Jump to content
Dogomania

Melissa.bdg

Members
  • Posts

    110
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Melissa.bdg

  1. Z ciekawości weszłam dziś na rozkład i sprawdzałam połączenia z mojego miasta do Darłowa wpisywałam wszystkie opcje włącznie z kilkoma przesiadkami, gdyż zapewne takowe by były i system automatycznie odrzuca mi słowo Darłowo tak jakby było ono wyłączone z rozkładów PKP :(. Coraz bardziej obawiam się o mój dojazd na zlot :/. Cała nadzieja w PKSach, bo z tego co wiem był ode mnie kiedyś kurs do Darłowa...
  2. Ooo, cieszę, że nie tylko ja jestem zlotową nowicjuszką :D. Raz jeszcze wklejam życzenia, ponieważ tamten link jest jakiś kaleczny: http://zapodaj.net/476358dcce002.jpg.html Jeszcze chciałam dodać, że ja też piszę się na tego busa dojeżdżającego do miejscowości, ponieważ będę jechała pociągiem.
  3. Dziękuję za gratulacje :) przepraszam, że dopiero teraz, ale ostatnio bywam bardzo rzadko na Dogomanii o czym wspominałam już wcześniej. Wraz z moją pinczerką przesyłam Wam moc świątecznych życzeń przede wszystkim życzymy Wam wszystkim zdrowych, rodzinnych i radosnych Świąt :). <a href=http://zapodaj.net/476358dcce002.jpg.html>MELISSA-życzeniaświąteczne.jpg</a> PS. Kto mnie przygarnie do domku, bo widzę że prawie wszyscy się już dobrali a ja jestem nowa nikt mnie nie zna ani ja nikogo nie znam a bardzo zależy mi na tym by pojechać na zlot i nie chcę zostać na lodzie ;(?
  4. Nie mam zdjęcia puli, bo byłam przejęta wystawianiem mojej suczki (pierwszy raz ja osobiście ją wystawiałam i zapomniałam o bożym świecie ;)) i zdaje się puli były następnego dnia niż my. Natomiast ten z nr 134, o którego pytasz był zgodnie z tym co napisali w katalogu maści czarnej.
  5. A&L, ufff to mnie uspokoiłaś, bo już myślałam że ominie nas fajny wypad i ciekawa przygoda. Nie możemy się już doczekać zlotu i serdecznie pozdrawiamy :). Życzymy Wam wszystkim miłego wieczorku wraz z moją sunią :). Humorek nam dopisuje, ponieważ zaliczyłyśmy wczoraj udany debiut w klasie pośredniej na wystawie w naszym mieście :).
  6. Ostatnio rzadko bywam na Dogomanii, jakiś czas temu wyraziłam chęć udziału w zlocie z moją pinczerką. Nadal to podtrzymuję, przed chwilą tak sobie przerzuciłam wątek i powiem szczerze nie czytałam go wnikliwie, przyznam się bez bicia, że przez lenistwo :P. Do kiedy mam wpłacić zaliczkę i ile? Na 100% chcę wziąć udział, nic mi nie powinno mi przeszkodzić, jedynie dojazd może być dla mnie nieco kłopotliwy, ponieważ nie jestem zmotoryzowana. Życzę wszystkim dobrej nocy :).
  7. My również będziemy pojutrze (w sobotę) nie mogło być inaczej w końcu to Nasze miasto :).
  8. Selfechelon, bilety na wystawach są zawsze a gdzie można nabyć, zapewne przy wejściu. A teraz inna kwestia, szukam kogoś kto porobi zdjęcia mojej pinczerce miniaturowej w ringu w dniu 19.10 (aparat mi szwankuje a chciałabym mieć na pamiątkę zdjęcia dobrej jakości). Planuję teraz kupić lustrzankę, ale to za jakiś czas dopiero, więc na tej wystawie jestem zdana na kogoś. Mogę nawet zapłacić. Niestety na stronie ZKwP w Poznaniu nie podano jeszcze planu sędziowania, więc nie wiem na którą godzinę będą zaplanowane pinczery.
  9. Dzięki :). Przepraszam, że dopiero dziś opisuję, ale dopiero wczoraj póżnym wieczorem wróciłyśmy z Wrocławia. Nocowałyśmy tam 2 doby, bo z Bydgoszczy mamy spory kawałek. Zamieszczę jedno zdjęcie na moim profilu na FB i na Fan Page mojej pinczerki. Jak zamieszczę to wyślę Ci linki na PW. Oczywiście podpiszę zdjęcie.
  10. Konstancja, z jakiegoś powodu nie mogę wysłać Ci wiadomości, od kiedy jest nowa wersja dogomanii, mam z nią wciąż problemy techniczne. Napisz mi maila na PW a napewno Ci odpiszę :).
  11. Nie ma takiej rasy jak ratlerek (ratlerek to mieszaniec pinczera miniaturowego i chichuaua). Prawdziwe ratlery praskie są tylko w Czechach. Prawdziwe pinczery to psy o silnej i mocnej budowie i raczej odporne na choroby bez typowych dla rasy chorób genetycznych i długowieczne, żyją kilkanaście lat nawet z 17. W marcu tego roku kupiłam czarną podpalaną pinczerkę miniatuorwą. Jest to rasa tania. W Polsce jest mało hodowli tej rasy, więc mają one dobry poziom, dzięki temu na szczęście nie popsuto jeszcze tej rasy. Jak chcesz to podam Ci na PW nazwy kliku dobrych, zaprzyjażnionych hodowli, poznałam hodowców, bo wystawiam swoją suczkę na wystawach. Mój hodowca jest taką osobą jak pisze marta30 zawsze służy mi pomocą.
  12. Szukam osoby, która w niedzielę (28.09) mogłaby porobić mi zdjęcia podczas konkursu: Najbardziej dobrana para-kobieta i pies" odbywa się on o 13:30 na ringu honorowym Będę z czarną podalaną pinczerką miniaturową. Będę sama i nie będzie miał mi kto porobić zdjęć a chciałabym mieć jakąś pamiątkę :). Mogę zapłacić :).
  13. Sorrki, za dwa razy ten sam post, ale pierwszy mi się nie wyświetlał i uznałam, że nie doszedł, zaczął się u mnie wyświetlać z opóżnieniem.
  14. Nawet jeśli nie idą do nieba to i tak stworzyła je istota wyższa tzw. stwórca jakolwiek by jej nie nazwać dla katolików będzie to Bóg. Nie rozumiem jak ktoś na forum dogomania czyli dla miłośników psów może uważać, że psy nie są tak samo ważne jak człowiek oczywiście, że są wszystkie zwierzęta są i zasługują na szacunek. Mimo, że osobiście jestem agnostyczką to zgadzam się z twierdzeniem św. Franiszka z Asyżu, że są one naszymi braćmi mniejszymi. Ktoś kto uważa zwierzęta za mniej ważne najwyrażniej nie jest prawdziwym dogomaniakiem czyli miłośnikiem psów a tylko takiego udaje, albo pisze tak dla prowokacji (sądzę, że oby dwie opcje są prawdziwe w tym przypadku). Trzeba być nędzną kreaturą by w obliczu zagrożenia nie ratować zwierzęcia. Nigdy, przenigdy nie mogłabym przejść obok potrzebującego zwierzęcia bez udzielenia mu pomocy. Gdybym odpukać palił mi się dom czy zalewało mi mieszkanie pierwsze co bym zrobiła to zabrałabym stamtąd zwierzaki a nie dobytek materialny. Kiedyś zalało mi łazienkę, w której spał kot, byłam wielce szczęśliwa z tego powodu, że kot spał na pralce i poziom wody nie dosięgał tego pułapu, więc kotu na szczęście nic się nie stało, miał jedynie małą traumę, która mu na szczęście szybko przeszła.
  15. Nawet jeśli nie idą do nieba to i tak stworzyła je istota wyższa tzw. stwórca jakolwiek by jej nie nazwać dla katolików będzie to Bóg. Nie rozumiem jak ktoś na forum dogomania czyli dla miłośników psów może uważać, że psy nie są tak samo ważne jak człowiek oczywiście, że są wszystkie zwierzęta są i zasługują na szacunek. Mimo, że osobiście jestem agnostyczką to zgadzam się z twierdzeniem św. Franiszka z Asyżu, że są one naszymi braćmi mniejszymi. Ktoś kto uważa zwierzęta za mniej ważne najwyrażniej nie jest prawdziwym dogomaniakiem czyli miłośnikiem psów a tylko takiego udaje, albo pisze tak dla prowokacji (sądzę, że oby dwie opcje są prawdziwe w tym przypadku). Trzeba być nędzną kreaturą by w obliczu zagrożenia nie ratować zwierzęcia. Nigdy, przenigdy nie mogłabym przejść obok potrzebującego zwierzęcia bez udzielenia mu pomocy. Gdybym odpukać palił mi się dom czy zalewało mi mieszkanie pierwsze co zabrałabym stamtąd zwierzaki a nie dobytek materialny. Kiedyś zalało mi łazienkę, w której spał kot, byłam wielce szczęśliwa z tego powodu, że kot spał na pralce i poziom wody nie dosięgał tego pułapu, więc kotu na szczęście nic się nie stało, miał jedynie małą traumę, która mu na szczęście szybko przeszła.
  16. My po przemyśleniu sprawy dokładnie zgłaszamy się tylko na niedzielę :).
  17. Bardzo dziękuję wraz z moją pinczerką miniaturową MELISSĄ za miłe przyjęcie i zapisanie na listę :). Jakby ktoś chciał wiedzieć o jakie stworzenie chodzi to link jest w mojej stopce. Jest przyjazna do wszystkich, ale dużych psów się czasem odrobinę boi, ale gdy je już lepiej pozna jest OK :). Widząc zdjęcia jak jest u Was miło na zlotach już się nie mogę doczekać :).
  18. Nowych dogomaniaków też przyjmujecie? 18 mam już dawnooo za sobą, pies mały- pinczerka miniaturowa, więc kłopotliwa nie będzie ;). Jeśli przyjmujecie w miarę nowych forumowiczów to chętnie się piszę na Wasz wypad, bo lubię fajne wypady z fajnym towarzystwem :). Dla mnie jak na razie termin obojętnie jaki, ale nigdy nic nie wiadomo co po drodze wyskoczy, bo to niemalże cały rok wcześniej ;).
  19. Ja też mam chrapkę na tę wystawę, bo ma prestiż i pojadę na nią nawet jeśli moja ukończy MŁ CH PL teraz w niedzielę w Sopocie :). Też bym prosiła poznaniaków o namiar na tani nocleg, najlepiej jakiś hostel, który przyjmuje psy.
  20. [B]Isabelle,[/B] ale do kogo Ty masz żal, że musisz wyjść z dziećmi po pracy i im ugotować, do Nas? Celowo piszę o żalu, bo piszesz to w takim tonie jakbyś nam teraz wylewała żale. Super, że jesteś dobrą mamą i masz na wszystko czas i powinnaś to pisać w pozytywnym tonie, ale nie każdy go ma, tak trudno zrozumieć, że ludzie mają różne profesje, różną sytuacje rodzinną jeden ma czas i ochotę po pracy gotować obiad sobie czy rodzinie inny nie i trzeba to uszanować. Naprawdę tak trudno zrozumieć, co to jest znęcanie, proste skojarzenie specjalnie dla Ciebie: zadawanie bólu i krzywdy oraz przede wszystkim celowe działanie na szkodę. Czy właścicielka jest winna, że pies nie chce jeść, czy ona mu broni dostępu do karmy- nie, nawet próbuje podawać różnorodne karmy. To teraz podam Ci taką sytuację: jak dziecko jest niejadkiem i matka testuje różne typy Gerberków czy czegoś w tym stylu to też źle robi a znam taki przypadek, koleżanka ma córkę niejadka. Dziewczyna dobrze robi, że testuje, jeszcze powinna pójść do weta i w końcu uda się znaleźć rozwiązanie. My Ci nie mówimy, że masz inaczej karmić swoje zwierzęta to Ty innym też nie mów. Nie na miejscu jest mówienie komukolwiek oddaj psa, bo się znęcasz jeśli o żadnym znęcaniu nie ma mowy a ktoś dwoi się i troi, bo pies nie chce jeść i szuka porady, jest to już na granicy chamstwa. Jakby pro-zwierzęcy aktywiści tępili w zarodku prawdziwe głodzenie czy znęcanie to nie byłoby tego zagłodzonego wyżła, który miał kiedyś Championaty, o którym było ostatnio głośno albo tego skatowanego szczeniaka Cavaliera to jest prawdziwy problem a nie to czy pies je Acanę, Joserę czy może Hillsa czy co tam jeszcze innego. Polscy obrońcy zwierząt moim zdaniem źle działają i mamy jak mamy nieuświadomione społeczeństwo, bo nie uświadamiają tego co powinni i w taki sposób jak powinni i nawet nie dopilnowali tworzenia nowej ustawy o ochronie zwierząt (bo na pewno ktoś z tego środowiska brał udział w pracach nad tymi poprawkami) i mamy teraz jak mamy. Co prawda w oczy kole, aktywiści? Znam osobiście jedną świetną aktywistkę, bo ona patrzy na realny problem a nie ściga się z innymi w kwestii czy jej pies je lepiej czy drożej. Karmę daje średnią półkę, ale dba o zwierzaki jak mało kto, z każdym złamanym paznokciem leci do weta, ma zwierzaki swoje i na DT, robi interwencje cała się poświęciła dla zwierząt (nie każdy może sobie na to pozwolić wiadomo, ale ona przynajmniej coś robi podczas gdy inni tylko gadają) i dla takich miłośników zwierząt mam szacunek a nie do takich co tylko o żarciu gadają jakby tylko to było przy posiadaniu psa i dbaniu o niego ważne. Nie jest powiedziane, że pies który zjada polędwiczkę za 70 zł/ kg ma lepiej, bo może jednak nie ma takiej uwagi jak ten inny, który je karmę ale właściciel dba o niego jak własne dziecko. Ja dzieci jeszcze nie mam, ale moim zwierzętom poświęcam taką uwagę jakby były moim dziećmi a mimo tego już nie raz mi wypomniano, że nie jestem dobrą właścicielką, bo karmię karmą, jakby to było najważniejsze. Owszem jedzenie jest ważne, ale nie bardziej od innych zabiegów pielęgnacyjnych, które są tak samo ważne, ponadto ten pies je pożywienie przeznaczone dla zwierząt i ponadto weterynaryjne, więc o czym w ogóle mowa, jakby jadł ziemniaki z obiadu to byłby problem, ale w takiej sytuacji go nie ma... Snobizm się kłania w przypadku karmienia zwierząt snobizm i moda, bo BARF jest modny i jeszcze coś tam innego jest modne. Jesteś nieżyciowa Isabelle, chciałabyś żeby inni byli tacy jak Ty, albo świat był idealny a tak nie jest i nie będzie. Dlatego spuść trochę z tonu i daj sobie powiedzieć, że muszą być na tym świecie psy jedzące polędwicę i muszą być takie które jedzą karmę, jedne będą jadły tą najwyższej jakości inne tej średniej, najważniejsze że społeczeństwo na tyle się wyedukowało by nie podawało marketowych świństw i będzie dobrze. To tak ja z ludźmi jeden będzie jadł schaboszczaka z ziemniakami i mizerią inny ośmiorniczki i będę się śmiała jak ten od schaboszczaka dłużej pożyje i będzie miał lepsze zdrowie. Świat jest bardziej złożony niż się nam wydaje. Jedzenie to nie wszystko co jest ważne w dbaniu o siebie czy swojego puplia ;). Możesz próbować zapędzać w kozi róg w dyskusji, ale ze mną Ci się to na pewno nie uda ;). Żebyś nie miała już więcej wątpliwości jakie jest znaczenie słowa znęcanie, prosze bardzo: [URL]http://www.synonimy.proffnet.com/znecac_sie.html[/URL] Opowiedz sobie na pytanie czy któryś z tych czynników ma miejsce w sytuacji autorki.
  21. Melissa.bdg

    hmmm, pomocy!

    [B]Lin[/B], jak zgarniesz Najlepsze Szczenię to automatycznie kwalifikujesz się na BIS Puppy w katalogu będzie napisane, o której to będzie. Najczęściej występuje się na takim dużym ringu honorowym, gdzie stoi podium. Trzymam kciuki za to byście zajęli miejsce na pudle na BISach :). Do zobaczenia jak nie w Toruniu to w Sopocie za rok, my będziemy już w pośredniej zapewne ubiegać się o dorosły Championat a Wy będziecie podbijać młodzieżówkę :). Wiek młodzieży to najfajniejszy według mnie wiek u psa :). Serdecznie pozdrawiam i cieszę się, że choć trochę pomogłam :).
  22. Isabelle, większość dorosłych ludzi pracuje po 8 h i więcej dziennie takie czasy i co nie mogą mieć psa. Na to by wyglądało, że psa mogą mieć tylko emeryci albo jacyś potomkowie książąt chyba, bo tylko oni nie pracują. Jak człowiek wróci po 8 h pracy i sam sobie nawet nie gotuje a psu ma gotować. Na całym zachodzie Europy psy jedzą suchą karmę od lat i tylkow Polszy się utarło, że jak coś gotowe to zło. Autorka nigdzie nie podała, że chce karmić psa za 5 zł tylko podała, że pies nic nie chce jeść a ona już nie ma pomysłu co mu dawać a to chyba różnica, czytanie ze zroumieniem się kłania. Z tym znęcaniem się nad psem to wolne żarty, ludzie biją psy, przypalają to jest znęcanie i tym powinni się zajmować gorliwi obrońcy psów a nie tym, że dziewczyna ma problem z psem niejadkiem. Jestem wielkim miłośnikiem zwierząt mam psa i 3 koty wszystkie jedzą karmy z najwyższej półki i nie podoba mi się, że ktoś mnie wrzuca do jednego wora z ludżmi katującymi zwierzęta, no bo przecież ja się znęcam nad nimi, bo jedzą karmę a nie surowiznę. Może powinnam je oddać do schronu tam dostaną Chappi to odpiero będzie zdrowe jedzenie i odpowiednia opieka, skoro ludzie pracujący psów mieć nie mogą. Lepiej jak pies będzie wpieprzał Chappi i siedział za kratami niż dostawał karmę z półki premium i miał pracującego właściciela. Sorry za ironię, ale Ty Isabelle też jesteś bardzo ironiczna, więc odpowiadam ironią na ironię. Znam trochę obrońców zwierząt i mało kto jest tak takim ortodoksem jak niektórzy na tym forum. Niektórym się chyba naprawdę pomyliło znaczenie słowa znęcanie, bo wszystko pod to podpinają. Nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Nie tędy droga, bo ja naprawdę chcę dobrze dla zwierząt a tacy ortodoksi tylko zniechęcają przeciętnego Kowalskiego zamiast go uświadamiać. Wmawiają mu, że jak pracuje, albo nie może kupować psu surowej jagnieciny to nie może mieć psa. To co z tymi psami, których jest multum trzeba zrobić skoro 90% społeczeństwa nie jest osobami odpowiednimi by posiadać psa- do schronu a schrony nie są z gumy nie jest i tak jak w UK do eutnazji po pewnym okresie pobytu w schronie, tego chcecie? Chyba nie. Myśleć trzeba długofalowo i brać pod uwagę różne konsekwencje pewnych zachowań a nie mieć klapy na oczach! Lepiej społeczeństwo uświadamiać by nie dawali karm z marketu, bo już każda inna karma z zoologa jest dla psa 100 razy lepsza.
  23. Ludzie spokojnie, nie atakujcie autorki ona chciała tutaj otrzymać poradę a nie ataki na swoją osobę. Wiem, że jest tutaj sporo wyznawców diety mięsnej, ale na litość boską nie atakujcie ludzi, którzy dają karmę w taki sposób, że są głupimi dziećmi co się nie znają i robią psu krzywdę. Ja nie jestem dzieckiem i o swojego psa dbam najlepiej jak potrafię, stały konktakt z moim hodowcą, kontakt z weterynarzem i moja suka jest karmę suchą plus warzywa i owoce jako uzupełnanie witamin. Mój wterynarz szef dużej kliniki jest zdania, że samo mięso jest potrzebne psom w fazie wzrostu tym, które tę fazę zakończyły wystarczy dobra karma z dużą ilością mięsa. Dlaczego jej podaję karmę, bo jest alergikiem, (ale jakby nie była też bym jej podawała dobrej jakości karmę) i może jeść tylko karmę hipoalergiczną i nie uważam, że karma weterynaryjna w cenie 123 zł za 3,5 kg czyli dość wysokiej jest szkodliwa. Nie każdy właściciel ma czas i zasoby, żeby gotować cielęcinki, jagnięcinki itp., bo drób faszerowany antybiotykami jest szkodliwy i wieprzowina tak samo. Współczesny człowiek pracy nie ma czasu by stać przy garach i gotować a karmy też ktoś dopsuścił do użytku, więc trujące nie są. Wszyscy ludzie również nie jedzą ośmiorniczek jak minister Sienkiewicz tylko np. drób i też żyją i wcale nie powiedziane, że mają gorsze zdrowie. Moja babcia przeżyła wojnę i nie jadła wtedy frykasów, po wojnie też nie jadła jakichś wymyślnych dań jak ministrowie i żyje do dziś mając 95 lat. To nie jest tak, że pies który je mięso będzie żył dłużej czy będzie zdrowszy, to jak będzie długo żył zależy od genów i różnego typu pielęgnacji. Denerwują mnie ataki na wszystkich, którzy dają karmę zamiast mięsa, ja też swojego czasu byłam atakowana, więc wiem co czuje autorka i czuję się w powinności stanąć w jej obronie. Uprzedzę ataki tych, którzy mi wypomną podawanie warzyw i owoców zarzucając mi, że traktuję psa jak królika. Ona uwielbia prawie wszystkie owoce i warzywa a dla jabłek dałaby się pokroić, nawet sama znajduje na ogrodzie jabłka, które spadły z naszej jabłonki. Jeśli ona to lubi a jej to przecież nie zaszkodzi a nawet pomoże, bo dostarczy witamin to dlaczego by miała tego nie jeść. Aha i jeszcze jedno moja w czasie dużych upałów nie chciała jeść przez tydzień, jadła tyle co nic, wet mi powiedział, że to upały miały na to wpływ, może u Ciebie jest podobnie?
  24. Melissa.bdg

    hmmm, pomocy!

    Sędzia mówi co trzeba robić :). Szczeniaki chyba nie walczą o BOBa (nie jestem pewna, bo też jestem nowicjuszką), bo jakbyś miała młodzież to byś mogła mieć jeszcze porównanie o BOBa i wtedy nie biegłabyś sama, bo kto zostaje Najlepszym Juniorem walczy jeszcze o BOBa z dorosłymi, ciężko jest wtedy wygrać ze straszymi psami, ale moja jednego BOBa już ma, więc wszystko jest możliwe, ale szczeniaków to chyba niestety nie dotyczy :(. Lubię beagle'ki szkoda, że nie chcesz bym przyszła popatrzeć ;). W sumie naokoło ringu zawsze jest kupa ludzi, bo na jednym ringu jest prezentowanych więcej ras i wystawcy się rozbijają z namiotami wokół, tylko my bidne nie miałyśmy namiotu jedynie sam kocyk ostatnio :D. Nie myśl po prostu o tych ludziach wokół- skup się na psie i się nie zestresujesz. Będzie dobrze zobaczysz :). Masz duże szanse na Najlepsze Szczenię w Rasie i wtedy wystąpisz na BISach, życzę miejsca na podium na BISach, na BISy jakby co już na pewno przyjdę popatrzeć nie ma to tamto :D.
×
×
  • Create New...