Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. Zadzwoniłam do pani. Tak! To ten pies! Opisała mi go dokładnie z wyglądu, opisała dokładnie zdjęcie z Miedar. Pies przyjechał maksymalnie odwodniony, w bardzo ciężkim stanie ze swierzbem i bardzo chorymi uszami. To był dla niego ostatni dzień. Bez kroplówek byloby po nim.... Tak Monika. To TEN pies i trafił najlepiej jak mógł :) Hura!
  2. Zadzwoniłam do pani. Tak! To ten pies! Opisała mi go dokładnie z wyglądu, opisała dokładnie zdjęcie z Miedar. Pies przyjechał maksymalnie odwodniony, w bardzo ciężkim stanie ze swierzbem i bardzo chorymi uszami. To był dla niego ostatni dzień. Bez kroplówek byloby po nim.... Tak Monika. To TEN pies i trafił najlepiej jak mógł :) Hura!
  3. Tak. Ta pani jest z Zawiercia. Znalazła go na fb. Opowiedziała mi, że Sznaucery w Potrzebie ( czyli Ty) napisały że się nim zajmą. Ale ona już miała wyznaczoną trase do Miedar. Pojechali i go zabrali nie patrząc na nic. Był zakołtuniony strasznie. Musieli go ogolić na łyso całewgo. I pod tym świerzb w początkach. W uszach świerzb i stan zapalny. Leczyli, chuchali, dmuchali i mają fajnego psa :) Zrozumiałam że to było w październiku z rozmowy. A Cherry pani znalazła na fb chyba albo na stronie sznaucery do adopcji. Nie wypytywałam gdzie, bo powiedziała ze na sznaucerach i tyle :) Pani sie tylko boi czy Majki zaakceptuje Cherry bo na jedne psy burczy i szczeka a na inne nie. Przyjada w środę na zapoznanie. Ze strony Cherry raczej Majkiemu nic nie grozi patrząc na to co Zdzira z nią robi....
  4. Możecie sobie drwić z pędzla do woli :) Mnie się podoba i wzbudza smiech. Mam w łapach pierwszego sznupowatego z ogonem i totalnie mi nie leżało ogolenie go na szczurzo :diabloti: Miałam fajny telefon o Cherry. Babeczka już ma jednego sznupka adoptowanego w październiku. Z Miedar.... Był pogryziony przez psy, miał świerzba i bardzo chore uszy. Teraz wylaszczony, zadbany i kochany. Kobieta stwierdziła, ze dwa sznupy są lepsze od jednego :p Mieszka niedaleko i przyjedzie z Majkim ( ten sznup) zapoznać psiaki. Jak zapoznanie będzie ok ze strony Majkiego to.... Trzymajcie kciuki bo Cherry miałaby jak w niebie Babeczka sama mówi że nie jest znawcą psów, ale bardzo dobrze mówiła o początkach psich w domu. Robiła mimo braku wiedzy wszystko jak należy :) Przygotowana była na wiele rzeczy ( na agresje stresową, na załatwianie sie w domu, na wycie jak zostanie sam itd ) i mówi że sie mile zdziwiła. Ale to że mile, zawdziecza temu co robiła od początku :) Naprawde kobieta z rozumem chociaż nie naładowana wiedzą zoopsychologiczną :) KCIUKI!
  5. [quote name='malawaszka']Wiśnia chyba była coś jak Drops na wysokość nie?[/QUOTE] Dokładnie. Albo byli identycznego wzrostu albo Cherry tak 1 cm wyższa. Zaraz dam też tutaj fotki ;) Nowa wersja Cherry [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/Zira/2299cz1l71_zps0d27ae75.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/Zira/2299cz1l71_zps0d27ae75.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/Zira/2299cz1l49_zps4494f196.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/Zira/2299cz1l49_zps4494f196.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/Zira/2299cz1l61_zpsd4bc6446.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/Zira/2299cz1l61_zpsd4bc6446.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/Zira/2299cz1l8_zps7a9d72b5.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/Zira/2299cz1l8_zps7a9d72b5.jpg[/IMG][/URL] I dwie [URL=http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/Zira/2299cz1l15_zps405416dc.jpg.html][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/Zira/2299cz1l15_zps405416dc.jpg[/IMG][/URL]
  6. [quote name='malawaszka']aahahahaha rozczasnąsię o ścianę :roflt: to ten PĘDZEL jej daje takiego dopalacza :diabloti: :mad:[/QUOTE] Cherry jak dostaje goopawki to lata aż pod wejściowe drzwi a Zira już zna te ruchy i nie widzi potrzeby dobiegania aż tam ahhahahaha Od pędzla sie odczep ;P Mnie sie podoba :) [quote name='wilczy zew']Jakie wariatki :loveu: Zira jest taka duza,czy to futro?[/QUOTE] Zira jest wyższa i mocniejszej budowy od Cherry. No i ma futro ;) Cherry jest większa od typowego minika a Zira puli są w ogóle od miników sporo większe ;)
  7. Taki kiepski filmik [url]https://www.youtube.com/watch?v=SIdMU7dqws8[/url] Ale widać jak szaleją obie ;)
  8. A jak już na wspomnienia nam się wzieło, to ja nieustannie pamiętam Bolusia :loveu: I te jego burczenia jak chodził z nosem przy Zmorki łapie. Jak ta stawała to on na nią wpadał i burczał :evil_lol: Strasznie mu ta duża pasowała. Był najfajniejszym jej adoratorem. Potem była Pepa. Na początku bidok, a potem laska jak się patrzy dzieki Monice :loveu: Ale wyrzutów sumienia miałam mase gdy Monika miała z nią problemy.... I tak to się wszystko zaczęło :)
  9. Ja myślę że to był stres. A to świadczy o tym, że jakies szare komórki pracują :) Czyli zamień stres na radość bo to dobra wiadomość :)
  10. Buldogi to nie są psy tylko monstra. Dla innych psów ich budowa i chrapliwy oddech są nieodczytywalne i dlatego są problemy. Puli ma normalną budowe ciała i psy odczytują puliki normalnie. Puliki tez odczytują psy bezproblemowo. Dlatego zabawy sa najnormalniejsze na świecie. Czyli jak są dwa puliki to szaleją dwa ruchliwe i szybkie psy i już.
  11. [quote name='AnkaG']No fajnie lataja tylko czemu Zmorka nie capnie za ogony...[/QUOTE] Bo Zmorka zawsze była niepoprawną pacyfistką ;) [quote name='wilczy zew']Dzieki upomnieniu sie Sandry obgladnelam wyglupy. Ciekawe jak bawia sie dwa puliki?[/QUOTE] Nie wierz że inaczej jak jakiekolwiek dwa psy ;) Dwa puliki bawią sie tak samo tylko bardziej się szczypią i targaja za kudły ;) Ale to tez zależy od charaktery osobników. Puli to pies jak każdy inny ;)
  12. Tak. Ten biedny, stary dywanik jest dla nich niewidzialny :mad: Zdzira jeszcze stara sie go przeskoczyć ale Cherry nic totalnie sobie z niego nie robi i dalejjjjjjj po nim :razz:
  13. [quote name='Saththa']MYslałam ze wstawisz i Tutaj... a Ty przytaknełas i poszłas dalej hehehehhehe[/QUOTE] Proszę: [url]http://www.youtube.com/watch?v=MGj_KoeHu9E[/url] Inaczej nie potrafie ;p [quote name='zerduszko']A co w tym dziwnego, sznup to pies na szczury idealny :eviltong:[/QUOTE] Jasne. A jak nie poluje to na pasztet.
  14. Trafi mnie zaraz szlag. Staję się nerwowa. Dostaje SMSy z pytaniem o Cherry. Na dodatek kilka osób jest na nią chętnych ale rozmawia na czacie fb i przy zwracaniu uwagi na to że maja zadzwonic mówią że to zrobią po czym następnego dnia znowu czat.... Na bank tak niepoważnej osobie psa nie wydam. Wrrrrrrrrrrrrr. No i miałam jakiś durnowaty telefon od faceta z pytaniem czy ona poluje na szczury.....
  15. Udało mi się :) Zrobiłam telefonem i wysłałam na yotube przez wifi :) Hura! Bo mój komp mógłby tego nie przeżyć ;) Mam jeszcze jak w domu durnieją popyrtane :)
  16. To ja proponuję Tamu- co w języku Shwahili znaczy piękna, urocza :) Albo Najya - czyli uratowana . Lamia- połyskliwa, lśniąca Ife- miłość Dodo, Efi, Szanta, Falka, Vanessa, Zorza itd :)
  17. Wizyty przedadopcyjnej nie muszę u Ciebie robić :p To kiedy przyjedziesz? :evil_lol: Byle szybko bo Cherry ma coraz lepsza kondycje i szaleństwa dwóch dziewczyn tak mnie rozbawiaja że .... Mam dziwne myśli :cool3:
  18. Ale zamiesznanie. Przecież Luna jest nadal z Moniką. Codziennie spaceruje z nią, widują się w każdej chwili kiedy chcą. W/g tego rozumowania to ja powinnam płakać nad moją Zmorką, która już nie może być z nami bez przerwy.... Ona chce iść do nas a nie może. I jest na dole z mamą. Nie może, bo nie jest w stanie pokonać schodów na piętro. Zreszta Zira też śpi z mamą na dole bo taki jest jej wybór. W koncu to z nią przebywa na okrągło. Lunka jest szczęśliwa i super :)
  19. Ja patrzę jak Cherry biega po podwórku zadowolona i dziamie. I tak sobie myślę, że może szukać domu z ogrodem? Chociaż ludzie majacy ogrody raczej nie chodzą z psami na spacery a ona czeka na to i lubi. Na pewno mieszkała w bloku. Jest jeden domek z ogrodem ale.... w Dublinie .... A za granice to jej nie oddam za nic. Umarłabym z zamartwiania się. Tylko Polska i najlepiej w pobliżu ;)
  20. [quote name='Saththa'] Fixowi nie zaszkodziło za to kupiłam im wczoraj w zoologu takie kostki smierdzace jak placek krowi... Za to Tazziowi a i owszem neistety wiec dzis latam z Tazziem. Ale dzięki ze sie troszczysz :grab:[/QUOTE] Zawsze do usług :loveu:
  21. Jak to dlaczego? Nie przypilonowała pieska i mogło mu mięsko zaszkodzić. Przeca to wieprzowina i do tego z przyprawami :evil_lol:
  22. A co mampisać? Ja zawsze nagadam mase temu kto dzwoni i mówię aby sobie to przemyślał i sie z tym przespał. Już jak widze że dzwoni w kolejny dzień to wiem, że nie udało mi sie wystraszyc ludzia :diabloti: Zobaczymy więc czy zadzwoni jutro. Ale przyznam szczerze, że miałam problem z zastraszaniem tym razem :roll: Ona jakaś taka grzeczna jest....
  23. I co? Nie biegałaś po nocy w koszuli po dworze? Przyszłam sprawdzic :diabloti:
×
×
  • Create New...