-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kiwi
-
rano wodniczka trzeba bylo wyniesc z boksu, nie byl w stanie wyjsc, jak przyjechalysmy to juz bylo lepiej, lezy sobie w budce i tak mocno spi ze trzeba sie nameczyc zeby sie obudzial dzisiaj odebralam jeszcze zastrzyki i kolejny lek. w chorobie, jaka podejzewamy u wodnika podaje sie acetylocysteine, ktora to jest w saszetkach do rozpuszczania, jeszcze nie wiem jak mu ja bedziemy podawac...
-
Kraków - Axel, MA NAJWSPANIALSZY DOM NA ŚWIECIE!!!!!!!
kiwi replied to Asior's topic in Już w nowym domu
dlaczego dzisiaj zaczepna? normalna, mowie normalnym tonem, to sa powazne sprawy, nie ma zartow. pies jest duzy - reszta małe, 98% psow jakie wyadoptowalysmy ma problem z agresja do innych zwierzat - tak to juz bywa po schronisku i nie mozna o tym zapominac. nie kazda wiadomosc musi byc okraszona emotikonami... humor zachowuje doskonały juz od jakiegos czasu, ale to mnie akurat martwi to co mamw stawiac usmieszki.... byc moze ebdzie inaczej - ale panstwo musza wiedziec ze moze zajsc potzreba dozywotniej izolacji psiakow. chyba ze od razu wprowadza nowego w stado - i zostanie przyjety. jelsi dadza go najpierw na dzialke i potem beda sie chcieli wprowadzic z reszta to moze im sie nie udac polaczyc tych psow i axel spedzi reszte zycia w kojcu bo bedzie musial byc izolowany. -
Kraków - Axel, MA NAJWSPANIALSZY DOM NA ŚWIECIE!!!!!!!
kiwi replied to Asior's topic in Już w nowym domu
jest tez mozliwosc ze kochany axel jak wejdzie do nowego domu to skasuje rezydentow... i panstwu zrobi sie miejsce na koljne psy.. trzeba BARDZO uwazac dajac psa ze schrniska do domu z innymi zwierzetami. najlpieje byloby axelka zawizc osobiscie, a jak sie psy nie zgodza to wziac do hotelu -
Bokser w OL, podobno do uśpienia!!!! Ma dom :)))))))))))
kiwi replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
czy omar jest gdzies oglaszany? jako mlody rasowy pies ma naprawde duze szanse -
niestety nie ten sam :( tez tak myslalam ale to nie on...
-
Nasza kochana Leksunia przeszła za TM, zostawiła nas samych..(*)
kiwi replied to Elso's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hahahahaha :) ania jak zawsze poprawisz mi nastroj :) faktycznie do buby ci daleko - musialabys z 10 kilo przytyc :lol: -
nie martw sie ja juz taka jedna mialam :) co sie znalazla wlasicielka, ale warunki miala zle (pies biegajacy kolo domu luzem) i jej nie oddalam :) choc policja do mnie nawetd zwonila :)
-
piesek trafil do olkusza z Liszek, to miejscowosc niedaleko krakowa, tam jest taki mały niby "rynek" tzn targ i kosciół. tam tzrebaby wywiesic ogloszenie, mzoe na psiaka ktos czeka, tylko nei przyszlo mu do glowy sprawdzic olkusza...
-
mar.gajko nie wywoluj kolejne burzy, to zupelnie nie ma sensu, a juz napenwo Tosce nie nalezy sie za takie rzeczy ochrzan...
-
Kraków sunia NORA dzięki programowi Kundel JUZ W NOWYM DOMU!!!!
kiwi replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
sugar, kiedy? mamy 5 psow w hotelu, wszystkim trzeba szukac domow, zajac sie leczeniem wozeniem, odwiedzaniem, kiedy to wszystko... :( -
Ania, w sumie nie wiem czy lepiej bo jest raz gorzej raz lepiej, przedwczoraj, nie bylam w stanie go wyprowadzic poza czesc hotelowa, caly sie przewracal co 20 cm, tyl mu uciekal zupelnie, potem sie rozchodzil i juz nawet dreptał, zarzucalo go, przewracal sie ale szedl w miare. wczoraj wyszedl spoko z hotelu ale juz na chodniku musielismy stawac co chwila, wywracal sie ciagle, wszystkie łapy mu drzaly. jak sie rozchodzi to jest lepiej, dlatego tak wazne sa spacery w hotelu, ktorych nie mial w schronisku, caly czas dostaje nivalin, i inne leki, kosci i stawy ma w porzadku, naprawde ładne, niemal bez zwyrodnien. bedziemy probowac go uruchomic, znalezc dom a jak nie to zostanie z nami w hotelu do konca zycia...
-
[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3915826#post3915826[/url] watek collaka
-
[IMG]http://images22.fotosik.pl/34/b885a660d7941f56.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/60/1f1d65f57211d12e.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/110/e1f7fc1d32932827.jpg[/IMG]
-
Dla jeszcze nie zorientowanych w sytuacji:) wczoraj z Aga-ta przywiozłysmy do hotelu collie z olkusza, psiak ejst w dobrym stanie o ile o mozliwe pos chronisku, tylko chudziutki i bardzo wystraszony, narazie trzeba go obserwowac. ładnie ejzdzi samochodem, jest poskojny i łagodny wogole fajny piesek : dzieki Pani Lucynce - która jest sponsorem psa, mogl pojechac do hoteliku. starsznie fajny, ladny piesek - na moje oko ok 6-7 latek, moze wiecej :)
-
gdyby nie wy tez by tkwił, bo nas nie stac na piatego psa w hotelu :)
-
KRAKÓW-dwie różne suczki, ten sam los...JUZ W NOWYCH DOMACH:)
kiwi replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
suczynki to chodzace slodkosci :) -
KRAKÓW NAJLEPSZE DOMY JUŻ SĄ!!! Dosia i Mimi i Ramzes Z LIGOTY juz w domach!
kiwi replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
dzisiaj odbylo sie hurtowe placenie za ostatnie wizyty i tak za sterylke mimi, obsluge krwiakow i rany ramzesa, wyciaganie szwow, nowe leki dla wodnika na tydzien dwa szczepienia na wscieklizne, wizyte 4 psow dzisiaj zaplacilam [B]163 zlote[/B] i nei pytajcie jak - doktor twierdzil ze sie nie pomyli :) zrobie rozliczenie w watku krakowskim bo aga dala mi wszystkei psie pieniadze dzisiaj,ale najpierw musze to wszystko ogarnac. -
KRAKÓW NAJLEPSZE DOMY JUŻ SĄ!!! Dosia i Mimi i Ramzes Z LIGOTY juz w domach!
kiwi replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
Anashar, dzieki ale byla nas trojka :) po jednej na kazdego psiaka :) dosia wogole super, ekstra i az brak slow :) ramzio po sedalinach troche wyhamował, ale nadal rozrabiaka mimi po sterylizacji czuje sie doskonale, niestety am ataki padaczkowe ale dostaje juz leki dosia i ramzes zostały dzisiaj zaszczepione p/wsciekliznie, dosaly nawet lyssteky - teraz paraduja z zielonymi dzwoneczkami na szelkach:) -
collie z olkusza juz w hoteliku. nie wyglada jakby mu cos dolegalo, wiec odpuscilysmy mu wizyte u weta, ma juz dosyc wrazen :) ogolnie superowy pies! starsznie łagodny, miły i spokojny :) siedzi schowany w budce ze go nawet nie widac, dostal pipetke fiprexu wiec juz przynajmniej lokatorzy go opuszcza :)
-
spokojnie, dziewczyny, spacer mi dobrze zrobil :lol: byl piekny dzien, zalezalo mi zbey jechac za dnia zeby wygrzac w sloneczku wodnikowe kosteczki, mialam niespodziewane wolne popoludnie, a przeciez wiem ze wy w pracy wszyscy :) dzisiaj odbyla sie wizyta u doktora, wodnis dostal nowe leki, kolejne dostanie jeszcze jutro wodnis taki szczesliwy w hotelu.. slepy, zniedoleznialy ale iwdac ogromna zmiane.. mosci sobie na materacyku i kładzie sie tam gdzie miekko :)