-
Posts
7770 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sota36
-
Mysmy opracowali plan dzialania - kiedy mlody zje, idzie pod prysznic - lubi pic wode, ktora szemrze, wiec staje nad brodzikiem, pije wode, my myjemy brode i po smiereczke - o ile nie bedzie szybszy i nie ucieknie z lazienki - hihihi. Ale i tak - zalewa podlogi. Ale coz - widzialy galy, co kupowaly (chyba)
-
Moj kiedy sie bawi lub na mnie zdenerwuje "klapie" mnie zaebami, ale nie tolerujemy tego, bo nasz trener powiedzial, ze w ten sposob probuje okazywac dominacje, wiec karcimy go (glosem - bo to Gutkowi starczy) za to i mlody jest przywolany do pionu - zbawnie to wyglada, te jego proby dominacji, bo to naprawde - duza, kochana ciapa.
-
Dzisiaj mamy milych gosci - pewnie znow Cie bedziemy wspominac, a Ty bedziesz mial czkawke - jesli tam, za teczowym mostem psiaki maja czkawki :)
-
no, no, no - mowisz - masz!!!
-
No pewnie nie - w koncu co imprezowa dusza, to imprezowa. Wiec trzeba by bylo cosik skrecic - rzucam haselko - kiedy i dokladnie gdzie - my przyjdziemy!!!
-
Lespaa byla u weta - okazalo sie ze to zapach ... mleczka, bo to maluch - wiec chyba jest nasza kolezanka uspokojona :) Mysmy nie przechodzili takich mak w nocy, a balam sie tego! Okazalo sie, ze mlody (3,5 miesiaca mial wiec chyba tu jest rozwiazanie klopotu) wlazl do naszego domu, poogladal i zaczal sie ...bawic szczesliwy - nas to zdziwilo stasznie, bo wyobrazalismy sobie, ze bedzie tesknil za swoim starym i pogodnym domem. W nocy ( w tej pierwszej) to ja nie spalam, a gucia chrapal az milo!!! Mysle, ze to tez sprawa charakterku, bo nasz mlody to taka troche "ciapa".
-
No to nie moczem a melczkie maluch pachnie - to cale szczescie!!!!! ucalowania dla malucha!!!
-
"Ja olalam zajecia na uczelni, bylo nie bylo mam 60km w jedna strone" = no prosze - jak upaly wplywaja na lenistwo studentow!!! Wiec dajmy spokoj naszym zwierzom - im tez sie nic nie chce (poza chlodnym katem) :) pozdrawiam - "leniwcow" i ide na ...kanape - czekac na ochlodzenie.
-
Ano jakos - a mam jakies wyjscie ??? Ale caly czas mysle o Tosiu, mimo ze po domku biega "ruda mordka", w ktorej jestem zakochana, bo to "pies panci". Nie porownuje go to Tosia, bo chyba bym sie psychicznie zameczyla,. ale nie mozna zapomniec, wykreslic prawie 13 lat zycia z ta moja czrna Paskuda!!! Musze sie pogodzic z faktem przemijania. To trudne, bolesne i dalej tesknie. I bede tesknic, bo czlowiek zwiazal sie kiedys z psemi pokochal i kochac bedzie. I nikt mi (i innym tez ) tego nie odbierze. I to jest piekne!!!!
-
Nie ma naiwnych pytan, a ja niestety jestem przewrazliwiona - czy cos wiecej wiesz??? Inni mi mowili, ze przy nieprzyjemnych zapachach mozna podac swieza tarta marchewke - oczywiscie jesli to nie wynik choroby
-
"Znajoma" ma do do oddania (bo uspi podobno - mnie to przeraza0 szczeniaki po owczaru niemieckim - 8 tygodniowe... rysiczko - my, ci ktorzy napisali cos w Teczowym moscie wiemy co czujesz - to bol, tesknota i strach - nie sa do opisania - ale wiedz - jestesmy z Toba!!! Moj Atos odszedl 22 pazdzirnika 2004 roku - to najgorszy z dotychczasowych dni - teraz jest "mlody" i MUSZE o niego dbac!!!!
-
Sluchaj - gdzie mieszkasz - bo ja mam do oddania dobra obroze zaciskowa (sliczna jest, uzywana miesiec, nie zmiszczona), bo moj briard z niej wyrosl!!!!
-
A co znaczy "na poczatku"??? Dalam Ci odpowiedz w innym poscie - zajrzyj i pisz!!!!
-
Jej - idz do weta!!! U nas tak bylo, ale podkreslam , ze to byl staruszek - jest to efekt uboczny zapalenia nerek - mocznica - nie strasze Cie, ale do weta!! Ja na punkcie tego jestem juz przewrazliwiona!
-
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
hmmmm - kapiele blotne zaleca sie dla zdrowia! Tylko, zeby Agat na ten pomysl nie wpadl... -
No tak - to tudy wychowania psa - zn aszym bylo podobnie, chociaz chlopak ma prawie skonczone 11 miesiecy tez w nocy zdarzym u sieprzyniesc pilke i sapac nad uchem (nie spi w lozku) , bo chce sie bawic. To samo robil za szczeniaka, ale odwrocenie sie na drugi bok - spkutowalo, maly kladl sie pod lozkiem i bawil sie sam, po chwili zasypiajac - ale nasz gutek to trocye flegmatyk, wiec moze to jest przyczyna ze wystarcyzla taka nasza reakcja? Pozdrawiam - psa - nie-spiocha tez :) P.S> trzeba miec konskie zdrowie...
-
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Nie , nie dziurawi - bo to tzw. basen rozporowy!!! Niecale 30 zlotych, ma 130 cm srednicy -
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Oto zdjecia z dlugiego weekendu - Agat to facet z basenem - przeciez trzeba zwariowac (jak my), by psu... kupic ...basen!!! http://img74.echo.cx/img74/6014/dsc012986wa.jpg Zdjecie pt. Kochana pileczka http://img74.echo.cx/img74/8717/dsc013167eq.jpg Aport za patykiem- to jest to!!! czyli rozwiany briard kolo studni... http://img74.echo.cx/img74/3127/dsc013271se.jpg -
A czy mozna w upaly zaserwowac psu zraszacz, taki ogrodowy???
-
Dr Siembieda= moj wet go zaleca!!! My robic bedziemy [rzeswietlenie na poczatku wakacji i sie (jak to ja - histeryczka) juz boje!!!
-
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Ojej to smutne, ale wiem, ze ma super opiekunka (obserwuje Twoje posty na briardach) i sobie z nerkami poradzi!!! -
Moja Droga - fajnie, ze zaopiekowalas sie briardzica (tez mam mopa 11 miesiecznego) . Psy ze schroniska nie sa zbyt wybredne, stad musisz ja przestawic STOPNIOWO na psie jedzenie - poczytaj, a znajdziesz mnostwo informacji, ze dostaniesz zawrotu glowy. Dobrze tez inni radza - zrob jej podstawowe badania, a zobaczysz w jakiej jest kondycji. A co do ilosci i jakosci jedzenia - briardy ta niejadki!!! to juz zdazyalam zaobserwowac, nie tylko u mojego psiura. A co ciekawe - kiedy moj Mlody dostal gotowane piersci z kurczaka - znajac tylko Eukanube (hodowca ja podawal), to bibul na poczatku nie wiedzial co to jest!! Tak wiec Twoja psina tez bedzie odkrywala swiat smakow, bo nie wiadomo co sie z nia dzialo zanim trafila do Ciebie. Zycze powodzenia, buziaki dla "mopownej" - jesli chcesz to pytaj na priv - mieszkam niedaleko :)
-
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Dzieki - myslalam, ze Gutek jest troche "utyty", czyli gruby, stad od kilku dni ma ksywke "Babol", a;e wet wczoraj powiedzial, ze nie - on ma poprostu taka budowe, ale "babolem" zostanie. -
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Asher - a wybierz sobie - wlasciwie masz racje to zdjecie powinno miec tytul "dwie rude mordzie", choc moj fryzjer mowi, ze moje wlosy sa czerwone!!! -
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
sota36 replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
-no i uleglam (bo skoro powiedzialm, to miedzy tapetowaniem, sprzataniem i pakowaniem - wstawiam zdjecia) - z niedzieli - z dedykacja - dla Ciebie Alus!!! http://img289.echo.cx/img289/2214/ds18cb.jpg -pt. Daj noska ruda mordzio! -zeby byc na 2 minuty pieknym, trzeba cierpliwosci (...mojej panci, bo ja i tak 2 razy przebiegne przez ogrod i bede podobny do mopa - hihhi, ale jak ona chce , to niech czesze, czesze i czesze...) http://img89.echo.cx/img89/9333/dsc012119pm.jpg Zdjecie pt. - Moja pancia lubi mnie tarmosic, a niech se ma, a co, ja to zniose... w koncu jestem 11 miesiecznym "facetem"... http://img89.echo.cx/img89/8364/dsc012323bf.jpg