-
Posts
237 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Insomnia
-
słuchajcie,jak dojechac np.z centrum autobusami na ta wystawe????
-
a my znowu nie pojechalyśmy,echh :-( Vena jest po wypadku i idzie pod narkoze pewnie :-( na zsywanie,echh :-(
-
super fotki :D my do Płocka nie dojechalysmy z moja dozyca niem,powód-cieczka ach. Ale moze ktos ma wyniki klasy mlodziezy u dogów czarnych i arlekinków? bede bardzo wdzieczna. no chyba ze moze wyniki beda zamieszczone na stronce Płockowej?
-
echh,my sie jednak nie wybieramy :-((( ani do plocka ani do krakowa,gdzie juz bylysmy zgloszone. Powód:Venia dostala cieczkę ;-) ktora przewidywalam na sierpień.
-
a moze ma ktos wyniki dogów suczek czarnych i arlekinków w klasie mlodziezy? moze TY kasiaak masz? bede bardzo wdzieczna. i gratuluje zwyciestwa :D
-
a ja bede z dożycą niemiecką
-
:-) a kto z dogomaniakow wybiera sie na ta wystawe??
-
a ja powiem tylko tak:mam 20 lat,studiuje dziennie zootechnike,zajec jest sporo,nauki rowniez.Mieszkam sama-mam 2 psy:w tym doga niemieckiego plus kundelka,2 koty i 2 kroliki. Od pazdziernika zaczynam drugi kierunek:weterynarię. I cio? i nic :-) mam czas na wszystko,wiec jak sie chce to mozna :D natomiast nic nie wiem na temat przeprowdzek psów,moje czasami wyjezdzaja do znajomych na dzialke itd.i jakos za mna nie tesknia ;-)
-
przepraszam,czy moge poznac ile bedzie dogusiów w klasie mlodziezy i kto bedzie sedziował? bede bardzo wdzieczna
-
mam pare pytanek-czy dogi niemieckie beda mogly uczestniczyc w tej wystawie? oraz czy moze ktos wyrusza z warszawy badz okolic badz bedzie przejezdzal zeby dotrzec na wystawe do Radomia? i mialby miejsce w samochodzie dla mnie i mojej suki -doga niemieckiego.
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Insomnia replied to Murka's topic in Już w nowym domu
boze kochany,taka piękna psina... -
Ludek,to masz całkiem odwrotnie ode mnie wielkościami :D Vena to pies z charakterkiem i wszystko wie szybciej ode mnie.Ma rok,moze jeszcze zmądrzeje :-) ponoc dogi do 2 lat to gluptasy. Rany,gdyby tylko przychodzila na zawolanie,to byłaby aniołkiem juz :D a Lucky to takie coś jak jack russel terrier Twój,taka budowa ciałka itd.TYle ze to kundelek jakiś(znajdka) i ma 6 miesięcy i jest strasznie karna :-) uwielbiam jak przychodzi na zawołanie nawet bez smakołyka :-) wiec mamy na odwrót :D
-
Asica,nic sie nie martw,ja to przechodze bardzo czesto.To nic ze na Venke szczeka wiekszosc psów,a ona i tak zawsze wychodzi razem ze mną na najgorszą i najbardziej agresywną psicę :-( Bo odszczeknie z merdającym ogonem myśląc,że to zabawa,szkoda tylko ze jeszcze nie rozumie,ze pokazanie zębów przez innego psa i warczenie to jednak nie jest wcale zaproszenie do zabawy :-(
-
Ludek w jakim wieku jest Twój terrier? kurcze,ja nadal Venki nie mogę nauczyć przychodzenia na zawołanie :-( zaczynam się poddawać... Mała Lucky przychodzi bez problemu,ale ona ma inny charakter,taki bardziej uległy... a Vena to straszna spryciara i wie na co może sobie pozwolić ... Echh
-
tak tak,chodzimy tam. Ludek,dzisiaj Cie chyba widzialam <wow> niedaleko mojego bloku,okolo 10 rano?Ty,terrierek i mały biały piesio to Wy?? ja szłam z kolezanka i z moimi bąblami. chyba jest teraz tylko jeden czarny dog niemiecki na Bródnie więc jak ktos zobaczy kogos z takim to właśnie ja ;-) aha,co dziwne to moja sunia juz z bardzo bardzo daleko wypatrzyla Twojego czarnego terrierka ;-) i wzroku oderwać nie mogła ;-) moze jej sie pomylil z czarnym dogusiem? W koncu i to i to duze i czarne :-)
-
nosić przy sobie druga smycz,po prostu,bo czasami naprawdę może dochodzić do drastycznych sytuacji. A psy wyczuwające cieczkę naprawdę moga być nie[rzewidywalne. Nie mowie zeby od razu lac tego drugiego psa,ale odstraszyć zawsze mozna,a nóż widelec się uda.
-
Aga,czy dobrze rozumiem?ze cała warszawska wystawa się nie odbędzie? osobiscie uwazam,ze to sprawiedliwe rozwiazanie w stosunku do tych co mieli wystawiac swoje psy w piatek.
-
a moja dożyca ma duże fafelki i prawie w ogóle sie nie slini echh moze to nie dog? ;-) ma rok.
-
Ludek,dzisiaj mam ważne spotkanie przed 17,jezeli nie zostanie odwołane to bede musiala na to iść,a jezeli nie wyapli to sie spotkamy bez problemu.Ale jakby co to jutro juz na pewno jestem wolna :-)
-
oo,wlasnie,dlugo tu nie zaglądałam,przepraszam. Teraz maluch ma cos jakby cieczkę pierwsza,tzn.polecialo pare kropelek i sie zatrzymalo,wiec poki co maluch na gonitwy odpada.Ale Veniątko sie nadaje jak najbardziej :-) Tyle,ze z Venkiem jest jeszcze problem po spuszczeniu jej ze smyczy,więc lata z linką,tzn.w zasadzie moglaby i bez bo się zaczyna słuchać,ale nie wiem. W kazdym razie kiedy Wam pasuje? Aha,i jeszcze mam pytanie czy na Bródnie jest jeszcze jakiś dog niemiecki?może ktoś wie? kiedyś był taki żółty,fajny,w okolicy rembielińskiej i bazarku. Ale moze jest jeszcze jakiś?
-
boooże,to normalnie jakiś cud :D
-
owszem,ja tam chodze na szczepienia mojego towarzystwa,bo niestety nie mam samochodu u nie moge podjechac do mojej chyba juz ulubionej lecznicy :-((( ktora znajduje sie niedaleko dworca gdańskiego.Tam nawet kastrują chomiczki,wiec nie boje sie juz o nic kiedy tam trafiają moje zwierzaki :-) Ceny tez nie sa wysokie,mam kontakt mailowy poki co z jedna pania weterynarz,wiec sie jej zapytam ile kosztuje u nich zaswiadczenie. A ta lecznica to szkoda gadac,powiem tak-chodze tam bo muszę :-( nie wiem juz ile odrobaczenie kosztuje,nie wiem czy szczepienia sa drogo czy tanio,bo juz nie pamietam.Wiem,ze kiedys zapłąciłam okolo 20-30 zł za leczenie szczurka.Tzn.za obejrzenie go i przepisanie witaminki c w kropelkach hehe.Ja rozumiem jakby mial super powazna chorobe,zapalenie pluc czy cos,ale nie do przesady już. W kazdym razie tam niestety nie za bardzo sie znaja na zwierzaczkach.Jak Venia była mała,miała okolo 5 miesiecy chyba to sie dowiedzialam,ze to duzy pies i że powinna juz chodzic w kolczatce :P Nie wiem,w tej lecznicy jest cos odpychającego,może te babki wiecznie naburmuszone,nie wiem.Ja bym sie ba ła tam zostawić psa pod narkozą albo na jakiejs operacji,niestety.
-
Ludek,nie wiem sama co z tym zaświadczeniem,na duzej ilosci wystaw nie sprawdzają nawrt książeczek zdrowia,a co dopiero jakiegoś zaświadczenia od weterynarza. I poza tym te 20 zł za jedno żaswiadczenie,chyba powariowali. Ciekawa jestem który to wet tak sobie zażyczył może z tej małej lecznicy koło Ogińskiego i Bartniczej? ja to sie tam nawet wstydzę chodzić ważyć psa-bo tak się na mnie patrzą ci weci,jakby chcieli ode mnie jeszcze pieniądze za ważenie,achh.
-
a ja sie dolączę do pytania Korony i zapytam się o dogi czarne i arlekiny-czy ktos wie o ktorej godzinie i jakie psiaczki są zgłoszone? bo nie moge tego nigdzie znalezc :-(
-
Ludek,czy masz takie zaswiadczenie od jakiegos weta na Bródnie?