Jump to content
Dogomania

Złośnica

Members
  • Posts

    926
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Złośnica

  1. Dingo z tymi elementami kosto -mięsnymi to z reguły jest problem :( Musisz znaleźć sobie jakiś sklep co generalnie ma większy wybór w mięsie i po prostu zapytać, czy nieprzywoziliby ci szyjek, korpusów etc. Ja tak właśnie zrobiłam, znalazłam na osiedlu sklepik mięsny do którego dostawy są codziennie rano i umówiłam się ze sprzedawczynią , że na jutro poproszę 2 kg korpusów ( czytaj porcje rosołowe :) ) albo szyje indycze albo kości cielęce. Z reguły takie rzeczy nie są normalnie w sprzedaży , bo sa mało chodliwe 8) ale jak sobie zamówie to zawsze mam. Jeżeli nie chcecie karmić kurczakami bo są faszerowane hormonami czy innym świństwiem to zawsze moża zastosować indyka, też drób ale już mniej faszerowany świństwem, bo trudniej go szybko wyhodować na duuużżżą skalę, no ale też trzeba się liczyć z wyższą ceną, chociąż u mnie nie ma zbyt dużej różnicy. Ja ostatnio przeżuciłam się własnie na korpusy indycze , bo są na prawdę mięsne :D bo to co często widzę w sklepie jako "porcję rosołową z kurczaka" .....dajcie spokój , to śmieci nie porcja 0X Agnes ...bez urazy - tekst "ale... jakoś zostaję przy gotowanym" nie jest sensownym argumentem :evilbat: Ale to twoja sprawa :wink:
  2. Dag ...ekhm...popełniłaś największy błąd w wychowywaniu psa :lol: dałaś się złamać i dałaś za wygraną zaczynąjąc dosmaczać. To nie pies ustala reguły tylko Ty ....jak nie chciała jeść czystej suchej karmy to trzebabyło zrobić głodówkę : podać samą suchą karmę w porze posiłku a jak nie była zainteresowana jedzeniem to chowasz miche i podajesz w porze nastepnego posiłku. W międzyczasie żadnego podjadania!! Lukier Cukier wytrzymał na takim starjku 4 dni bez jedzenia, ale suka koleżanki ponad tydzień....i dopiero po takim czasie , jak jej głód na prawdę w tyłek zaglądnał to zaczeła jeść i niepotrzebowała żółtego serka jako posypki :evilbat:
  3. na liście dyskusyjnej była ostatnio mowa o tym jak przestawiać szczeniaczki na BARF. Koleżanka opisywała co kilku tygodniowy kotek potrafi zrobić ze skrzydełkiem czy kawałkiem korpusu kurczaka... :lol: niegdy byś nie uwierzyła!!! zapraszam wszystkich zainteresowanych na polsko języczną listę dyskusyjną BARF http://groups.yahoo.com/group/barf-pl/ wystarczy się zapisać i na początek przeglądnąć archiwum grupy. Radziłabym także przeczytać dokładnie te strony które podałam wcześniej.To podstawa!!! Wg mnie nie ma różnicy...czy to malutki bolończyk czu bullterrier....obawy zawsze są ...a raczej były w moim przypadku :wink: DOKŁADNIE TAKIE SAME. Spróbuj na początek podać surową szyjkę z kurczaka pod twoim dozorem i zobaczysz jak pies bedzie reagował. Ważne żeby ta szyjka czy skrzydełko było takiego rozmiaru, żeby pies niemógł go od razu połknąć, musi zacząć gryźć. Niestety to często jest problem jeżeli pies wcześniej był na suchym i ma raczej odruch połykania niż gryzienia. Ja myslę, że warto spróbować :wink: Co do wyliczenia prawidłowej ilości mięsnych kostek i warzywa to mam to zrobione w Exelu, wystarczy podstawić tylko dane wagowe psa i już :D Gosia & Luka jak sie zdecydujesz to daj znać na priv.
  4. a wracając jeszcze do kwestii rejestracji psa...jest ona równoznaczna z opłatą podatkową w danym mieście. U mnie w BB to koszt 40 zł. rocznie. hmm.... :roll: ciekawe dlaczego tak uparty pies jak Luger ( czyli bull ) potrafi zareagować na komende "wróć" :wink: nie powiem żeby wykonywał ją błyskawicznie i z prędkością światła, ale ludzie na osiedlu są na prawdę pod wrażeniem jak łądnie wykonuje podstawowe komendy...wróć, siad, zostań, nie wolno ....i może dla niektórych najbardziej oczywistą jakĄ jest REAKCJA NA WŁASNE IMIĘ :evilbat: co do sposobu na przychodzenie na komendę, to ja nauczyłam Lugera na lince 10 m. Biegał biegał...poda komenda "wróć" czy np. "do mnie" i ciągniesz za linkę a jak już pies podchodzi do ciebie to pyszna nagroda :D w tej chwili jestem w stanie odwołać go spuszczonego ze smyczy nawet z 20-30 metrów kiedy wokoło biegają inne psy.
  5. najwiekszy kumpel mojego bull-mordulca to właśnie labrador, co nie zmienia faktu, że jego właścicielka a moja dobra koleżanka rozpuściła go jak dziadowki bicz :-? inaczej mówiąc po prostu nie nauczyła podstawowych komend i generalnie jakoś się jej do tego niespieszy :roll: Mnie samą wkurza jak ten lab skacze po mnie,po innych obcych dopiero co napotkanych ludziach, ale wg mnie sa pewne granice i to człowiek je wyznacza, a nie pies. A tekst rzucony w moja stronę ....gdy biegnie na mnie 40 kg labrador " to tylko labrador i chce sie przywitać nic pani nie zrobi" doprowadza mnie do szału :evil: Ja nauczyłam mojego psa nie skakać ani po sobie ani po obcych i tego samego wymagam od innych ...i mam w nosie , że to jest labrador co kocha cały świat :evilbat:
  6. Ty się laska nie cackaj, tylko jeżeli wiesz konkretnie co to za bakba i gdzie mieszka to po prostu przespaceruj sie do swojego dzielnicowego, złóż...kiedyś się mówiło "doniesienie" , ale to się brzydko kojarzy....no więc ...złóż zgłoszenie :lol: poinformuj go o całym zajściu i zażądaj aby wystosował oficjalne ostrzeżenie...jego obowiązkiem wtedy będzie się do tej pani przespacerować i pouczyć. Jak się u niej w domu zjawi policja albo staraż miejska to od razu zamknie gębę i zapnie psy na smycz. :evil: I przestań się szczypać....,myśl o sobie i bezpieczeństwu Twojego dzidziusia i psa też 8)
  7. czym jest BARF .....zajrzyj do działu Żywienie, całkiem niedawno był poruszany ten temat( coś o menu dla drapieżnika ),moja skromna osoba wypowiadała się właśnie w tym temacie :lol: ale ja osobiście zapraszam do kompetentnego źródła : http://mamut.ceti.pl/malamuty/IndexPl/indexpl.html http://www.gjd.strefa.pl/ albo najlepiej na pierwszą polskojęzyczną stronę o Diecie BARF : www.barf.aplus.pl z której dowiesz się jak wyliczyć proporcje posiłku odpowiedniego dla Twojego psa i z czego powinien się składać :wink: Dodam tylko, że mój Luger jest na BARFie 4 miesiące , wyniki badań krwi wyszły DUŻO lepsze niż jak był karmiony suchym żarciem .....no i teraz ma 8 miesięcy , 49 cm w kłębie a waży 30 kg :lol:
  8. Taysha a w jaki sposób karmisz psa?? tzn jaka to dieta?? Może przrzucisz się na BARF...znam pare osób u których psów stwierdzono alergie pokarmową , oczywiscie zalecana była dieta weterynaryjna dla alergików , najlepiej taka w cenie 250 zł. za worek :-? ale w momencie przestawienia tych psów na BARF ani nie było żadnych objawów alergii to jeszcze stan ogólny psa znacznie sie poprawił. :lol: Jeżeli nie...to mam przepis na głodówke oczyszczającą, po której zaczyna sie stopniowo podawać jedzenie i wtedy własnie można wyłapać na co pies jest "uczulony".
  9. Ja wprawdzie nie jestem ze Szczecina, ale kilka dni temu robiłam mojemu psu testy alergiczne. Koszt to 100 zł. obejmował wykonanie testów i wizytę z poradą weterynaryjną.
  10. Ja tylko chciałam dodać w kwestii argumentu, że jeden pan na zdjęciu to miał za długą smycz....ekmm...ja z moim Lugerkiem na spacery po osiedlu chodzę na lince długości 7 m, a w momencie kiedy dołanczają do zabawy inne psy to lina zwiększa swą długość do metrów ...20!!!!! :wink: To odzew nasyłania na mnie i znajomych Straży Miejskiej, że banda psów bawi sie bez smyczy i kagańców. No więc teraz ta banda psów jest pozapinana na 20 m linki i za przeproszeniem "mogą mi naskoczyć" :evilbat: bo żaden akt prawny nie definiuje jak smycz powinna wygladać, z czego ma być zrobiona i ile metrów może mieć :evilbat: Inną kwestią jest podatność ludzi na takie artykuły....na początku gdy tylko przywiozłam Lugera, miał 2,5 miesiąca i nawet nie wygladał jeszcze jak bullterrier, ale ludzie od razu wiedzieli, że to pit bull i że już nie długo bedzie "Pod napięciem" ze Sterniczej w Bielsku - Białej :evil: .....ale to wszystko było do czasu......do czasu kiedy Luger rósł , stawał sie coraz brzydszy :wink: ale o dziwo na nikogo nawet nie warknał , nie mówiąc już o gorszych rzeczach. Coraz częściej ludzie na osiedlu widzą , jak małe dzieci tulą się do niego,"bo to taki ładny baranek" :lol: matki tych dzieci mają przerażenie w oczach tylko przez chwilę, potem w inny dzień same nas zaczepiają i głaszczą. Procent ludzi na osiedlu , którzy się przekonali, że to nie jest morderca ZNACZNIE WZRÓSŁ , ale tylko dlatego, że wychodząc z Lugerem na spacer zażucałam prochy na uspokojenie , żeby mieć cierpliwość tłumaczenia im , jak wyglada sprawa z psami bojowymi i agresywnymi. Najważniejsze, że wiekszość z nich zrozumiała 8) Pomysł z zapchaniem skrzynki mailowej pani poseł jest jak najbardziej trafny....na dniach będę mieć nowa cyfróweczkę, więc strzeżcie się osiedlowe dzieci, bo uwiecznię na zdjęciu każdy wasz przejaw miłości do mojego łysego baranka :evilbat: :fadein:
  11. wiesz.....może i jest twardym Komandosem, ale Lukier ostatnio niezłe pierdzianko w jego obecności urządza, więc nie wiem jak długo jeszcze chłop wytrzyma :evilbat: :evilbat: :evilbat: i sam pojedzie w cholere swoim nowiutkim samochodzikiem :lol:
  12. taaaa...skąd ja to znam :cry: mój facet kupił nowiutkie auto,z czarną tapicerką w środku, więc biały Lukier już tam nie pasuje 0X bo wszędzie widać jego kudełki, pomimo rozłożonego pokrowca, na dodatek jak polizał drzwi od wewnątrz to obice zmieniło kolor...że niby ma taką toksyczną ślinkę :evil: i jednym słowem Lukier Cukier został wyeksmitowany z nowiutkiego samochodziku, a gdzie on tam i ja...więc rozbijamy się teraz szaleńczo MZK a jadąc na wystawy poczujemy zapewne co to znaczy przyjmeność podróżowania z PKP :evilbat:
  13. Isacz ...najpierw piszesz , żeby nie podawać żanych wypełniaczy typu makaron, ryż...a potem piszesz : pomieszanie z poplataniem!! :roll: ja stosuję BARF u Lugera od 3 miesięcy i żadnych rzeczy typu makaron, ryż, kasza, zieminaiki nie podaję i nie ma ich w żadnym menu jako osobny dodatek. Owszem , można je zastosować jako dodatek do mieszanki warzywno - podrobowej ale nie w takich ilościach jak 60 dkg w porcji! Znacznie więcej podaje się natomiast samych elementów kosto-mięsnych typu skrzydełka czy korpusy , które stanowić powinny ok 80 % diety szczeniaka i 60 % diety dorosłego psa. Nie ma specjalnego BARFu dla ratlerka, ON , bullterriera ...są natomiast pewne odstępstwa w procencie podawanego jedzenia dla psów zaprzęgowych i aktywnie pracujących....zwłaszcza husky i malamuty, u tych ras podaje się przelicznik 1,5 % masy ciała dorosłego osobnika, bo inaczej psy zaczynają tyć. Już to kiedyś pisałam i napiszę jeszcze raz ....wklepcie sobie w wyszukiwarkę BARF i wyskjoczą wam polskie strony hodowli, które stosują z powodzeniem tą dietę. Najbardziej godne polecenia to : http://www.gjd.strefa.pl/ http://mamut.ceti.pl/malamuty/IndexPl/indexpl.html oraz zawsze mozna się zapisać na polsko języczną grupę dyskusyjną BARF : http://groups.yahoo.com/group/barf-pl/ zapraszam początkujących właśnie na polsko jęczyczna stronę, bedzie łatwiej, no chyba , że ktoś oblatany w angielskim to anglojezyczne strony o BARFie sa najkompetentniejsze. Powiem tylko tyle.....ze jak robiłam Lugerowi badania krwi kiedy stosowałam sucha karmę to wyszły dobrze, nie powiem , ale pewne składniki były znacznie zawyżone, co też ma znaczenia, bo nadmiar też szkodzi. Badania powtórzyłam będąc 3 miesiące na BARFie i wyniki wyszły .....rewelacyjne!!!!!!!!! Aż wet był sam zdziwniony, chciaż on sam dość optymistycznie podszedł do zastosowania tej diety, czego nie można powiedzieć o większości weterynarzy.
  14. już pojechał Kochana :lol: więc na kolanach do kościułka modlić się , żeby się wszytko udało!!
  15. z tego co Piotrek pisał, to NEO Buteo wygrał swoją klasę i jeszcze zgarnął BOBa i tytuł najładniejszego terriera typu bull :lol:
  16. Wujek = Piotrek Popowicz ...ciemnoto :evilbat: i właśnie a propos wyjazdu do Belgii pisałam , że trzymam kciuki :drinking: . Miałam z nim jechać , ale tak jakoś wyszło, że tylko trzymanie kciuków mi zostało :bigcry:
  17. HAHAHAHAH....wiedziałam :multi: no to trzymam kciuki :drinking: żeby Wujkowi sie udało!! Tufi...słyszysz ?? Klan "..." (sic! żeby nmie zapeszyć ) się powiększa, dołączysz do nas ?? :lol: a może MSMIMI się skusi ??
  18. No Aśka...pochwal się : co bierzesz i skąd :lol: mama pewne podejrzenia , ale .....gadaj tu szybko :wink:
  19. jahu11... a powiedz mi, czym się kierowałeś przy wyborze reproduktora dla Szelmy, hę? :lol:
  20. tak dla uściślenia....dieta kostno - mięsna ( nie mięsna !!! ) o której pisał na początku Dingo to BARF . Dla zainteresowanych- prosze sobie wklepać w wyszukiwarkę wąłśnie ten skrót i wyskoczą Wam strony polskich hodowli które stosują tę dietę, opisują na czym dokładnie polega i dlaczego właśnie ją polecają a nie suche karmy. Ja mam 7 miesięcznego bullterriera, od 5 miesiąca dostaje tylko BARF i znacznie się rozwinął i przybrał na wadze ( w pozytywnym znaczeniu ! ) i jak stanął obok innego bullka , o 1 miesiąc starszego, karmionego suchą karmą lub gotowanym żarciem w domu .....sory, bez urazy, ale nie było czego porównywać ! I tak jeszcze na marginesie w temacie kosztów....ja kupowałam sucha karmę NUTRAM, za 15 kg worek płaciłam 245 zł. miesięcznie! w tej chwili za surowe elementy miesno-kostne płacę maxymalnie 150 zł. miesiecznie, więc 100 zł. mam w kieszeni :lol:
  21. o zesz q....... :o jestem w szoku!! ale z drugiej strony, lek który nie ma dołączonej instrukcji po polsku nie może być wprowadzony na rynek!! A mój Frontline spray ma na swoim opakowaniu wszytko po polsku!!!!!!! Dołączona była także ulotka do pudełka :roll: :-? Będę w tym tygodniu u weta to zapytam, bo może ja mam jakąś "starszą wersję", aczkolwiek data ważności jest jeszcze aktualna :roll:
  22. łomatko.....pierwszy raz słyszę, żeby Frontline spray się dawkowało w przeliczeniu na masę ciała psa :roll: na mojej instrukcji Frontline w sprayu nic takiego nie pisze!!! Wręcz jest zaznaczone, żeby nie dawać zbyt dużo, bo to jest środek bardzo silnie działający, wodoodporny, więc wystarczy spryskać tylko grzbiet psa omijając okolicze oczu i pyska. W przypadku silnej inwazji insektów pryskanie można powtórzyć dopiero po 2 tygodniach. Ja jestem BARDZO zadowolona z Frontline spray, stosuję go z powodzeniem od 3 lat, zarówno u psów, kotów, a nawet szczurów i NIGDY po zastosowaniu nie zdażył się nawrót pasożytów. W tej chwili stosuję go tylko profilaktycznie.
  23. Do standardów zaliczyć należy : żuli, psy szczekające w telewizorze, kosze na śmieci groźnie wyglądające o 3 nad ranem :lol: , szczura Borysa bezczelnie wylegującego się w Lugerowej kenel klatce 0X Do stanów nadzwyczajnych zalicza się nieziemskie darcie mordy o 2 nad ranem i skakanie mi po głowie, w celu poinformowania mnie, że.......właśnie uciekł mi skorpion z terrarium :evilbat:
  24. Polecam Wyspę Sobieszewską koło Gdańska. Byłam tam w zeszłym roku....cudowny cichy raj!!! Dzika plaża, zero ludzi !!! A na kwatery bardzo chętnie przyjmują z psami, właśnie koleżnki ze swoimi labami wybierają się tam w przyszłym tygodniu :lol:
  25. no więc ....troszke OT ....dzięki uprzejmości Matisse, która wklei to owe sławne zdjęcie, WSZYSCY będą mogli zobaczyć te ekskluzywne skarpetki w serduszka i sandałki Msimi :evilbat: a w tle będzie się skromnie prezentował mój Lugerek :lol:
×
×
  • Create New...