-
Posts
11728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by betty_labrador
-
[quote name='MateuszCCS']Gdyby wszysto o czym pisza bylo tak toksyczne, to nie byloby problemow przeludnienia schronisk, a przydrozne rowy bylyby pelne martwych psow :p[/QUOTE] tzn o jakie produkty Ci dokladnie chodzi, ktorymi moglby sie zatruc walesajace sie psy?
-
[quote name='Tośka_m']My już po operacji. Ozzy odpoczywa na swoim posłaniu. Zauważyłam, że sączy mu się z ranki krew (niby niezbyt mocno, ale jednak), zazdzwoniłam do weta i powiedział mi, że może się zdażyć niewielkie krwawienie. Ale i tak bardzo mnie to martwi :-( Czy wasze psy też lekko krwawiły? [/QUOTE] pamietam, jak ja sama mialam powazna operacje na brzuch, i z zaszytej rany co pewien czas saczyla sie krwe, gdy zbyt mocno sie poruszylam itp, lekarz powiedzial ze to normalne i nic nie bedzie. Wiec mysle ze przy psie tez to moze byc normalne ;)
-
to dziwne, niektorzy z moich znajomych majacy rozne psy, a wiedzacy tez ze czekolada moze szkodzic twierdza ze ich psy zjadly choc raz pol tabliczki czekolady i nic im nie bylo :???: pewnie by uwierzyli ze cos sie moze stac,lecz gdyby to rzeczywiscie doszlo do skutku.....to uwierzyliby szybciej.
-
[quote name='coztego']Może poćwicz trochę w domu, a potem w ustronnym miejscu, a jak już się oswoisz z komendą to próbuj wołać równie wesoło w towarzystwie ;) Mnie wstyd minął, kiedy przy obcej pani robiłam małej Kresce "pajacyki", żeby odwołać ją od pieska tamtej pani :evil_lol: [/QUOTE] :cool3: musialy te pajacyki fajnie wygladac :evil_lol: :lol: musze sie jakos przelamac :lol: dzis popoludniu jak szlam z Tosca przez wies do lasu to ciagnela sie za nia linka, szlo trzech chlopakow, i z takim zdziwieniem mowia do siebie "zobacz, co ten pies ma przyczepione do obrozy?", po chwili padla odpowiedz od drugiego, "to linka chyba?" :evil_lol: :diabloti: w sumie nie dziwie sie jak ich psy z podworek lataja po wsi bez niczego, zadnej obrozy. :razz:
-
[quote name='Gracjana']niewiem czy wszyscy sadzicie ze cytrusy sa zle bo ja regularnie (nie zawsze oczywiscie) daje troche pomaranczki albo madarynki...[/QUOTE] moja akurat nie lubi cytrusow, odwraca sie od nich z niesmakiem. Gdzies czytalam ze cytrusy zaburzaja flore bakteryjna u psow? :???: ale nie wiem na ile to prawda....
-
nie kazdy kleszcz jest zarazony, wiec jesli nie zauwazasz typowych objawow co rok temu, tzn oslabienie, brak apetytu itp. Tzn sa to zmiany bardzo latwo i szybko zauwazalne przez opiekuna, to nie ma co sie martiwc. Moja miala dziesiatki kleszczy wbitych i chodzacych po niej, jednak na tyle kleszczy 3 byly zarazone niestety chorowala od tego :( Kleszcz sam w sobie nie jest grozny, jednak czasem zdarza sie ze jest nosicielem groznej choroby.
-
[quote name='Klaudia:-)']Tosca zapewne potrafi siad i zostań więc ćwicz z wykorzystaniem tych komend. Na początku zostaw ją w siadzie i zawołaj do siebie z odległości dwóch,trzech kroków. Jak już załapie o co chodzi zwiększaj odległość,potem jak stoi koło Ciebie(jakiś 1-2 metry) zawołaj come i daj nagrode. Możesz tą komende czasami używać gdy chcesz psu dać jeść wołasz ją,zrobi,pochwała,miska. Jak nie masz pewności,że opanowała tą komende z odległości 2-3 metrów to nie ćwicz dalszego etapu tylko szlifuj ten. Poza tym pilnuj,żebyjej nie znudziła się komenda i nauka.[/QUOTE] tak, Tosca potrafi siad, lezec oraz zostan itp. Cwicze to na psacerach. Wlasnie w tej chwili wrocilam ze spaceru, Przypielam dluga linke i chodzila na niej, bylo nawet fajnie. Gdy chcialam ja zawolac robilam do bardzo wesolo i w wyskokim tonie, przybiegala bardzo chetnie i szybko :) cwiczylam tez z odleglosci lezec(jak biegla mowilam lezec i sie kladla, raz szybciej raz wolniej). Zauwazylam tez ze gdy chodze sama wolalam ja weselej niz jak ide z kims(raczej wstydze sie glosno i wysoko wolac jak ktos idzie kolo mnie :oops: Dzieki Klaudia za rady ;)
-
[quote name='souris']Betty spróbuj "come".[/QUOTE] ok, dzieki nawet fajna komenda :) na poczatku jak uzywalam "wroc" to wstydzilam sie tego glosniej wymawiac na zewnatrz, tak glupio mi bylo, ale teraz juz nie. Do "come" tez bede musiala sie przyzwyczaic ;) i znow warunkowanie od poczatku :angryy: :placz: wiecie, choc wiem jak sie warunkuje komende, nie chcialabym cos znow spaprac... macie jakies skuteczne porady? co i jak? to zeby nie wolac gdy wiemy ze nie przyjdzie lub zeby najpierw cwiczyc w domu pozniej na zewnatrz- wiem, ale co jeszcze?
-
[quote name='Vince']psy takie jak pit bulle, amstaffy czy bulteriery wygladaja dobrze z ogonem to nie ma potrzeby obcinania... [/QUOTE] akurat tym psom nie obcina sie nic, nawet ogona ;) WLADCZYNI chodzilo o takie terriery jak jack russel terrier czy airedale terrier ;)
-
[quote name='Kori']hmmm... A moze jakieś rady dla mnie? :razz: Mój pieske ma ponad rok, nigdy nie spuszczam jej luzem, bo pewnie do mnie nie wróci,a szkoda bo mamy mnóstwo miejsca, pół, łączek i trwska, gdzie psiak mógłby się wybiegać :mad: Piesek totalnie mnie olewa, na imie i komendy reaguuje czasami. :shake: Co ja mam konkretnie zrobić? Słyszałam, ze rasa, jakiej jest maja suńka (husky) jak ucieknie to do mnie nie wróci na ile to jest prawda? Wzięłam ją do siebie jak miała 4 miesiące, nie stosowałam żadnej kwarantanny i takich pierdołek, nie miałam o tym zielonego pojęcia. :placz: Chcę mieć posłusznego psa, a nie tylko piekność, która sie ludzie na ulicy zachwycają.[/QUOTE] moja kolezanka ma dwa husky, mieszka w bloku, jednaego rocznego psa wziela ze schroniska, drugiego szczeniaka kupila po pol roku posiadania pierwszego. na spacery chodzi przed blokiem, jednak zaryzykowala spuszczanie psow, bo husky musi pobiegac. Nie zna sie ona na szkoleniu psow, jednak psy nie uciekaja nigdzie, nie sluchaja sie coprawda jak pies ktory jest szkolony, ale podazaja za nia i nie uciekaja. Ona bierze nagrody na spacer i jest ok. Ty masz wielkie przestrzenie, wiec jeszcze bardziej powinnas sprobowac psa spuscic, poczatkowo na dlugiej lince. Cale zycie bedziesz ja prowadzic na smyczy? pozdr.
-
[quote name='asher']No właśnie, raz nam się trafiły robaki, takie małe czarne żuczki, w suszonych żawaczch... Zanim się zorientowała skąd te robale się wzięły psy żwacze pożarły. Na szczęście nic im nie było ;)[/QUOTE] no to mialy dodatkowe zrodlo swiezego bialka :lol: smacznego :sabber: :eating: :laola:
-
[quote name='Paskuda_Bandzior']A odpowiadając na tytułowe pytanie "po co agility".......... ....... dla takiej uśmiechniętej mordy mojego psa :D [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/6238/pict13174vg.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img45.imageshack.us/img45/772/pict13229rc.jpg[/IMG][/URL] Pozdrawaim:loveu: :loveu:[/QUOTE] ale super bokserek i kolecko :D
-
to wlasnie przez szkolenie pies staje sie posluszniejszy i mozna z nim zdawac egzaminy obedience ;)
-
[quote name='coztego']Podejrzewam, że "do nogi" znaczy u betty co innego ;) [B]Betty[/B], może w obcym języku zacznij wołać ;)[/QUOTE] do mnie mam wykorzystane na obchodzenie mnie dookola i siadanie przy lewej nodze(pomylilam z poczatku komendy :oops:) Do nogi nie mam, ale mam noga, co oznacza chodzenie przy nodze ;) nie wiem wlasnie co zrobic, chcialam krotka zwiezla komende, ale trudno wymyslic. Chyba ze ktos by wiedzial jak dopracowac ta juz istniejaca wroc... to takie trudne :(
-
Tosca zamyslona :lol: [img]http://img139.imageshack.us/img139/4069/glowa7uf.jpg[/img] a to jak Zaklina ja wystawiala :) [img]http://img139.imageshack.us/img139/9973/zaklinaztosca2ym.jpg[/img] [img]http://img208.imageshack.us/img208/8411/ustawianietosci6tl.jpg[/img] [img]http://img139.imageshack.us/img139/4593/tosca4yu.jpg[/img]
-
[quote name='Romas']Dreczycielko Zwierzat :-) oraz reszto Zalogi Cavno Zycze Wam Spokojnych ,Pogodnych Świat Wielkanocnych :-) Bogatego zajaczka i Mokrego dyngusa albo do wyboru Wspanialego Spaceru z pieskami :-)[/QUOTE] dziekujemy, nawzajem wszystkiego [B]NAJ[/B] !!!
-
[quote name='Agnes']u mnie jest to samo, ale w moim przypadku jestem prawie pewna, ze to kwestia dopracowania komendy. Zreszta jak pies jest daleko jeszcze sie boje uzywac komendy 'do mnie', zeby jej nie spalic. Chyba ze zwolam inaczej i w trakcie jak pies do mnie biegnie to zawolam 'do mnie' - tak robilam, ale nie wiem cyz to dobra metoda i czy cos daje[/QUOTE] nom, ja tez chcialabym to wiedziec.....
-
jakie macie pomysly co do komendy majacej oznaczac dla psa powrot do nas? ja niesttey zepsulam komende choc, oraz ostatnio slabo sie miewa komenda WROC, co kiedys byla super uwarunkowana. Tzn teraz wroc dziala na nia momentalnie, ale tylko gdy jest wypoczeta(poczatek spaceru) oraz gdy jest w bliskiej odleglosci ode mnie. Na dalej niz 20 metorw komenda nie dziala juz tak jak powinna. I dlatego zastanawiam sie czy to wymaga dopracowania, czy poprostu zmiany komendy na inna. Jak myslicie?
-
[quote name='Toller-Fox']NO właśnie w tym rzecz że nikt tego nie wie.[/QUOTE] a spotkalas sie w tej rasie z takimi przypadkami juz? tzn czy o takich slyszalas? czy to raczej sprawa osobnicza?
-
[quote name='ogromek']jak najbardziej :loveu:[/QUOTE] :lol: dzis Tosca juz byla bardzo szalona... bylam z nia na dlugim spacerze ok 2 godz...(troche na smyczy troche na lince biegala). no i jak przyszlam to po chwilowym odpoczynku, wystawilam slalom, i z pol godziny biegala przez slalom. Oczywiscie nie non stop, ale z malymi przerwami na powachanie trwaki, i inne stacjonarne cwiczonka oraz zwykle polezenie na ziemi ;) Przez slalom gnala jak szalona na pilke najpierw piszczaca, pozniej na pilke na sznurku. Jednak jak w sobote bylam na agility ona taka wolniejsza byla, a w niedziele juz byla chora, czyli przez rozwijajaca sie chorobe byla slabsza :( Teraz juz ok.
-
[quote name='ogromek']nas nie bylo :evil_lol:[/QUOTE] serio? :cool3:
-
[quote name='Gazuś']Tutaj chyba nie masz racji...Jak przednie łapy podstawisz pod psa, to przód będzie "wyżej" co jeszcze bardziej pokaże opadający zad....[/QUOTE] ja u mojej flatki mam odwrotny problem, zadu zabarzdo podwyzszonego. Pewna hodowczyni goldenow i sznaucerow, poradzila mi by tylne nogi bardziej odstawiac do tylu i je rozstawiac na zewnatrz. wtedy zad bedzie bardziej rownolegly do grzbietu. Lapy przednie maja byc prostopadle do podloza.
-
ktos byl na treningu w czwartek 13.04?
-
ja jestem ciekawa, ile razy [b]bonika[/b] powtorzy jeszcze o tej tresurze zwierzat i schronisku :roll: