Jump to content
Dogomania

kiwi

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiwi

  1. ania ale od rzeczy gadasz :lol: zrewanzowac :lol: conajmniej jakbys do tej pory nie jezdzila po nocach 3 razy w tygodniu :lol: wez flaszke na droge jak chcesz :eviltong:
  2. no to sie fuksiowi udało ;)
  3. [quote name='black_sheep']JJak znajde aparat, będą fotki wieczorkiem:)[/quote] jakbys znalazla wiecej niz jeden to mi mozesz podrzucc ;) najlpiej taki mlautki, kieszonkowy, bo moj ogromny ;)
  4. a czemu ty nie jedziesz? :o wyslalam ci smsa, nie dostalas?
  5. Paulus jest jzu transport an jutro przed południem, mamy umowiona wizyte, nie bedziemy cie juz jutro gnebic :) a bo wy nie wiecie jeszcze jak to wczoraj bylo .Ania. zawozła nas do programu, ale juz nie mogla z powrotem a ja nie mialam nikogo na 100% umowionego :) no i siedzimy sobie siedzimy, po programie a ty wchodzi Paulus! ktory to wpadl na chwile a zgodnie ze swoim zwyczajem uratował sytuacje :)
  6. ta nasza kotka super fajna - kochaniuta i puszysta i sliczniutka i nawet swierzba nie ma :) naprawde sliczna do tego bardzo łagodna i przytulasta. przydaloby sie ja ogolic chociaz czesciowo, bo ma sporo kołtunów.
  7. nowa lokatorka w hotelu :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3759972#post3759972[/url]
  8. jutro maluszki jada na sciagnie szwow - ramzesikowi niestety trzeba kilka troszke dluzej zostawic ale z jajek mozna juz zdjac. dosi wyglada na to ze zdejmiemy wszystkie, rana po amputacji wyglada nawet niezle
  9. iza ja po prostu nie uznaje konia jako miesa - podobnie jak nie okładałabym babci z reumatyzmem kocimi skórkami. ot moje zdanie i pytalam faro dlaczego akurat konina musi go karmic. faro, mam dostep do krolikow jak jestes zainteresowana. krolika tez w yciu bym nie zjadla, ale przynajmniej wiem, ze te kroiki maja dobre warunki znaim zostana zabite.
  10. [quote name='karina1002'] Poza tym jak mozna jeść skoro koty chodzą wokół.[/quote] bo ona czeka na potrawke z kota :evil_lol:
  11. kasiu, tam jest chyba gorzej... ale nie za bardzo jest jak pomoc bo wszystko "zgodnie z prawem".. witam cie na naszym watku :) to twojego maila wkleilam wczesniej? jakas bieda juz do was jedzie?
  12. oskarek od chyba 4 tygodni jest w hoteliku, wzgledem schroniska widac ogromna zmiane, merda ogonkiem, przymila sie do czlowieka. poza tym ejst bardzo spokojny i zjada wszystko co mu sie da :evil_lol: szkoda ze go nie zwazyłysmy na poczatku :lol:
  13. przyznam ze nie wiem jak jest z hotelikiem, musze piliczyc.... ale misio w nowym domu jest bardzo szczesliwy :) i jego rodzinka tez :)
  14. Faro.... Konine....? nie moze jesc indyka.? po to tyle staran o kazdego wykupionego konia zeby maks mogl jesc konine...?
  15. aniu, nie pamietam ile to kosztowało,wtedy robilysmy bodziowi zdjecia, badania krwi, dostawal duzo leków, nie ma zielonego pojecia co moglo ile kosztowac, ale bodzio zjadł wszystko co dostał ciesze sie ze wszytsko na dobrej drodze. Tiger musisz zadbac o lepsze kontakty z wlascicielami hotelu :lol: ja mam zapewniona mijescówke na wypadek eksmisji :lol: na dodatek w ogrzewanym budynku i u nas dobrze karmią :) dodac do tego spacery dwa razy dziennie, a jak nie bede uciekac to bede mogla wolno chodzic po ogrodzie :lol: to juz wogole niemal jak wakacje :)
  16. no widzisz Tiger, ja sie zatrzymalam jeszcze na etapie ze ty nie dasz rady ;)
  17. foksia pojechala pokazac puszka ale nie wiem z jakim rezultatem
  18. Ramzesik podskakuje zupełnie jakby nie miał rozpłatanego brzuszka :) One wogole kochaja swoje boksy... neisamowite jak chca tam wracac i od razu na lozeczko :) to na która mam nas z doktorem umówic? moze najpierw obowiazki a potem przyjemnosci i spacerki w hotelu?
  19. Irmo - ty wiesz... Serwo pameta tylko dobre chwile spedzone u ciebie... biegaj serwusiu, a Ty Irmo - nie płacz, za wami najszczesliwszy rok w zyciu Serwa.. Bo dzieki Tobie Serwo miał po co zyc..
  20. [COLOR=Red][B]Kto da rade w ten weekend przewiezc oskarka do tomaszowa lubelskiego?? to 100 km od Lublina- dziewczyny pomozcie Fikcji.[/B][/COLOR]
  21. no pewnie ze z dogo asior, kropcia-moj staly asystent programowy :)
  22. weszka, jedziemy do hoteliku w sobote i bedzie po kogo... zwlaszcza ze mamy siciaganie szwow, rozumiem weszka ze jestes chetna na wizyte ;) owiedz o ktorej ci pasuje - mnie pasuje o dowolnej :) byl jeden telefon po dosie pani miala takie wymagania co do psa i tak sie wypytywala "a czy czasem nie ciagnie na smyczy?" "a szczeka?" "a umie w bloku mieszkac?" i milion roznych pytan, "a gdzie sobie mozna obejzec" pzred chwila w tv widziala :[ nie dam jej dosi. i juz. drogie dziewczeta :) dosia sie do obcych nie przytula :) dzisiaj dawala takie popisy i tak sie usmiechala :) nawet ostatnio jak z weszka bylysmy an spacerze to doska eksplorowala pagorki biegała :)
×
×
  • Create New...