Jump to content
Dogomania

kiwi

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiwi

  1. Amiga - tym razem Ci odpuszcze :D Aga-ta nie ma upzredzen co do jezdzenia po ciemku, wiec tym razem ona zgodzila sie jezdzic dzisiaj :Rose:
  2. negra: [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/2408/negra1gv5.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/6158/negra4zg9.jpg[/IMG]
  3. a oto Berni: [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/2892/berni4id0.jpg[/IMG] [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/6311/berni5vt8.jpg[/IMG] zobaczcie an malutka, czarna negre :loveu: taka czarna ze az jej nie widac [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/3397/berni11mh1.jpg[/IMG]
  4. ale on smieszny malenki przy teosiu :) super ze sie zaprzyjaznili :lol:
  5. widze amiga ze masz ochote na chrzest bojowy, bo jutro wieziemy 3 psy naraz do weta, w tym jeden slepy "gubiący kał" ;) a serio, jak nie znajde nikogo, kto po ciemku lubi jezdzic :) to bede dawac znac. chyba ze łatwiej sie ktos znajdzie na czwartek- bo nie ma roznicy kiedy przyjdziemy, w srode czy czwartek w sumie.... kandydatury mozna zglaszac na watku :lol: [quote]hyyy ja nie zapominam :-D i kibicuje temu gackowatemu psu z kosmosu od kiedy go zobaczylam w Ligocie :-D zostal moim faworytem, na dobre i na zle! 3maj sie maluski :-D ciotka Cie kocha :loveu:[/quote]Magya^^, gdybys ty wiedziala jaki to cyborg z kosmosu! ale kochany trzeba przyznac... na kolanka ciagle tylko i miziaj miziaj miziaj..
  6. e tam wielka :lol: toz ja wlasnie mniejsza chcialam byc przez ta wyciczke :lol: na nogach z wieliczki - do wieliczki jechalam autobusem kurde, ale mowie wam faktycznie daleko jak nie wiem co, jak jeszcze wzielam cala czworke na spacery, to myslalam ze nie dojde z powrotem :lol: ale taki ładny dzien byl :) dziekuje za wplaty na wodniczka! :)
  7. z tego co zrozumialam guz odnawia sie w kikutach, ale niekoniecznie zrozumialam dobrze teraz tzrebaby zrobic ciecie od odbytu az do pochwy i tam wsyztsko wycinac... :(
  8. wolalabym jutro jechac, ale musimy transport jakos załatwic... w czwartek prawdopodonnie nie idziemy do kundla, p Magda potrzebuje duzo zcasu na wazny materiał... ogladajcie bedzie sie dzialo.. no i o wodniczku zrobimy tez materiał, z hoteliku zeby go nie ciagac po studiu
  9. doska zajmuje 1 lokal i zrobila sie z niej taka przekupa :loveu: nic tylko sie awanturuje i wszystkich przegania, ale najchetniej to by sie tulila :( ze spaceru nici, bo dosia sie bedzie tulic, stanac na chwile nie mzona bo dosia od razu na glowe wchodzi dosia to cud nad cudy... a ramzio znowu poszyty, dostaje sedalin, bo bardzo sie ekscytuje wieczornym ruchem w hotelu, szczeka, podskakuje.. dzisiaj powinien juz spac sobie slodko, niech sie biedakowi ten brzuch zagoi wreszcie... :( a mimi miala wczoraj sterylke, wszytsko bez problemu, dzisiaj tez wesolutka goni miewała ataki padaczkowe niestety, na szczescie dom ma doslownie jak pałac i jest rozpieszczana królewna
  10. Ela - serio? dziekuje w imieniu wodniczka :loveu: ciotka kiwi kamikadze poszla na nogach do hoteliku :lol: wiec wodnis wyglaskany, wyprzytulany na 10 strone na poczatku jak przyszlam to myslalam ze sie poplacze :( tak nim zarzucalo na prawo i lewo, wywracał mu sie tył... ale jak juz zrobil pare rundek to sie troszke rozchodzil... kupilam po drodze zapas paroweczek, drogie ciotki - wodnik za parówke pojdzie wszedzie - tylko uwaga po potem mysli ze palce to tez paroweczka :) biedny wodnis.. wymoscilam mu materacykiem, na to słoma, kocyk i ma mieciutkie łoze. wodnis sie wyleguje, wyluzowany, spokojny...
  11. tak, norze niestety guz sie odnawia. poprzednio doktor zrobil operacje oszczedzajac czesc zdrowych tkanek, teraz w tych zdrowych tkankach odnawia sie ten sam guz co poprzednio. :(
  12. z tozami z reguly schroniska maja doskonałe stosunki
  13. Hakita, spokojnie, w przyszlym tygodniu tez trzeba zaplacic za hotelik... dziekujemy :loveu:
  14. elu dostaje nivalin, w czwartek jedziemy do weta na kolejne badania i nowa kuracje, nie wiem jak to bedzie z domem dla wodnika... moze ktos... wiem ze narazie nie mzoemy go zawiezc, musimy robic co w naszej mocy ale niestety kostzy sa ogromne... zy ktos jeszcze chcialby wspomoc leczenie wodniczka na AFN?
  15. kto ma ochote na mala wizyte dzisiaj w hoteliku? :) weszka, ty miej juz dzisiaj wolne ;)
  16. kto ma ochote podskoczyc dzisiaj ze mna do hoteliku? .Ania. ty dawno nie bylas ;)
  17. o matko, ajkie wczesnie sniadanie :o ja to moje czesciej przy zachodzie slonca zjadam ;)
  18. tak mniejw iecej co prawda w miedzyczasie wzielam wodnika i on zjamuje mi teraz 70% energii a w hoteliku jeszcze trojka inna. dlatego pobyt i leczenie musi byc finansowane w 100%.... :( czy na to jest zgoda? bo nie uciagniemy przy 5 z czego wodnik to studnia bez dna na leczenie...
  19. a wy sie baliscie ze pytia nie bedzie chciala mieszkac w domu :evil_lol: kanapowiec jak sie patrzy!
  20. Pies nie ma poczucia cierpienia dla idei.. jest mu dobrze tu i teraz - albo zle... wazne zeby pozwolic mu odejsc wtedy, kiedy jeszcze jest mu dobrze.... trzymaj sie dorotko, zagladnij w moj podpis... az za bardzo wiem jak to boli - wczoraj nie spalam do 4 rano myslac o wdoniku... tzrymajcie sie kochani dacie rade....
  21. moze zadzwonic rzecz jasna jak chce :) pan tomek szaleje na nartach, pani maria jest w zastepstwie a psow pełen hotelik
  22. ulka, nie ma pana tomka, jest w zastepstwie pani maria, nie wiem czy jest sens przy takiej liczbie zwierzat jej jeszcze kaplikowac sprawe :) ja mam na imie dominika, ale chodzi chyba o jakas inna dominike, chyba z eja nie pamietam zebym z kims rozmawiala
  23. porazka, jakby skasowanie watku zaprzeczalo temu co sie stalo zagryzienia sa - taka jest prawda i kasowanie watkow nie zmienia tego faktu. ktos musial poprosic moda o skasowanie tylko po co?
×
×
  • Create New...