-
Posts
1064 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by puz
-
:lol: hahha pewnie imprezka husky ogar i .......
-
Ciocia to juz niedługo sie zobaczymy
-
dodzwoniłam sie dzisiaj do zwiazku jest moje zgłoszenie uffffff a co do przejarzdki Roon7 czekam na wiesci, ja wlasnie sciagnełam szyne i zamierzam pocwiczyc noge licze na dobry bieg na ringu, Puzon ostrzy zabki i ciagle gryzie gumowe zgrzebło mysle ze jst juz gotowy
-
wysłałam maila Roon7 a co do dojazdu do głogowa na teren wystawy zobaczymy na planie miasta w necie albo zazwyczaj jest tak ze jak juz wjedzasz to zaraz ktos przed toba jedzie z psem i jedziesz za gosciem albo opcja druga miasto jest oznakowane strzałkami
-
halo Roon7 juz cos wiadomo ja dzis dzwonie do zwiazku , czynasza wycieczka aktualna, i ja tez na l4 mam noge w gipsie ale mi sciagna i podaj mi prosze ile bedziesz mial miejsc wolnych w aucie?
-
Lazy wyzej w topicu opisałam ta nerwice, juz troche czytałam na ten temat, uwazam ze z tego da sie wyjsc tylko trzeba czasu i pracy. Pes jest piekny dobrze zbudowany taki jak twoja sunia jesli chodzi o umaszczenie. Uwazam ze rozmowa z dobrym psim psychologiem z pewnoscia by pomogła. Ja pracuje po 9 godzin dziennie pomimo ze jestem na miejscu nie potrafie pomoc sama mam swojego malego nerwusa i nie znam sie na owczarkach ale przy moim psie trzeba bylo walczyc z bojaźliwoscia itd,moj tez latał za ogonem ale wylecztyłam go z tego. Zawsze moga zostac powracajace ataki, lizanie łap a lebo gryzienie. On jest mlody i nie owijam w bawełne ze naprawde trzeba czasu fachowej pomocy zeby go z tego wyciagnac. ostrzegam pies ciagle gryzie ogon i piszczy nie reaguje na inne psy narazie, czasem ma przebłyski. Jesli chodzi o hodowle to wylegarnia, ale legalna, a jesli chodzi o oddanie za darmo.Trzeba go z tamtad zabrac, mysle ze jesli chodzi o transport mozemy pomoc tzn szef moze by sie podjal. Moze gdyby znalazł sie w domu z owczarkiem i ktos by otoczyl go miloscia zaangazowałby sie w szkolenie to jest szanasa ale nie ukrywam ze nalezy go zabrac do docelowego juz domu, moze jakis szkoleniowiec albo Ty?
-
piesek jest u hodowcy aktualnie bedzie do uspienia albo do oddania jesli znajdzie sie chetny bo sytuacja jest bez zmian
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
puz replied to bea100's topic in Ogar polski
Halo Bajan ma piekne umaszczenie i te skarpeteczki slodkie, ale Bohun jest tez cudowny i nie lubi sie z Kicia w domu, bo zabiera mu fajniejsze miejsca na stole :lol: ale rowniez ma cudownych wlascicieli i ciocie -
Wiesz to dziwne bo ja tam jestem normalnie co dzien i rzadko bywaja tak wczesnie bo akurat teraz jest tam ciemno :lol: a latem zaczynamy od 5 rano a wieczorami kolo 20 zima 16-18.No nic ja zawsze sie wykłocam i stram sie normalnie wytłumaczyc im ze w takim razie niech wskaza miejsce gdzie mam psa wybiegac, ja mojego starałam sie uczyc chodzenia w kagancu i konczy sie to katastrofa bo odkad jest u mnie od 9 miesiaca byla uczony ale zawsze kladzie sie na srodku alejki albo rzuca sie na smyczy zapiera i wciska łapy i ciagnie kaganiec z calej sily :evilbat:
-
Witam u nas w Krakowie dosyc mocno sie czepiaja posiadaczy psów,doszło do tego ze nasze słynne błonia krakowskie oblegane przez spacerowiczóe sa zakazane i do tego w parku AWF tez nagminnie wjedzaja na alejki samochodem straz miejska i policja. HMMMMMM rozmawiałam ze znajomym prawnikiem nie znam dokładnie nr przepisu ale ustwa o ochronie praw zwierzat mowi wyraźnie ze miasto powinno wydzielic teren gdzie psy moga biegac luźno bez smyczy i bez kagańca co nie ogranicza ich swobody ani zycia.Po drugie pies powinien byc wyprowadzany na smyczy a psy ras agresywnych w kagańcu. Ponadto karza nam sprzatc po psach, a gdzie sa te specjlane pojemniki na odchody ???????? Ostnio w parku AWF szłam alejka i zatrabił na mnie samochód obracam sie a to jakis fajny jeep z przyciemnianymi szybami, ktos elektrycznie opuscił szybe i zapytał mnie czy mogłabym zejsc na obok wmurowało mnie bo to straż miejska.......na sczescie miałam burka na smyczy automatycznej bo wracalismy do domu. Wiecie juz na co ida pieniadze z naszych podatków, celowo odparłam im ze nie zejde bo nie bede chodzic po trawie, bo nie bede niszczyc zieleni, po drugie nie było znaku ostrzegawczego o wzmozonym ruchu pojazdów zmotoryzowanych, w efekcie jak doszlismy do rozwidlenia zjechali w inna alejke i poczekali jak ja przejde. Byłam złośłiwa ale uwazałam to za naduzycie ich wladzy. Kilka tygodni przed tym zdarzeniem jak kropł deszcz wybrałam sie do parku po pracy i pomysłaąłm kto w taki dzien bedzie mnie scigała, jak to kto-Straz Miejska. Słuchajcie ale numer moj psiak podleciał do dwoch Panów, pijacych pod parasolem pifko.....w granatowych sweterkach i koszulach niebieskich hahhahaha powiedziałąm im dzien dobry a oni piesek bez smyczy i kagańca, a ja panowie na służbie?bo jak widze to chyba juz po. Słuchajcie przyznam sie do swojej bezszczelności ale oni naduzywaja swoich kompetencji i łapia tzw naiwnych. Park jest jedynym miejscem gdzie moge wybiegac burka wiec chodze o takich porach gdzie nie koliduje to matkom z dziecmi, ani rowerzystom, czy emerytom. Tam i tak chodza głownie psiarze wiec spotykamy sie rano skoro swit albo pod wieczór. Trafia sie straz ale tłumaczymy im ze skoro nikogo nie ma to komu to przeszkadza?jak widac rozmowa pomaga oni strasza upomnieniami,jak mnie kiedys jak park o 8 rano w niedziele był pusty a puies biegała luzem. Powiedziałam im ze jak bede widziec kogos to psa przywołam i zapne na smyczi jak widac sie dogadaliśmy.......
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
puz replied to bea100's topic in Ogar polski
widzialam Bohuna i Bogdanke hmmmmmm relacje wieczorem i zdjecia -
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
puz replied to bea100's topic in Ogar polski
Witam bluebird , temat jest juz zamkniety i nie wracamy do tego to byla aukcja jednorazowa o szukanie domu wrecz informacyjna i nie doszła do skutku na allegro ale Bohun znalazł dom -
wiesz to pies mojego szefa i tak sie składa ze mu ogromnie wspolczuje podsuwam rozne pomysły i staram sie pomoc, ok dam znac i dzieki za pomoc
-
Obawiam sie ze malo bylood niego wymagane ,a le poprzednik Bariego tez byl onem i nie bylo trzeba z nim tak pracowac poprostu byl normalny , co do telefonu dzieki skorzystam napewno, chodzi o to ze on ciagle goni za tym ogonem caly dzien, brak reakcji na wszystko i nie wiadomo jak mu pomoc, czekamy na weta i na opinie
-
dziekuje za zainteresowanie, duzo czytałam o tym i staram sie pomoc w tym temacie, mysle ze to rowniez nerwica ale jest szansa zwe moga byc to gruczołyokołoodbytowe bo u psó w tym wieku moga one byc blokowane przez jadra jak rosna i zmiany hormonalne, to ponoc typowe dla owczarków. Jesli to nie pomoze szukamy sposobu jak wyciagnac psa z tego stanu psychicznego!!!!! bo mowia ze pies ma chorbe sieroca i jest do uspienia
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
puz replied to bea100's topic in Ogar polski
o Bohunku jest napisane w topicu dobro rasy ogar polski, poza tym dodam ze jest moim sasiadem, powierzono mi w rece jego kariere wystawowa i widuje go raz na tydzien, ma wspaniałych właścicieli, niedlugo zamieszka w domu z ogrodem kolo lasu, jest pod okiem wujka Puzona, rosnie rozrabia i co tu mowic w sobote wkleje tam zdjecia ze spaceru -
wterynarz przyjedzał na wies do psa i dawał mu srodki uspokajajce ktore dawaly efekt otumanienia i uspokojenia,dodam ze probowali wszytskiego kaganiec, wiazanei ogona bandazem do ciała, kołnierz zeby nie gryzł Hodowca nic, aco go to interesuje ........................
-
ok to czekam najwyzej zeskanuj i przeslij mi na meil
-
Witam pisze tu do was jako znawców rasy, moj znajomy kupił od hodowcy 4 miesiecznego owczarjka niemieckiego , mieszkał w domu z ogrodem razem z jego rodzicami, a znajomy co jakis czas przyjedzał z dziecmi w weekendy. Pies jak wychodził z hodowli był bardzo strachliwy nieyfny,a le mod razu odwiedzła go pare razy prze wyjazdem do rodziców i zapakował psa do auta i zawiózł do nowego mieszkania. Pies celowo byl zaiweziony do nowego domu zeby nie przywyczajał sie do znajomego i dzieci i mial byc psem do strozwania dla rodziców. Wspaniałe warunki dom, ogrod buda. HMmmm po dwoch tyg pies byl inny wrecz sie zaadoptował upatrzył ojca jako Pana i bylo wszytsko ok, za dziecmi biegał i sie bawił wiec ni ebyl pozostawiony sam sobie, latał po ogrodzie i bawił sie ale od miesiaca lata za ogonem jest w takich amokach i w matrixie nie jest swiadomy co robic? pies został oddany do hodowcy i nie wiadomo co dalej gryzie ogon do bolu i pisczy potrafi caly dzien takprzebiegac. Pies nie byl zamykany w kojcu, mial wolna pzrestrzen, nie byl bity, wrecz kochany, dostawał srodki uspokajajce Kochani co zrobic?
-
Wszystko juz jasne Hania napisała: Przypomniało mi sie ze moj wet pracuje w wojewodzkim osrodku w weterynarii znajde do nich telefon i nazwisko po południu z ksiazeczki idam Ci namiary. ON moze przeprowadzi takie badania w ich labolatorium, amoze juz te badania masz ?Zadzwonisz od niego i sie dogadacie młody fachowy facet znajacy sie na rzeczy i leczy nie tylko tanim sposobem ale rozsadnie, probuje najpierw łagodnych metod a potem w miare braku efektu stosuje mocniejsze antybiotyki. A to ze jest mlody i zna sie na fachu swiadczy dobrze i nie szpicuje psa na sile zbednymi lekami Hania to weterynarz i hoduje ogary Olfactus :D
-
nie ma za co trzymam kciuki
-
Jak juz robisz to badanie wrazliwosci na antybiotyk napisz do tego pana maila moze on Ci pomoze albo wskaze od razu prawidłowego weta w krakowie , narazie Hani nie widze zapytam jej jak sie tylko pojawi
-
Roon7 sciagnełam to z forum dogs.pl z działu weterynarii znalazłam taki topic o gronkowcu, jak juz wykonałes posiew warto wziasc wyniki i zrobic cos takiego jak antybiogram poczytaj i jedeyna klinika jest Arka na chłopskiej oni maja wlasne labolatorium. Objawy wczesniejsze kaszel i katra u suni moga byc wywołane tym paciorkowcem, stosowanie antybiotyku bedzie działało na zasadzie chamowania przeziebienia ale nie zwalcza gronkowca do konaca tylko po jakims czasie moga wystopic podobne objawy. Czytałam na temat paciorkowca w internecie ze leczyli go penivcilina, lecz nie wiem jak to jest do konca zapytam dogomaniaczki Hani co myslina ten temat ale wiem ze ten antybiogram pozwala na dobor wlasciwego antybiotyku
-
Zgłosiłam psa roon7 trzyamam za słowo co do wspolnej wycieczki, mam nadzieje ze sie jeszcze spotkamy w praku na dłuzszy maraton
-
Oczywiście jak moge bo akurat odowze mame dow arszawy na lotnisko i wezme Puzona i przyjade od razu na weekend albo chociaz na sobote a wyjade w niedziele o 12