-
Posts
1064 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by puz
-
Powiem to tak jak wygladało u mojego psa. Wet załozył rekawiczke i naciskał z zewnatrz te gruczoły. Wtedy okazało sie ze nie do konca wychodzi owa wydzielina wiec postanowił wycisnąc je od wewnatrz tzn włozył palec do odbytu na jakims zelu o wlaciwosciach antybakteryjnych i od wewnatrz uciskał gruczoł i wtedy pomogło. Wyczyscił je do konca. Jest tez tzw płukanie gruczołow, wowczas po wyczyszczeniu jesli wydzielina zawiera rope wprowadza sie antybiotyk, taka zaokraglona igła. jesli chodzi o zmiane diety juz to zrobiłam, wprowadziłam wiecej suchej karmy, marchwi i kosci cielecych, jaki efekt, wizyta za trzy tyg przed swietami, zobaczymy, ale dzieki
-
Nie pisz jeśli nie wiesz ;) moj pies miał zapalenie gruczołów i wyciśniecie wystarczyło, a było to z pół roku temu, jeśli by się chciało poszukać to by się znalazło moj temat, w którym było dużo o tym pisane.. Wet mi powiedział, ze być może pies bedzie musiał przychodzić regularnie, ale to wcale nie jest powiedziane... i ja na całe szczęście już drugi raz nie musiałam z tym iść :) Pisze i wiem wylącznie co do przypadku mojego psa, a po drugie nie pisze ze to dotyczy wszystkich psów. Akurat w naszym przypadku pies nie jest zdolny do samodzielnego oczysczania tych gruczołow i jesli nie bede wyciskac co 3 tyg beda stany zapalne. Poza tym kazdy pies jest inny
-
SH_MANIAK cytowałam rOOn7 a On cytował Ciebie i tak wyszło ze niby to Ciebie dotyczało ale zamieszanie
-
Nie potrafie tego wyjaśnic ale moj pies tez ma takie dni ze robi sobie głodówki,ja mam jeden sposob jesli wybredza chowam jedzenie długi spacer jak polata idzie sam szuka miski ale jak znowu wybredza chowam i dostaje na drugi dzien po dlugim spacerze i wtedy juz nie wybredza. Najlepiej faktycznie chowac jedzenie pies sie sam zmusi ze nie dostanie nic innego
-
Kurcze ja poważnie rozważam wycieczke do Głogowa, troszke daleko :-? Ale strasznie mnie kusi spotkanie z forumowiczami. Może znalazł by się chetny(a) z Krakowa, to była by jakaś mobilizacja dla mnie. Prawdopodobnie miał bym 2 miejsca wolne w samochodzie no i troszke w bagażniku na psiaka/psiaki byle nie chciały zjeść mojego :lol: Halo tu Ilona z Krakowa ja tez sie zastanawiam bo daleko ale chyba sie skusze i zgłosze psa. Jelślibyscie mieli ochote to zapraszam. Mam psa ktory nie zbyt lubi husky bo go jeden stale gryzie w parku awf,ale moze sie dogadamy i jak nie jednym to dwoma autkami pojedziemy co? Napisz mi ewentialnie na pw albo e-mail
-
Witam Marzenko Co do Pani Bukład ma opinie negatywne ale ona sedziouje i molosy i gocze to tez rozbierznosc w rasie ale skoro zna sie na molosacgh to kolejny raz potwierdzam jej brak kompetemcji co do gonczych
-
Witam byłam z Puzim u weta i sprawa wyglada tak: Puzon saneczkował, miesiac temu mial leczone gruczoły bo byl stan ropny zapalny antybiotykiem wszczykiwanym bezpośrednio do gruczołu. To tzw płukanie gruczołów, potem miał wizyty kontrolne i wyciskanie. Sprawa ucichła na 3 tyg jak znowu zauwazyłam saneczkowanie i wydzieline z gruczołow. Po wizycie jeden gruczoł jest ok, drugi miał troche ropy ale Pan wycisnłą gruczoły od wewnatrz palcem głeboko a nie zewnętrznie. Moj pies ma skołonnosć do tych wydzielin i pytałąm sie o operacje. Operacje nie sa stosowane ze wzgledu ze mozna uszkodzic zwieracz przy odbycie, sa niebezpieczne a potem pies moze miec wogile klopy z zalatwianiem sie. Ostatecznie zdecydowałam raz w miesiacu pojawić sie i robic to u weterynarza tzn wyciskac porzadnie gruczoły i kontrolowac zachowanie psa. Stany zapalne mozna leczyc antybiotykiem. Ale niektorzy weterynarze wyciskaja przez zewnetrzne nasikanie gruczołow a niektorym psiakom trzeba jednak w rekawiczce wlozyc palec do srodka i ucikskac od wewnatrz.
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
puz replied to bea100's topic in Ogar polski
Witaj Bławatku, pozdrowienia od Wujka Puzona -
Gosia O- i tu dorzucę jeszcze kilka nazwisk- Magda Musiał, hodująca ogary, przegania ludzi, którzy mają psy z jej przydomkiem, bo nie chce ich oceniać. Mówi wprost- nie przyjeżdżajcie do mnie, bo nie wiem, czy będę umiała być bezstronna. Na wszelki wypadek przegracie No właśnie pisałam w swoich wypowiedziach o sedziach i wspomniałam jednego jednak nie ujawniałam nazwiska ani imienia. Pani Magda jest z Krakowa ja miałam na myśli, mama,babcia, pradziadek Puzona pochodzi z jej hodowli a w rodowodzie mam same "gończaki". Jak adoptowałam Puzonka a miał wtedy 9 mcy była pierwsza osoba która mi pomogła, organizowała w krakowie spacery ogórkowe. Zawsze pod telefonem, pełna serdeczności wobec właścicieli i psów. Nie wiem jak ocenia, z pewnościa nie robi tego prywatnie, bo ja nie jedze do niej z reszta nie ocenia juz VI gr bardzo rzadko i nie na terenach małopolski, ocenia szpice. Na moja prośbę kiedys powiedziała mi kilka słów o Puzonku ale to ocena miedzy nami i powiedziała mi prawde nie owijajac w bawełna. To ocena wiarygodna ktora nosze głeboko w serceu. Brak mi słow aby ocenić ta osoba bardziej pozytywnie. Nie pojawiam sie u niej pomimo nie przydomku bo mam inny ale ze wzgledu nasze relacje. kolejna sedzina młodą jest Pani Anna Rajs-miaął swoj debiut w czestochowie w tym roku-bardzo polecam, konkretna, rzetelna wiarygodna i majaca pojecie o tym co robi
-
http://www.psyrasowe.webpark.pl/ Powtarzam adres internetowy strony :thumbs: redaktorka i wydawca jest Pani Katarzyna Gazda, myślę że każdy z dobrymi intencjami jeśli ma ochotę i będzie miał jakis felieton z aktualnej wystawy, albo cos o wynikach ras, albo o rasie zapraszam do wysłania. na stronie jest adres e-mail Pani Kasi ale ja podaje psy.rasowe@interia.pl Oczywiscie wspomniałam juz redakcji ze gazeta na dogomania ma ogolnie pozytywna opinie, co cieszy Kasie, po drugie ja sama nie mam 1 numeru, i tez czekam jest maly nakład tak przypuszczam,ale nic straconego bo jesli jestescie zainteresownani mozna zapytac czy mozna zamowic,Ale ostrzegam wysyłek jest wiecej niz gazet wiec pewnie kazdy z nas poczeka. Redakcja raczkuje dopiero ale ja ich wspieram w duchu bo to swietny pomysł z ta gazetka
-
Kochani kazdy pies by chciał ale to nie tak ze Kasia umiesciła zdjecie Paszka bo po 1 to promocja jej hodowli po drugie samo zdjecie jest modelowe, to sa moje domniemania. Co do zdjec waszych psiaków, jesli macie swoje zdjecia takie pokazowe jak Paszka to mozecie wysłać je na adres redakcji z propoyzcja umieszczenia psa na okładce z opisem np danej rasy. Na stronie internetowej jest propozycja pisania felietonów z wystaw artykułów o rasie
-
Bardzo prosto nasza Mama jest wydawca
-
to przedewszystskim namiar na miasto, skoro sedziuje I gr to z danego odziału nie? ale zarty zartami skoro sie Pan ujawni to bedzie mi bardzo milo moze pojdzie Pan sladami Pani Marzeny Tkaczz legionowa fajna kobieta, poradzi wysłucha doradzi, sprawdzi, brakuje sedziego ktory pojdzie sladami Pani Marzenki
-
Moim zdaniem Panie Pysio jak ma Pan w sten sposób wypowiadac sie i ublizac Pani orsini to swiadczy to o Pana poziomie. Nie zmaierzam czytac takich debilizmów, skoro Pan sedzia nawet prywatnie nie potrafi trzymac fasonu to wspołczuje wyobrazam sobie Pana oceny i zal mi wystawców. Pysio nie pasuje do osoby starszej, wie Pan ze w internecie nie jest nikt anonimowy a po IP mozna dotrzec do kazdego :lol: , wystarczy kilka minut albo godzin
-
Orsini ja Cie proszę zebys Ty trzymała poziom i nie ublizała, skoro Ci ktos ublizył nie reaguj tym samym poziomem, skoro Pan Pysio stwierdził równie zpod moim adresem ze jestem do bani to moge powiedziec przykro mi ale co do tej oceny nie ma podstaw mam nadzieje ze jego sedziowanie nie jest równiez zgodne z ta opinia. Poza tym mam tu kilka zastrzezen odpowiadajc na post niech Pan czyta uwaznie odpowiedzi, po drugie jesli Pan personalnie chce odpowiedzi to informuje Pana ze ja godze sie z przegrana bo nie mam materiału na championa i sie zgadzam z opinia sedziów, jaka dostaje. Niestety smieszy mnie fakt jak staje obok mnie pies odbiegajacy bardzo od wzorca a on wygrywa bo sedzia radzi sie drugiej sedziny co nic nie wie na temat rasy albo włascicielem jest hodowca znajomy. Nie uwazam swojego za psa za ideał, wiem jakie bledy popełanim podczas wystawiania i pracuje nad tym, krytyke sedziego ktory jest dla mnie ok i wiem ze interesuje sie rasa biore gleboko do serca. Na podstawie niektorych opini poprawiłam bledy - pies zaczyna odnosic sukcesy.
-
Orsini nie znizaj sie poznizej poziomu, nikt Ci nie wytyka ani nie ubliza ze nie masz matury, ani nie okresla Cie mianem Chodowcy. Dyskutujemy na temat sedziów bo taki topic skoro Pan Pysio nie ujawni swoich danych bo sie boi to ok,ale załtwiajmy dyskusje na temat na poziomie. Skoro Pan Pysio moze patrzec na to co sie dzieje wsrod corgów, to mnie odrzuca ze skoro my nie mozemy nic zrobic to moze w koncu jaks osoba zwroci na to uwage z wewnatrz , moze jako osoba z zamilowania cos zmieni. Poza tym skoro Pan pysio uwarza ze zaden sedzia niejest w stanie zapamietac tylu worców, a ile jest wzorców w jednej grupie w gonczch około 10 to nie problem zapamietac i nie byc laikiem w twmacie, bo z tego zdaje sie egzamin chyba prawda?Poza tym w maire doswiadczenia nabiera sie wprawy
-
Złośnica i Luger dentysta jest zwanym Pan Fonfara, zbieg okolicznosci :lol:
-
ja wycofuje sie z tematu, dodam przy okazji ze Pan król moze ocenia inne grupy przywoicie ale w przypadku VI grupy i ogarów ma male mniemanie
-
Szanowny Panie Pysiu Ja nie staram sie byc anonimowa, moge sie Panu przedstawić nawet z nazwiska. To forum słuzy do wypowiedzenia wlasnego zdania w koncu zyjemy w kraju demokracji,nie ublizamy nikomu tylko wytykamy bledy, Przynajmniej staram sie mowic za siebie. Skoro jest Pan sedzia kynologicznym to pewnie Pan zna doskonale srodowisko i regulamin. Ocena sedziego jest niepodwarzalna, tak mowi regulamin, po drugie sedziowie sa dzieleni na grupy ktore oceniaja i zdaja egzamin z ich specjalizacji, sa dla mnie przy najmniej specjlaistami od hodowli danej rasy tzn od wzorca i przez swoje obiektywne oceny daja psom bilet do przyszłosci rasy. Dla mnie to co sie dzieje w Polsce z rasami to wina zwiazku i jak Pan uwaza bedzie sie trzymał wzorca to obali polowe psów z oceny, to prosze to robic a wtedy pokraki nie beda chodzic na naszych ringach. Chce Panu powiedziec ze pies idealny zdarza sie rzadko a jak bedziemy krzyzowac psy idealne to beda imbredy z chorobami. Do hodowli dobiera sie psy najlepsze najblizsze wzorca, a to ze sedziowie sa układni to juz nie znam tylkoz forum ale wlasnego doswiadczenia. Pani znana układem jest mi znana powoli przygotowywuje wojne w krakowskim odziale i skarge na nia. Powód-brak kompetencji, brak znajomosc rasy, brak wiedzy o regulaminie testów psów danej rasy Pan zwany dentysta- peje :o oj popija grubo bo w zakopanym poczułam jak jechało mu z usta na ringu, poza tym nie ma prawa publicznego wyzywania hodowli, i wad u psa, bo to nie show, aocena powinna zostac tzn opis psa w karcie co znane jest asystentowi , sedziemu i wlasciecielowi Pan Król kumpel Pani Układ- brak znajomosci rasy, kierował sie w N.targu ocena Pani Układ ktora oceniała wtedy inne psy wpadła goscinnie z ciekawosci zostawiajc tam asystentke. Zrobila wowczas przysługe hodowcom bo asystent odwalil pewnie za nia robote lepiej :lol: Przy okazji Pani Układ tez nie zna tej rasy Tak na marginesie my płacimy składki, za wystawy, wy oceniacie za nasze pieniadze i oczekujemy profesjonalizmu. Tak naprawde kynologia to swietny biznes, wiec nie dziwie sie z tego ze koledzy i kolezanki z Pana srodowiska korzystaja. To ja jako wystawca poczatkujacy pasjonat rasy jade na wystawe po opinie specjalisty. W krakowie znam Paru sedziów, z jednym jestem w stsounkach kolezenskich kiedys prosiłam o opinie mojego psa, powiedział ze to zrobi na ringu, ale po naleganiach otrzymałam rzetelna ocene i wiem ze do tego sedziego sie nie udam bo łacza nas stosunki prywatne dotyczacej rasy i nie chce potem niesnansek z moejgo srodowiska. Z reszta ten sedzia juz nie ocenia gonczych zrobil specjalizacje na inne rasy bo wie ze zwsze moze uwalic swoich znajomych, ale nie o to chodzi, jako hodowca wycofał sie ale pomaga, dopinguje i doradza. To jest dla mnie wzor sedziego Bo poza burczeniem wyzwiskiem i alkocholem oraz przekupstwem jestescie ludzmi prezentujcie poziom ludzi kulturalnych, bo wam jako sedziom ufa opinia publiczna odpowiedzialna za rozwoj ras
-
Adda ta baba nie ma pojecia o ocenianiu , juz powiedziałam nigdy wiecej do niej nie pojade nie mam psa chmpiona ale na paranoje sie nie zgodze poza tym jak juz wczesniej pisałam ona nie ma pojecia o regulaminach ras ktore ocenia tzn nawet przeprowadzał testy psychiczne dla berenczyków w krakowie na juveni i dopusciła na nie suke 11 mcy , chyba wyraźnie jest napisane ze musi miec wystawy i skonczone 15 mcy nie? mi zachlapała rodowód wpisała niezdanie testów, teraz mam przez nia problemy, bo mnie wkurza i działa mi na nerwy
-
To sa dopeiro poczatki zreszta moim zdaniem nawet te renowmowane gazety nie sa zbytnio ciekawe i fajne i rowniez jak pisza o rasie przepsiuja tonami wzorce Zapytaj Pasz dokładnie Asi ona jest z Warszawy i kupiła taz gazete, jest autorem tego Topicu wiec na PW odpowie. Poza tym Pasz to Pałasz bohater z okładki 1 numeru :lol:
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
puz replied to bea100's topic in Ogar polski
Korona powiem tak ALE CZAD :B-fly: pozdrowienia dla Koronowego psiedćkola Puzon uwielbia dogi w krakwoie ma swoają pręgowaną przyjaciólke TIGRE -
My dzis idziemy do weta z tym problemem, taka jest prawda ze wyciskanie daje skutek do miesiaca, antybiotyki bardzo krótko, a słyszłam cos o wypalaniu dzis zpaytam mojego weta.
-
Jesli Cie uraziłam to przepraszam,ale ostanio jestem nabuzowana nieodpowiedzialnoscia wobec zwirzat, ostanio wzrasta moda na psy, ludzie kupuja a potem oddaja. Ostatnio zwrocil sie do mnie Pan co przygarnał kakukaza ze schroniska. Pies byl chowany w domu ,a aon stwierdzil ze bedzie mu fajnie na polu i zrobil mu kojec, finał byl tego taki ze pies połamał zeby na siatce metalowej bo chcial isc za nim do domu. Po 10 miesiacach pyta sie co ma zrobic jak pies ma polamane zeby :evilbat: po 10 a czemu nie od razu.Ale ok to nie na temat wiec nie paskudze tematu i przepraszam za zbyt ostre słowa