zafiksowana na wodę,bo przecież TRZEBA pływac i wyławiać,mimo,ze frajdy juz z tego żadnej. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=xHGUZ8HRYbw[/URL] "Mamusiu,to było wspaniała wycieczka!" [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/921/67379817580ed0ecmed.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=IfBUs7dFeps[/URL] chyba sie zmeczyły,co? Gdy jechały na plaże,to Łopian cisnął sie na Sage,bo mu usiadla na szlachetnym ogonie (NIESPECJALNIE!),a gdy wracały,to juz nic nie przeszkadzało,wrecz przytulone. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/963/6505574afee83654med.jpg[/IMG][/URL] hahhaa,jeszcze jedno takie znalazłam,Saga-chart [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/973/b60c843f74b88868med.jpg[/IMG][/URL]