Atena
Members-
Posts
1257 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Atena
-
To ja w przyszłym tygodniu przyzwyczają moja Kluśke do komunikacji miejskiej ;) Tak więcto krok by z Wrcławskimi psiarzami sie spotkać. Czyli gdzie planujecie spotkanie? Ja mieszkam na północy Wrocławia przy Widawie i świniarach.
-
Jak była rozmowa z hodowlą ONków z Satysfakcją to były zdjecia Ich psów
-
Ja na poczatku chodziłam do Artemisu. Pierwsze zajecia, te próbne czy mi sie spodoba czy nie były naprawde super. Na następnych poczułam się w sdłuz i w szerz kompletnie olana. Nikt nie zwracała uwagi na to czy Roxy i mi udało sie zrobic ćwiczenie czy nie i od razu nastepne. A były tylko 3 psy! Moze przez ten deszcz nie wyczułam jakiegoś życia u Pani. Następnie miałam sie gdzieś zapisać. Myslałam o Aporcie i o takim jednym szkoleniu gdzie Pani ma hodowle belgów. W Aporcie w niedziele-co kompletnie odpada, a u tej Pani owołane z powodu przyczyn rodzinnych na 2006 r. Nie wiem czy tylko szkolenie czy cała działalnosć. Teraz Roxy ma 5 miesiecy, kompletnie zrezygnowałam z przedszkola, gdy skończy 6 miesięcy postaram sie o szkolenie klikerowe.
-
W jakimś programie telewizyjnym była mowa o bezpieczeństwie w internecie i to najbardziej zapamiętałam. Dziękuje dog_master za dokładniejsze wytłumaczenie
-
Naprawde wspaniały pomysł! Oby wiecej takich wszelakich, kundelkowcyh wystaw!
-
Na początku serri z rozmowami z hodowcą rasy podawali nazwy hodowli. Moze rzeczywiscie zdjęcia sąz Francji, a nie akurat z tych hodowli ;) Ale i tak chciałabtym poznać tego psa ;) Szukanie może troche zająć i nie wiem czy znajde, ale trudno ;)
-
właśnie z jakiej hodowli są te psy? Bo nie podali a tego nienawidze, yż. A i z numero październikowego zdaje się, z Buldogiem Francuskim na okładce jest o Owczarkach Australijskich. Czy ktos wie jaka to hodowla? Bo też nie podali, a dla mnie to istotne bo jeden pies mi sie tam spodobał i musze go poznać. Z góry dziękuje ;)
-
Ona bardzo wciaga :D Próbowałam ja jeszcze kilka razy przeczytać, ale nie potrafie czytać ponownie tej samej ksiażki. Teraz kasy przybywa więc zamówie sobie kolejną książke Corena. Chyba "Inteligencja psów" jak znajde ;)
-
Może zmieniają serwer ;)
-
Mam 4 letniego nierodowodowego berneńczyka Igora(Morda, Niedźwiedź), 5 miesięczną rodowodową suczke też tej rasy Roxane(Roxy, Kluśka) i 4 letniego mieszańca jamnika miniaturowego krótkowłosek Olivera(Olivka, Mały). Pies dziadków, ale jak mój ;) Co ja z nimi robie? Każdego ucze nowych komend i sztuczek. Na psie sporty, nawet amatorsko wpadłam niedawno. Juz w zime uczyłam Igora i Olivera slalomu i skoku przez przeszkode ;) Z Igorem, jeżdrze na rowerze, biegam, ucze nowcyh komend, no i przedewszystkim resocjalizacja. Dwaj panowie zostali źle wychowani. Jeden ma kilka fobi, a drugi jest agresywny wobec psów. Może niedokładnie mozna to nazwać agresją, gdyz nie rzuca sie do każdego psa. Dużo by mówić. W każdym razie Igor boi się wody i huku. Czyli zwalczam fobie i przystosowuje do normalnego psiego życia. Udaje sie, udaje :razz: bo już nie ciagnie na smyczy i nie szarpie sie do każdego psa za bramą. Niedługo wizyta w mieście, ale przedtem kastracja w piatek ;) Z Oliverem co do psich sportów to nadawał by sie do każdego. Jednak przez ciągłe noszenie jako szczeniaka i przezto wykrzywianie kości, ma krzywe przednie łapy w łokciach. Z im resocjalizacje dopiero zaczynam ;) Z Roxy ćwicze na kurs PT i Obedience, i moze na ten taniec z Psem, ale nad tym jeszcze pomyśle ;)
-
Ja dopiero zaczynam wtym kierunku(ćwicze z Roxy we własnym zakresie) i czeka nas dopiero szkolenie podstawowe, ale w przyszłosci byłabym chętna ;)
-
Ja Klikam od roku. Ją mam od 3 miesięcy :P a klikałam jej od drugiego dnia pobytu w nowym domciu ;) Chodziłąm do psiego przedszkola do Artemisu, następnie utrwalałam jej klikerem. Szybciej nauczyła sie zostawać w miejscu ;) Tylko targetować niepotrafie. Pozatym zapisywałam sie na liste klikerową, zostałam niby "przyjęta" ale nie mam i tak dostępu. Na stronie klikera i na stronie o ksiazce klikerowej też tam czytałam jak uczyć komend. Lecz nie potrafie czytać długo z monitore i tylko istotne do nauki fragmenty drukuje. Ja chce się zapisać do klubu też dlatego, ze chce startować w zawodach. Co innego ćwiczyc z psem amatorsko by sie z nim pobawic czy aktywnie spedzic czas, a co innego gdy chce sie startować w zawodach i zaliczać PT. Co do aktywnego czasu z psem, próbowałam z Rox canicross, w każdym razie bieganie lecz ona nie przebiegnie metra nie placząc mi sie pod nogami. Natomiast z Igorem jeżdrze na wycieczki rowerowe. Ostatnio go nauczyłąm biegu przy rowerze. Juz wie, ze jak jest przy rowerze to nei ma zaznaczania terenu. Zaraz z nim jade do sadu i przyokazji pocwicze nie zwracania uwagi na psy ;) Wiekszość tych zabaw węchowych co podałąś ćwiczyłam z Igorem ;) ale zamiast kubeczków były doniczki do bratków :P (fakt, faktem rodzina ogrodników)
-
Witam W piątek mój pies będzaie wykastrowany. Igora ma 4 lata i jest berneńczykiem bez rodowodu. Chciałabym się dowiedzieć czego mam się spodziewać po tym zabiegu. Czy cos moze sie zmienić w zachowaniu Igora ? Igor jest psem podwórzowym i nie ma wstępu do domu, tylko na ganek. Jak mam się nim opiekować tuż po zabiegu?
-
Ja mieszkam na obrzezach Wrocławia, ale mam komunikacje Wrocławską, wiec do centrum to nie problem ;) Roxy ma narazie 5 miesiecy, za miesiac idziemy na szkolenie klikerowe i od 2 miesiecy przygotowuje ja do Obedience i chce zaliczyć PT. Sama nie dam rady nauczyć i przygotować ja do Obedience, gdyż nie moge jej utrwalić komend mimo, ze ćwicze prawie codzinnie, zależy od pogody i zapału psa, dlatego szukam jakiegoś klubu ;) Co do zabaw węchowych to mozesz podać ;) Spróbujemy, zobaczymy. A do Tropienia najlepszy jest mój mieszaniec Jamnika. Lasu jako lasu to raczej nie mam. Tylko małe laski, ale mam sad gdzie czasami chodze z psami ;)
-
Tym bardziej, ze malmut nie jest wclae łatwym psem. Nie ma zbyt łatwego charakteru i nie jest dla każdego. Co innego jest polecać goldeny, a co innego psy północy.
-
Zabieg narazie sie nieodbedzie. Roxy ma przepukline pępkową, ale wet powiedział, że możemy poczekać 2-3 miesiace czy sama sie zamknie, albo teraz zrobić tylko, ze wtedy to bedzie jak zwykły zabieg kosmetyczny. Czy cos w tym rodzaju. Natomiast w piątek Igora czeka kastracja. Ale i tak mogłabym wziaść tylko Roxy, gdyż Igor nie jest oswojony z miastem. Jeszcze troche czasu minie jak będe na tym stopniu resocjalizacji.
-
mieszkam przy Wrocławiu ;) Co do ratownictwa to niekiedy naraż(rz?)asz psa na niebezpieczeństwo. Co do dogoterapi- nie mam ukończonych 16 lat, a to najczęściej jest wymagane. Tymbardzej, ze nie słyszałam o takiej grupie we Wrocławiu. Canicross? Hm... moge spróbować. Myślałam też o jeździe na rowerze. Tropienie... no niezbyt, szybko sie znudzi :p A z Tańcem zobacze, moze spróbuje, narazie zastannawiam sie nad klubem. Myślałam nad De Luks ale to po drugiej stronie Wrocławia, i moze to nie jest problem lecz zalezy od dni i godzin tym bardziej w okresie szkolnym. I moje psy nie pływają :P Tym bardziej, ze teoretycznie nie mają gdzie. Pływa tylko mój mieszaniec, a z mała musze spróbować jak obniży sie woda w rzece.
-
dzięki ;) Moze spróbuje z małą Czyli sama mam wymyśleć układ?
-
mnie by chyba trafiło gdybym wystapiła dostałabym sie do finałów, troche by było czasu wiec sobie bym gdzieś poszła, przychodze do finałów a tu odbyło się wszystko od nowa i kicha... Choć teoretycznie jak ktos był na starym i na tym nowym to ma 2x punkty :D
-
[quote name='Pearl'] Koniec końców finały były robione [B]OD NOWA z 5 osobami na ringu głownym:-o - na poczatku bylo chyba 16 czy 18 prezenterow ogolem w grupie,[/B] nie pamietam bo przyszlam na koniec. Straszny bałagan, lokate zajęłam identyczna, jednakże tym razem z cockerem angielskim. Ale troche cyrku było:lol:[/quote] Oto chodzi, proste. Ponieważ, przez to, że robili od nowa to osoby startujace wczesniej nie były na nowym ocenianiu i nie mogli zostać ocenieni czyli wystąpić.
-
Teoretycznie pasterz, praktycznie molos :D dla kynologów i tych z FCI. Czyli szukam odpowieniego sportu dla Berneńczyka ;) Agility - odpada Frisbee - odpada flyball- odpada no najwyzej amatorsko :roll: Już mam w planach Obedience i PT Ale dla mnie to za mało:lol:, a moja sunia musi mieć coś bardziej ruchliwego gdyż to zywy psiak:evil_lol: Co polecacie? Moze i dysplazja jest bardziej dziedziczna, nawet od hodowcy Roxy dostałam pozwolenie na chodzenie po schodach itd. itp. ale wole nie obciażać stawów. Mała uwielbia skakać i plątać mi sie pod nogami i chodzic za mna krok w krok. PS: a tytuł taki gdyż może jeszcze sie znajdzie właściciel molosa chetny na psie sporty i mógłyby od razu tu zajrzeć ;)